Dodaj do ulubionych

pralko-suszarka

17.01.09, 15:15
Witam! Proszę o poradę w sprawie pralko-szuszarki.

Chciałabym mieć taki sprzęt, ale nie wiem, jakiej marki mam kupić.
Na razie oglądałam wstępnie na stronie internetowej parametry
takiego sprzętu i jestem w szoku. Kilka przykładów:

1) LG WD-12330CDP,
Wielkość załadunku - pranie 5 kg
Wielkość załadunku - suszenie 2,5 kg
Zużycie wody pranie 55 litrów
Zużycie wody pranie z suszeniem 160 litrów

2) Ariston ARMXXD 109
Wielkość załadunku - pranie 7 kg
Wielkość załadunku - suszenie 5 kg
Zużycie wody pranie 65 litrów
Zużycie wody pranie z suszeniem 104 litry

3) Ariston AQGMD 149/B H
Wielkość załadunku - pranie 8 kg
Wielkość załadunku - suszenie 6 kg
Zużycie wody pranie 70 litrów
Zużycie wody pranie z suszeniem 97 litrów

Już wiecie, na czym ten szok polega? 100 litrów wody!!! żeby zrobić
pranie, a ja robię czasem dwa prania dziennie.

Czy wszystkie pralko-suszarki tak działają?
Po co im do suszenia woda?
Macie taki sprzęt? I wypłacacie się z rachunkami?...
A może możecie polecić pralko-suszarkę, która do suszenia nie
pobiera wody i w ogóle ma rozsądne parametry?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: kowalikm Re: pralko-suszarka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.09, 00:08
      A może zastanowisz się nad suszarką i pralką. Zupełnie inne sposób suszenia i
      efektywność o niebo lepsza.
      Przejrzyj fora - większość osób pisze o tym że pralko-suszarka to porażka.
      Może lepiej porządna pralka i przyzwoita suszarka.
      Jak kupisz tej samej firmy (lub dobierzesz rozmiarowo) to spokojnie możesz
      postawić jedno na drugim, mając odpowiedni łącznik.
      Pralko-suszarki nie mam. Mam suszarkę - jak dla mnie rewela. Natomiast przy
      okazji szukania wątków nt suszarki natykałam się na pralko-suszarki. Przyznam,
      że zaskoczyły mnie te opinie - w większości negatywne. W tym wypadku 2w1 mało
      się sprawdza.
      Jak masz możliwość wybrać prąd z tańszą taryfą to można wtedy suszyć ( ja mam
      taniej nocą i w weekand), bo rzeczywiście są to sprzęty mocno prądożerne.
      Samodzielna suszarka (mam konwekcyjną) zupełnie nie pobiera wody.
      • mama-ola Re: pralko-suszarka 18.01.09, 00:59
        Dziękuję za opinię :-) Jakiej marki masz suszarkę?

        Chciałam kupić 2 w 1, żeby łazienki nie zagracać, no ale skoro nie
        warto, to jeszcze to przemyślę. Pralkę mam, choć kiepską, może
        rzeczywiście na początek dokupię suszarkę, a pralkę wymienię za
        jakiś czas.
        • kowalikm Re: pralko-suszarka 25.01.09, 23:34
          Ja kupiłam ok. 2 tygodnie temu po lekturze różnych "forumów".
          Na początku chciałam najprostsze Miele lub Boscha, ala mąż skutecznie mnie
          zniechęcił. Miałam kupić w necie, ale w końcu kupiliśmy po obejrzeniu w sklepie
          (z 1800 spuscili do 1550 ;-) ) Whirlpoola AWZ 8676. Wygląd ma toporny, ale
          wszystko czego trzeba...i suszy "jak ta lala" ;-).
          Włączam praktycznie co dzień - kocyki, poduszki, kurtka puchowa nie mówiąc o
          ciuszkach brzdąca + praktycznie wszystko. Gdybym miała większą pralkę spokojnie
          myślę, że suszyła bym kołdry (mam pralkę tylko na 5kg i mały otwór i max 800 obr).
          Polecam duzy beben w suszarce (i pralce), bo miesci wieksze rzeczy i nie gniecie.
          Dla mnie zaraz po zmyzwarce to cud techniki, o ktorym wczesniej nie slyszalam.
    • Gość: mama-ola Re: pralko-suszarka IP: *.gdynia.mm.pl 25.01.09, 13:49
      Podbijam wątek, bo może będzie więcej wypowiedzi :-)
      • margonik Re: pralko-suszarka 30.01.09, 02:45
        Mi się też marzy pralko-suszarka - Miele za około 6 tys.
        Niestety w tej chwili mnie nie stać.
        Ale nie odpuszczę...

        Rzeczywiście pralko-suszarki są często krytykowane, w odróżnieniu od samych
        suszarek. Dlatego ja wybrałabym Miele, bo do tej firmy mam 100% zaufanie.
        Niestety na osobną pralkę i osobną suszarkę nie mam miejsca. Stawianie jednego
        na drugim u mnie nie wchodzi w rachubę.

        Co do poboru wody, to rzeczywiście suszarki są dwojakiego rodzaju. Nie pamiętam
        nazw, ale jedne potrzebują wody do suszenia (chyba poprzez zimną wodę ochładzają
        parę wodną, by sie skropliła - tak mi sie wydaje), a drugie nie potrzebują wody,
        bo mają inny mechanizm.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka