Dodaj do ulubionych

Weto tablicom matematycznym

IP: *.Princeton.EDU 22.03.03, 00:12
Zgubiłem się... Maturę zdawałem 13 lat temu.

Czy to oznacza, że student może teraz na maturze sprawdzić wzór
na pole kwadratu, albo upewnić się ile jest pierwiastek z 64?
Czy udogodnienia nie idą za daleko? Biednych, milutkich
uczniaczków ze szkół średnich rozpieszcza się do granic
możliwości i... i czeka ich koszmar na uczelni. Czy to jest
właściwie rozumiane dobro młodego człowieka?

Szczęśliwie miałem dobrą nauczycielkę matematyki. Prawie
wszystkie wzory potrafiliśmy wyprowadzić, np. wartości funkcji
trygonometrycznych na podstawie własności trójkąta równobocznego
i kwadratu. Ni epotrzebne były tablice. I chyba o to właśnie
chodzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pak Re: Weto tablicom matematycznym IP: *.acn.waw.pl 22.03.03, 09:38
      Heh, okazuje się, że to niedobrze jak uczniowie się czegoś
      nauczą (myślę tu o tych nieszczęsnych wzorach), bo przecież i po
      co? To może nauczyciele powinni się zastanowić czy wogóle warto
      uczyć, przecież wszystko jest już napisane!
      • Gość: aaa Re: Weto tablicom matematycznym IP: *.naleczow.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 21:53
        Kto teraz czyta?
    • Gość: boss Re: Weto tablicom matematycznym IP: 61.157.101.* 22.03.03, 13:31
      Jak dlugo ten garkotluk bedzie ministrem?
    • droga2 Re: Weto tablicom matematycznym 22.03.03, 14:51
      Gość portalu: Tomasz napisał(a):


      > Czy to oznacza, że student może teraz na maturze.

      A mi się wydawało, że studenci są juz po maturze
    • Gość: toja Re: Weto tablicom matematycznym IP: *.student.am.wroc.pl 22.03.03, 15:03
      coz,panie Tomasz-wydaje mi sie ze w naszym systemie edukacji
      powinnismy dazyc do tego,aby uczen wiedzial co za pomoca danego
      wzoru moze obliczyc i do czego te wyliczenia moga
      posluzyc,zamiast uczyc sie go na pamiec.po to wlasnie wymyslono
      druk(dawno temu zreszta).a matura moja rowniez jest juz
      historia dosc odlegla-5 lat i matematyki bynajmniej nie
      zdawalem.pozdrowionka
      • Gość: a to inny ja Re: Weto tablicom matematycznym IP: *.pppool.de 22.03.03, 21:19
        Skoncz studia, pozyj troszke w spoleczenstwie, i postaraj sie
        zebys jednak na pamiec wiedzial jak wyciac wyrostek, zamiast
        wykladac historie slowa drukowanego.
    • Gość: Szpilka I veto słownikom na maturze z jezyków obcych. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 22.03.03, 17:10
      Uczniowie mają słowniki na maturze pisemnej i moga ściągać
      odpowiedzi do części gramatyczno leksykalnej. Ja zdawałam kilka
      ładnych lat temu bez słownika i angielski zdalam na pięć. Do tej
      pory znam dobrze ten język.
      • Gość: rk Po co zdawac angielski, jak mozna miec certyfikat IP: 217.153.97.* 08.05.03, 15:02
        Tak, jak w temacie; teraz nieliczni zdaja angielski, bo większość zrobiła
        sobie certyfikat jakiś i maja spokój.
    • Gość: Toni Re: Weto tablicom matematycznym IP: *.telia.com 22.03.03, 19:01
      Hola, hola, Tablice matematyczne to tylko zbiór gotowych
      wartości, żmudnych do wyliczenia. Natomiast wzory i przykłady
      to już ściaga !
      U mnie wyrwaliśmy po prostu zszywkę z wzorami, tablice zebrano
      i 5 minut przed otwarciem kopert rozdano losowo.
      W końcu wszystko jest gdzieś zapisane, więc po co się uczyć,
      jak można i tak znaleść.
      Odpisywanie na maturze ? To skasujcie tą instytucję , pisać
      jako tako potrafi już szkoła podstawowa.
      U nas obowiązywała żargonowa zasada "Panowie, albo się bawimy,
      albo się plujemy". Nie ma sensu udawać.
      W zyciu nikt wam odpisywać nie da, kiedyś i tak umieć musicie,
      to może jednak nauczyć się w szkole ?
      • Gość: Wojtek Re: Weto tablicom matematycznym IP: *.57.12.112.Dial1.Chicago1.Level3.net 22.03.03, 21:37
        Sciaganie na maturze to publiczna tajemnica. Zgadzam sie ze
        tablice powinne byc niedopuszczone na egzaminie maturalnym ale
        ze wzgledu na ich rozmiar. Sciagi sa duzo mniejsze i bardziej
        dostosowane do potrzeb indywidualnego ucznia. Przestanmy
        oklamywac nasze dzieci i samych siebie. Jak sie ktos chce
        nauczyc to nie bedzie potrzebowal zadnych sciag czy tez tablic /
        slownikow.
    • Gość: Gosc UDZIAŁOWIEC IP: *.oborniki-slaskie.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 21:27
      Kto jest udziałowcem WSiP?

      Muza? -> Czarzasty?
      • Gość: Niohe Re: UDZIAŁOWIEC IP: *.chello.pl 22.03.03, 21:35
        Gość portalu: Gosc napisał(a):

        > Kto jest udziałowcem WSiP?
        >
        > Muza? -> Czarzasty?
        Ordynacka.Ordynacka>ordynacka.
      • Gość: Zielicz Re: UDZIAŁOWIEC IP: 212.160.235.* 23.03.03, 11:41
        WSiP w 100% należy do Skarbu Państwa, a jakiś miesiąc temu anulowano przetarg w
        którym wygrała Muza.
    • Gość: raj Re: Weto tablicom matematycznym IP: *.hipernet.ras.pl 22.03.03, 21:41
      Maturę zdawałem 49 lat temu w technikum i korzystanie z tablic
      matematycznych napewno pomogły w razwiązaniu zadań. Czytając
      wypowiedć min. Łabudy o tablicach oraz wagarach(w innym art.)
      zna się ona na kierowaniem oświatą i sportem tak jak ja czyli
      wcale. Ale dlaniej ważne jest naczym siedzi jej d..a bo jak
      koleżki z SLD w wielkopolsce nie wybiorą ją na szefową to co ona
      biedna zrobi.Wielu ministrów jest tak biednych że niewie za ile
      sprzedają ich podwładni danne o swoim zarządzeniu o dla min.
      pozostają ochłapy.
    • Gość: Czytelnik Re: Weto tablicom matematycznym IP: *.nest.gliwice.pl 22.03.03, 21:45
      To rzeczywiście dziwne. Nie wiedziałem, że w ogóle dopuszczalne było
      korzystanie z jakichś pomocy na maturze. Za moich czasów niczego nie wolno było
      mieć. Jeśli w rozwiązaniu zadania potrzebna była jakaś "tablicowa" informacja,
      to podawana była w treści.

      A teraz wygląda na to, że wszyscy są oburzeni nawet ograniczeniem możliwości
      korzystania tylko do uznanych przez ministerstwo książek. A przecież gdyby nie
      to, to każdy niewielkim kosztem może wydrukować elegancką książkę (drukarnie
      przyjmują zamówienia nawet na pojedyncze egzemplarze), zatytułować ją "Tablice
      matematyczne" i umieścić w środku wszystko, co chce.
    • Gość: aaa Re: Weto tablicom matematycznym IP: *.naleczow.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 21:51
      Na próbnej maturze uczniowie mieli takie tablice jakie ze sobą
      przynieśli.(wcześniej sprawdzone przez komisję) Na zestawie
      egzaminacyjnym w instrukcji dla ucznia nie było wspomniane z
      jakich konkretnych może korzystać. Korzystali więc z tych
      bardziej rozbudowanych o definicję, wzory, rysunki... A efekt
      matury próbnej żałosny!!!!!!!!!! Ocen niedostatecznych było
      dużo. Powody? Zadania nie były trudniejsze niż na wcześniejszych
      maturach, wiele pozostawia do życzenia punktacja określona przez
      OKE (np.Kraków), moim zdaniem nieprzemyślana. Uczniowie
      zawierzyli magii tablic i nie zdali tej próby. Po co jakieś
      bzdurne rozporządzenie!!!! Jeśli uczeń nie pracował to żadne z
      dostępnych na rynku tablic nie pomoga mu zdać matury. Pani
      minister powinna przeczytać założenia egzaminu maturalnego,
      który ma sprawdzać umiejętności zastosowania wiedzy, myślenie a
      nie wkuwanie na pamięć. Swoją drogą parę lat temu nie było
      rozbudowanych tablic, a uczniowie umieli więcej.... Minimalizm
      dzisiejszej młodzieży nie wróży nic dobrego
    • Gość: MaciekS Re: Weto tablicom matematycznym IP: *.mad.east.verizon.net 22.03.03, 22:04
      Gość portalu: Tomasz napisał(a):

      > Zgubiłem się... Maturę zdawałem 13 lat temu.
      >
      > Czy to oznacza, że student może teraz na maturze sprawdzić wzór
      > na pole kwadratu, albo upewnić się ile jest pierwiastek z 64?
      > Czy udogodnienia nie idą za daleko? Biednych, milutkich
      > uczniaczków ze szkół średnich rozpieszcza się do granic
      > możliwości i... i czeka ich koszmar na uczelni. Czy to jest
      > właściwie rozumiane dobro młodego człowieka?
      >
      > Szczęśliwie miałem dobrą nauczycielkę matematyki. Prawie
      > wszystkie wzory potrafiliśmy wyprowadzić, np. wartości funkcji
      > trygonometrycznych na podstawie własności trójkąta równobocznego
      > i kwadratu. Ni epotrzebne były tablice. I chyba o to właśnie
      > chodzi.


      Moze nie az tak, ale pamietasz wzory na calki z funkcji logarytmu
      i podobnych? Ja juz nie, bo mature zdawalem 17 lat temu.

      Owszem nawet na studiach uczylo sie jakichs rowan falowych,
      dywergencji itp. Jednak tak naprawde kto to pamieta poza
      matematykami i zawodowcami tej jednej dziedziny?

      A tabliczki mnozenia to warto sie pouczyc, bo to elementarz.
      Mysle jednak ze nie chodzi o takie tablice.


      Pozdrawiam
      (nie z Princeton ale z polnocnego New Jersey)
    • Gość: żelazko Re: Weto tablicom matematycznym IP: *.visp.energis.pl 22.03.03, 22:28
      Ja swoją maturę z matematyki zdałem 4 lata temu. Mogliśmy wtedy
      używać tablic dostarczonych przez szkołę, ale tak na prawdę były
      one zupełnie zbędne i bezużyteczne, pomimo że oprócz mantys
      logarytmów zawierały wzory, rysunki i definicje. Wzory zwykle
      się pamięta, problem polega na tym, by wykazać się odpowiednią
      biegłością w ich stosowaniu.

      Swoją drogą ciekaw jestem, który z inżynierów w dobie
      kalkulatora dodawanego do hamburgerów w ramach reklamy używa
      dziś tablic funkcji trygonometrycznych. A tablice mantys to
      zdaje się spuścizna z czasów suwaka logarytmicznego. Czy któryś
      z tegorocznych maturzystów wie co to było i jak się tym
      posługiwać??
      • Gość: SZA^H Re: Weto tablicom matematycznym IP: 80.48.178.* 25.03.03, 22:00
        Witam. Mam w tym roku zdawać maturę i jestem obrzona takim
        zarządzeniem. Wbrew temu, co napisał

        "Gość portalu: żelazko napisał(a):
        > Swoją drogą ciekaw jestem, który z inżynierów w dobie
        > kalkulatora dodawanego do hamburgerów w ramach reklamy używa
        > dziś tablic funkcji trygonometrycznych. A tablice mantys to
        > zdaje się spuścizna z czasów suwaka logarytmicznego. Czy
        któryś
        > z tegorocznych maturzystów wie co to było i jak się tym
        > posługiwać??"

        Wiem jak wygląda suwak logarytmiczny i do czego służy. Probem
        tkwi gdzie indziej. Mam szczęscie będąc uczniem DOBREGO
        nauczyciela matematyki. Wkucie na pamięc kilkudziesięciu czy
        kilkuset wzorów i definicji byłoby stosunkowo prostym zadaniem,
        gdybym od początku nauki, a w szczególności ostatniego roku, nie
        spędziła w błogim przekonaniu, że z tablic w ich dowolnej
        postaci mogę korzystać. Prawdę mówiąc nauczyłam się, wbrew
        pozorom nie tak oczywistej, sztuki posługiwania się tablicami
        wzbogaconymi o wzory. W tej chwili nie mają one praktycznie
        żadnej wartości, bo dozwolone są wszelkie kalkulatory poza
        graficznymi.

        Mówiono nam, że wszelkie ustalenia zostaną nam przedstawione w
        grudniu wraz z regulamienem egzaminu. Tymczasem o jednym z
        najwazniejszych dla mnie dowiedziałam się na 2 miesiące przed
        maturą. Czuję się po prostu oszukana.
    • Gość: weredyk uczenie się wzorów na pamięc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.03, 22:37
      uczenie się wzorów na pamięc świadczy o braku rozumienia i
      ociężałości umysłowej - widać na takich stawia tow. Łybacka.
      • Gość: ### Re: uczenie się wzorów na pamięc IP: *.sims.nrc.ca 22.03.03, 23:38
        pisanie o tym, ze uczenie sie wzorow i innych rzeczy na pamiec swiadczy o
        ociezalosci umyslowej jest wlasnie dowodem ociezalosci umyslowej

        lepiej nauczyc na pamiec, czym sie rozni sedes od szafy...

        w zyciu tez kilku rzeczy trzeba nauczyc sie na pamiec

        oczywiscie mantys z logarytmow nie, ale wielu innych raczej tak, wlacznie z
        pisownia i gramatyka (to tez kwestia nauczenia sie na pamiec, a nie zwolnienia
        30% uczniow z powodu dyslekcji i dysgrafii)

        Gość portalu: weredyk napisał(a):

        > uczenie się wzorów na pamięc świadczy o braku rozumienia i
        > ociężałości umysłowej - widać na takich stawia tow. Łybacka.
    • Gość: Rybak-Maturzysta Re: Weto tablicom matematycznym IP: *.bmj.net.pl 24.03.03, 19:23
      Witam :)
      Widze ze nasze wladze MEN-u chca zapisac sie koniecznie na
      karcie historii polskiego szkolinictwa. w tamtym roku matury
      (stara czy nowa - oto bylo pytanie) w tym tablice, jestem ciekaw
      czy do konca kwietnia nie wyjdzie rozporzadzenie o zakazie
      uzywania ekierek, linijek i cyrkli. No tak przeciez sa 5
      złotowki - powie Ryba :P... Bez watpienie tablice sa potrzebne,
      bez tablic zostane przylapany na sciaganiu jakiegos glupiogo
      wzorku mimo, ze zadanie rozwiazywal beed sam. Dziekuje za
      mozliwosc wyrazenia swoiej opinii.
      • droga2 Re: Weto tablicom matematycznym 30.03.03, 19:07
        Boże co za jełopy tutaj. Mam to gdzieś, że zdawaliście mature bez tablic teraz
        sa inne czasu i wydze jaki wielki interes maja doroslim jaka to wielka
        BEZINTERESOWNOSC w nich siedzi. Jesli sami nie mieliscie tablic to teraz my nie
        mozemy miec? Tak bardzo chcecie pomoc uczniom? Dziekuje. Póki co widze, ze po
        tylu latach szkoły, zapomnieliscie juz jak to jest byc uczniem. nie widzicie
        juz nic poza czubkiem wlasnego nosa "czemu inni maja mieć lepiej?" widac, ze
        teraz nadzieja jest tylko w młodych. Szkoła ma nas nie uczyc na pamiec, tylko
        tego bysmy potrafili wykorzystywac swoja wiedze, logicznie myslec, czego widac
        was, nie nauczyli
        • Gość: Majka Re: Weto tablicom matematycznym IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 19:13
          "Szkoła ma nas nie uczyc na pamiec, tylko
          tego bysmy potrafili wykorzystywac swoja wiedze, logicznie myslec"
          Droga, żeby wykorzystać wiedzę, trzeba ją mieć -czyli paru rzeczy podstawowych
          nauczyć się na pamięć :-))
          Nie będziesz całe życie nosić przy sobie tablic, kalkulatora, słowników itp.
          Logicznie myśleć też można dopiero w oparciu o fakty, które są w głowie;-)
    • Gość: Kalinka Re: Weto tablicom matematycznym IP: *.blue.net.pl / 10.0.0.* 26.03.03, 14:31
      no coz... wiekszosc z Was ma juz mature za soba i wiele
      doswiadczen zyciowych... wypowiadacie sie na temat matury, o
      ktorej niestety chyba nie wszyscy macie pojecie... matura z
      matematyki obecnie jest o wiele trudniejsza niz kilka lat
      temu... ale powiedzmy ze wymaga tego dzisiejszy swiat,
      dzisiejsze realia, jak to niektoorzy pisza beda wymagaly o wiele
      wiecej... ok, niech wiec bedzie sobie trudniejsza...
      ale spojrzcie na to wszystko nie tylko z Waszej strony,
      spojrzcie ze strony ludzi ktorzy ta mature zdaja w tym roku...
      podpisywalismy deklaracje, potwierdzalismy znajomosc regulaminu,
      uczylismy sie od wrzesnia wg kryteriow oceniania na maturze
      2003, no i co.... i na miesiac przed matura okazuje sie ze to
      wszsytko na nic, bo zaufanie do stalosci regulaminu zostaje
      zlamane... jedno pisemko nagle zmienia obraz calej matury..
      ludzie, przeciez jest juz po maturze probnej! istota matury
      probnej polega na tym,ze maturzysta ma sie w praktyce zapoznac z
      formula egzaminu. tymczasem wlasnie w tej chwili okazuje sie ze
      byla ona zupelnei niepotrzebna.. bo w domku tez moge sobie
      rozwiazac 3 zadanka w ciagu 5 godzinek z tablicami,a na maturze
      nie moge miec tablic... tablic z ktorych wczesniej mozna bylo
      korzystac.. to niesprawiedliwe, regulamin byl zatwierdzony, a
      jak komus w MEN nie pasowal to trzeba bylo go nie uchwlac.. to
      nei ja wymyslilam ze mozna korzystac z teblic tylko MEN. jakjuz
      cos wymyslili to neich sie tego trzymaja.. nawet jesli komus sie
      wydaje ze TABLICE to sciaga... jak ktos nei umie matematyki to
      zadne tablice mu nie pomoga... Ale na litosc Boska, nie robcie
      cyrku!!!! Juz MEN to przede wszystkim bez jakiejs afery to juz
      zyc nie moze.. o zeszlorocznej nowej lub staej maturze nie
      wspominajac... Nudzi Wam sie na stolkach to dajcie rzadzic tym
      ktorzy faktycznie beda sie troszczyc o ucznia a nie o wlasna
      rozrywke.... moze sie okaze ze na maturze z polskiego, przy
      temacie 4b z wierszem do interpretacji, bedzie napisane,
      zinterpretuj wiersz ten i ten, a nie bedzie wiersza i bedzie go
      trzeba znac na pamiec?????????

      jezeli sie kogos przez 4 lata uczy ze na maturze mozna korzystac
      z tablic,a miesiac przed matura stwierdza sie ze jednak nie, to
      swiadczy to o nieodpowiedzialnosci. Robicie z nas najzywczajniej
      kretynow. skandal za skandalem, brawo... tak trzymac! tylko zeby
      sie nikt nei zdziwil jak sie okaze zze za 50 lat w Polsce nie
      bedzie nikogo kto zdaje mature bo wszyscy obecni mlodzi ludzie
      wyjada za granice zyc w normalnym, pewniejszym swiecie i ich
      dzieci beda zdawac mature w innych krajach.... IBEDA ZNAC
      REGULAMIN OD PRZEDSZKOLA,bo tam nie zmienia sie nic z dnia na
      dzien...
    • Gość: sivy Re: Weto tablicom matematycznym IP: *.sucha-beskidzka.sdi.tpnet.pl 05.04.03, 17:28
      ... i tak ma być! bo po co mam się uczyć tych wszystkich
      wzorów??? pozdrawiam!
    • Gość: maturzystka Re: Weto tablicom matematycznym IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 23:00
      jestem tegoroczna maturzystka z chemii- gdy skladalismy
      deklaracje o wyborze przedmiotu na egzamin nauczyciele
      zapewniali nas o tym iz bedziemy migli miec tablice chemiczne
      (a takie nie sa tanie ok 40 zl)wszyscy kupilismy takie bo sa
      dobra pomoca jednak na probnej maturze zabroniona nam z nich
      korzystac.czy jest to sprawiedliwe?matematycy mogli miec
      tablice a nas oszukano!o zakazie dowiedzielismy sie miesiac
      temu!
      • Gość: droga2 Re: Weto tablicom matematycznym IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 16:49
        z tego co mi wiadomo, to wszelkie zakazy, nakazy i te pe, moga na egzaminach
        funkcjinowac wtedy i tylko wtedy gdy zostały wprowadzone wczesniej, a
        zainteresowani zostali poinformowani z dniem rozpoczecia roku szkolnego
        danejegzaminacyjnej klasy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka