kalinihtaa 11.08.09, 11:45 Wybieram się tam zimą, moja rodzina jeździ rekreacyjnie więc trasy najlepiej niebieskie i czerwone. Proszę o podpowiedź co do stoków, atrakcji itp. Wielkie dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: obol Re: MOENA - proszę o podpowiedź IP: *.tktelekom.pl 12.08.09, 22:56 Z Moeny najbliżej jest na Alpe di Lusia, tam właśnie głównie piękne niebieskie i czerwone. Poza tym stamtąd praktycznie wszędzie jest blisko. Można do Predazzo na Latemar, można do Cavalese na Alpe Cermis, można w drugą stronę - w kierunku Val di Fassa do Vigo lub Pera na Ciampedie, można też nieco dalej, do Campitello czy do Canazei- to miejscowości z połączeniem z Sella Ronda. Jest gdzie się wybrać, starczy, szczególnie przy jeździe rekreacyjnej naprawdę na długo! Odpowiedz Link Zgłoś
kalinihtaa Re: MOENA - proszę o podpowiedź 13.08.09, 11:19 dzięki! mam jeszcze pytanie co do basenu, w zeszłym roku w Cavalese miałem w ramach karnetu wstęp na basen, czy w Moenie jest podobnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: MOENA - proszę o podpowiedź IP: *.xdsl.centertel.pl 07.09.09, 06:32 jest w Predazzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: MOENA - proszę o podpowiedź IP: 89.174.214.* 13.08.09, 13:27 Witaj, jako ze Moena, a wraz z nia okoliczne stacje narciarskie to jedno z ulubionych moich miejsc, wiec z przyjemnoscia Ci odpisze, jednoczesnie na chwile sie w marzeniach w Dolomity przenoszac;) Ale ad rem: z Moeny najblizej na Lusie- moze nie jest to najwiekszy osrodek, ale bardzo przyjemny, do jazdy rekreacyjnej wymarzony. Szczegolnie lagodne trasy sa w kierunku Bellamonte, z tym ze jesli pogoda jest sloneczna i malo mrozna, na dole lubia robic sie zwaly z mokrego, ciezkiego sniegu. W kierunku Moeny masz troche bardziej zaawansowane trasy, w tym dwie czarne- szczegolnie ta idaca spod szczytu do krzeselka 4os. (nie pamietam nazw, a mapek mi sie teraz nie chce szukac, nie mniej jednak latwo poznasz o ktora chodzi, bo tam jest 1 krzeslo) jest trudna i malo przyjemna- generalnie radze sie pilnowac przy rozjazdach, by na nia nie trafic;) jesli bedziesz mieszkac w Moenie, to z Alpe Lusia dojazd na dol jest tylko po czarnej trasie- nie najtrudniejszej, pewnie przecietny narciarz z nia sobie poardzi, ale... nalezy brac poprawke na koniec dnia, trudniejsze warunki i ogolne zmeczenie i w takich sytuacjach niepewnym narciarzom doradzam zjazd kolejka na dol- zadna ujma, a bezpieczenstwo i zdrowie wazniejsze. Z rzeczy poza narciarskich- polecam riffugio Campo przy trasie 44- dla stalych bywalcow tych rejonow, riffugio znane bylo jako blaszak (bo kiedys byl to budynek z blachy falistej w srodku gor!), teraz zas jest bardzo ladnie i smacznie! Z Moeny polecam pojechac na Ski Center Latemar- 130 km tras, bardzo zroznicowanych- u nas, ta srednio jezdzaca czesc ekipy, chwali sobie najbardziej trasy w Obereggen i trasy, na ktore mozna dostac sie wyciagami z Pampeago- bodajze Mt Agnello, trasy z numerami od 27 do 30 bodajze (moze mnie pamiec lekko zawodzic, bo my znajac te tereny mapek juz nie wyciagamy w ogole). Mniejszy, ale przez to prawie pusty osrodek, to Vigo di Fassa. Widoki rewelacyjne, a odkad zrobili polaczanie gora z Alba jest gdzie pojezdzic. Rowniez trasy glownie czerwone i niebieskie, duzo szerokich, wiec nawet gdy spadek jest troche wiekszy, to spokojnie, lagodnymi skretami kazdy zjedzie. Ja osobiscie lubie tez Passo San Pellgrino ze slynna Margherita- o tyle fajne miejsce, ze jezdzi sie po dwoch stronach drogi (ale spokojnie da sie miedzy nimi w 5 minut przerzucic bez sciagania nart) i zjazdy w kierunku Falcade i wlasnie Margherity sa dla troche bardziej zaawansowanych, po drugiej zas stronie wybor tras czerwonych i niebieskich, szerokich, ladnych, tez najczesciej malo zaludnionych. Jest jeszcze Alpe Cermis w Cavalese, ale skoto bylas tam wczesniej, to pewnie osrodek znasz. Aha, i mozna wybrac sie do Passo Rolle, choc tam kilka ładnych lat juz nie bylam, narciarsko moze sredniociekawie, ale widokowo- kwitensencja Dolomitow. Jak bedziesz miec jakies pytania, to pisz, pewnie bede tu czesto zagladac, bo w koncu zima sie zbliza. Nareszcie;) Odpowiedz Link Zgłoś
mirdo1 Re: MOENA - proszę o podpowiedź 19.08.09, 17:54 Podłączę sie pod temat.Faktycznie w okolicy Moeny jest gdzie pojeździć na przyjemnych trasach nawet dla osób jeżdżących bardzo średnio,ale wszędzie trzeba podjechać.Natomiast bedąc w tym roku widziałem przy wyjeździe z Moeny w kierunku Predazzo tablice informująca o otwarciu w najbliższym sezonie gondolki,która chyba ma startowa gdzieś w pobliżu Moeny(wiadomość niepewna).W ub.roku byłem w Perze,w tym chętnie bym się wybrał do Moeny ale niestety baza noclegowa z ofert internetowych na tle np. Vigo,Canazei dość uboga.Może znacie jakies sprawdzone adresy ?. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: MOENA - proszę o podpowiedź IP: 89.174.214.* 19.08.09, 22:30 bylam w tym rejonie kilka razy (i notabene w tym roku powracam;)), wiec co nie co moge polecic z bazy hotelowej, ale okresl, co Cie interesuje- hotele, apartamenty? W miejscowosci wiekszej, gdzie mozna ewentualnie wyjsc poza hotel czy wystarczy sam nocleg plus przystanek ski busa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: MOENA - proszę o podpowiedź IP: *.jkns.pl 16.10.09, 22:58 witam. prosze o pomoc. jade w lutym ponownie w dolomit. tym raze wybrałem moenę. Może ktoś poleci jakiś apartament blisko centrum i przystanku skibusa dla 2 rodzin z 3 dzieciaków. saluti tomlom@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: MOENA - proszę o podpowiedź IP: *.171.105.18.static.crowley.pl 20.08.09, 10:45 witaj, ja znalazlam w tym roku apartament ze strony www.fassappartamenti.it Duzy wybor apartamentow i kwater prywatnych w calej dolinie Fassa. Moze Ci sie przyda... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kalinihtaa Re: MOENA - proszę o podpowiedź 21.08.09, 10:31 Wielkie dzięki za informacje. Mam jeszcze pytanie co do ośrodka o którym słyszałem że tam jest, nazywa się Belveder lub podobnie. Poszukuję ośrodka z szerokimi i łagodnymi trasami dla moich dzieci, które jeszcze muszą się uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: MOENA - proszę o podpowiedź 21.08.09, 21:18 Z Moeny na Belvedere jest kawałek drogi. Powiedzmy, blisko godzinka jazdy samochodem. Trasy są tam rzeczywiście szerokie i dość łagodne, choć nie wszystkie. Jest to fragment SR i teren skipasa Val di Fassa. pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinihtaa Re: MOENA - proszę o podpowiedź 21.08.09, 21:56 Czy można zatem porównać ten ośrodek z Latemarem? Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: MOENA - proszę o podpowiedź 22.08.09, 08:25 kalinihtaa napisał: > Czy można zatem porównać ten ośrodek z Latemarem? ---------------------------------- Myślę, że nie. Moim zdaniem to całkiem inne ośrodki. Latemar, jest znacznie większym ośrodkiem i bardziej rozbudowanym. Trasy są tam znacznie bardziej urozmaicone i moim zdaniem ciekawsze. Mniej jest tam też narciarzy. Na Belvedere bywa ciasno. Szczególnie przy wyciągach będących częścią SR. Trasy są tam szerokie, w znacznej części łagodne (czerwono-niebieskie), choć są też trudniejsze kawałki. Belvedere, to fragment terenów Val di Fassa ... podobnie jak bliźniacze tereny leżące po drugiej stronie Plan Fracates (Lupo Bianco), zwane Col Rodella. Tam jednak trasy są nieco bardziej strome. Obydwa tereny połączone są zarówno wyciągami(gondolami) jak i czerwonymi dość ciężkimi trasami. Na ten obszar potrzebny jest inny skipas niż na bliższe Moeny tereny Alpe Lusia i Latemar. Chyba, że kupisz dolomitisuperski. pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinihtaa Re: MOENA - proszę o podpowiedź 26.08.09, 09:20 którędy do Moeny - czy jedziecie przez Cavalese i Predazzo czy może istnieje inna droga? Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: MOENA - proszę o podpowiedź 26.08.09, 10:33 Bliżej jest przez passo Castalunga (przed Bolzano w lewo na SS241, zjazd Bolzano nord), jeśli jedziesz przez przełęcz Brennera. pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agibru Re: a co z TESERO? IP: *.brutele.be 30.08.09, 20:28 W tym samy rejonie znajduje sie Tesero - czy ktos moze powiedziec czy to jest dobre miejsce wypadowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Moena IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.09, 08:17 Też wybieram sięz rodziną w ten rejon, dokładnie moena someda (dzielnica moeny) będę spał w hotelu someda czy ktoś był już tam. Jakie wrażenia . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aguś Re: Moena IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.09, 15:16 Mnie też interesują informacje na temat hotelu Someda. Wybieram się tam 15.01.10 r. Bardzo proszę o opinie, jakie macie wspomnienia. Jadę z 10 letnią córką podziwiać widoki i uczyć się jeździć na nartach. Dobrze wybrałyśmy rejon? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Moena IP: 89.174.214.* 19.09.09, 17:36 O hotelu nic nie powiem, bo nie znam. Co do widokow- miejsce b. dobre, kwintesencja Dolomitow- fajnie jesli bedzie snieg, bo pamietam taka zime, gdy snieg byl tylko na trasach, a wokol trawa i wrazenie robilo to dosc dziwne;) Miejsce do nauki super- z bratem wlasnie w Val di Fiemme szlifowalismy jako dzieci (nawet mloodsze od Twojej corki) umiejetnosci narciarskie, prae lat pozniej, gdy zaczynalam przygode ze snowboardem rowniez uczylam sie (tzn. baze mialam z Polski, nie byla to nauka od 0, ale bylam poczatkujaca) wlasnie w Moenie- szczegolnie polecam dlugie, lagodne, niebieskie trasy z Laste w kierunku Bellamonte. Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: a co z TESERO? 03.10.09, 09:20 Tesero, to już Val di Fiemme. Nieco dalej na zachód i moim zdaniem położone jest nieco gorzej od Moeny (jeśli chodzi o bazę wypadową). Chyba, że masz zamiar wypadać tylko do Val di Fiemme ;) pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinihtaa Re: MOENA - proszę o podpowiedź 03.10.09, 07:11 Czy w val di fassa można kupić łaczone skipasy np. kilka dni skipas na dolinę + dolomiti superski na pozostałe dni? Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: MOENA - proszę o podpowiedź 03.10.09, 09:16 Oczywiście ... np. 5+1, 4+2, 3+3 pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obol Re: MOENA - proszę o podpowiedź IP: *.tktelekom.pl 03.10.09, 22:52 Ale najsensowniej w tym przypadku kupić na cały czas dolomiti superski - różnica w cenie niewielka, a w wyborze miejscowości całkowita swoboda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria Re: MOENA - proszę o podpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 16:11 Omijajcie Livio Sport w Moenie – nie chcą tam obsługiwać Polaków Moena to urocza miejscowość w Dolomitach. Odkryta przez polskich narciarzy 15 lat temu niedawna mała wioska, obecnie dzięki ogromnym inwestycjom w sieć nowoczesnych wyciągów i bazę hotelowo- gastronomiczną stała się kurortem, który odwiedzają go w sezonie tysiące turystów, wśród których Polacy stanowią największą grupę obcokrajowców. Wszyscy bywalcy Moeny znają położony na Piazza de Sotegrava, w samym centrum, sklep sportowy Livio Sport. (Drugi jest w Passo san Pellegrino). Tempo jego rozwoju, napędzanego w dużej mierze przez polską klientelę, odzwierciedla tempo rozwoju Moeny i całego regionu. Od lat wypożyczamy tam i kupujemy narty, buty, deski, gogle, ubranka i wszelakie luksusowe gadżety niezbędne rasowym narciarzom. Wydawałoby się, że obecne wszędzie polskie napisy są wyrazem uznania właścicieli sklepu zarówno dla rosnącej siły nabywczej pojedynczego polskiego klienta, jak i wielkiej ich liczby. Mimo tego od jakiegoś czasu docierały do nas krytyczne uwagi na temat pogarszającego się stosunku właścicieli do Polaków. Rzeczywiście w sklepie widać silne nastawienie na znacznie zasobniejszego klienta rosyjsko - języcznego (specjalne edycje nart za tysiące euro itp.), nie musiało to jednak zmniejszyć sympatii do nas… A jednak. W marcu 2009 spędzaliśmy kolejne wakacje w Moenie (ten słynny tydzień okropnej pogody). Nasz dorosły syn tradycyjnie wypożyczył najnowszy model nart w Livio Sport, kupiliśmy też jakieś gogle i przymierzaliśmy się do poważnej kurteczki, stąd spotkaliśmy się z życzliwością i sympatią. Trzeciego dnia w fatalnie mokrym śniegu od jednej z nart odpadła metalowa piętka, zjechaliśmy więc wcześniej, aby ja naprawić. Panowie z serwisu długo deliberowali nad nartą i wreszcie przekazali nam przez jedyną mówiącą po angielsku sprzedawczynię, Jessicę, że trzeba poczekać, aż przyjedzie właściciel. Przyjechał i zamiast przeprosić nas za kłopot, z marszu zażądał 100 euro ODSZKODOWANIA! Odmówiłam stanowczo, żądając wymiany nart na sprawne, lub rozliczenia trzech dni wynajmu. Tu się zrobiła awantura! Okazało się, że narty nie są w ogóle ubezpieczone, bo to się właścicielowi noleggio nie opłaca i klient jest za wszystko odpowiedzialny, chociaż biedak o tym nie wie. Do właściciela dołączyła żona i oboje krzyczeli na nas po włosku, po angielsku dodając tylko, że jeżeli nie mówimy po włosku, powinnyśmy zostać w Polsce, bo we Włoszech mówi się tylko po włosku (???). Zdenerwowana Jessica starała się tłumaczyć w obie strony, ale oględnie, bo nie miała odwagi narazić się swoim rozjuszonym pryncypałom, którzy w końcu zapowiedzieli, że jeżeli nie zapłacimy im natychmiast 100 euro, wezwą carabinieri. No, to już było mi za dużo, powiedziałam więc, że czekam tu na carabinieri i dzwonię do mojego prawnika, co też uczyniłam z miejsca (och te komórki!). Państwo roześmiało się szyderczo i dokładnie sprecyzowało, gdzie mają tego mojego prawnika, dopóki nie dotarło do nich, że to włoski avocato mio, przebywający właśnie w sąsiednim Vigo na nartach u mieszkających tam rodziców. (No cóż, mamy dom we Włoszech, bez własnego prawnika ani rusz…) Prawnik wyjaśnił mi, że straszenie karabinierami jest całkowicie bezprawne, żądanie odszkodowania takoż i wyraził oburzenie postawą właścicieli Livio Sport, szkodzącą opinii całej gminy. Państwo zmieniło natychmiast front, przestało straszyć, uregulowaliśmy należność za te trzy dni, ale dalej było coraz bardziej nieprzyjemnie. Dowiedzieliśmy się, że Polacy powinni siedzieć w Polsce, bo tu w Moenie nikt ich nie chce oglądać, że skąpią każdego euro, nie maja pojęcia o narciarstwie i że wreszcie Włochy są dla Włochów… na zakończenie usłyszeliśmy NO ARRIVEDERCI!!! STAY IN POLAND!!! W Moenie pracuje wielu Polaków, rozmawialiśmy z nimi, wszyscy zgodnie twierdzili, że właściciele Livio Sport jawnie prezentują takie nacjonalistyczne (by nie powiedzieć faszyzujące) postawy i nie cieszą się sympatią reszty gminy, która owszem, ceni sobie te ok. 100 000 euro rocznie zarobione na Polskich turystach. Moena pozostaje uroczą baza narciarską, czynny od Wielkanocy 2009 tunel z Soragi do zakrętu na San Pellegrino usprawni przejazd przez zatłoczone miasteczko, sklepów narciarskich z miłą obsługą i wypożyczalni, które uczciwie określają zakres odpowiedzialności własny i klienta za sprzęt jest wiele w okolicy. Na pewno warto tam pojechać, ale omijajcie Państwo Livio Sport, skoro tam nie chcą naszych, polskich pieniędzy, ani nas. Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: MOENA - proszę o podpowiedź 03.11.09, 19:29 Coś mi to wszystko nie klei się w rozsądną całość. Zacznijmy od tego, że masz dom we Włoszech,a nie mówisz po włosku? No, niby takiego obowiązku nie ma, ale trochę to dziwne :) Po drugie już przecież pracownicy serwisu mieli jakieś wątpliwości do zgłoszonej awarii i kazali czekać na właściciela. Czy jesteś pewna, że zgłoszona usterka rzeczywiście wynikała z wady nart? Czy może syn przyczynił się do tego? Po trzecie, przecież sama pisałaś, że wcześniej byli mili, choć zapewne wiedzieli, że jesteście Polakami i im to nie przeszkadzało. Skąd to posądzenia o nacjonalizm ? Pojawił się nagle. Oczywiście to tylko gdybania i próba wyjaśnienia wątpliwości. Z własnej praktyki i doświadczenia wiem, że klienci zgłaszający reklamacje potrafią być bardzo niemili i nie docierają do nich żadne argumenty. Potem potrafią się nieźle awanturować, grozić itp. Napisz dokładniej, co stało się w nartach i co na to uszkodzenie odpowiedzieli w serwisie, oraz, jaka była argumentacja właścicieli i serwisu, że to Ty masz pokryć koszty naprawy? Jeśli mamy już kogoś oceniać, to powinniśmy poznać więcej szczegółów. pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria Re: MOENA - proszę o podpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.09, 13:06 Przeczytaj, proszę mój tekst dokładnie a znajdziesz tam odpowiedzi na wszystkie swoje pytania (oprócz zabawnego zarzutu, że nie mówię po włosku, mając tam dom, bo to zarzut dokładnie w tonie państwa z Livio Sport i świadczy o kompletym braku znajomości sytuacji). Z jakiego powodu odpadła metalowa pietka nie wiemy, zapewne ze zmęczenia materiału po całosezonowej jeździe, nie mieliśmy o to do nikogo pretensji. Zarzut nacjonalizmu dotyczy właścicieli, nie sprzedawców i opieram go na zacytowanych dosłownie wypowiedziach. Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: MOENA - proszę o podpowiedź 04.11.09, 13:35 To nie są zarzuty, to próba wyjaśnienie niejasności:) Myślę, że to nie to samo pojechać do Włoch na wakacje, a kupić tam dom. Zam wielu takich, którzy włoskiego uczyli się tylko z powodu wakacyjnych wyjazdów.Oczywiście nie zgadzam się z tym, że we Włoszech trzeba mówić po włosku. Jednak gdy kupuje się tam dom, to siłą rzeczy związki zaczynają być znaczni większe i stad moje zdziwienie, że jednak nie znasz włoskiego. Niestety, czytam Twój tekst i nie znajduje odpowiedzi na moje wątpliwości. Przecież napisałaś, że to właśnie pracownicy serwisu, nie załatwili sprawy, a kazali czekać na właściciela. Oni jak sama piszesz nie byli nacjonalistami. Dlaczego nie załatwili sprawy od reki? czy z każdym drobiazgiem czekają na decyzje szefostwa? Nie sadzę. Moim zdaniem musieli mieć wątpliwości, czy uznać te reklamację i woleli poczekać na właściciela. Całkiem normalna reakcja w takich sytuacjach. Inaczej, już oni podejrzewali ( nie wiem czy słusznie, ale to zupełnie inna sprawa), że do tego uszkodzenia ktoś mógł się przyczynić. Właściciel tylko to potwierdził i dalsza procedura jest już formalnością. Jeśli narty zostały uszkodzone, to użytkownik ponosi koszty. Po to jest właśnie kaucja, by sprzęt wrócił do wypożyczalni w stanie sprawnym. Nadal nie wiem ( i nie wynika to z Twego wcześniejszego postu) jaki był argument właścicielki. Nie chce mi się wierzyć, że właściciel nie uzasadnił dlaczego masz zapłacić za uszkodzone narty. Przecież nie dlatego, że jesteś Polką. Może jednak to wyjaśnisz? pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria Re: MOENA - proszę o podpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.09, 18:35 nie rozumiem, co własciwie tobą powoduje w tej polemice i skąd czujesz sie w prawie komentować moją znajomość lub nie języków obcych, ale wyrażnie się czepiasz wszystkiego, bez znajomosci rzeczy. Nawet supozycja, że kupiłam dom we Włoszech jest nieuprawniona. W posiadanie domu można wejść i na inne sposoby. Głównie moje oburzenie wywołało żądanie odszkodowania przewyższającego 20-krotnie wartość szkody i bezprawne straszenie nas karabinierami oraz brutalne wrzaski i antypolskie wymysły włascicieli. Może, gdybysmy byli Niemcami, ich jadowite uwagi byłyby antyniemieckie. Wyraźnie nie orientujesz się, ale 100 euro to cena, jaka płaci się za zużyte po sezonie narty kupując je z wypozyczalni (nikt serio jeżdżący tego nie robi, są zbyt zjeżdżone). Gdybysmy chcieli być nie w porządku, syn jeżdziłby na tej narcie do końca (tyle, ze wtedy mogłaby się zniszczyć nieodwracalnie)i oddałby je bez uwag, jak czyni pewnie wielu turystów - przy dużym ruchu mało który pracownik sprawdza takie niewidoczne detale. Co jeszcze rzuca wyrazne swiatło na relacje tych państwa z ich pracownikami, to to, że zdenerwowana pracownica przy rozliczeniu policzyła synowi 20 euro za mało przez pomyłkę, a kiedy wrócił, aby jej te 20 euro oddać, mało się nie popłakała mówiąc, że pewnie by ja wylali, gdyby sie zorientowali w jej pomyłce. Skoro nasze oburzenie sytuacją poparł nasz włoski prawnik, można chyba uznać, że coś w ich zachowaniu było nie w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: MOENA - proszę o podpowiedź 04.11.09, 20:58 Masz rację. Nie trzeba kupować domu, by go mieć. Przyznaje się do nadinterpretacji Twoich słów i uproszczenia sprawy. Niewiele to zmienia w kwestii języka, ale to nie jest najważniejsze. Zajmuję się tą sprawą, ponieważ przedstawiłaś ją publicznie i każdy teraz może się do nie ustosunkować. Takie jest prawo forum dyskusyjnego. Jeszcze raz powtarzam, że nie czepiam się i nie czynię zarzutów, a jedynie próbuje wyjaśnić to, co w Twoim opowiadaniu wydaje mi się niejasne. Kwestia wysokości odszkodowania, to inna historia i nie mnie to osądzać. Z Twojego postu można było wnioskować, że wcale nie poczuwałaś się do winy, za uszkodzenie nart, a nie co co do wysokości szkody. Stawiasz poważne zarzuty ludziom. Nawołujesz do omijania z daleka ich firmy. Jakoś nie bardzo che mi się wierzyć w tak irracjonalne zachowanie osób prowadzących taki interes i żyjących z niego. Niestety, nadal nie otrzymałem odpowiedzi na postawione pytania. Doprawdy, nic nie musisz wyjaśniać. Jednak wątpliwości pozostają i mnie jakoś Twoja historia nie przekonuje, do stawiania zarzutów, które postawiłaś. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kalinihtaa Re: MOENA - proszę o podpowiedź 05.01.10, 09:28 Wysłalem zapytanie do informacji turystycznej val di fassa odnośnie ośrodkow z łatwymi i szerokimi trasami, które byłyby porównywalne z Alpe Lusia lub łatwiejsze. Jest to istotne z punktu widzenia moich dzieciaków. Cytuję odpowiedź: Easy slopes, there are different places: - Alba di Canazei, skiarea Ciampac - Pozza di Fassa, skiarea Buffaure - Vigo di Fassa, skiarea Ciampedie Jestem ciekaw czy zgodzicie się z tymi sugestiami? Może macie swoje opinie i sugestie? Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: MOENA - proszę o podpowiedź 05.01.10, 11:05 Cóż, wymieniła wszystko co jest w okolicy poza Belvedere i Col Rodella. Czy są tam trasy łatwe? ... są. Czy są tam trasy szerokie? ... są. Czy nadają sie dla dzieci? ... nadają. Czy są porównywalne ja na Lape Lusia? ... w każdym ośrodku można coś podobnego znaleźć, choć moim zdaniem tak idealnych dla małych dzieci jak na AL nie znajdziesz nigdzie w VdF. Myślę jednak, że trzeb robić co sezon kroczek do przodu i poznawać nowe regiony i trasy. pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: MOENA - proszę o podpowiedź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 14:29 mam pytanie do stałych bywalców. W tym roku zdecydowaliśmy sie na Moene na początku Marca. Zastanawiam się jedynie nad trasą którą jechać z Warszawy. Czy jechać warszawa - poznań - i przez niemcy warszawa - wrocław - i dalej przez niemcy warszawa - cieszyn - slowacja - austria i włochy? Będę jechał SUVem 4x4 dlatego prędkość max to ok 140km/h ze względu na spalania. Bardzo proszę o poradę jak wy jeździcie i jak waszym zdaniem najlepiej jechać? Aha i czy da radę łyknąć trasę na raz bez noclegu?? Z góry wielkie dzięki za odp. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: MOENA - proszę o podpowiedź 07.01.10, 14:46 ja bym jechał przez Poznań i do niemieckich autostrad potem już bajka jazda bez nocowania? wytrzymasz, ale musisz wyjechać jak najwcześniej, bo utkniesz w korku pod Monachium (w sobotę) Utkniesz tak czy siak ale po południu jest najgorzej... no chyba że jedziesz w inny dzień.. jeep Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twarozek Re: MOENA - proszę o podpowiedź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 15:05 Albo na Poznań albo na Wrocław ze wskazaniem na to pierwsze, spokojnie dasz rade, i jak kolega wyżej napisał wyjedź wcześnie żeby nie utknąc pod Monachium, Salzem czy na Brennero, przed 24 najlepiej. A jak jesteś twardziel to o 19 np :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: MOENA - proszę o podpowiedź IP: 212.76.37.* 07.01.10, 20:34 WIelkie dzięki. A o któej są najgorsze korki? I ile mniej więcej zajmuje przejazd tą trasą? W/g google maps ok 15 godzin ale słyszałem że nawet w 13 się można wyrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: MOENA - proszę o podpowiedź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.10, 09:19 Panowie i Panie, a jak z Warszawy najlepiej dojechać do zgorzelca żeby wyskoczyć na niemieckie autostrady? Będziemy jechać w nocy i chcemy wybrać bezpieczną trasę więc bardzo proszę o poradę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: MOENA - proszę o podpowiedź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.10, 14:33 Panowie i Panie, a jak z Warszawy najlepiej dojechać do zgorzelca żeby wyskoczyć na niemieckie autostrady? Będziemy jechać w nocy i chcemy wybrać bezpieczną trasę więc bardzo proszę o poradę. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinihtaa Sklepy i zakupy w Moenie 18.01.10, 07:02 Czy znajdę w Moenie jakiś supermarket (coop/lidl itp) i w jakich godzinach są one otwarte. W zeszłym roku miałem problem z zakupami w weekend więc może ktoś coś podpowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Sklepy i zakupy w Moenie IP: *.171.105.18.static.crowley.pl 18.01.10, 09:47 moena.virgilio.it/cat/SUPERMERCATI_E_CENTRI_COMMERCIALI.html Są wymienione 2 sklepy, oba na wjeździe do Moeny od strony Predazzo. W niedzielę wszystkie sklepy są zamknięte. Pozdrawiam A Odpowiedz Link Zgłoś
ortodox Re: Sklepy i zakupy w Moenie 18.01.10, 13:23 W Moenie jadąc w kierunku Predazzo (po prawej stronie nieco w głębi ) jest Eurospin. To najlepszy sklep w całej Val di Fassa. pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinihtaa Re: Sklepy i zakupy w Moenie 18.01.10, 13:28 a do której sa czynne sklepy w sobotę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: Sklepy i zakupy w Moenie IP: *.171.105.18.static.crowley.pl 18.01.10, 14:51 Godziny otwarcia Eurospin w Moenie: TRENTO Strada de Realon,2 I - 38035 Moena (TN) Orario Mattina Da Lunedì a sabato 8,15/12,15 Orario Pomeriggio Da Lunedì a sabato 15,30/19,00 Giorno di chiusura Giovedì e Domenica (Soboty czynne do 19.00, nieczynne czwartki i niedziele) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek moena jaki skipass? val di fiemme czy tre valli? IP: 62.152.134.* 28.02.10, 20:43 witam, zastanawiam się co wybrać na wyjazd 20-27.03 val di fiemme czy tre valli - głównie chodzi mi o alpe lusia/moena - czy jest to ośrodek wchodzący zarówno w skład skipassu na val di fiemme i skipassu na tre valli? tak mi się wydaje ale też wydaje mi się to trochę dziwne :-) czy też może dla tych dwóch karnetów dostępna jest tylko część tras? w miarę możliwości proszę o szybka odpowiedź :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kalinihtaa Re: moena jaki skipass? val di fiemme czy tre val 28.02.10, 20:52 Nie ma różnicy który karnet wybierzesz jeśli chodzi o alpe lusia - to takie miejsce gdzie obowiązują oba karnety bez ograniczeń. Na karnecie tre valli dodatkowo pojeździsz na falcade i san pellegrino - super miejsca, natomiast na karnecie val di fiemme pojeździsz na latemarze - też super miejsce. Więc wybór masz trudny.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: moena jaki skipass? val di fiemme czy tre val IP: 62.152.134.* 28.02.10, 21:43 dzięki za szybką odpowiedź :-) a widokowo co jest ciekawsze? i gdzie większa pewność śniegu na freeski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ec Re: moena jaki skipass? val di fiemme czy tre val IP: *.ptim.net.pl 28.02.10, 23:36 w Dolmitisuperski nie ma free ski, jest promocja Super sun najlepiej kupić skipass DSS i pojeździć tu i tu a nawet jeszcze w kilku miejscach pozdro ec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: moena jaki skipass? val di fiemme czy tre val IP: 62.152.134.* 28.02.10, 23:58 w val di fiemme sporo hoteli w okresie 20-27.03 i 27.03-03.04 ma karnet w cenie na val di fiemme/obereggen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: moena jaki skipass? val di fiemme czy tre val IP: 62.152.134.* 28.02.10, 23:59 no i tre valli w okresie 13.03.-20.03 i 20.03-27.03 też ma karnet w cenie wsporej części hoteli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneta MOENA wypożyczalnia sprzętu narciarskiego IP: *.welnowiec.net 28.01.11, 21:16 jakie polecacie wypożyczalnie? :> Odpowiedz Link Zgłoś
ewangelizator_carvingu Re: MOENA wypożyczalnia sprzętu narciarskiego 28.01.11, 22:02 jeżeli masz zamiar jeździc w Predazzo to pod skocznia jest niezła wypozyczalnia Odpowiedz Link Zgłoś