ewangelizator_carvingu 05.01.08, 18:03 Przegladam sobie oferty różnych TU i jak zwykle ból głowy. Na razie faworytem jest Multibank / Go Direct/. A wy gdzie sie ubezpieczacie w tym sezonie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bob Re: ubezpieczenie narciarskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 18:54 Patrzyłem ale bez sensu ytzeba być klientem multibanku Odpowiedz Link Zgłoś
ba_rt Re: ubezpieczenie narciarskie 10.01.08, 17:30 GO Direct jest oferowane np: klientom mBanku, właśnie zacząłem wypełniać wniosek, wydaje mi się że to dobra opcja, KL 80k pln, NNW 25k pln, OC 100k pln za 35pln. Z informacji od agenta u którego ubezpiecza auto polecał warte -> KL 25k eur, NNW 15k pln i 100k pln OC za 46 pln, w Generali podobne sumy ubezpieczeń za 66 pln oczywiście każde z tych ubezp zawiera opcje "amatorskiego uprawiania narciarstwa" i wystawione jest na 8 dni Odpowiedz Link Zgłoś
ewangelizator_carvingu Re: ubezpieczenie narciarskie 10.01.08, 22:02 a pytales sie o koszty akcji ratowniczej ?? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
malin7 Re: ubezpieczenie narciarskie 11.01.08, 07:53 Hestia- wariant luksusowy, z kosztami akcji ratowniczej i OC w przypadku wyrzadzenia szkody innym na stoku,kosztami transportu ze stoku(śmigłowiec)- 3 osoby( dwie dorosłe i dziecko 13 lat)- 120 zl za 6 dni Odpowiedz Link Zgłoś
ba_rt Re: ubezpieczenie narciarskie 11.01.08, 15:43 koszt transportu medycznego (po wykupieniu oczywiście opcji z uprawianiem narciarstwa) do 50k pln czyli jakies 14k eur Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filomena1 Re: ubezpieczenie narciarskie IP: *.62-81.cust.bluewin.ch 11.01.08, 16:41 ba_rt napisał: > koszt transportu medycznego (po wykupieniu oczywiście opcji z uprawianiem > narciarstwa) do 50k pln czyli jakies 14k eur to chyba transport medyczny do kraju. Zgadza, Rega - mam takie ubezpieczenie . ze z kazdego miejsca na swiecie przetransportuja mnnie do mojego kraju zamieszkania, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wacek11 Re: ubezpieczenie narciarskie IP: *.gprs.plus.pl 26.10.08, 20:36 Ludzie tylko nie kupujcie generali to porazak- czytajcie uwaznie warunki ubezpieczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filomena1 akcja ratownicza - transpport IP: *.62-81.cust.bluewin.ch 11.01.08, 08:57 Tak to wazna sprawa. Ewangielizator slusznie zauważył. Widzialam w Szwajcarii jak po zwiezieniu delikwenta tobboganem. czy czyms podobnym. odrazu wypisano mu rachunek i zażądano zapłaty, choćby karta kredytową. Czynią tak dlatego, gdyż wiele ubezpieczeń płaci koszty leczenia powypadkowego ale nie płaci za transport. Za karatekę do szpitala też kasują od razu. Chyba, że masz polisę przy sobie i pokażesz. Oczywiście najgorzej z helikopterowym. Tak, więc na ofertę - zapytanie czy chcesz helikopterem ? należy pamiętać , że ktoś to zapłacic musi. No chyba , że wypadek jest tak ciężki a helikopter absolutną koniecznościa. To i tak nie pytają , tylko wzywają. Ubezpieczyę się można na miejscu w Biurze Obsłigi Turystycznej. majła takie i to kosztuje nie dużo, 35 sfr. Odpowiedz Link Zgłoś
ewangelizator_carvingu Re: akcja ratownicza - transpport 11.01.08, 09:53 a orientujesz sie jaki moze byc koszt akcji helikopterem?? jakie to sa koszty mniej wiecej?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filomena 1 Re: akcja ratownicza - transpport IP: *.62-81.cust.bluewin.ch 11.01.08, 12:52 mniej więcej to się waha. od tysiąca do kilku tysięcy franków szwajcarskich. Zależy od tego czy z lekarzem. czy na miejscu kroplówka z sr.antybólowym. Jak dłługo trwał lot, czy do bazy , czy do szpitala. i do ktorego szpitala. itd. Znam taka historię. Kiedyś parapeciarz-deskowicz zadzwonił na numer ratunkowy: 144 oraz 1414 , łamaną angielszczyzną wołał, że jest w szczelinie lodowca. Kiedy go wyciągnięto. na szczęście nie była wielka, ani głeboka,taka co się akurat otworzyła, to chciano go zabrać do heli i odstawić do najbliższego szpitala by sprawdzić dokładnie czy jednak coś sie nie stało. Ten . absolutnie twierdził , że nic mu nie jest.No więc, chciano go odstawić na doł do wsi, bo chyba był w szoku,poza tem trzeba było wypełnić ankietę akcji i ubezpieczenie. na to facet , rosjanin najprawdopodobniej. dogodając się więcej na migi powiada, że szkoda czasu, że płaci casch na miejscu, no i wyjął zwitek banknotów. Ratownicy i pomocnik pilota wpadli w zakłopotanie gdyż oni nie wiedzą dokładnie ile kosztuje akcja. To się oblicza później po zsumowaniu usług i czynności, po to właśnie jest ta ankieta. Po rozmowie telefonicznej z bazą ustalono przybliżoną cenę. mowiąc , że nadwyżkę mu zwrócą aby podał hotel gdzie mieszka. Facet podał ten zwitek forsy ratownikowi i już zbierał sie do zapinania deski i odjazdu, gdy ratownik odliczył banknoty i oddał reszte. Facet zrobił tak wielkie oczy, że w ogóle resztę dostaje, schował je niedbale do kieszeni i tyle go było widać, śmignął w doł. . Nie zostawił żadnych namiarów na siebie, a Zermatt to w koncu mała dziura. zwitek banknotów to były tylko tysiączne papierki. Myślę , że już łatwiej wozić ze sobą polisę , wizytówkę pensjonatu w którym nocujemy i kartę kredytową . Odpowiedz Link Zgłoś
ewangelizator_carvingu Re: akcja ratownicza - transpport 11.01.08, 13:24 ok, chciałem znac rząd wielkosci, pokrywa sie to z moim wyobrazeniem i ubezpieczeniem ;) dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filomena 1 Re: akcja ratownicza - IP: *.203-62.cust.bluewin.ch 15.01.08, 08:47 O BOsze swiety, Spadło mnóstwó świeżego śniegu i oto skutki. Lawina goni lawinę. 2 m poza trasą zgineło 4 narciarzy w lawinie. Dwoch złapała na obrzeżach trasy, i oni mogli sie sami wygramolić 5 metrów poza trasą złapała brzegiem lawina 12 letniego chłopca na oczach rodziców. Akcja trwała ledwie 30 minut wszystko razem od zejścia lawiny do wygrzebania ciał. Jedna osoba z cieżkimi obrażeniami ciała zmarła w szpitalu po 12 godzinach intensywnej terapii. Coraz więcej ludzi w górach i coraz więcej różnych wypadków.brrr. straszne Niczym w ruchu drogowym. Odpowiedz Link Zgłoś
filomena1 Znów poza trasą lawina zgarneła 16.01.08, 07:39 Wczoraj w południe w Zermatt . grupa offpiste narciarzy wraz z przewodnikiem górskim sspuściła lawine. jednego narciarza ściągneła. odkopali go natychmiast, Niestety zmarł w szpitalu w wyniku obrażeń. Bosze w tym tylko roku.zaledwie w dwa tygodnie zgineli już 10 osob. Ilość wypadków złamań zranien na trasach jest także 3 krotnie większa niż rok temu o tej porze, A przecież warunki narciarskie są świetne. A może dlatego właśnie ? Pozdro Fil. Odpowiedz Link Zgłoś
saaroo Re: ubezpieczenie narciarskie 16.01.08, 11:53 Tylko w Uniqa, bezpośrednio w Austrii. Za około 180 zł - cały rok, OC, NW, koszty ratownictwa w górach /helikopter/ + dużo różnych zniżek - cała Europa. U tych złodziei w Polsce nie warto się w ogóle ubezpieczać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filomena 1 Uniqa - ubezpieczenie narciarskie IP: *.203-62.cust.bluewin.ch 16.01.08, 12:51 Zgadza sie, słyszałam tutaj od ratownikow , że to bardzo dobre ubezpieczenie. Mozna sie też w CH ubezpieczyć , słyszałam też , że maja przedstawicielstwop w PL. gdyż byli tu alpinisci z takim ubezpieczeniem. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: epjasa Re: Uniqa - ubezpieczenie narciarskie IP: *.aster.pl 17.01.08, 10:51 W ubiegłym roku moja córka miała wypadek na stoku. Złamała kość udową, musieli zabrać ją helikopterem. Był lekarz (taki dyżurujący na stoku, potem lekarz, który przyleciał helikopterem). Były środki znieczulające. W szpitalu czekali na nas, bo córka jest niepełnoletnia, a my musieliśmy podjąć decyzję, czy zgadzamy się na operację. Na stoku spytali nas tylko o ubezpieczenie, a w szpitalu - o kartę EKUZ - europejskiego ubezpieczenia. Tej nie mieliśmy ze sobą. Ostatecznie była operowana (i tak nie było innego wyjścia) i leżała w szpitalu ok. tygodnia. Do Polski wracała transportem kombinowanym - ambulansem do lotniska i samolotem do Polski. To wszystko w ramach polisy WARTA z opcją amatorskiego uprawiania sportu. Za czteroosobową rodzinę zapłaciłam za polisę ok. 120 zł. Dokładnie nie pamięta, ale istotna była wartość kosztó leczenia - u nas ok. 20 tys euro. To wystarczyło na ratownictwo, operację i pobyt w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saaroo Re: Uniqa - ubezpieczenie narciarskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 11:47 120 zł ale za tygodniowy pobyt, czyli ok. 30 zł/tydzień/osoba. Mniej więcej tyle jest też w innych firmach w Polsce. I to na pewno bez OC, bo to jest u nas bardzo drogie. Na sezon zimowy /4 miesiące ok. 200 zł./ Ale jak ktoś jeździ parę razy w roku w zimie, a w lecie też - inne sporty, to ubezpieczając się w Polsce zapłaciłby tysiąc lub więcej. Uniqa jest na cały rok!. Ma też korzystne zniżki na wyciągi w Austrii, w serwisach, wypożyczalniach itp. Poza tym jak pokażę kartę Uniqa w razie jakichś kłopotów, gdziekolwiek w Austrii, czy we Włoszech, to od razu jestem inaczej traktowany. Okazując ją biorę np. narty w wypożyczalni, bez okazywania paszportu. A w Polsce żądają ode mnie aż dwóch dokumentów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: epjasa Re: Uniqa - ubezpieczenie narciarskie IP: *.eranet.pl 17.01.08, 16:29 To jest ciekawe i na pewno sprawdzzę ich ofertę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obol Re: ubezpieczenie narciarskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.08, 23:44 Jeśli ich usługi wyglądają tak jak ich strona www.uniqa.pl - informacje o ubezpieczeniu NFOZ sprzed trzech lat to bardzo dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saaroo Re: ubezpieczenie narciarskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 09:28 Czytaj ze zrozumieniem. Wyraźnie napisałem, że ubezpieczyłem się bezpośrednio w Uniqa w Austrii, w Innsbrucku. Strony w Polsce nigdy nie ogladałem - nie interesuje mnie to, nie byłem też w żadnym z polskich oddziałów. Wszystko załatwiam w Innsbrucku - bezpośrednio lub on-line. I nie narzekam. Mam ubezpieczenie znane i szanowane w całym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filomena 1 Re: ubezpieczenie narciarskie IP: *.203-62.cust.bluewin.ch 19.01.08, 10:53 zgadza się, jest nawet polecane przez ratwonictwo szwajcarskie. I to bez jakiej reklamy, ot , dobra porada. Zdaje się , że podlsi przedstawiciel jest po prostu NIEDBALUCH. podzro Fil. ps. miał pdać deszcz a pada śnieg, Co oczywiście duże lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
numenius Re: ubezpieczenie narciarskie 27.01.08, 21:46 ja chcialem sie ubezpieczyc jak zwykle w allianz, ale wysluchalem historii kolezanki [mimo iz zwiazanej z innym ubezpieczycielem] i teraz bardzo dokladnie przesledze owu i wyslucham waszych rad:) historia miala miejsce 13 stycznia 2008: uczestnik: kolezanka z pracy wyjazd: zorganizowany [autokar] miejsce zdarzenia: Livigno firma ubezpieczeniowa: Hestia zdarzenie: zerwanie wiezadel bocznego i krzyzowego kolana bez udzialu osob trzecich reakcja ubezpieczyciela: brak zgody na rezonans na miejscu [400 euro] zgoda na transport do polski karetka czas oczekiwania na karetke: 48h dalszych brakow zgody nie znam, sprawa w toku, najprawdopodobniej bedzie operacja [nie wiem kto za to zaplaci] okazalo sie ze ten wyjazd zorganizowany mial opcje ubezpieczeniowa: zwracamy koszty za dzialania jedynie ratujace zycie, to jakis koszmar, ja NIE CHCE takiego ubezpieczenia! wyslalem zapytania do kilku towarzystw i czekam na odpowiedz, ale w miedzyczasie moze ktos z was poleci taka polise ktora pokrywa m.in. nastepujace koszty: 1. transport helikopterem ze stoku 2. koszty badan lekarskich za granica 3. koszty operacji i hospitalizacji za granica jezeli zalecone przez lekarza lub koszty operacji w kraju jezeli zdrowie pozwala na transport do polski a operacja jest konieczna lub tylko zalecana [podobno dotyczy to np operacji wlasnie wiezadel] 4. koszty transportu samolotowego do polski 5. koszty rehabilitacji ktora moze trwac nawet 12 miesiecy ogolnie chodzi mi o taka polise, ktora zapewnia pelen komfort ewentualnego leczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
augustek Re: ubezpieczenie narciarskie 29.01.08, 11:57 Ja na szczęście nie miałem okazji szczególnie korzystać z ubezpieczenia, ale od lat wielu zawsze wożę ze sobą amulet w postaci dobrego ubezpieczenia. Ze względy na zakres ubezpieczenia, sumy ubezpieczeń i relatywnie korzystnej ceny wybieram zawsze to samo TU. Do tej pory zawsze braliśmy Allianz i zawsze ubezpieczamy się na maksa (maksymalne kwoty ubezpieczeń dla kosztów leczenia, NNW, OC na osobie i OC na rzeczy). Wiele osób nie docenia ubezpieczenia OC. Moim zdaniem jest ono bardzo ważne szczególnie jak jedziemy za granicę. Tam dochodzenie roszczeń finansowych zarówno przez poszkodowane osoby fizyczne, ubezpieczycieli itd jest standardowym zachowaniem a kwoty roszczeń nie są małe. Nie zgodzę się z poprzednimi wypowiedziami że polisy są horrendalnie drogie. Ja za maksymalnie "wypasiony" pakiet 2+1 (dziecko 5lat) zapłaciłem 230PLN czyli w przeliczeniu na zachodnie pieniądze dwa bandaże i woda utleniona w austriackiej, szwajcarskiej czy też włoskiej aptece. Wizyta u lekarza internisty (podstawowa bez żadnych badań) zaczyna się od 50euro. Allianz jest bardzo dobrze rozpoznawalny za granicą (Globalna instytucja ubezpieczeniowa na pewno bardzo dobra marka w Europie) więc okazanie polisy też dobrze działa. Co do likwidacji szkody, jeśli zajdzie już taka potrzeba, to dla większości polskich, jak nie dla wszystkich ubezpieczycieli, jest realizowana przez centrum operacyjne ELVIA i niestety bardzo dużo zależy od operatora jako pierwszego punktu kontaktu. Najlepiej doprowadzić do sytuacji by to szpital/przychodnia bezpośrednio kontaktowała się z ubezpieczycielem i ustalała warunki współpracy. Jest duży plus Allianza, że rozlicza się bezgotówkowo z przychodnią czy też szpitalem. Przyjaciele z którymi jeździmy korzystali z usług internisty i ortopedy i rozliczali to bezgotówkowo. Oczywiście, że jak przy każdym ubezpieczeniu są plusy i minusy i samemu trzeba rozsądzić z jakim amuletem jechać. Jak pisałem wcześniej praktycznie jestem zdecydowany na ponowny wykup polisy u tego samego ubezpieczyciela ale otwarty jestem i bardzo chętnie zapoznam się też z opiniami i doświadczeniami innych narciarzy. Może ktoś miał polisę z Allianz i był zmuszony korzystać z niej. Ciekawe jak wygląda współpraca w praktyce. Bo jakość ubezpieczyciela rozpoznasz tylko i wyłącznie po tym jak twoja szkoda była likwidowana. Nawiązując do notki numenius ja zwróciłbym dodatkowo uwagę na: 1. Sumy ubezpieczenia na dane ryzyko (co z tego że masz akcję ratowniczą jak suma ubezpieczenia jest 1000€. Na pewno nie wystarczy to na akcje lotniczą) 2. Czy jest akcja ratownicza i poszukiwawcza (różne ryzyka nie zawsze ubezpieczane) 3. Możliwość rozliczania bezgotówkowego kosztów leczenia 4. ubezpieczenia OC na rzeczy i osobie (oddzielne ryzyka) 5. Jakie są wyłączenia i warunki szczególne. 6. Język w jakim funkcjonuje centrum operacyjne. (jeśli wykupisz lokalną polisę może się okazać że centrum operacyjne przez które załatwiasz likwidacje szkody jest prowadzone tylko np. po niemiecku. Będzie Ci bardzo trudno dogadać się na przykład po niemiecku jeśli nawet świetnie znasz angileski a niemieckego ni w ząb). Osobiście preferuje Polski. Dobrze jest choc rzadko spotykane by numer zgłoszeniowy do Centrum Operacyjnego był podany jakiś lokalny najlepiej darmowy (0800...). W razie zdarzenia tych telefonów trzeba wykonać kilka i nie s to najkrótsze rozmowy a koszty roamingu są wysokie. Niektóre firmy zwracają koszty jako element likwidacji szkody. Wierzę, że mój amulet dalej będzie działał i na wyjazd marcowy siebie i swoja rodzinę raczej ubezpieczę w Allianz. Na koniec dodam, że każdy ubezpieczyciel (bez względu na kraj pochodzenia i kolor skóry :-)) tylko chętnie sprzedaje polisy. Co do wypłacenia to bywa różnie. Na tym polega niestety ten biznes. To co dla nas jest ogromnym przeżyciem dla nich jest codzienna pracą z cyframi w tabelkach :-(. Powodzenia August Odpowiedz Link Zgłoś
ewangelizator_carvingu Re: ubezpieczenie narciarskie 29.01.08, 13:23 hej, dzieki za tego merytorycznego posta, musze w takim razie sprawdzić Allianz, tym bardziej że ubezpieczem u nich nieruchomosci Odpowiedz Link Zgłoś
ba_rt Re: ubezpieczenie narciarskie 14.02.08, 11:12 cf.gazeta.pl/poradniki/artykul/ubepzieczenia;podrozne;kup;zeby;sie;nie;przejechac;,56,0,320056.html Odpowiedz Link Zgłoś
staruch5 Re: ubezpieczenie narciarskie 14.02.08, 11:43 godne polecenia! Nareszcie dobry, wyczerpujacy tekst o ubezpieczeniu narciarskim. Moze warto by to gdzies podwiesic na forum.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
orkad Re: ubezpieczenie narciarskie 16.03.08, 14:53 taką polisę ubezpieczenia podróżnego możesz kupić w Generali, gwarantują - transport helikopterem ze stoku, pokrywają również koszty poszukiwania, jeżeli jest taka potrzeba - pokrywają bezgotówkowo koszty badan lekarskich za granica, koszty operacji i hospitalizacji za granica, pokrywają koszty operacji - koszty transportu samolotowego do polski - mają również coś takiego co się nazywa "przedłużenie ochrony ubezpieczeniowej w sytuacjach nagłych", dotyczy to między innymi takich przypadków kiedy np, zepsuje się autokar, lub nie może wystartować samolot bo jest mgła, do dziś mamy polisę a niestety nie możemy wrócić do kraju, jeżeli następnego dnia zachorujesz wówczas możesz skorzystać z polisy. Za ten jeden dzień nie dopłacasz. Wiecej możesz doczytać na ich stronie, możesz tam również wykupić polisę. Generali sprzedaje polisy nie tylko na wyjazdy na narty, ale również na nurkowanie, do pracy czy standardowo na wakacje typowo turystyczne związane wyłącznie ze zwiedzaniem, podaję link: www.generali.pl/default.asp?id=1625 Odpowiedz Link Zgłoś
orkad Re: ubezpieczenie narciarskie 16.03.08, 14:40 ja osobiście korzystam i polecam ubezpieczenie podróżne (turystyczne ) firmy Generali, mają bardzo szeroki zakres, transporty bez limitu, gwarantują poszukiwanie w górach i na morzu. Można go zakupić na stronie www.generali.pl/default.asp?id=1625 na stronie tej znajdzeisz również kilka dodatkowych informacji. Ubezpieczenie o którym piszesz nie jest najlepsze, ponieważ do pewnej kwoty sam musisz zapłacić a w Generali wszystkie usługi są organizowane bezgotówkowo, wiadomo że jak jedziemy za granicę to nie chcemy wydawać własnych pieniędzy. W Generali kiedy potrzebowałam wizyty lekarskiej dla mojego dziecka, zadzwoniłam do ich centrum ,podali mi adres lekarza i lekarz ten już został opłącony nie musiałam ponosić żadnych kosztów. w przypadku ubezpieczenia o którym piszesz bywa różnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinihtaa Re: ubezpieczenie narciarskie 30.10.08, 23:39 Rezerwując apartament dostałem propozycję w biurze neckerman'a dotyczącą ubezpieczenia w firmie "europejskie". Pakiet "TOP" obejmuje: 1. koszty leczenia i transportu - 60 000 EUR 2. NNW - uszczerbek zdrowia 10 000 EUR, śmierć 5 000 EUR 3. OC - szkody na osobie 100 000 EUR; na mieniu 20 000 EUR Za 2 os dorosłe i 3 dzieci na okres 6 dni 390 PLN co sądzicie o tej firmie i ofercie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jedrek Re: ubezpieczenie narciarskie IP: 212.185.43.* 31.10.08, 11:24 Popatrzcie na oferte Allianz. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S Re: ubezpieczenie narciarskie IP: 78.133.179.* 19.11.08, 23:10 Ja się ubezpieczę z poziomu konta Inteligo - wszystko załatwię przez komputer :) Dowiedziałem się tego w tym wątku: www.odyssei.com/forum/index.php?showtopic=94390 Odpowiedz Link Zgłoś
ewangelizator_carvingu Re: ubezpieczenie narciarskie 20.11.08, 08:54 naprawde odkryłes Amerykę (w końcu jestes z forum podrózniczego hehe, szkoda ze 500 lat po Kolumbie) jezeli to ma świadczyć o poziomie tego forum, to dzieki, nie skorzystam ps. sprawdziłes czy to ubezpieczenie obejmuje koszty ratownictwa i akcji helikopterem? Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: ubezpieczenie narciarskie 20.11.08, 09:23 To chyba jakiś zmasowany atak klonów z planety Odyssei ;) pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
ba_rt Re: ubezpieczenie narciarskie 01.12.08, 09:37 Wpadła mi w ręce ulotka jednego z banków, wydają "darmową" kredytówkę z ubezpieczeniem narciarskim ważnym od 1 grudnia do 30 kwietnia na terenie PL i zagranicą. Z OWU wyczytałem że: Koszty leczenia 30k eur i 10k pln w PL Takie same sumy na koszty ratownictwa NNW 3k eur albo 10k pln w PL OC 30k eur albo 100k pln w PL Do tego maja ubezp. sprzętu 600eur albo 2k pln Tylko nie wiem czy mogę podać linka do tego banku bo zaraz będzie że reklama ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna EURO 26 sport IP: *.eko.uj.edu.pl 01.12.08, 14:07 dla osób do 30 roku życia jest ubezpiecznie sportowe (w tym np. ratownictwo w górach, narty poza stokami) w ramach karty euro26 (liczba w nazwie nieco myląca), za 85 zł / rok. Ubezpiecza Warta, choć szczerze mówiąc dokładnych zasad nie przeglądałam. Przy sobie trzeba nosić plastikową kartę + papierową polisę (papierek wielkości dowodu rejestracyjnego) i to ponoć wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: ubezpieczenie narciarskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 13:06 ja w tym roku kupiłem ubezpieczenie narciarskie w HDI: www.hdi-asekuracja.pl/21600 Odpowiedz Link Zgłoś
ba_rt Re: ubezpieczenie narciarskie 06.02.09, 08:05 Gość portalu: Kuba napisał(a): > ja w tym roku kupiłem ubezpieczenie narciarskie w HDI: > www.hdi-asekuracja.pl/21600 Zakres ubezpieczenia obejmuje odpowiedzialność HDI za zdarzenia wynikające z amatorskiego uprawiania przez ubezpieczonego narciarstwa zjazdowego, biegowego, turowego lub snowboardingu, zaistniałe w miejscu uprawiania sportu oraz jego bezpośrednim rejonie - stoki, trasy biegowe, parkingi, lokale użytkowe, na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gregor Re: ubezpieczenie narciarskie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.01.10, 09:57 a ja dokonalem ubezpieczenia tu www.inseco.pl/turystyka/form.html polisa dotarla na drugi dzien i jestem ubezpieczony: koszty leczenia i assistance na 250 000zł nastepstwa nieszczesliwych wypadkow 20 000zł OC 250 000zł polecma poczytac OWU za 3 osoby 138zł na 7 dni jak ktos chce niech sprawdzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annas Re: ubezpieczenie narciarskie IP: *.kalisz.mm.pl 23.10.10, 20:24 W tej chwili ubezpieczenia dla narciarzy nie są zbyt drogie. Ja korzystam zawsze z porównywarek ubezpieczeniowych np. z tej:www.tanie-ubezpieczenie.eu Odpowiedz Link Zgłoś