Dodaj do ulubionych

Fuerteventura

IP: *.bielskpodlaski.mm.pl 02.05.11, 17:34
Witam
Może ktoś z obecnych leci 15 maja na w/w wyspe z biurem TUI? Ja własnie w tym terminie lecę i może ktoś jeszcze z Was ma taki termin? Ponadto może ktoś zna ceny na wyspie i podpowie mi czy można tam kupić taniej niż w PL buty do kosza (Nike lub Adidas), jakieś komplety sportowe do kosza w przystepnych cenach czy jest tam raczej drożej niż u nas, oraz jak cenowo przedstawia sie temat perfum.
Obserwuj wątek
    • 0strato_sfera Re: Fuerteventura 02.05.11, 23:01
      Witam,
      Byłam na fuerte w czerwcu ubiegłego roku w Morro Jable. Sklepów ze sportowymi ciuchami raczej nie spotkałam, ale natomiast w perfumy się zaopatrzyłam. Przykładowo zestaw Nina Rici 80ml + balsam 100ml. + mała buteleczka 10ml = 40euro
      Zestaw calvin Klein 100 + balsam 100 = 40euro
      D&G Light Blue 100ml. = 30 euro damskie i męskie w podobnych cenach. Naprawdę się opłaca. Im więcej się kupuje tym lepszą cenę można utargować. Większość kupiona w sieci Douglas, ale w innych sklepach ceny podobne i oryginalne w 100% sądząc po trwałym i nie zmienionym zapachu. Pozdrawiam.
      Polecam jeszcze likiery bananowy i z palmy kanaryjskiej.

      • Gość: Joanna Re: Fuerteventura IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.11, 07:32
        Witam!myślisz że,te perfumy były oryginalne?pytam bo dużo osób na forum pisało tam o podróbkach,zmieniając temat:ja też się wybieram na "Fuerte" w czerwcu-czy możesz napisać jaką pogodę miałaś Ty w tym miesiącu?jedni piszą że słońca brak inni że upalnie.pozdrawiam
        • 0strato_sfera Re: Fuerteventura 03.05.11, 12:41
          Witam,
          Jestem pewna w 100%, że perfumy były oryginalne. Ja również planuję wyjazd i w tym roku w czerwcu, ale tym razem planuję podróż na własną rękę. Może się uda. A jeśli chodzi o pogodę:
          rano do godz. 11.00 pełne zachmurzenie jakby miało lać, ale ciepło, około południa wychodziło słońce i tak do wieczora. Nie było dnia, żeby nie wylegiwać się na plaży (poza dniami gdzie wycieczkowaliśmy, ale i wtedy pogoda dopisywała) Wieczory ciepłe, ale nie upalne. ja miałam zawsze wieczorkiem koszulę z dł. rękawem, choć widziałam, że inni jej nie potrzebowali (jestem zmarzluchem). Wieje, ale nam nie przeszkadzało. Super uczucie na plaży, masaż dla ciała. Proszę się nie dać zwieść tej pogodzie bo łatwo poparzyć skórę. Co właśnie spotkało mnie i mojego męża. Niby pochmurno, słońce tylko się przebijało więc na spacer wybraliśmy się bez kremów. I ślady niestety widać do dnia dzisiejszego.
          Pozdrawiam i życzę udanego wypoczynku. A myślę, że tam taki znajdziecie.
          • Gość: Joanna Re: Fuerteventura IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.11, 13:12
            Mam hotel blisko plaży Playa de Jandia,była Pani tam może?jeżeli tak czy podobała się plaża?W Morro Jable dużo sklepów?gdzie w tym mieście warto iść?Podobno z mojego hotelu do którego się wybieram Stella Jandia można pieszo dojść do tego miasta.
            • 0strato_sfera Re: Fuerteventura 03.05.11, 14:19
              Ja byłam w Sunrise jandia Resort, który był bardzo blisko hotelu, do którego Pani jedzie. Miasteczko bardzo przyjemne. Do centrum a właściwie tej jakby starszej części miasta idzie się pewnie kilkanaście minut z hotelu, ale ponieważ droga wiedzie przez promenadę z dużą ilością sklepów i perfumerii więc czas dotarcia do centrum Morro Jable znacznie się wydłużał. Ja do tamtej części wybrałam się tylko dwa razy jest tam port, gąszcz fajnych klimatycznych uliczek i promenada z super widokami na plażę. Gównie kończyło się na przejściu promenady ze sklepami, odwiedzeniu kilku perfumerii, w których można okazyjnie kupić dużo fajnych kosmetyków (była duża promocja na kremy do opalania, balsamy do ciała itp. znanych marek) Ja kupowałam w sieci Douglas i perfumerii "5-th aleja"-polecam. Jest tam również kilka supermarketów , sklepików z ciuchami oraz zegarki, ale te z wyższej półki oraz aparaty fot, rtv (tanie, ale podobno zdarzały się nie oryginalne).
              Plaża piękna, a ponieważ zwiedziłam całą wyspę to mogę śmiało stwierdzić, że najpiękniejsza na wyspie i moim zdaniem najpiękniejsza w Europie.
          • Gość: Joanna Re: Fuerteventura IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.11, 13:47
            Zapomniałam się zapytać - a ile kosztuje taki likier np.bananowy o którym Pani pisała?
            • Gość: grefooo Re: Fuerteventura IP: *.bb.online.no 03.05.11, 14:16
              Ok 8 euro. Najpiękniejsza Plaża Playa Jandia. Przecudowna. Fajne fale. I pełno lasek topless:P
              • Gość: Joanna Re: Fuerteventura IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.11, 14:29
                No to taki likierek do najtańszych nie należy,cieszę się że ,plaża fajna-nie mogę się doczekać wyjazdu!czy tam nie ma nic ciekawszego na plaży od lasek topless?!
                • 0strato_sfera Re: Fuerteventura 03.05.11, 14:37
                  Spacery. Można iść w odwrotnym kierunku do Morro Jable i dojdzie się do pięnej plaży Sotavento, która jest na wizytówką Fuerteventury. Idzie się super. jest to spory kawałek drogi, ale warto.
                  A lasek topless i nie tylko jest rzeczywiście dużo.
                  • Gość: bolek Re: Fuerteventura IP: *.subscribers.sferia.net 03.05.11, 14:45
                    A bylisie w Ajuy (sorki ale nie wiem czy dobrze pisze te nazwe) warto tam pojechac???
                    • 0strato_sfera Re: Fuerteventura 03.05.11, 15:59
                      Byliśmy w Ajuy (czyta się gorzej niż pisze "j" = "h" "y"="j".
                      Super widoki piękne klify. Takie zrobiło to na nas wrażenie, że byliśmy dwa razy.
                      Naprawdę warto.
                      • Gość: bolek Re: Fuerteventura IP: *.subscribers.sferia.net 03.05.11, 20:13
                        Czyli moje nogi tez tam musza mnie poniesc od jandi to jakies 40 km, jak tam z komunikacja miejska???
                        • 0strato_sfera Re: Fuerteventura 03.05.11, 22:18
                          Nie korzystałam, ale przystanków jest dużo i autobusy też często jeżdżą i podobno nie jest drogo. I podobno są jakieś automaty z biletami.
                    • 0strato_sfera Re: Fuerteventura 03.05.11, 16:10
                      Warto wybrać się też na Cofete. dzika plaża bezludna zupełnie. Jak ja byłam to na plaży było tylko 5 osób. Ja, mój mąż, syn i znajomi, którzy przyjechali z nami. I wokół ani jednej żywej duszy. Przy plaży góry i mgła, która je spowijała i częściowo wchodziła na plażę. Należy się cieplej ubrać bo tam pogody prawie w ogóle nie ma. Wieje mocno.
                  • Gość: Joanna Re: Fuerteventura IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.11, 14:51
                    A jak stanę na plaży to trzeba iść w prawą stronę do Morro J.?czy w lewo?a Sotavento w którą?lubię długie spacerki po plaży!
                    • 0strato_sfera Re: Fuerteventura 03.05.11, 16:06
                      Staoją ca plaży przodem do oceanu w prawo mamy Morro Jable, lewo Sotavento.
                      • Gość: Joanna Re: Fuerteventura IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.11, 17:58
                        Dzięki bardzo za info.Wybieram się tam sama dlatego wszystko wolę wiedzieć z góry.A czy była Pani na jakiejkolwiek wycieczce na wyspie z biura podróży?
                        • 0strato_sfera Re: Fuerteventura 03.05.11, 18:35
                          Z biura Podrozy byłam tylko na Lanzarotte i szczerze mówiąc trochę żałuje, bo nie zobaczyłam wszystkiego co chciałam zobaczyć. Ale jak w tym roku będę na Fuercie to myśle ze wrócę na Lanzarotte na własna rękę.
                      • Gość: Joanna Re: Fuerteventura IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.11, 18:11
                        A mniej więcej orientuje się Pani jak długo idzie się na tą plażę Sotavento?a po czym poznać że jest to ta plaża?a czy idąc na tą plażę jest tak w miarę bezpiecznie?tzn.są po drodze jakieś hotele,turyści?nie jestem typem siedzącym w hotelu,ale z tego powodu że,jadę sama to pewnie będę miała jakieś tam obawy.
                        • 0strato_sfera Re: Fuerteventura 03.05.11, 18:57
                          Idzie się ok 2 godz. spacerkiem i z przystankami na zdjęcia. Plażę Pani rozpozna jest inna i charakterystyczna.
                          Na zdjęciu widok z autostrady na plażę sotavento.

                          Tekst linka
                          • 0strato_sfera Re: Fuerteventura 03.05.11, 18:59
                            • Gość: Joanna Re: Fuerteventura IP: *.dynamic.chello.pl 03.05.11, 20:16
                              Dzięki-fotka cudna!też czytałam jak na własną rękę zrobić wypad na "Lanze"ale tam bez auta ani rusz!Jak przyjdzie jeszcze Pani coś do głowy co mogłaby mi Pani ciekawego polecić na miejscu lub co powinnam wiedzieć to proszę pisać!Sama się też zastanawiam czy jak się dopłynie na Lanzarote to czy tam są jakieś autobusy gdzie można gdzieś pojechać coś zobaczyć no i wieczorem wrócić bo z biura podróży to ta wycieczka pewnie okrojona ,wszędzie szybko itd.A jeśli mogę wiedzieć to z jakim biurem była Pani na tej wycieczce i ile to kosztowało?Bo może taka wycieczka bardziej się opłaci z biurem podróży?
                              • 0strato_sfera Re: Fuerteventura 03.05.11, 22:29
                                Byłam z Itaki. Płaciłam chyba ok. 80 euro. Wycieczka ogólnie była udana i warto jechać. Pięknie w parku Timanfaya i dla niego właśnie warto skorzystać z tej wycieczki. Nie było w programie wycieczki El Golfo i plaży Papagaya, a na tym mi też zależało. Jeżeli miałaby Pani jechać sama na własną rękę to na pewno się nie opłaca i proponuję skorzystać ze zorganizowanej wycieczki, ale z własnego doświadczenia wiem, że ludzie z hotelu dogadują się i wspólnie wynajmują auto i koszty się rozkładają. My również tak zrobiliśmy jadąc na Cofete wynajęliśmy jeden samochód ze znajomymi, których poznaliśmy w hotelu.
                                • Gość: Joanna Re: Fuerteventura IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.11, 20:57
                                  A czy na Fuerteventura istnieje gdzieś targ?chodzi mi o kupno np.owoców ich wyrobów?czy można liczyć tylko na sklepy?
                                  • 0strato_sfera Re: Fuerteventura 06.05.11, 19:40
                                    Jest targ raz w tygodniu ale nie pamietam w jaki dzień chyba czwartek. Raczej nie ma tam owoców.
                                    Są pamiątki wyroby z drewna i mnoctwo badziewiarskich artykułów.
    • Gość: anna Re: Fuerteventura IP: 217.173.195.* 05.05.11, 13:06
      Czy z 3-letnim dzieckiem można się wybrać na zorganizowaną wycieczkę? Czy raczej jest to zbyt męczące? Dla dziecka i towarzyszy podróży? ;)
      • 0strato_sfera Re: Fuerteventura 06.05.11, 19:58
        Jeśli chodzi o zorganizowaną wycieczkę na Lanzarote to raczej nie spotkałam tam takich maluszków. Wyjazd jest wcześnie rano. My jechaliśmy z Morro Jable z samego południa wyspy i wyjazd był ok. 4.00 rano jechaliśmy przez całą wyspę zbierając turystów z innych hoteli. Port jest na północy wyspy więc im bliżej portu tym później wyjazd. Na promie ok 2 godz. Dość mocno wiało. I ogólnie na samej Lanzarote nie ma nic co mogłoby zainteresować dzieciaczka w tym wieku. Proponuję wycieczkę do Oasis Park to jakieś mini zoo (pokaz papug, fok itp) ja osobiście nie byłam, ale słyszałam opinię dzieci wracających, które były bardzo zadowolone.
        Pozdrawiam.
        • Gość: weronika Re: Fuerteventura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.11, 18:41
          Witam,
          ja również wybieram się na Fuerte ale w lipcu. Mam obawy co do pogody a właściwie wiatru (ponieważ jestem zmarzluchem). Słyszałam wiele opini że jest tam duży wiatr i rzadko można poleżeć na plaży w samym stroju. Czy faktycznie tak jest?
          • Gość: milton Re: Fuerteventura IP: *.kalisz.mm.pl 08.05.11, 18:45

            w lipcu jest upal
          • Gość: milton Re: Fuerteventura IP: *.kalisz.mm.pl 08.05.11, 18:46

            jesli obawiasz sie o pogode w LIPCU na fuercie.jedz nad baltyk
            • Gość: weronika Re: Fuerteventura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.11, 18:55
              pytałam o wiatr
              • Gość: milton Re: Fuerteventura IP: *.kalisz.mm.pl 09.05.11, 08:51
                wiatr jest zawsze na FUERCIE
              • 0strato_sfera Re: Fuerteventura 10.05.11, 21:47
                Ja byłam w czerwcu i wiatr był, ale znośny. Na plaży byliśmy codziennie i codziennie sie opalaliśmy tylko raz się okopywałam bo trochę mocniej wiało. Ja też jestem zmarzluch i zniosłam to dzielnie choć na początku troszkę przeszkadzało. A teraz bardzo chcę tam wrócić.
                Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka