volta2 Re: Dominik, Piotr - czy bywają na forum? 05.10.06, 20:58 sorry, za szybko kliknęłam ale pytanie jak w temacie, czy panowie bywają i czy ich można jakoś znaleźć? pamiętam, że byli w stanie podać jakieś propozycje w austrii, a ja mam nietypową sytuację, czy zostaje mi tylko pisać do alessy(ale to włochy, a ja w tym roku raczej do austrii) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skyddad Re: Dominik, Piotr - czy bywają na forum? IP: *.fornfyndet.se 05.10.06, 21:13 Witaj Volta; znalazlem pare postow wczesniej Dominika adress,skoro jest opublikowany tzn chce kontaktu oto on; dominik@zillertalinfo.pl Pzdr.Sky. Odpowiedz Link Zgłoś
alessa Re: Dominik, Piotr - czy bywają na forum? 05.10.06, 22:51 Ja mam też kontakt , nawet wybieram się jeszcze może niedługo do Caprum. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Dominik, Piotr - czy bywają na forum? IP: *.adsl.highway.telekom.at 14.10.06, 09:12 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Dominik, Piotr - czy bywają na forum? IP: *.adsl.highway.telekom.at 14.10.06, 09:19 Bywaja, bywaja ale co sie beda wtracac skoro ich posty tez sa wycine haha. Moj ostatni post byl wiadomoscia, ze jak ktos jest zainteresowany Zell am See, Kaprun, Saalbach, Hinterglem, Leogang to jestem na miejscu aby pomoc. Jezeli to jest reklama czegos innego jak checi pomocy to chyba tak jest dla kogos, jezeli jest tu ktos jednak kto niby zaplacil za moje porady albo pomoc, albo np. za szybka runde po regionie gdzie darmowo pokazuje stoki, sklepy itp.aby goscie nie tracili czasu na szukanie to schcialbym go poznac bo osobiscie nie znam haha. Z strony www.zellamsee-holiday.com : "Pomagamy turystom z Polski w sytuacjach problemowych na terenie Zell am See i Kaprun. Na życzenie pomagamy w poszukiwaniach odpowiedniej kwatery noclegowo- wypoczynkowej i organizacji wypoczynku indywidualnego jak również grupowego. Słóżymy pomocą informacyjną dotyczącą regionu Zell am See i Kaprun, i częściowo całej Austrii jak również pomagamy w problemach komunikacyjnych w szptalach, urzędach, na kwaterach itp. Oferujemy usługi przewozowe jak również serwis śniadaniowy i obiado-kolacyjny. Naszym celem jest ułatwienie pobytu w Zell am See, Kaprun, Austrii turystom z Polski. Ułatwienie poznania tego pięknego krajua w szczególności ziemi salzburskiej. Celem jest osiągnięcie jak najleprzych stosunków pomiędzy turystami z Polski a społeczeństwem Austriackim." Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: Dominik, Piotr - czy bywają na forum? 14.10.06, 13:43 Szczytne masz cele Piotrze, jeżeli tak rzeczywiście jest(wcale nie przeczę), to wielka chwała i uznanie Tobie za to. Jeżeli jesteś skłonny pomagać ludziom z Polski niezależnie od tego, czy na nich zarabiasz czy nie, to Twoja robota zasługuje na poparcie. Ja akurat nie uważam tego postu za reklamę i jeżeli został wycięty, to widać jak niestabilną politykę prowadzi wote, no ale trochę jesteście sobie sami winni. Tak jak wyżej pisałem, żona Cezara musi być poza wszelkimi podejrzeniami. Jeżeli jednak w tak szczytne cele ubierasz swoje interesy, to słów mi zabraknie na to, by to nazwać. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wrb1 Re: , Piotr 14.10.06, 15:59 Piotrze czy siejest kimkolwiek jesteś i chciałbyś być. Z zamieszczonych tu opinii na pewno wynika, że jesteś w tym co robisz w pelni profesjonalny i pomoc Twoja może być nizastąpiona w rejonie w ktorym jesteś, ale jak to mówiła moja babcia: "nie chodzi o te śliwki tylko pocoś tam wlazl". Napisz np ładną mamy w alpach pogodę, zacząl padać śnieg, a na dole umieść np coś takiego, a będzie wilk syty i owca cała 3maj się witek Odpowiedz Link Zgłoś
siejest Re: , Piotr 15.10.06, 12:44 Ladna mamy dzisiaj pogode w Alpach ;) Ani jednej chmurki, snieg puch, na lodowcu 29 cm. przy 0`C a przy Alpincenter 10 cm. przy +3`C. Zjazd do Gratbahn Bergstation. ;) Z tymi sliwkami nie rozumiem :( Odpowiedz Link Zgłoś
siejest wrb1, ortodox 15.10.06, 12:38 Dzieki za za slowa i rady, ktore jakos milo zabrzmialy. Jestem jak Wy napewno za jakims rodzajem obiektywnosci i umiaru w reklamie ze strony podobnych mi ludzi. Jestem jednak przekonany, ze Ci ludzie ktorych znacie stad nie mysla w pierwszej kolejnosci o pieniadzach. Przykladowo ktos stad zrezygnowal z calkiej fajnej pozycji zawodowej aby oddac sie Alpom. Zaryzykowal i cieszy go pozytywny odzew ludzi z Polski jak i miejscowych. Trzymam za niego kciuki. Ktos stad, poprostu zdecydowal sie wykorzystac swoje wczesniejsze doswiadczenia jako rezydent i nawet naturalna silom rzeczy bylo stworzenie biura podrozy. Trzymam ze niego kciuki. Czy to cos zlego, ze wpisami tutaj chca dac znac, ze sa, moze wlasnie tam gdzie planujecie spedzic wolny czas, wydac Wasze, nie zawsze lekko zarobione pieniadze. Ja tam wierze w Polanskich i skoro ktos reklamujac pisze "oferuje pomoc" to moze najpierw nalezy sprawdzic czy kryje sie za tym jakis przekret albo poprostu tylko chec zarobku. Piszac o sobie wiem, ze mozna zarabianie i chec pomocy innym niezaleznie polalczyc. Wspolzaleznie lacza to lekarze haha, nie lubimy ich za to haha? Nic przeciwko lekarzom, to slowa jednego z zadowolonych gosci u mnie; lekarza. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: wrb1, ortodox 15.10.06, 23:52 Chyba niewiele zrozumiałeś z tego co napisałem, Piotrze. Każdy może robić z własnym życiem co mu się podoba, ale to do niczego jeszcze nie upoważnia. Chwała Tobie za to, że pomagasz ludziom, ale póki nie będziesz św. Teresą z Kalkuty, nie oczekuj, że będziesz pokazywany we wiadomościach 1 pr. TVP. Tak się jakoś składa, że więcej pomagają ludzie, którzy o tym nie piszą i nie mówią, a najmniej pomagają ci, którzy w zamian oczekują czegokolwiek. Czy sprzedawca samochodów robi to, co robi dla uszczęśliwienia swoich klientów, a nie dla pieniędzy? Trzeba być bardzo naiwnym, żeby w to uwierzyć, choć wykluczyć całkowicie tego nie można. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
siejest Re: wrb1, ortodox 16.10.06, 11:44 Rozumiem, rozumiem i nie zaprzeczam niczemu. Na wszystko mozna spojrzec obiektywnie. Ja tylko oferuje swoja pomocosobom jej potrzebujacym i na nia otwartych. Osobom, ktore juz wybraly jedna z ponizszych miejscowosci na urlop. Napewno sie nie chce narzucic i nie jest to moim celem. Wolny wybor. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zolv reklama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.06, 13:00 zaczyna mnie powoli smieszyc ten temat z reklama. nie popadajcie w skrajnosci. przeciez to forum narty i bardzo dobrze ze osoby zajmujace sie profesjonalnie tematem tu zagladaja i czasem cos napisza. zaraz zaczniecie sie licytowac kto wiecej komu pomogl, a kto przeprowadzal przez pasy staruszki jak mial 15 lat ;) siejest - nie musisz sie nikomu z niczego tlumaczyc, w podpisie umiesc sobie dowolny link - bez zadnych nawiasow czy tlumaczen typu "przepraszam ze zyje" zeby aby nikogo nie urazic. na moj rozum masz do tego prawo, jesli bys pisal "jestem wspanialy, moi goscie oplywaja miodem, rozpieszczam ich. przyjezdzajcie do mnie, ceny od... do... nr telefonu, mail, adres, itp." to rozumiem ze komus by to moglo nie pasowac. ale poki dyskutujesz na forum, odpowiadasz na pytania i dzielisz sie swoja wiedza, to mysle ze nikt nie powinien sie Ciebie czepiac czy kasowac Ci postow. to ze zajmujesz sie tym rowniez profesjonalnie tylko potwierdza Twoja wiarygodnosc. a jak moderator/administrator rozpedzi sie za bardzo z kasowaniem, a bedzie zostawial bezsensowne i nic nie wnoszace posty typu "forum narty skorumpowane" gdzie ktos wylew swoje prywatne zale i probuje komus zaszkodzic albo poopluwac sie troche nawzajem, to mysle ze moderatora/administratora tez mozna wymienic/ustawic (pozdrawiam wote :p ) mysle ze to forum tak naprawde nalezy do jego uzytkownikow, bez nich by go nie bylo, a jesli odejdzie w inne miejsce kilkanascie najbardziej aktywnych i majacych cos do powiedzenia osob, to forum szybko umrze. pzdr zolv Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: reklama 16.10.06, 14:30 Śmiesznych tematów można nie czytać, zolv. Jak Tobie przeszkadza rozmawianie o tym, a nie przeszkadza Tobie reklama, to mam wrażenie, że coś z Tobą nie teges. Mnie za to śmieszy protekcyjne poklepywanie po plecach gości łamiących regulamin i snucie czarnych scenariuszy losu forum narty. Może Ty zolv czytasz uważniej to forum i wiesz coś czego ja nie wiem? Może jest jeszcze jakieś inne forum narty na gazeta.pl? Ale moim skromnym zdaniem (i wyszukiwarki, raczej dość obiektywnej)osoby, o których tutaj rozmawiamy, nie wymieniając z nicku są raczej mało aktywne i uaktywniają się szczególne wtedy gdy, gdy trzeba przypomnieć, że są i czekają. Jak ma się to, do tego co robią tu na forum: o_andrzej, skydded,staruch, jozzo, wrb1 i wielu innych nie wymienionych.. To dzięki nim to forum żyje, a nie dzięki osobą reklamującym tu swoje interesy. Tak dla przykładu kilka wpisów, z Tych "pomagających ludziom" kto chce niech czyta choć nie pochodzą z forum narty, bo tu dzięki takim dyskusjom zapewne by nie przeszły. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=40712279&a=40712279 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34545&w=41390991&a=41532046 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26&w=40385936&a=40385936 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=595&w=40072566&a=40073879 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=595&w=40000711&a=40073977 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=595&w=40004678&a=40004678 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=595&w=39526375&a=39815034 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=595&w=38747932&a=39528273 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zolv Re: reklama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.06, 19:29 mysle ze nie wyrazilem sie jasno albo Ty mnie nie zrozumiales. rada: "...Napisz np ładną mamy w alpach pogodę, zacząl padać śnieg, a na dole umieść np coś takiego, a będzie wilk syty i owca cała..." realizacja: "... Zell am See, Kaprun, Saalbach, Hinterglem, Leogang prywatnie ( nie mylić z biurem podróży ) ..." rozsmieszylo mnie to i proby udowadniania, jak to ktos komus bezinteresownie pomogl. nigdzie nie napisalem ze przeszkadza mi rozmawianie o tym, a jesli wydaje Ci sie ze mi cos przeszkadza to z Toba cos nie "teges" :p ogolnie lubie czytac smieszne tematy. ciesze sie ze udalo mi sie Ciebie rozsmieszyc protekcyjnym poklepywaniem po ramieniu itd itp. to mile :) mysle ze wiem duzo tego czego ty nie wiesz i vice versa ;) - no chyba ze zjadles wszystkie rozumy i wiesz wszystko - jesli tak to przepraszam i wycofuje sie :) nie wiem czy jest czy nie jest jakies inne forum, ale mysle ze zawsze moze powstac jesli nie ma. to czy osoby sa czy nie sa aktywne, w jakim celu tu sa, jest ich sprawa nie moja (poki nie lamia prawa, regulaminu, itp itd) jak to sie ma do osob przez Ciebie wymienionych? nie wiem, nie podejmuje sie oceny poszczegolnych osob, wystarczy mi ze Ty ich ocenisz w moim i wszystkich lub swoim (jak wolisz) imieniu. jeszcze raz dla slabszych: napisalem do "siejest" ze moim zdaniem posty ktore pisze moze podpisywac linkiem. nie pochwalam tutaj postow takich jak Twoje linki. chodzilo o podpis pod postem. wszystko pzdr zolv Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Dominik, Piotr - czy bywają na forum? 16.10.06, 14:07 Jako założycielka tego wątku dodam tylko, że skoro o nich pytam, tzn. że są potrzebni? Pamiętam ich obecność w zeszłym roku na forum, wtedy małe dzieci nie dały mi szansy na wyjazd w alpy, w tym roku podrosły, może mi się uda wyjechać, a namiarów na chłopaków z rocznym wyprzedzeniem nie spisywałam. Nikt nie zmusza do korzystania z ich pomocy, ale jeśli są chętni, to komu to przeszkadza? Że gazeta na reklamie nie zarobi? bez przesady, mi szkoda czasu na czytanie ogłoszeń płatnych, za dużo tego, a tu najwyraźniej jakoś tak łatwiej zagadnąć. Poza tym, nikt ode mnie pieniędzy nie zgarnia, czyli ta reklama jakoś tak urosła tutaj do lwich rozmiarów? Odpowiedz Link Zgłoś