Gość: monia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 11:03 czy pada śnig? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Skyddad Re: val gardena IP: *.fornfyndet.se 02.01.07, 11:30 Witaj Monia, Zobacz i po otwarciu kliknij nazdfjecia w celu powiekszenia.To jest obecna chwila,widac ze opad sie niedaweno skonczyl i jest wszystko ladnie swiezo pokryte sniegiem. www.dolomitisuperski.com/gardena/livecam.athx?ccode=it-IT Pzdr.Sky Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monia Re: val gardena IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 12:00 dzięki wielkie za pomoc z tego co zdążyłam się zorientować to tego śniegu trochę mało, zastanawiam się czy nie zrezygnować z wyjazdu 5 stycznia i poczekać na jakieś lepsze warunki. co radzisz? pozdrawiam i czekam na odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darekkkk Re: val gardena IP: *.bph.pl 02.01.07, 13:18 W Val Gardenie masz czynne 174 km ze 176 km tras. Na pewno wiec da się pojezdzic Inna sprawa jak pogoda bedzie w czasie tego tygodnia. To jednak zawsze troche loteria. Gwarancji ladnej pogody nikt ci nie da. Jesli bedzie pochmurnie to i szanse na snieg rosna-zawsze trzeba szukac dobrych stron:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: val gardena 02.01.07, 13:30 W samej rzeczy... z każdej zimowej pogody można się cieszyć. Nie ma nic przyjemniejszego, jak po kilku słonecznych dniach zacznie padać gęsty śnieg. pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol-ski Re: val gardena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 20:49 W samej rzeczy, masz rację, że nic przyjemniejszego, niż gęsty opad śniegu, pod warunkiem, że ... na parę dni przed wyjazdem na narty. Gorzej, kiedy jedziesz na tydzień i po dwóch dniach słońca zaczyna się gęsty opad śniegu. W tym roku to miałem, po raz pierwszy w Dolomitach, gdzie zwykle jest zgodnie z dawnym hasłem marketingowym 8 dni słońca na 10. Ale i tak było lepiej niż w innych miejscach, gdzie jeździ się na tzw. boazerii. A jak widzisz pogodę na Twój wyjazd za parę dni? I przy okazji prośba o wskazania na hotele w Val Gardenie i osobiste refleksje. Skorzystam z doświadczeń i wskazówek, bo zamierzam tam się udać w pierwszym tygodniu marca, a w katalogach polskich biur podróży, to nie jest dolina często występująca, dlaczego? Chętnie zapoznałbym się z opiniami, która miejscowość z doliny (S.Cristina, Ortisai czy Selva) jest najbliższa temu, co chciałby narciarz mieć. Jeśli jeździłeś w tym regionie, jak zawsze z przyjemnością i uznaniem zapoznam się z Twoim zdaniem. Pozdrawiam - Karol-ski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beabike Re: val gardena IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.07, 21:58 Val Gardena chyba dlatego rzadko wystepuje w biurach podrozy bo do najtanszych nie nalezy.Ale gdzie bys do tej doliny nie pojechal to wszedzie znajdziesz cos dla siebie .Selva jest najwyzej ,ale za to najdrozsza-ogladnij strone www.valgardena.it tam sa wszelkie informacje ,mozna zamowic katalog do domu to obejrzysz wszystko na papierze(jak ktos tak lubi) plany,rozmieszczenie wszystkich hoteli,appartamentow ,ceny,etc. Noclegi tez znajdziesz na tej stronie,poszukaj tez na tym forum sporo o ValGardenie bylo -sprawdz posty Starucha ,On bardzo duzo o ValGardenie pisal i pisze nadal ,zreszta bardzo fajnie.Tez jezdzilam w ValGArdenie i naprawde polecam. Beata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol-ski Re: val gardena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 22:38 Dziękuję Beato za info, będę temat VG zgłębiał. Kiedyś przejeżdżałem przez VG jadąc do Malga Ciapeli pod Marmoladą i to co widziałem na początku marca, kiedy w dolinie była już prawie wiosna, w ogóle nie zrobiło na mnie wrażenia regionu narciarskiego. Fakt, że zbocza zalesione zasłaniają wyższe i zaśnieżone regiony, a miejscowości wyglądają jak dziesiątki innych małych włoskich miasteczek w górach, np. Moena, Predazzo, Vigo di Fassa. W dodatku spieszyłem się by zdążyć przed nocą do Marmolady i to się udało, ale kosztem smakowania widoków miejscowości i gór. Przyglądam się VG także dlatego, że odbywa się tutaj wiele konkurencji alpejskich i miło by było zmierzyć się z tymi trasami, zwłaszcza,że na skimapach na DSS jest tak dużo tras. A jeśli chodzi o cenę, to akceptuję to, że za przyjemności i jakość odpoczynku (fizycznego) trzeba płacić. Pozdrawiam, przyjemności na nartach nieograniczanej przyziemnymi troskami - ED. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qmax Re: val gardena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 22:47 Jeśli chodzi o ceny to nie ma co przesadzać.Jak się poszuka mozesz w styczniu czworkę apartament (ok-50m2,) dostać za 400 E i to nawet w selvie. Polecam jeszce St. Christinę . Oczywiscie kilka minut spędzisz w samochodzie bo przy stoku to juz inne ceny.Za Gardeną w tym sezonie przemawia kapitalne nasnieżanie. Skoro trasy są czynne to nie wierzę aby były źle przygotowane. Na mnie VG robi za każdym razem b.dobre wrażenie dlatego za tydzień tam jadę:) Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: val gardena 02.01.07, 23:21 Gość portalu: Karol-ski napisał(a): > W samej rzeczy, masz rację, że nic przyjemniejszego, niż gęsty opad śniegu, > pod warunkiem, że ... na parę dni przed wyjazdem na narty. No, powiedzmy na parę godzin przed przyjazdem, ale nigdy idealnie się nie trafi, a ja bardzo lubię świeży puszysty śnieg. Tak, by można trochę poza traskami pośmigać. Mnie nie przeszkadza padający śnieg. Gorzej widać, to prawda, ale stwarza to cudowny nastrój i atmosferę prawdziwej zimy. Byle był suchy i nieco zmrożony. Znacznie grzej, gdy do opadów dochodzi wiatr ... . > Jeśli jeździłeś w tym regionie, jak zawsze z przyjemnością i uznaniem > zapoznam się z Twoim zdaniem. Val Gardena, to jedno z piękniejszych miejsc w Alpach. Już choćby z tego powodu warto tam pojeździć na nartach. Co nie znaczy, że trzeba tam koniecznie mieszkać. Moim zdaniem korzystniej jest mieszkać w Val di Fassa, a do Val Gardeny zaglądać na nartach. Przede wszystkim dlatego, że jest taniej ..., a poza tym z Val di Fassa łatwiej dostać się do innych regionów Dolomitów. Z Val Gardeny masz zawsze tylko jedna drogę ... prze Sellę, a wiadomo, że tam bywa tłoczno. Narciarsko, Val Gardena prezentuje się na niezłym włoskim poziomie. Może nie rewelacyjnie, ale przyzwoicie. Niestety jest dość drogo i w porównaniu do Val di Fassy, drożej o co najmniej 30%. Moim zdaniem najpiękniej jest w Ortisei. Masz jednak dalej do Selli, a pod nosem chyba najmniej lubiany ośrodek Alpe di Siusi i Secedę. Jest tam jednak zdecydowanie spokojniej i można nieźle pojeździć, jeżeli nie musisz mieć bardzo ostrych i stromych tras. W Selva i St. Cristina jest jeszcze drożej, tłoczniej i głośniej, ale dostęp do Selli - jedynego "okna na Świat" z Val Gardeny, znacznie łatwiejszy. Wyjady autem z Val Gardeny na inne tereny narciarskie raczej nie wchodzą w rachubę. Przełęcze wysokie, zaśnieżone a drogi bardzo kręte ... nie ma sensu. pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol-ski Re: val gardena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 18:37 Dziękuję orthodoxie za jak zawsze rzeczowe i przydatne uwagi. Myślę, że Ortisei by mi odpowiadało, co nie znaczy, że po rozjeżdżeniu się nie pojadę dalej w głąb doliny, do SC lub Selvy. Wspominałeś o mieszkaniu w VdF. Mam znajomego z hotelem w Vigo di Fassa, ale myślę, że to będzie troszkę za daleko, żeby dojeżdżać do VG. W Vigo i okolicach (Catinacio, Tree Valli, San Pelegrino, Latemar) byłem już dwukrotnie i wyraźnie ciągnie mnie do nowych miejsc, a myślę, że w VG jest gdzie pojeździć przez tydzień. Zamówiłem sobie katalog na stronie www.valgardena.it, chociaż oglądam w necie prawie to samo, ale materiał na piśmie bardziej mnie przekonuje. Nie znalazłem w Twoim poście nawet drobnej wzmianki o sygnalizowanym gdzieś tam wcześniej wyjeździe do Włoch? A propo, dlaczego AdS i Seceda są nielubiane? pozdro - ED. Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: val gardena 04.01.07, 01:08 Jak już jeździłeś w VdF, VdFiemme ..., to rzeczywiście może nie ma sensu znów w to samo miejsce. Ja wybieram się jednak ponownie do Val di Fassa od 13.01.- 27.01. Do VG będę zaglądał na nartach ... a potem do Valle Aurina na kolejna 2 tygodnie do 10.02. To drugie miejsce, to raczej z myślą o bieganiu, choć Kronplatz jest niedaleko i kilka mniejszych ale ciekawych terenów zjazdowych jest w VA. W VG najmniej lubiany jest AdS. Sądzę, że chodzi o to, że nie ma połączenia narciarskiego z innymi terenami w dolinie. Można skibusem dojechać z AdS do M. Pana i dalej już na nartach do S. Cristina i dalej. Trasy na AdS są raczej łagodne i poza jednym ostrym kawałkiem, nie ma się czym pochwalić, więc może dlatego nie ma najlepszej opinii wśród ekspertów ;) Niektóre trasy są rzeczywiście b. płaskie. Seceda jest już ciekawsza i można naprawdę nieźle pojeździć, a narciarzy też niewielu. Wszyscy jednak preferują Ciampioni, gdzie jest zawsze największy tłok i hałas, ale zawsze potem można się pochwalić ... ;) Ja zdecydowanie wolę spokojniejsze miejsca, bez tłoku na trasach i megafonów i Ciampioni omijam jak tylko mogę, ale zobaczyć i zjechać trzeba :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol-ski Re: val gardena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 21:52 Jestem przekonany do VG i wybiorę Ortisei. Zamierzam tam być 2-11.marca. i spodziewam się, że do tego czasu będzie jak być już dawno powinno: 1-1.5m. śniegu i 8 dni słoneczka. Życzę Ci ośnieżonych gór, słonecznych widoków i sił na tak długą eksploatację sprzętu i mięśni. A: - dobrego apetytu także życzę, co by regenerować siły i cieszyć się smakiem włoskich specjałów (uwaga na dno kieszeni i limit karty) - przyjemności dobrego towarzystwa i szerokiej drogi - pozdrawiam ED. Odpowiedz Link Zgłoś