Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    rossignol kontra volkl i atomic

    22.12.06, 00:03
    pytanie jak w tytule okresle tylko modele i dlugosci nart:
    Rossi zenith 5 oversize (154)
    volkl supersport S4 (154)
    atomic sx9 (150)
    volkl unlimited Ac3 (156)...te ostatnio dano mi pod rozwage

    dla kobiety 170/60 ,jazda dynamiczna,przewaznie po trasach,srednim
    skretem,poziom umiejetnosc 6/7 (z przewaga na 7 :-))
    ktore wybrac?nie cena i designe jest podstawa wyboru :-))
    dziekuje za wszelkie sugestie

    pozdrawiam
    Anita
    Obserwuj wątek
      • ortodox Re: rossignol kontra volkl i atomic 22.12.06, 00:34
        Jeżeli to dla Ciebie aż tak ważne, nie słuchaj nikogo, tylko wypożycz te narty
        i testuj. Nikt za Ciebie nie powinien w takiej sytuacji decydować, bo ... :))
        pozdro.
      • Gość: Jozzo Re: rossignol kontra volkl i atomic IP: *.dsl.bell.ca 22.12.06, 02:24
        Wybor niezly ale dlugosci to chyba kompletna pomylka.
        Czy moglabys zdradzic tajemnice jak doszlac do
        trego zeby np rozwazac nary sx przy wroscie 170/60 dlugoci 154 cm?
        Pytam bo mi dech zapralo jak napiszesz to moze cos sesownego wykaszle.

        Jozzo
      • Gość: Jozzo Re: rossignol kontra volkl i atomic - supplent IP: *.dsl.bell.ca 22.12.06, 02:33
        Tzn. Kolekcja jest jak najbardzie sesowna ale dlugosci moim zdaniem
        conajmniej o jeden a w zasadzie dwa skoki w produkowanych wymiarach zakrotkie.

        Z wybory nart wynika ze wiesz czego chcesz i tojest jak najbardzie OK
        Ale przy tych dlugosciach o ktorych piszesz to te narty beda niestabilne,
        nie wykorzystach ich wlaciwosci i wogole to nie to o co chodzi w tego
        typu nartach.
        Napisz skad ci sie to wzielo?

        Jozzo
        • a.anita Re: rossignol kontra volkl i atomic - supplent 22.12.06, 06:51
          aktualnie jezdze na 160cm fischerach
          wlasciwie myslalam o czyms troszke krotszym przy zakupie nowych nart-a ta
          dlugosc narty mi zaproponowano w tych modelach ktore wymienilam
          i tak to sie zlozylo w jedna calosc ;-))
          pozdrawiam
          • Gość: beabike Re: rossignol kontra volkl i atomic - supplent IP: *.chello.pl 22.12.06, 09:33
            A co to za Fischery? Zgadza sie to co Jozzo pisze , ze te narty co podalas to za
            krotkie dla Ciebie. Powinny miec dlugosc w granicach Twojego wzrostu.Pozdrawiam.
            Beata.
            • a.anita Re: rossignol kontra volkl i atomic - supplent 23.12.06, 11:28
              fischery sceneo S 200 i 300 air jedne i drugie o dl.160 cm
          • Gość: Jozzo Re: rossignol kontra volkl i atomic - supplent IP: *.dsl.bell.ca 22.12.06, 14:29
            Ni schodzilbym ponizej 160++ przy tego typu nartach.
            NO jesli maja byc ponizej 160 to jedynie slalomki
            lub bardzo mocno wyciete carbvingi do bardzo krotkich skretow.
            Zobacz jakie dlugosci produkuja jesli w dal danego modelu
            max dlugosc przekracza 170 to nie chodzilbym ponizej 160.
            Narta musi miec troche dlugosci zeby lepije (wydajniej)
            pracowala w trudniejszych warunkach. Co do wyboru
            Hmm - nie znam nowj lini ross miomo ze juz pare ladnych lat
            jezdze na ross. dobijam druga pare 9x oversize.
            Jezdzilem na atomicach na sx to doskpomala seria coprada nie
            schodzilem pinizej sx11/180 Dziwczyny jezdza na sz9 i sx10
            i bardzo sobie chwla. Volkl hmm tu moze kuba ja od czasow ph patinium/180cm
            nie mialem tej firmu na nogach ale opinie sa swietne.
            Mysle ze co nie wybieferzesz bedziesz maila duzo funu i doskonale
            mozliwosci rozwoju. Wracajac do dlugosci mojz zona 160/55 jezdzi
            na tegotypu nartach 160cm i czasmi mowi ze barkuje jej dlugosci
            [ no powiedzmy w bardziej extremalnych warunkach}
            ale w sumie jest OK.

            Moje subiektywne zdnie to

            Sx9
            AC3
            S4
            z5

            Poze atomami to tak na tzw nosa.
            Napewno nie schodzilbym w twoim przypadku ponizej 160cm

            Jozzo
      • Gość: o_andrzej Re: rossignol kontra volkl i atomic IP: *.cyf-kr.edu.pl 22.12.06, 09:46
        Zestawienie nie do konca konsekwentne - zobacz promienie skretu i taliowanie.
        Najbardziej pasuje mi Z5, potem SX9. Majac jednak duze mozliwosci foinansowe
        kierowalbym sie w inna strone. Wez jeszcze jedno pod uwage: ciezar nart.
        Niestety malo ktory producent podaje. Damskie Voelkl S5 (ew. S4). Super nartka
        do sredniego skretu. Lekka i bardzo uniwersalna. Dosc droga niestety.
        • Gość: o_andrzej Re: rossignol kontra volkl i atomic IP: *.cyf-kr.edu.pl 22.12.06, 09:48
          Raczej 154 niz 161 cm.
          • Gość: Jeery Re: rossignol kontra volkl i atomic IP: *.pfizer.com 22.12.06, 18:47
            Przez najtrudniejszy etap wyboru nart już przeszłaś i wyselekcjonowałaś sobie
            wąską grupę, która wydaje się Tobie odpowiednia. Teraz weź sobie do serca to co
            napisał Ortodox i tak zrób. A potem wypróbuj rady Jozzo i będziesz wiedziała co
            masz kupić.
            • kubagr Re: rossignol kontra volkl i atomic 22.12.06, 23:57
              moge mowic tylko o tym na czym sie znam: jezeli chcesz troche pojezdzic poza
              trasa ale nie przesadnie to AC3 163 lub 170 (chociaz wiem ze na 170 nie
              wsiadziesz): (AC4 byly by lepsze ale nie dostaniesz w polsce: dlugosci te same
              jak dla ac3)
              jezeli dynamiczne lekko dluzszy skret to 4**** 161cm, a jezeli chcesz zupelnie
              krotkie skrety to racetiger SL 160

              a najpierw kup prywatna armatke zebys miala na czym jezdzic!!!!!!
              • Gość: Jozzo Re: rossignol kontra volkl i atomic IP: *.dsl.bell.ca 23.12.06, 01:08
                Tak nie wsizdzi a szkoda no wiec niech juz bedzi te 160++jakos prztrwa
                okres dojzewania a potem to juz bedzie full fun.
                Nie wiem kto wymyslil te 150-tki w tym typie nart.
                Przeciez na takich krotkich to mozna sobie krzywde zrobic bo brak
                stabilnosci zapewniony a i maewrowalnosc ponize akceptacji.

                Jozzo

                Jak nie poza trasami to mysle ze napewniejszy jest sx9 szybko i
                niesamowita narta. chociaz s4 tesz nie do pogardzenia.
                • ortodox Re: rossignol kontra volkl i atomic 23.12.06, 01:54
                  Gość portalu: Jozzo napisał(a):

                  > Nie wiem kto wymyslil te 150-tki w tym typie nart.
                  > Przeciez na takich krotkich to mozna sobie krzywde zrobic bo brak
                  > stabilnosci zapewniony a i maewrowalnosc ponize akceptacji.

                  Napisz Jozzo do firmy, żeby pozwalniali konstruktorów, Najlepiej cały dział
                  zajmujący się nowymi wdrożeniami, bo chyba pracują dla prywatnych klinik
                  zajmujących się leczeniem kontuzji narciarskich i rehabilitacją pourazową.
                  Komu jak komu, ale Tobie uwierzą, a na dowód podeślij im link do forum ;)
                  pozdro.
                  • Gość: Jozzo Re: rossignol kontra volkl i atomic IP: *.dsl.bell.ca 23.12.06, 06:27
                    No nie tego sie po tobie nie spodziewalem, ze wyrwiesz slow z kntekstu.
                    No ale widocznie tak juz jest.
                    Jozzo
        • a.anita Re: rossignol kontra volkl i atomic 23.12.06, 11:38
          nie rozumiem dlaczego zestawienie nart,ktore wybralam wydaje Ci sie nie
          konsekwentne?
          promien skretu tych nart wydaje mi sie podobny:
          Sx 9 14/160 Rossi Z5 13/162 Volkl S4 13/161
          zgadzam sie,ze taliowanie jest nieco inne...
          Rossi jest najszersza 126/74/105
          ale sx 9(112/65/97) i volkl( 114/68/99) sa juz praktycznie do siebie zblizone

          Volkl attiva s5... rzeczywiscie na nie patrzylam, rowniez Rossi w poprzednim
          sezonie mial Z5 women- ale nie jestem do konca przekonana czy chce typowo
          damskie narty
          • Gość: o_andrzej Re: rossignol kontra volkl i atomic IP: 83.175.180.* 23.12.06, 15:13
            > Sx 9 14/160 Rossi Z5 13/162 Volkl S4 13/161
            > zgadzam sie,ze taliowanie jest nieco inne...

            Troche z innych grup, ale wlasnie w taliowaniu sa roznice. Szerokosc pod butem
            jest b. waznym parametrem. 65-67 mm to szerokosc slalomek lub slalomkopodobnych.
            74 mm to juz narta typu allmoutain, czyli taka 50/50 trasa i off trasa. Te
            waskie chetniej skrecaja, a zwlaszcza inicjuja skrety, te szersze bywaja
            mulowate, choc lepiej sie spisuja w gorszych warunkach snieznych.

            Musisz sie wiec okreslic na czym Ci bardziej zalezy. A dlaczego nie pomyslalas o
            Fischer RX6, RX8 a nawet Race SC? Jesli wezmiesz dlugosc ok. 160 cm beda takze
            dobre w srednich skretach. Te narty swietnie znam i polecam.

            Wiem, wiem, kupno nart to trudna sprawa. Mnie ich dobor zajal prawie 2 lata. :)
            • a.anita Re: rossignol kontra volkl i atomic 23.12.06, 15:22
              jak dotad jezdze glownie po trasach i to z reguly dobrze przygotowanych(tylko
              Austria) dlatego dla mnie pewnie wezsza narta bedzie odpowiedniejszą

              przyznaje,ze o fischerach wcale nie myslalam,pocztkowo bralam pod uwage tylko
              sx9 i volkl S4 dopiero niedawno "wpadlam "na rossignola i pod wplywem
              kolegi,ktory w grudniu na Stubaiu je testowal zaczelam rozwazac ich kupno.nie
              bede zaprzeczac,ze ich designe bardzo mi sie podoba ale nie jest najwazniejszym
              kryterium doboru nart.
              • Gość: Jozzo Re: rossignol kontra volkl i atomic IP: *.dsl.bell.ca 23.12.06, 15:52
                No tak i to w sumie najbardziej konsekwentne zawezenie wyboru.
                Wiesz jak zaczniesz od poczatku myslec o Fisherach to moze jeszcze
                head XRC a moe inny ma moze jeszcze cos innego.
                Nie rozumiem dlaczego Andrzje zaczyne ci romatowywac dosc
                konsekwnty wybor [zawsze taki logiczny]
                Jego zafixowanie na slalomkach i krotikch skretach wzielo gore.
                No niby prawda ze AC sa lekko off w kieunku pozatrasoeym ale to tylko
                z opisow. W sumie Twoj wybor jest idealny i daje ci wyjscie z zasklepienia
                carigowego, stuksowee, krotkskretnego narciarstwa.
                Te narty daza ci latwiejsza jazde w trudniejszych warunkach
                Bryja, kopny itp snieg a i moze zacheca do jazdy nie tylko po szrruksie.
                Poprostu twoj wybor to wybor nart wszechstronnieszych i pozostan pczy nim.
                Jozzo
                • kubagr Re: rossignol kontra volkl i atomic 23.12.06, 16:27
                  jest zasadnicza roznica miedz ac3 i 4 sidecut jest inny: w zasadzie ac4 to
                  pierwsza prawdziwie universalna narta: smialo na niej nie utoniesz w puchu a i
                  na ubitym posuwa niezle

                  BTW: nie tylko szerokosc "pod butem" wplywa na wlasciwosci narty ale pw
                  proporcja dziob/but/pietka no i sztywnosc poprzeczna i podluzna
                • a.anita Re: rossignol kontra volkl i atomic 23.12.06, 17:08
                  Gość portalu: Jozzo napisał(a):

                  > No tak i to w sumie najbardziej konsekwentne zawezenie wyboru.

                  > W sumie Twoj wybor jest idealny i daje ci wyjscie z zasklepienia
                  > carigowego, stuksowee, krotkskretnego narciarstwa.
                  > Te narty daza ci latwiejsza jazde w trudniejszych warunkach
                  > Bryja, kopny itp snieg a i moze zacheca do jazdy nie tylko po szrruksie.
                  > Poprostu twoj wybor to wybor nart wszechstronnieszych i pozostan pczy nim.
                  > Jozzo

                  dziekuje Jozzo :-))
                  Twoim tropem myslenia szlam wybierajac narty-szukalam nary wszechstronnej ale
                  jednoczesnie przyjaznej
                  prawdopodobnie skonczy sie na przetestowniu tych nart na miejscu w Austrii i
                  dopiero wtedy cos wybiore.
                  ale....wszystko sie zdarzyc moze :-))

                  pozdrawiam
                  Anita
                  • Gość: Jozzo Re: rossignol kontra volkl i atomic IP: *.dsl.bell.ca 23.12.06, 18:52
                    Jesli juz to jak bedziesz maila okazje rzuc okiem na head XRC
                    1200-1400 no i Cyber 26i jako bardzo relaksowa i wszechstronna
                    narta no i nie przesadzaj z ktotkoscia innymi slowy nie obawiaj
                    sie narty dluzszej przy tego typu wyborach.
                    Co do nart kobiecych to zapytaj Kuby co jego panie na ten temat
                    mowia bo u mnie to by do domu nie wpusciki z takim sprzetem.
                    Jozzo
                    • a.anita Re: rossignol kontra volkl i atomic 23.12.06, 19:09
                      wpisuje head na swoja tajemna karteczke :-))
                      z tego co zdazylam sie zorientowac to Kuby panie nawet nie spojrzelyby w
                      kierunku gdzie znajduja sie kobiece nart :-)))
                    • a.anita Re: Jozzo 23.12.06, 19:17
                      piszac haed cyber 26 i myslales o tej narcie?
                      skionline.pl/sprzet/index.php?ids=&co=kolekcje_narty&id_grupy=1680
                      (head c 260I system)
                      nie mam zielonego pojecia o haedach,nie mialam z nimi zadnego kontaktu ;-(
                      • Gość: Jozzo Re: Jozzo IP: *.dsl.bell.ca 24.12.06, 01:27
                        Myslalem o
                        head.com/ski/products.php?region=eu&tag=all_mountain_carve&id=616
                        jako rekasowej narcie o wszechstronnych mozliwosciach ale jednak relaksowej
                        wiec z pewnymi ograniczeniami.

                        lub cos tej kowekcji jak 1400/1200 albo cos nizszego :(
                        head.com/ski/products.php?region=eu&tag=all_mountain_aggressive
                        wszechstronnosc o b.duzych mozliwoasciah Jezdzilem 1400 a i kumple
                        tez bardzo to chwala.
                        Nie mniej twoja kolekcja jest naprade dosonala head wrzucielm jako opcje
                        gdyby nie bylo co testowac.

                        Jozzo
              • Gość: o_andrzej Re: rossignol kontra volkl i atomic IP: 83.175.180.* 23.12.06, 20:14
                Znam bole wyboru. Moze faktycznie wstrzymaj sie i przetestuj w Austrii rozne
                narty. Pamietam dzien, w ktorym zdecydowalem sie na okreslony typ narty, w moim
                przypadku na slalomki. W pewna niedziele wybralem sie do Rabki na Polczakowke.
                Srednio stromy, uczciwy kawalek gorki. W tym dniu Blizzard wystawil swoje
                stoisko z roznymi nartami do testowania. Dotychczas jezdzielem na carvingach o
                promieniu skretu 21 m i w sumie je lubilem. Zaczalem testy od allroudow z
                promieniem 16 m. Wielkiej roznicy w stosunku do dotychczasowych nie poczulem.
                Potem przesiadalem sie na crossy. Podobnie, niezle, ale dalej nie zamienilbym
                sie na moje stare. Na kazdej parze spedzilem ok. godziny czasu. Wreszcie facet
                pozyczyl mi topowe slalomki straszac, ze moga sie okazac za trudne. Nie wiem czy
                byly trudne a moze za trudne, ale od razu poczulem do nich wielka milosc. Strzal
                w dziesiatke. Takich wlasnie nart mi bylo trzeba. Ostatecznie ich nie kupilem,
                ale wybralem typ nart, ktory mi pasuje. A czy one sie nazywaja Blizzard,
                Rossignol czy Fischer, to juz drugorzedna sprawa.

                Rozpisalem sie, by Ci pokazac jak wazne jest samodzielne testowanie. Z gory nic
                nie mozna przewidziec. Przed testowaniem mialem spore zastrzezenia do slalomek,
                zupelnie ich nie rozwazalem jako moich przyszlych nart. Sadzilem, ze bardziej
                pasuja mi takie o srednim promieniu skretu, zwlaszcza ze cale moje dlugie zycie
                narciarskie zwiazane bylo z technika klasyczna.

                A wracajac do nart, ktore wybralas. To dobre narty i kupujac ktorakolwiek z nich
                nie zrobisz bledu. A juz na pewno go nie zrobisz, gdy je wczesniej dokladnie
                wytestujesz. Odnosnie dlugosci. Te wszystkie, ktore wybralas, a wiec typu
                allround-cross, nie powinny byc zbyt krotkie, cos w okolicach 160 cm, a nawet
                wiecej. A slalomki, jesli przez przypadek zdecydujesz sie na takie, w okolicach
                155 cm.
                • kubagr damskie 23.12.06, 23:13
                  mnie nie tylko by do domu nie wpuscily ale jeszcze by mnie wywalily na zbity
                  pysk: i mialy by racje. to tez jest kwestia bezpieczenstwa: jak sie jezdzi na
                  krawedzi ryzyka tam nie ma miesjca na niedomowienia: musisz wiedziec ze jak
                  wcisniesz narte to ci ona odda wszystko jak nalezy

                  a na powaznie: one by nawet nie spojrzaly na kobiece narty: a ja nawet dla
                  ciekawosci na nie nie spogladam bo szkoda czasu.

                  ale dla spokojnie jezdzacej 4-6, bez zaciecia sportowego to damska narta na
                  pewno bedzie przyjemna
                  • a.anita Re: damskie 23.12.06, 23:24
                    kubagr napisał:

                    >
                    > a na powaznie: one by nawet nie spojrzaly na kobiece narty:
                    > ..........czyli dobrze mi sie wydawalo :-)))

                    > ale dla spokojnie jezdzacej 4-6, bez zaciecia sportowego to damska narta na
                    > pewno bedzie przyjemna
                    ..............no to juz tez niestety nie dla mnie :-((...ciezka moja jazde
                    nazwac tak do konca spokojna :-))
                  • Gość: o_andrzej Re: damskie IP: 83.175.180.* 24.12.06, 00:09
                    > a na powaznie: one by nawet nie spojrzaly na kobiece narty: a ja nawet dla
                    > ciekawosci na nie nie spogladam bo szkoda czasu.

                    Bo nie wiedza co czynia. :) Kilka lat temu faktycznie nie warto bylo, ale swiat
                    sie zmienia i w tej dziedzinie. Popatrz na takie Atomici ST12 albo Voelkle
                    Attivy z gornych stanow. Super nartki. Do tego wymagajece. Wez do reki taka
                    ST12, powyginaj wzdluz i w poprzek. Zaraz nabierzesz szacunku.
                    • kubagr Re: damskie 24.12.06, 00:58
                      ja nawet tego do reki nie wezme bo szkoda czasu: po pierwsze atomic a do tego
                      damski: nie obraz sie: ja skonczylem na voelk'ach bo inne firmy co najmniej raz
                      czy 2 mnie zawiodly: atomicow ARC zlamalem chyba 3 albo 4 pary i od tej pory
                      nie spojrze na nie: wiem ze robia dobre narty obecnie ale uprzedzenie pozostalo.
                      tak samo blizzard: na sama nazwe firebird dostaje gesiej skorki.
                      a co do nart damskich to na razie jest tak jak jest:one sa wybaczajace,
                      miekkie, latwe ale podejrzewam ze popierwszych dwoch dniach moje dziewczyny by
                      je w......y (przepraszam za wyrazenie. nie wiem czy jasno sie wyrazilem. nie
                      mowiac o tym ze szkoda mi by bylo wydac pieniadze na te rzeczy. prawdopodobni
                      ebedzie czas gdy "damskie" narty dorownaja (moze) wlasciwosciami meskich nartom
                      allle wtedy po co dzielic na damskie i meskie???. my uzywamy np krotszych nart
                      wylacznie na bramkach. dla jazdy dla przyjemnosci ubieramy prawdziwe deski a
                      nie lyzwy......
                      • Gość: al-fredo Re: damskie IP: *.pools.arcor-ip.net 24.12.06, 01:11
                        hi
                        a moze masz jaki filmik,
                        bardzo chetnie popatrze jak sie jezdzi
                        na prawdziwych nartach w waszym wykonaniu
                        pozdr
                        • kubagr Re: damskie 24.12.06, 02:21
                          musze powiedziec ze mam niejakie problemy z transferowaniem filmow i zdjec

                          juz 25-go lecimy na narty, tam gdzie sniegu dostatek.........
                          postaram sie zrobic pare clips: mam nadzieje ze bede mogl to przeslac, zeby
                          poddac analizie szanownego gremium

                          a poza tym:
                          WESOLYCH SWIAT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: jozzo Re: damskie IP: *.dsl.bell.ca 24.12.06, 01:36
                        "
                        dla jazdy dla przyjemnosci ubieramy prawdziwe deski a
                        > nie lyzwy......
                        "
                        Na ktorych niestety trzeba trzyma ciasny skret i szatkowac stok jak
                        najciasniej. No niby mozna i jest fun ale p[o co i dlaczego caly sezon
                        ograniczac sie do tego typu narciarstwa- szkoda czasu i kasy na takie
                        limitacje a ponadto kolana i biodra monz sobie zajechac w i tak sie
                        czlowiek nia najezdzi.
                        Bo co odpusci to mu dzioby zaczynaja plywac czy jak tam to sie mowi myszkowac.
                        Wiem, weim zaraz sie podniosa glosy ze i freeride mozna no tak ale po co
                        jak cywiliazja sworzyla nam tyle roznych odpowidniejszych mozliowsci.
                        Jozzo
                        WESOLYCH SWIAT.
                • Gość: Jozzo Re: rossignol kontra volkl i atomic IP: *.dsl.bell.ca 24.12.06, 01:39

                  "A wracajac do nart, ktore wybralas. To dobre narty i kupujac ktorakolwiek z nich
                  nie zrobisz bledu. A juz na pewno go nie zrobisz, gdy je wczesniej dokladnie
                  wytestujesz. Odnosnie dlugosci. Te wszystkie, ktore wybralas, a wiec typu
                  allround-cross, nie powinny byc zbyt krotkie, cos w okolicach 160 cm, a nawet
                  wiecej. A slalomki, jesli przez przypadek zdecydujesz sie na takie, w okolicach
                  155 cm."

                  Mowiac swatecznie Swiete Slowa, Swietes Slowa.
                  Ciesze sie ze odnlalazles balans, zreszta nigdy nie watpilem ze go trzymasz.
                  Wesolych Swiat
                  Jozzo
                  • a.anita Re: rossignol kontra volkl i atomic 24.12.06, 06:41
                    dzien dobry ,witam juz dzisiaj Wigilijnie i Swiatecznie
                    bardzo dziekuje za udzial w dyskusji ktora rozpetalam:-))
                    gdy juz co0 kupie ..jednak juz zdecydowalam, ze po uprzednim przetestowaniu nart
                    nie omieszkam sie pochwalic co kupilam :-))

                    moc zyczen Swiateczno-Noworocznych
                    Anita
      • a.anita Re: rossignol kontra volkl i atomic 23.12.06, 10:52
        dziekuje za wszelkie uwagi i sugestie
        pozdrawiam z zyczenianmi Radosnych Swiat

        Anita
        • shellma1 Re: A tu jak zwykle.. 23.12.06, 11:38
          ..2 sensowne wypowiedzi(ich autorzy bedą wiedzieć które) a reszta to bełkot
          hemorojdziarzy i innych pseudoekspertów.
      • Gość: bażant Salomon GC Equipe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 17:24
        • Gość: Jozzo Re: Salomon GC Equipe IP: *.dsl.bell.ca 28.12.06, 18:02
          cos ci sie tekst ulotnil.
          Tak czy inaczej to sa narty z grupy Raicng a wiec nie to
          o co tu chodzi.

          Jozzo
      • Gość: Kross Polecam Vokle Unlimited AC IP: *.sub-70-223-97.myvzw.com 29.12.06, 19:11
        Ostatnio bedac w Gorkach Skalistych z racji faktu, ze nie wzialem ze soba
        sprzetu z Polski korzystalem z uslug wypozyczalni, gdzie przez jeden dzien
        jezdzilem na Volklach AC4 i jeden dzien na AC3. Polecam oba modele, choc nie
        wiem kompletnie dlaczego ale dziwnie lepiej jechalo mi sie na AC3, choc obie te
        narty sa mocno porownywalne.

        Promien skretu spory, co mnie poczatkowo odstraszylo, ale poniewaz jestem
        klasykiem (nozki waziutko i zeslizg) okazalo sie, ze te narty swietnie mi leza.
        Krawedz trzymala naprawde dobrze, a stoki byly twarde. Na carvingowa jazde
        mniej sie moim zdaniem nadaja (tu polecam serie Supersport i S5tki) - zwlaszcza
        w krotkim skrecie. Dobrze sprawowala sie na lekkim off-piste - troche glebszy
        snieg i muldy - choc nie sa to typowe narty off-piste.

        Nie wiem, czy w jakikolwiek sposob pomoglem. Dodam, ze jezdzilem tylko na
        Supersportach S5 z listy podanej przez Ciebie (choc ty wskazujesz na S4) i mnie
        osobiscie jako niepoprawnemu klasykowi (nie bede po 25 latach na nartach nagle
        zmienial tego jak jezdze) lepiej odpowiada seria Unlimited AC i dziwnie model
        AC3, a nie AC4.

        Polecam jednak wypozyczenie kilku nart z Twojej listy i przekonanie sie samemu,
        bo z nartami jak z dobra suknia, czy garniturem - musza lezec. Uwazam, podobnie
        jak przedmowcy, ze powinnas optowac za zdecydowanie dluzszymi deskami.
        • Gość: Jozzo Re: Polecam Vokle Unlimited AC IP: *.dsl.bell.ca 29.12.06, 20:37
          Fajnie piszesz, szkoda ze nie podales dlugosci nart i terenu
          na jakim jezdziles no nie chodzi mi o numer trasy a o warunki sniegowe
          off on itp. Z tego co rozumiem A3 jest narta latwiejsza bardziej relaksowa
          i nic dziwnego ze ci bardzije lezala. Fajnie piszesz o klasyce
          Przepraszam ale musz sie podzielic spostrzezeniem. Nie wiem, gdzies
          w naszych umyslach sie zaleglo, ze dobra jazda to waska.
          Wiekszosc naszych rodakow perfekcyjnie jezdzi waska WNW Ladnie to
          wyglda i mozna odrazy powiedzic ze to nasz jedzie.
          A przeciez nie ma w tym nic negatywnego ot taka cecha charakterystyczna,
          spostrzezenie zreszta nie moje a moich kumpli kanadyjczykow.
          Jedzie gosciu doskonalym smigiem, perfekcja, mowia o Polak jedzie,
          no i gosci cie mija czy tez podjezdza do wycigau i co na plecach
          wymalowany piekny puchar pelny piwa i napis Zywiec.
          Ot tak migawka z minionych sezonow. Nic negatywnego a raczej pozytywne bo
          malo kto tak dobrze technicznie prezentuje sie jak nasi rodacy.

          Promien nie jest atki straszny zwlaszcza dla klayka Ac3 ma inny siid cut
          wiec troche inna charakterystyke. W sumie na glebokim off ac4 chwalibys wiecej
          Tak mysle nie jechalam volkl od dawna.
          Korca mnie te AC4 ale moje nartciarstwo w tym i nastepnym sezonie bedzie
          mniej off z racji Quebecowskich sytuacji wiec West chyba bede musial odlozyc
          na sezon nastepny. Dlatego bardziej skupiam sie na head xrc 1400/177
          Troche mnie niepoki maly promien skretu no ale co tam jakos to bedzie.

          Tak czy inaczej dziewczyna dokonala pierwszorzednego wyboru
          i co nie wybierze o ile nie przesadzi z krotkoscia
          bedzie miala duzo funu to sie kiedys mowilo frajdy.


          Jozzo
          • Gość: Kross Re: Polecam Vokle Unlimited AC IP: *.sub-70-223-97.myvzw.com 30.12.06, 01:52
            No to dodam:
            Wzrost 181 cm, waga 85 kg - dlugosc narty 170 cm w obu przypadkach

            Jezdzilem na Grand Targhee - trasy glownie advanced i expert (black diamond)-
            nie bardzo mogle sie odnalezc w tych oznaczeniach - sniegu nowego bylo tylko
            troszke, pod spodem twardy podklad - poza tym na szczycie mocno przewiany, wiec
            bylo twardo, choc nie jakos "lodowato". Poza trasa - nie bylo super gleboko, z
            uwagi na ograniczony swiezy opad, no i nierowno - zadne super extreme.

            Co do klasyki - ja tak lubie jezdzic i wiem, ze jezdze tak naprawde niezle
            technicznie. Coz mozna nazwac mnie ignorantem, ale wole tak niz carvingowo -
            tez probowalem. Dziwia mnie negatywne komentarze innych na zasadzie: "nie moge
            patrzyc na te zeslizgi itd." - odnosze wrazenie, ze sa to ludzie, ktorzy jezdza
            stosunkowko od niedawna (tzn. np. nie tak jak ja 25 lat na deskach) i po prostu
            uczyli sie od razu techniki carvingowej - ale skad te negatywne nastawienie do
            klasyki? Nie wiem. Ja nie jestem nastawiony negatywnie do carvingu, bo od czasu
            do czasu tez sie w to pobawie.
            • Gość: Jozzo Re: Polecam Vokle Unlimited AC IP: *.dsl.bell.ca 30.12.06, 06:37
              Jak dla mnie troche krotkie.
              Ja przy tego typu nartach trzymam sie 180++
              Poprostu dluzsza nart latwiej mi kontrolowac zwlaszcza w
              trudniejszych warunkach. Jest bardziej rwaca, szybsza i wymaga
              mniej wysilku przy kontroli. Poprostu wystarczy pozwolic jej jechac.
              Z tego co piszesz to warunki byly idealne twardo a wiec wszystko
              idzie jak z platka. Co do klasyki hmmm moja jazdza jest kompilacja
              wszystkiego czegi sie nauczylem w ciagu wielu lat. A wiec i carving
              w sumie nie oddzielam czy tez wyrozniam go jako odrebna technike jest
              to jeden z elementow jazdy i wtedy gdy jest optymalniejszy od innych
              uzywam go intuitywnie. Ale na 181cm przy r=21 wyglada to troche
              inaczej niz przy 150/r=12

              Co do pogardzania czy tez negatywngo nastaiania sie do klasyki to
              wynika to z barku umiejstnosci , niewiedzy, czystej zazdrosci ze
              czegos sie nie umie i nie rozumie no i prostej przyczyny jaka jest
              proba zablysniecia przy niepelnych umiejtnosciach.

              Jozzo
            • kubagr Re: Polecam Vokle Unlimited AC 31.12.06, 10:47
              po pierwsze miales pecha: grand t jest znane z doskonalegho puchu: no coz nie
              trafiles
              jednego sobie nigdy nie wybaczysz: byles godizne drogi od mojego ulubionego
              miejsca: jackson hole i nie pojechales tam?????
              GT jest fajne ale dopiero w JH jest zabawa, zwlaszcza po lewej stronie gory z
              licznymi zlebami dostepnymi z wyciagu i niezmierzonej off piste.
              ac3 sa latwiejsze, wezsze i nadal doskonale: ac4 bardziej wymagajace i z
              mniejszym sweet spot: moze dlatego ta roznica w jezdzie: zdecydowanie jezeli
              mialbys glebszys nieg ac4 bylby lepszym wyborem
              a co do carving'u: to sie nie przejmuj: jest to jedna z technik ktora trzeba
              znac ale niekoniecznie byc zwiazanym przez nia..........
              • Gość: Jozzo Re: Polecam Vokle Unlimited AC IP: *.dsl.bell.ca 01.01.07, 16:00
                Kuba prosze rzuc okiem tutaj
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=54740052
                Dzieki
                Jozzo
              • Gość: Kross Re: Polecam Vokle Unlimited AC IP: *.orange.pl 11.01.07, 23:29
                W samym JH nie jezdzilem, bo mieszkalismy w Alcie po drugiej stronie gory. A JH
                uwielbiam, nie tylko zima. Mam to szczescie, ze tesciowie mojej siostry
                postanowili przeniesc sie tam na stale po przejsciu na emeryture.

                Zdaje sobie sprawe, ze rejon JH slynie z legendarnego powder-skiing - zreszta
                kreca tam mnostwo filmow extreme nie przez przypadek. Sam jednak poki co jakos
                sie o tym nie mialem osobiscie przekonac. Raczej po trasach lub tuz obok nich.
                • kubagr Re: Polecam Vokle Unlimited AC 14.01.07, 17:16
                  tak JH to jest to: wlasnie wrocilem z whistler: mieli dotychczas 887cm opadu:
                  rekord wszechczasow. temp w dzien u gory do -25C

                  tez jest tam bdb teren: double blacks sa tak samo trydne jakw JH. poza tym
                  wielkie te gory nie powiem....
                  teton gravity to f-ma robiaca filmy : konkurencja dla warren miller production
      • Gość: Jozzo Re: rossignol kontra volkl i atomic IP: *.dsl.bell.ca 06.01.07, 15:13
        No i jak leci testowanie | slekcja |zakup?
        Jozzo
        • a.anita Re: rossignol kontra volkl i atomic 07.01.07, 09:53
          Gość portalu: Jozzo napisał(a):

          > No i jak leci testowanie | slekcja |zakup?
          > Jozzo


          jeszcze nic nie wybralam ;-((
          dopiero koniec stycznia bede w Austrii i tam na cos sie zdecyduje
          nie zabieram swoich nart i zamierzam codziennie wypozyczac cos z mojej listy
          zwracajac oczywiscie uwage na dlugosc(rowniez i to chce sprawdzic,na ktorej
          najlepiej bede sie czula)
          mam nadzieje,ze przez tydzien zdaze :-))
          pozdrawiam
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka