Gość: web IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 17:49 kto sprawdzał warunki na żywo? Muszę na narty, bo wariuję już pracy. Choćby na pare godzin. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Maciej Re: wyskok do Lubomierza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 15:45 A dlaczego akurat tam ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotruś Re: wyskok do Lubomierza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 14:46 Ponieważ w Lubomierzu jest pięknie! :) Warunki bardzo dobre - śmiało można jechać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Re: wyskok do Lubomierza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 14:53 Nie mówię, że w Lubomierzu nie jest pięknie. Ale pięknie jest nie tylko tam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotruś Re: wyskok do Lubomierza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 14:58 To dlaczego nie tam? :) Nie można być we wszystkich pięknych miejscach jednocześnie. :) www.lubomierz.com/kalejdoskop/2008/wyciag04a.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: web Re: wyskok do Lubomierza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 17:12 w sobotę zaliczyliśmy Śnieżnicę /był korek na zakopiance, więc jechaliśmy przez Dobczyce/, 3/4 trasy OK, na dole narty wbijały się w breję, brrrr. Kasjerka mnie wqrzyła, błoto oblepiło buty na parkingu na stacji PKP. Obrócilismy - ja 16 razy, dzieci po 20-ścia w niedzielę - Lubomierz, tylko godzina jazdy /pustą zakopianką/, mróz -4stopnie. Stok przygotowany, ludzi mało, około 13stej zaczął się robic lód. Po 20 zjazdach zabraliśmy sie do domu. Ale tutaj mogliśmy poszaleć, a nie jak w Kasinie certolić się z dziurami, tłumem i kamieniami. Lubomierz forever:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Re: wyskok do Lubomierza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.08, 19:10 Wszystko super, gdyby nie ten wyciąg z epoki kamienia łupanego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: wyskok do Lubomierza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 07:09 Macieju, jesteś młody. Nie pamiętasz epoki PRL. :) Orczyk faktycznie gorszy od krzesełka czy talerzyka ale złej tancerce... :) Ja też lubię wpadać do Lubomierza! Pozdrawiam i do zobaczenia na stoku. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Re: wyskok do Lubomierza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 09:26 Pamiętam epokę PRL-u, jeździłem na takich orczykach (czy ktoś pamięta jeszcze działające wyciągi w Rdzawce ?) Gdybym jeździł sam, nie byłoby problemu, ale dzieci moje dzieci już przywykły do krzesełek i orczyków trochę nowszego typu. Jeszcze jedno pytanie do znawców Lubomierza (bo widzę, że na takich trafiłem) - w jakich godzinach wyciąg działa ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: web Re: wyskok do Lubomierza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 09:38 chyba od 8.30 do 20stej. Zerknij na ich stronę www.lubomierz.com A dzieci trzeba przyzwyczajać do róznych wyciągów. I ten jest nowszy, tamten stary szarpał, i o ile dobrze pamietam zaczynał się niżej. Teraz mają 2 armatki, ratrak, wykopana dziurę na wodę, parking wysypywany żużlem. Prosze nie grzeszyć porównywaniem do PRL'u:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotruś Re: wyskok do Lubomierza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 10:54 Wczoraj to nawet widziałem 4 armatki. :) Jest też całkiem znośna knajpka. Ech, wczorajszy dzień był przecudowny! Stok twardy, piękna panorama Beskidu Wyspowego, lekki minusik a słońce waliło jak w Alpach. :) Odpowiedz Link Zgłoś