Dodaj do ulubionych

Rektorzy małopolskich prywatnych szkół wyższych...

IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 10.07.03, 01:22
Jak im sie nie podoba, to przeciez nie musza pracowac na UJ.
Na pewno nauczyciele UJ nie sa przymuszani do pracy. Jesli wola
inne uczelnie, to ich prawo.
Ale tez i prawem pracodawcy jest wymagac, by poswiecali mu
wiecej wysilku niz konkurencji.
Obserwuj wątek
    • Gość: realista Re: Rektorzy małopolskich prywatnych szkół wyższy IP: 62.233.192.* 10.07.03, 04:25
      Niech profesorowie założą własną działalność gospodarczą i
      sprzedają swoje wykłady wówczas nikt nie będzie im zabraniał
      pracować na innych uczelniach a dla macierzystej to tylko zysk
      jak również dla profesorów. Jest kapitalizm
      • Gość: Ojejku Re: Rektorzy małopolskich prywatnych szkół wyższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.03, 11:10
        Po co otwierac dzialalnosc gospodarcza? Wystarczy wspolpracowac z uczelniami
        prywatnymi na zasadzie umowy o dzielo a nie umowy o prace. Odnosze ponadto
        wrazenie, ze wielu pracownikow naukowych zrezygnuje z uczelni panstwowych na
        rzecz prywatnych, sposrod ktorych juz wiele oferuje wyzszy poziom merytoryczny
        i lepsze warunki pracy i placy niz szereg szkol panstwowych. Nie bez znaczenia
        jest takze to, ze coraz wiecej szkol prywatnych ma uprawnienia do nadawania
        stopni naukowych.
        • Gość: Anka Re: Rektorzy małopolskich prywatnych szkół wyższy IP: *.acn.waw.pl 10.07.03, 18:04
          Gość portalu: Ojejku napisał(a):

          Odnosze ponadto
          > wrazenie, ze wielu pracownikow naukowych zrezygnuje z uczelni panstwowych na
          > rzecz prywatnych


          Nie martw się, na pewno nie odejdą. Dobrze wiedzą, ze praca w uczelni
          prywatnej, to zupełnie coś innego, niż w uczelni państwowej, typu UJ, UW, UMCS.
          W uczelni prywatnej wymagają, nawet od profesorów, dyscypliny, nie płacą za
          odwoływane zajęcia, nie przyznają środków na badania, wyjazdy służbowe za
          granicę itd. Zawsze trzeba się zgadzać z przełożonym, nawet słabemu studentowi
          należy wstawić pozytywną ocenę, przymknąć oko na nędzną pracę licencjacką, bo
          inaczej odejdzie, a razem z nim pieniądze itd. Lepiej mieć pewną posadkę w
          uczelni państwowej, gdzie nawet nie zauważą, że profesora nie ma na zajęciach,
          bo właśnie wyjechał do szkoły prywatnej. Można wziąć urlop naukowy, zdrowotny,
          poprosić o zniżkę pensum itp. Zarobki nienajwyższe, ale pewne, nawet w czasie
          choroby. Tego wszystkiego nie ma w uczelniach prywatnych. No i najważniejsze -
          renoma. Jeśli podstawowym miejscem pracy profesora, będzie słaba, wyższa szkoła
          prywatna, to wkrótce okaże się, że przestaną napływać oferty dodatkowej pracy z
          innych uczelni. Jak się pokazać w świecie i przedstawić się jako profesor
          szkółki wydającej tylko licencjaty i na dodatek z małej mieścinie. Uczelnie
          prywatne płacą więcej, bo najczęśćiej nie płacą na ZUS, nie wypłacają
          trzynastek, nagród rektorskich, nagród jubileuszowych (czasami nie płacą za
          wakacje). O tym szanowni profesorowie milczą. Wiedzą też,ze ostatnio coraz
          więcej prywatnych uczelni ma ogromne kłopoty finansowe. Coraz mniej kandydatów
          chce płacić wysokie czesne. Wybierają studia płatne na uczelniach państwowych.
          Profesorowie robią dużo hałasu, ale żaden z nich (także adiunkci, wykładowcy),
          nie odejdzie (o tym dobrze wie Rektor UJ)z dużej, renomowanej, państwowej
          uczelni, chyba że z bólem serca profesor-emeryt, którego ze względu na wiek nie
          chce, a ostatnio nie może, uczelnia zatrudniać.




          • Gość: labas Re: Rektorzy małopolskich prywatnych szkół wyższy IP: *.fh-potsdam.de 10.07.03, 20:51
            >
            > Nie martw się, na pewno nie odejdą. Dobrze wiedzą, ze praca w uczelni
            > prywatnej, to zupełnie coś innego, niż w uczelni państwowej, typu UJ, UW, UMCS.
            >
            > W uczelni prywatnej wymagają, nawet od profesorów, dyscypliny, nie płacą za
            > odwoływane zajęcia, nie przyznają środków na badania, wyjazdy służbowe za
            > granicę itd. Zawsze trzeba się zgadzać z przełożonym, nawet słabemu studentowi
            > należy wstawić pozytywną ocenę, przymknąć oko na nędzną pracę licencjacką, bo
            > inaczej odejdzie, a razem z nim pieniądze itd. Lepiej mieć pewną posadkę w
            > uczelni państwowej, gdzie nawet nie zauważą, że profesora nie ma na zajęciach,
            > bo właśnie wyjechał do szkoły prywatnej. Można wziąć urlop naukowy, zdrowotny,
            >
            > poprosić o zniżkę pensum itp. Zarobki nienajwyższe, ale pewne, nawet w czasie
            > choroby. Tego wszystkiego nie ma w uczelniach prywatnych. No i najważniejsze -
            > renoma. Jeśli podstawowym miejscem pracy profesora, będzie słaba, wyższa szkoła
            >
            > prywatna, to wkrótce okaże się, że przestaną napływać oferty dodatkowej pracy z
            >
            > innych uczelni. Jak się pokazać w świecie i przedstawić się jako profesor
            > szkółki wydającej tylko licencjaty i na dodatek z małej mieścinie. Uczelnie
            > prywatne płacą więcej, bo najczęśćiej nie płacą na ZUS, nie wypłacają
            > trzynastek, nagród rektorskich, nagród jubileuszowych (czasami nie płacą za
            > wakacje). O tym szanowni profesorowie milczą. Wiedzą też,ze ostatnio coraz
            > więcej prywatnych uczelni ma ogromne kłopoty finansowe. Coraz mniej kandydatów
            > chce płacić wysokie czesne. Wybierają studia płatne na uczelniach państwowych.
            > Profesorowie robią dużo hałasu, ale żaden z nich (także adiunkci, wykładowcy),
            > nie odejdzie (o tym dobrze wie Rektor UJ)z dużej, renomowanej, państwowej
            > uczelni, chyba że z bólem serca profesor-emeryt, którego ze względu na wiek nie
            >
            > chce, a ostatnio nie może, uczelnia zatrudniać.
            >
            >
            >
            >
            masz racje Anka, ciekawe jak sie sytuacja rozwinie...
            pozdr
            labas
          • Gość: Ojejku Re: Rektorzy małopolskich prywatnych szkół wyższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.03, 22:56
            Juz odchodza. Sam odszedlem i to z renomowanej szkoly panstwowej. Mialem dosc
            ukladow, ukladzikow, koterii, pracy za nedzne pieniadze, rozliczania nie z
            jakosci pracy naukowej i dydaktycznej lecz z ilosci wykladow
            i "wyprodukowanych" opracowan. Nie godzilem sie na traktowanie studentow
            jako "zla koniecznego" i "dojnych krow" upychanych kolanem w salach
            wykladowych. Obecnie pracuje w jednej z niezlych, prywatnych uczelni
            warszawskich. I jestem zadowolony. Warunki pracy wysmienite o placy nie
            wspominajac, studenci traktowani sa powazniej niz na wielu uczelniach
            panstwowych, poziom merytoryczny jesli nie wyzszy to napewno taki jak w szkole
            z ktorej odszedlem.
          • Gość: byłyuj Re: Rektorzy małopolskich prywatnych szkół wyższy IP: w3cache.* / 192.168.0.* 11.07.03, 13:07
            Odchodzili też dawniej, jak ja kilka lat temu, do innych uczelni państwowych,
            które oferowały lepsze warunki płacowe. Odchodzą ci, którzy uważają, że nie
            szyld UJ ich zdobi, lecz oni są ozdobą uczelni, której oddają swoje usługi.
            Wielu uważa, że prestiż UJ ma wysoką cenę. Zapewniam, że partnerzy zagraniczni
            nie patrzą na uczelnię, w której kto pracuje, ale na to, co ma kto do
            powiedzenia.
    • buzek2 Rektorzy udają, że w pogoni za kasą zatrudniają ludzi 10.07.03, 07:44
      na godziny (z dobrych uczelni), bo tak taniej.

      Główna atrakcja dla studentów , to NISKI poziom wymagań.
      Zalicza się głównie metodą zmęczenia egzaminatora (do skutku).
      Jeśli nie, to zatrudni się kogoś łagodniejszego. PWSZ są pod
      tym względem podobne -Podkarpanie np.
    • buzek2 A UW mimo, że założony przez cara , też powinien mieć 10.07.03, 07:47
      jakieś skrupuły ?!!!! A SGH obstawiająca całą Polskę??? Tamci
      to dopiero muszą być ciągle w rozjazdach !!!
      • Gość: camel Kto zabrania uczelniom prywatnym................. IP: *.lodz-teofilow.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 08:31
        kształcić własne kadry naukowe ?
        Są już uczelnie prywatne mające prawo nadawać stopień doktora.
        Nie dziwię się Senatowi UJ, że sprzeciwia się
        praktyce "latających profesorów", bo faktycznie osłabia
        to "wydajność" prac badawczych poszczególnych pracowników
        naukowych na uczelniach macierzystych.Bo wygodną jest rzeczą
        siedzieć na "państwowym", dorabiać gdzie się da a nie
        przechodzić do uczelni prywatnych na stały etat bo tam byliby
        szczegółowo rozliczani z dokonań nie tylko dydaktycznych ale i
        osiągnięć naukowych takich jak publikacje, artykuły etc.
    • Gość: falafel Profesor nie jest taki głupi IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 10:10
      Lepiej być w korycie, czyli trzymać sie jakiegoś państwowej
      uczelni np. UJ, UW itd i jednocześnie robić prawdziwą kasę na
      wykładach w prywatnych wyższych szkołach (pseudouczelniach
      oczywiście). Uczeń głupi płaci za takie szkoły, profesor mądry
      bierze tą kasę, a rektor UJ walczy z wiatrakami.
    • Gość: yan Re: Rektorzy małopolskich prywatnych szkół wyższy IP: *.ifd.uni.wroc.pl 10.07.03, 10:43
      Czy ktos pomyslal, ze taki wieloetatowiec bierze udzial w
      posiedzeniach Senatu, Rad Wydzialow kilku uczelni ? Czy ci
      malopolscy i udajacy glupkow rektorzy nie odwracaja sytuacji ?
      To oni wlasnie udajac, ze to ich kadra, probuja sobie wzmacniac
      prestiz tych szkolek, bez bibliotek, bez badan naukowych, itp..
      Moze tez dobrze byloby przypomniec jakie jest pensum profesorow
      i dlaczego ustalono je na takim poziomie. Zrobiono to by
      profesor mial czas na badania naukowe, na tzw. "tutorstwo", na
      dobre przygotowanie do dydaktyki. Realnie jest inaczej, panowie
      ci biora sobie seminaria, unikaja wykladania, dostac sie do nich
      to cud prawdziwy. Mozna cale studia przejsc nie widzac
      profesora. Dlaczego studia platne sa tak popularne ? Bo wiadomo,
      ze mozna tam uzyskac dyplom za 20 procent wysilku potrzebnego na
      studiach dziennych. Gdyby ci faceci przyjeli kryteria podobne
      jak na studiach dziennych to studia zaoczne trwac by musialy z
      10 lat. Udawane studia za prawdziwe pieniadze. Ostatnio
      slyszalem, ze zaoczny magister ekonomii na jednym z
      uniwersytetow nie potrafil odroznic nacjonalizmu od
      nacjonalizacji i nie wiedzial nawet jaka prace magisterska
      podobno sam napisal. I zdal.
      • Gość: słowik Re: Rektorzy małopolskich prywatnych szkół wyższy IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 10.07.03, 17:14
        www.naukowcy.republika.pl
      • Gość: byłyuj Re: Rektorzy małopolskich prywatnych szkół wyższy IP: w3cache.* / 192.168.0.* 11.07.03, 13:15
        O to właśnie chodzi, by od profesorów wymagać wysoko kwalifikowanej pracy, a
        nie jednoetatowości. Jeśli ktoś potrafi sprostać wysokim wymaganiom na dwóch
        etatach, to OK. Tymczasem rektorzy i dziekani zżymają się na profesorów, którzy
        swoją nieobecnością uniemożliwiają podejmowanie prawomocnych uchwał przez rady
        wydziałów, dają studentom same piątki nie czytając nawet ich prac lub nie
        odbywają zajęć. Nikt jednak nie ponosi żadnych konsekwencji z powodu tego
        rodzaju uchybień. Ale jak ambitny profesor, wzorowo wypełniający swoje
        obowiązki, podejmie dodatkowe zatrudnienie, to senat uj podnosi hałas.
    • buzek2 Ksztalca ale na jakim poziomie ??? Jeszcze chca kasy 10.07.03, 22:41
      od rzadu! Pazernosc nie zna granic !!!!
      • Gość: Student Ksztalca ale na jakim poziomie ??? Jeszcze ch IP: *.chello.pl 11.07.03, 01:18
        Moi drodzy
        Caly czas chodzi o kase!!!!!
        I tylko o KASEEEEEEE!!!!
        Wiele przypadkow jest chorych,
        np. 300 prac dyplomowych!!!!!! dla jednego 'uczonego'w semestrze.

        • Gość: byłyuj Re: Ksztalca ale na jakim poziomie ??? Jeszcze ch IP: w3cache.* / 192.168.0.* 11.07.03, 13:18
          To oczywiście jest przestępstwo, które trzeba tępić z mocy prawa. Ale liczba
          prac dyplomowych firmowanych przez jednego profesora, a liczba etatów, to dwie
          różne sprawy.
    • Gość: Przemek Re: Rektorzy małopolskich prywatnych szkół wyższy IP: *.tele.pw.edu.pl 11.07.03, 14:05
      Pomysl finansowania dydaktyki "bonami edukacujnymi" uwazam za dobry. Podobne
      rozwiazanie sugerowal prof. Bialecki, pisalem o tym w komentarzu do jego
      wypowiedzi.
      Oznaczaloby to zniesienie podzialu na studia platne i bezplatne - pieniadze na
      dydaktyke szlyby "za studentem", a na badania - z konkursu KBN, wspolpracy z
      przemyslem itd. Z budzetu jedynie finansowaloby sie np. utrzymanie
      ksiegozbiorow, stalych placowek badawczych (np. ogrod botaniczny) itp.
      • Gość: Majka Przemku IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 14:24
        Bony edukacyjne w szkolnictwie niższego stopnia spowodowały zagęszczenie szkół
        do nieprzytomności. Ścian nie da się rozciągnąć, klas dobudować też nie, więc
        mamy w każdej grupie sporo ponad 30 osób - inaczej rachunek ekonomiczny nie
        pozwala.
        Jeśli równie marny bon dostanie szkolnictwo wyższe, to po ilu studentów będzie
        w grupie?
        • Gość: xl Re: Przemku IP: w3cache.* / 192.168.0.* 11.07.03, 17:29
          Nie może być więcej, niż przewidują standardy akredytacyjne.
    • Gość: miron Re: Rektorzy małopolskich prywatnych szkół wyższy IP: *.sympatico.ca 11.07.03, 17:35
      bony oswiatowe - kapitalna sprawa, juz friedman to proponowal,
      ale nie udalo sie to wpraowadzis ani reganowi ani busch-om , bo
      jak zwykle socjalisci w Usa(clinton i cala ta banda)i inni
      mowia ze to jest beee

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka