Dodaj do ulubionych

Jak sobie radzić...

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 23.09.03, 16:27
Jak nauczyciel ciągle czepiający się ucznia o byle co może nie wzbudzać
agresji... do tego dochodzi niesprawiedliwy system (a raczej jego brak)
oceniania... Na lekcję z takim nauczycielem chodzi się bardzo niechętnie wręcz
z obrzydzeniem a kolejne próby dobicia ucznia wzmagają zły stosunek.... Brak
poczucia humoru: można się śmiać tylko z tego z czego nauczyciel się śmieje...
Tacy właśnie nauczyciele uważają się za Bóg wie kogo dla uczniów... władcami?
Ogólnie ta szkolna codzienność doprowadza do przepięć emocjonalnych które w
jakiś sposób trzeba wyładować... owego wyładowania już oświata naprawdę nie
zapewnia. Więc może rozważyć segregację nauczycieli nie tylko ze względu na
kwalifikacje, ale również podejście do ucznia... A takim wypadku wielu
nauczycieli straciłoby pracę... więc może czas się przyjrzeć nauczycielom a
nie wciąż negować zachowania uczniów...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka