Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    prosze o pomoc

    IP: *.compnet.com.pl 14.12.07, 17:34
    Cześć

    mam zamiar kupić narty, jestem początkujący, narty miałem kilka razy na nogach.

    Zastanawiam sie nad nartami Fischer CTX 200.
    mam 181 cm i 73 kg

    prosze o pomoc czy to dobry wybór.
    Obserwuj wątek
      • ewangelizator_carvingu Re: prosze o pomoc 14.12.07, 20:04
        dla początkujacego te narty sa ok ALE:
        - jezeli zrobisz szybko postepy moze sie okazać, ze są za słabe i
        bedziesz musial kupić nastepne, te narty kosztuja ok 600zł na
        allegro, za taka kwote mozna wypożyczac nart+kije przez 20dni /wg
        cennika z pierwszej lepszej wypożyczalni w Bialce/, a skad wiesz co
        ci w nartach przypasuje?? bedziesz skazany na te CTX200 a tak
        bedziesz mógl sobie poprobowac, potestowac..
        - taliowanie 16m przy 160cm dlugosci tez mi sie nie podoba, moim
        zdaniem łatwiej sie uczyc na nartach bardziej taliowanych / chociaz
        to może byc sprawa indywidualna i lepiej popróbować, czyli wracamy
        do punktu 1/
        • Gość: GOŚĆ Re: prosze o pomoc IP: *.compnet.com.pl 14.12.07, 22:25
          narty mogę mieć za 480 zł nowe i dlatego chce je kupić bo wydaje mi sie ze to
          okazyjna cena i nie chce wypożyczać tylko mieć swoje;}
          cały czas mi sie nie chce wierzyć ze te wszystkie paramenty mają aż taki wielki
          wpływ na to jak sie jeździ no ale wiem ze tak jest, tylko myślę tez ze ja nigdy
          jakimś tam pro nie będę i może te nartki mi wystarczą na kilka lat:) pytam bo
          mam wątpliwości no ale tak jakoś sobie tylko myślę:)
          • Gość: heglund Re: prosze o pomoc IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.07, 22:42
            Gość portalu: GOŚĆ napisał(a):

            > cały czas mi sie nie chce wierzyć ze te wszystkie paramenty mają aż taki wielki
            > wpływ na to jak sie jeździ no ale wiem ze tak jest, tylko myślę tez ze ja nigdy
            > jakimś tam pro nie będę

            jak się chcesz szturchać po stoku, to każde przygotowane/ posmarowane/naostrzone
            będą dobre. Ale jak Ci się spodoba, szybko przestaną wystarczać - nie pojedziesz
            po stromym i oblodzonym stoku. Zgadzam się z kolegą wyżej

            > narty mogę mieć za 480 zł nowe i dlatego chce je kupić bo wydaje mi sie ze to
            > okazyjna cena i nie chce wypożyczać tylko mieć swoje;}

            j.w. - jeśli Ci nie podejdą, to postawisz je w piwnicy. Ja mam takie okazyjne za
            900 zł. Narty to nie rower, tu detale robią wielką różnicę... A nie możesz
            wymienić tylko siodełka albo kierownicy.
            • ortodox Re: prosze o pomoc 14.12.07, 23:50
              Z całym szacunkiem dla wyżej piszących ;D ...
              Spokojnie możesz zacząć na takich. Na strome o oblodzone stoki, a
              szczególnie na to by szaleć na nich, przyjdzie czas, jak i na nowe
              narty ... kiedyś. Nie wszyscy muszą, a nawet nie powinni zaczynać od
              topowych nart.
              pozdrawiam.
              p.s.
              Wypożyczalnie daruj sobie. Na początek własne narty to podstawa
              szybkich postępów.
              • Gość: heglund Re: prosze o pomoc IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.07, 13:47
                > Wypożyczalnie daruj sobie. Na początek własne narty to podstawa
                > szybkich postępów.

                Wypożyczalnie może tak, ale przejechanie się na 1-2 parach dobrze przygotowanych
                nart testowych dużo daje.

                Na nartach z pianki lód nawet na łagodnej górce może przeszkadzać, nie każdy
                jeździ w Alpach, a w Polsce różnie bywa z przygotowaniem tras.

                Poza tym się zgadzam, zresztą do zupełnych początków szkoda drogich, przeważnie
                szybko się je dewastuje. Z drugiej strony: długo uczyłem żonę na kiepskich, a
                gdy podarowałem jej potworsko ciężkie narty funcarwingowe z grubą płytą (8,5 cm
                nad śniegiem, r10) , w ciągu 1 godziny nauczyła się skręcać (koniec ze
                znienawidzonym pługiem). Przyzwoite narty (nie topowe) o dobrym taliowaniu to
                podstawa szybkich postępów. Wtedy nie trzeba 2 lat nauki.
      • Gość: o_andrzej Re: prosze o pomoc IP: *.ghnet.pl 15.12.07, 11:11
        Zgadzam sie z Ortodoxem. To dobry wybor na poczatek. Byc moze za 2 lata, jesli
        bedziesz robil szybkie postepy, okaza sie za malo wymagajace, ale na pierwsze
        kroki sa b. dobre. Polecilem takie w zeszlym roku poczatkujacemu koledze syna
        (27 lt). B. zadowolony, bez strat, tzn. 0 kontuzji. :) Wez dlugosc 165 cm.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka