Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zasypalo Alpy - freeride

    IP: *.pools.arcor-ip.net 21.03.07, 17:53
    Zasypalo Alpy
    chetni do freeride poszukiwani
    wymagana znajomosc pacierza, posiadanie testamentu
    oraz umiejetnosci w skali forum 9+
    pozdr.

    Obserwuj wątek
      • Gość: Jozzo Re: Zasypalo Alpy - freeride IP: *.dsl.bell.ca 21.03.07, 21:22
        No i ze dwa deczka kondycji tez.

        Mile zawolanie zczynam szkukac sponsorow na przyszlosezonowa
        wyprawe. Ten sezon mam p[rzechlapany totalnie kilka dni w Quebac
        www.tremblant.ca/next/index-e.htm?campaignid=dest_next_tremblant_spell_2
        pare na Otaryjskich skarpach typu www.bluemountain.ca/
        i to by bylo na tyle. Nic to nastepny sezon bedzie narciarski.
        Tego jezcze w moim zyciu nie grali i dusza cierpi i to jak!
        Jozzo

      • Gość: al-fredo Re: Zasypalo Alpy - freeride IP: *.pools.arcor-ip.net 23.03.07, 17:35
        Niech bedzie - obnizam poprzeczke
        i wycofuje testament.
        pozdr.
        • Gość: twoj przesladowca Re: Zasypalo Alpy - freeride IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.07, 19:48
          jedz,jedz zlosliwy alfonsiku na ten swoj freeride,zakop sie i nie wracaj,mlotku
          jeden
      • Gość: al-fredo Re: Zasypalo Alpy - freeride IP: *.pools.arcor-ip.net 03.04.07, 12:33
        hi
        Alp nie zasypalo ale wystarczajaco podsypalo w wyzszych
        partiach kikadziesiat cm.
        Niestety nikt sie na freeride nie zglosil.
        Mysle ze nie mogl sie zglosic, bo za krotki termin oraz na forum jest malo
        narciarzy z takimi zainteresowaniami /wiecej jezdzenia jak pisania o jezdzeniu
        na nartach/
        Z pieciu dni, dwa dni przeznaczylem wylacznie na narciarstwo freeride.
        Jeden dzien to byl lodowiec Dachstein, na ktorym nie ma ciekwych
        nartostrad /wszystkiego kilka z wariantami wlacznie/, ale jest kilkanascie
        scianek do ok kilkuset m dlugosci wykorzystywanych do jazdy pozatrasowej oraz
        przedewszystkim "Zjazd przez Edelgrieß do dolnej stacji kolejki linowej /1000 m
        roznicy/.
        Moto Dachsteinu "MACHT WAS IHR WOLLT" co znaczy "Robcie co chcecie"
        mowi samo za siebie i zaprasza do freeride.
        Warunki do jazdy byly dobre,jednak przez miejscami przewiany, a w innych
        miejscach nawiany snieg, zblizone do trudnych. Chwilowe mgly czy chmury
        powodowaly zla widocznosc /brak kontrastu/ a co za tym idzie proba madisona /to
        taki taniec z 60-tych/ albo krotki przerywnik w pozycji lezacej/.
        Ludzi malo, za to kilkadziesiat osob wzorcowo "wyszpejowanych" do freeride czy
        skitouren, oraz paru partyzantow /ze mna wlacznie/.
        Jezdzilem na narcie slalomowej 163cm 12m promien skretu.
        Zjazd z Dachsteinu przez Edelgrieß/to nazwa szerokiego zlebu/ do dolnej stacji
        kolejki to wspinaczkowo - zjazdowa rewelacja.
        Zaczyna sie krotkim podejsciem pod pionowa scianke.
        Nastepnie wspinanie po kilku klamrach, drabina i znowu kilka klamer i jak tu
        zachowac wspinaczkowy kanon "trzy punkty oparcia" kiedy w jednej rece narty?
        mowa o w/w partyzantach. Nastepnie przejscie przez kilkanascie/dziesiat metrow
        tunel na druga strone skalnego grzebienia. Dalej sciezka na szerokosc lopaty
        przy ubezpieczeniu lina, prowadzaca sniezna polka z miejscami ciasno piersia
        przy scianie /kobiet nie widzialem/ czas przejscia kilka min. do miejsca
        gdzie rozpoczyna sie zjazd. "sakramencko stromo" jakby Gazda powiedzial, podaje
        sie 45° /100%/. Szerokosc zlebu od kilkudziesieci do kilkuset metrow, snieg
        twardy z kilkoma nawianymi polaciami. Jazda albo techniczna tz w linii spadku,
        albo rekreacjna /od lasa do lasa/ trwa kilkanascie min. obowiazkowe przerwy dla
        radowania oczu czyt. zlapania oddechu.
        Ostrzezen lawinowach nie bylo i z tych powodow przejechalem to 2 razy, raz w
        towarzystwie innych a drugi raz samemu.
        Zjazd prowadzi do Ramsau ale z powodu braku sniegu mozliwy byl do dolnej stacji
        co bylo korzystne /parking/.
        Drugi dzien w Sportgastein nastapi.
        pozdr

        ps."jurkowi m" vel "krolowi Myslecinka" /to taaaka gora kolo Bydgoszczy/
        vel "naciagaczowi z Hochkaru" vel "twoj przesladowca" nie odpowiadam.
        • Gość: web Re: Zasypalo Alpy - freeride IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 16:38
          zdjęcia z łapania oddechu proszę :)
        • Gość: o_andrzej Re: Zasypalo Alpy - freeride IP: *.cyf-kr.edu.pl 03.04.07, 18:48
          Zazdroszcze Ci. I Staruchowi, nie mowiac o Otodoxie, ktory czas spedzony na
          nartach w sezonie liczy na miesiace, tez.

          Jak sobie radzisz w glebszym sniegu na slalomkach? Nie myslisz kupic sobie
          bardziej stosownego sprzetu?

          Ten sezon byl dla mnie narciarsko fatalny. Mialem jechac do Paganella. Pojechala
          zona z moja siostra. Mialem jechac na kilka dni do Zakopanego. Nie da sie, z
          roznych wzgledow, choc mam nadzieje jeszcze cos uszczknac.
        • Gość: ty wiesz kto Re: Zasypalo Alpy - freeride IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.07, 20:32
          i nie odpowiadaj to wojny nie bedzie , bo ja tez potrafie byc zlosliwy
      • al-fredo Re: Zasypalo Alpy - freeride 03.04.07, 20:34
        Ciag dalszy - Sportgastein
        Dachstein byl w niedziele, Sportgastein wczoraj i "udalo mi sie jak
        kurze.." bo w niedziele bylo zamkniete z powodu silnego wiatru ktory wyrownal
        teren jak przyslowiowa pupe niemowlaka.
        To byl miejscami lekki, miejscami przewiany ale bez skorupy snieg nie mylic z
        puchem.
        Sportgastzein to jedna 8osobowa gondola ze stacja posrednia i rownolegly do
        gornego odcinka gondoli lecz nieco krotszy orczyk. Gora to biale marzenie z
        wystajacymi tu i tam skalkami, dolna czesc gondoli to rzadki, mozna powiedziec
        pojedyncze drzewa las wszystko przygotowane do wolnej jazdy. Mialem 2 pary nart
        i zaczalem od 180cm promien 16m.
        Po dwukrotnym przejechaniu gornego jak marzenie odcinka, w glebokim sniegu o
        dosyc lekkiej masie oraz wywianymi "betonowymi" wypuklosciami zmienilem narty.
        Majac niedzielne doswiadczenie z Dachsteinu uznalem ze w glebokim sniegu
        na stromym zboczu latwiejsza do jazdy jest narta krotsza.
        Idzie bowiem o to, ze na stromym zboczu jadac a linii spadku krotkimi /zakladam
        ze czytajacy wiedza jak to wyglada/ skretami i zapadajac sie przy
        zakrawedziowaniu na glebokosc ponad 20cm jest ciezko przerzucic pietki nart
        prez linie spadku do nasteopnego skretu. Krotsza narta to krotsza pietka to
        latwosc podskoku i przerzucenia pietek na druga strone.
        Przy dlugich skretach juz jest obojetne jaka to narta /krotka czy dluga/.Mysle
        ze na wczorajsze warunki najlepsza byla by narta ok 170cm, pod butem ok 9cm
        z krotka ale szeroka ok 11cm pietka.
        Mozliwosci zjazdu to trawers od gornej stacji w obie strony do 1,5 km i
        jazda /do 12 godz/ jeszcze w nie "rusanych" fragmentach.
        Mnie spodobalo sie jezdzenie pod gondola, a najwiecej adrenaliny wyzwalal
        ostatni fragment miedzy przecilawinowymi zaporami zabezpieczajacymi stacje
        posrednia z restauracja.
        Dolny odcinek gondoli w rzadkim lesie troche juz miekki ale wymuszal ciekawe
        warianty i roznorakie "zawijasy".
        Ogolnie uwazam wczorajszy dzien za najciekawszy narciarsko i to na sam koniec
        zimy.

        Do WEB: nie mam aparatu cyfowego a gdybym mial to kto by tam poszedl nawet
        znajac pacierz zdjecie zrobic hihihihi
        Do Andrzeja: Osobiscie, dla tego co lubie na nartach robic stwierdzam
        wyzszosc "slalomki" nad "gigantka". "Gigantke" mam tylko dlatego, ze startuje w
        zawodach gdzie do Super G wymagana jest dlugosc min 180cm.
        pozdr
      • Gość: Colagen Re: Zasypalo Alpy - freeride IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 21:28
        No tak Alfred potrzebuje nianki
        • Gość: annka Re: Zasypalo Alpy - freeride IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 14:46
          No to przyjaciele wiedza na co skaladac sie na ewentualy prezent gwiazdkowy
          heheheh
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka