Dodaj do ulubionych

Do szkół wrócą przedmioty dodatkowe

IP: 200.232.137.* 02.12.03, 04:20
Przedmiot: Ameryka.

Program:
Propaganda zywieniowa (Coca-cola, hamburgery,
jedzenie tluste i slodkie); mycie/oczyszczanie mozgu w TV;
Dlaczego lubie filmy amerykanskie w kinie?
Co jest fajne w mowieniu po angielsku a nie
po hiszpansku/francusku? Dlaczego w US nie ma chodnikow?
Jak amerykanin wyobraza sobie historie
ziemi...tylko 100 lat temu; Ile panstw ma swiat
wedlug obywateli USA; kto jest malarzem wedlug amerykanina?
Co to jest poezja USA?
Dlaczego amerykanie
maja wiecej praw niz inni? Kto moze poslac do sadu
i kogo w USA?
Dlaczego USA jest najwiekszym narodem wszechczasow?
Hymn USA.
Wydanie swiadectw.



Koledzy ja nie nienawidze amerykanow,
mam wielu przyjaciol amerykanow, jak moja Babcia
mial wielu przyjaciol Niemcow w czasie okupacji;
nie mniej zostala Polka.
Obserwuj wątek
    • Gość: USA Re: Do szkół wrócą przedmioty dodatkowe IP: *.client.attbi.com 02.12.03, 04:39
      Kraj jak kazdy inny mozna go lubic i nie lubic , ale stwarza
      warunki do spokojnego i dobrego zycia . Ameryke tworza ludzie
      a wiec rowniez taki jak ty .
      • Gość: guarani Nie kraj jak kazdy inny IP: 200.232.137.* 02.12.03, 05:13

        bo nie jak w innych krajach sie
        uczy w szkolach ze to najwaznieszy kraj i
        najlepszy kraj i ze obywatele maja wiecej praw
        (sa nad-ludzmi)

        I to taki kraj ze chce robic za policje swiatowa
        I ze jego wartosci sa najlepsze,...
        Niech sobie bedzie USA jak Nowa Zelandia,...
        lub USA w 1930,
        ale dlaczego wchodzic wszyskim do talerzy do
        miejsc zatrudnien?,...


        Nu,..juz za pozno, wiadomo ze przy takim
        poziomie oczekiwan swiat sie skonczy za 10 lat,
        nie moze tyle gospodarek wzrastac tak szybko,...
        juz Hitler to zrozumial,...sie rozpedza oczekiwania
        potrzeba wojny,...wszyscy wiedza, ze
        konsumpcyjne oczekiwania musza spasc...
        w USA na to nie ma szans,...przeszlosc jak Hitlera,...
        sie rozwala...o jakas sciane,...o.k. juz to wiedza celuja
        w najslabsze (Irak, Afganistan),ale...dzien przyjdzie,...


        Byla fajna historia USA, nawet fajniejsza niz
        Australi i Nz,...ale byli chciwi,..,jak wszyscy
        ktozy odnosili sukcesy,...
        jak wszyscy tacy koncza
    • Gość: Dorota Re: Do szkół wrócą przedmioty dodatkowe IP: *.uznam.net.pl / 172.20.6.* 02.12.03, 08:20
      proponuję taki przedmiot jak Korupcja- jak brać i nie wpaść-
      Bardzo przydatny przedmiot w naszym kraju.
      • Gość: Rybka Re: Do szkół wrócą przedmioty dodatkowe IP: 62.225.152.* 02.12.03, 09:31
        o ile sobie przypominam, to juz zrobiono z tego przedmiot
        obowiazkowy, by mloda generacja od pierwszej klasy podstawowki
        byla w temacie, a przede wszystkim "by umiala sobie radzic".
        Mlodziez przyszloscia narodu..............
    • toja3003 Pala z ekonomii dla szkol 02.12.03, 09:33
      Smieszne, ze taki przedmiot jak
      ekonomia jest degradowany do
      roli "dodatkowego".

      Kto tych mlodych ludzi nauczy
      jak brac kredyt, jak dziala spolka
      akcyjna, jaki jest zwiazek
      miedzy inflacja a bezrobociem
      i dlaczego dolar rosnie jak sa slabe
      zniwa w Chinach?

      Ekonomia jest podstawa naszej
      materialnej egzystencji,
      decyduje o naszym miejscu pracy
      a nawet o tym jak spedzamy czas wolny.

      Dlaczego sie o tym nie uczy w systematyczny
      sposob?

      Pytanie jest retoryczne, bo odpowiedz
      jest oczywista. Nauczyciele dostaja
      takie same pensje niezaleznie od
      tego czy tlumacza "dlaczego
      Mickiewicz zachwyca skoro nie zachwyca"
      czy prowadza bardziej praktyczne zajecia.

      Uczen (rodzic) nie jest klientem dla szkoly
      i musi "kupic" dostarczany mu towar (bubel).



      • unsatisfied6 przeładowany program 02.12.03, 09:56
        toja3003 napisała:

        > Smieszne, ze taki przedmiot jak
        > ekonomia jest degradowany do
        > roli "dodatkowego".
        >
        > Kto tych mlodych ludzi nauczy
        > jak brac kredyt, jak dziala spolka
        > akcyjna, jaki jest zwiazek
        > miedzy inflacja a bezrobociem
        > i dlaczego dolar rosnie jak sa slabe
        > zniwa w Chinach?
        >
        > Ekonomia jest podstawa naszej
        > materialnej egzystencji,
        > decyduje o naszym miejscu pracy
        > a nawet o tym jak spedzamy czas wolny.
        >
        > Dlaczego sie o tym nie uczy w systematyczny
        > sposob?
        >
        > Pytanie jest retoryczne, bo odpowiedz
        > jest oczywista. Nauczyciele dostaja
        > takie same pensje niezaleznie od
        > tego czy tlumacza "dlaczego
        > Mickiewicz zachwyca skoro nie zachwyca"
        > czy prowadza bardziej praktyczne zajecia.
        >
        > Uczen (rodzic) nie jest klientem dla szkoly
        > i musi "kupic" dostarczany mu towar (bubel).
        >
        śmieszne jest nie to , że ekonomię traktuje się jak przedmiot
        dodatkowy . Śmieszne jest to , że minimum programowe jest
        zbyt obszerne , by móc skutecznie nauczać "dodatkowych"
        przedmiotów .

        nawet bardzo zdolni uczniowie nie są w stanie przy obiektywnej
        ocenie uzyskac średnią ok 5.oceny obiektywne nie ma , nauczyciel sugeruje się
        innymi ocenami zwłaszcza gdy nie chce "psuć średniej" uczniowi .

        zdolny uczeń nie ma czasu na rozwijanie swoich zainteresowań i
        tylko w wąskim zakresie poznaje coś ponadprogramowo .
        to co w stanach mozliwe u nas jest niemożliwe .
        nawet bardzo zdolny kilkunastoletni uczeń nie jest
        w stanie poznać skutecznie elementów matematyki
        wyższej ( calculus 1-3 np. ) , a w stanach to mozliwe i
        spotykane .
        • Gość: Pawel Re: przeładowany program IP: *.17.62.81.dial.bluewin.ch 02.12.03, 10:48
          Nie powolywalbym sie na szkoly srednie w USA, bo jakos panuje
          powszechna opinia, ze to dno. (Uniwersytety oczywiscie sa
          najlesze na swiecie, ale to ina bajka.) Wiekszosc znajomych
          Amerykanow zostalala w Europie po to by dzieci mogly tu skonczyc
          szkole srednia.
          Szczegolnie poziom matematyki wywoluje salwy smiech (szacunek
          wywolywal poziom matematyki w dawnym ZSRR, matura tam to podobno
          2 rok matematyki).

          Nie wiem co jest w programie calculus 1-3, ale podstwy
          differential calculus (pochodne fukcji, calki) przeciez byl
          80tyc latch w programie kazdej szkoly sredniej ktora dawala
          mature(kazde liceum, kazdy uczen).
          Klasy matemayczne fizyczne poswiecaly w zasadzie caly 4 rok na
          oblicznie calek, rozwiazywanie rownan rozniczkowych. Rowniez
          sporo bylo zadan z fizyki wymajacych rozwiazania za pomoca
          rownan rozniczkowych.
          W podrecznikach technikow elektronicznych spotkalem sie z
          dotakowo rachunkiem operatorym (przeksztalcenie Laplacea,
          Laplacea-Calrsona,Fouriera). To jest po prostu potrzebne przy
          obliczeniach z eletrotechniki.

          W 10 latce postanowiono jescze bardziej wywinodwac poziom.
          Pochodne byly gdzies w 6-7 klasie (pamietam jak dzis , ze
          tlumaczylem oblicznie makismum fukcji komus z podstawowki).
          10latka nigdy nie wyszla, ale czesc osob uczylo sie matematyki z
          tych podrecznikow jeszcze w polowie lat 80tych.

          To wszystko bylo nascie lat temu w NORMALNYM programie dla
          kazdego ucznia szkoly sredniej.


          unsatisfied6 napisał:

          > zdolny uczeń nie ma czasu na rozwijanie swoich zainteresowań i
          > tylko w wąskim zakresie poznaje coś ponadprogramowo .
          > to co w stanach mozliwe u nas jest niemożliwe .
          > nawet bardzo zdolny kilkunastoletni uczeń nie jest
          > w stanie poznać skutecznie elementów matematyki
          > wyższej ( calculus 1-3 np. ) , a w stanach to mozliwe i
          > spotykane .
          >
          >
          • unsatisfied6 nie samą matematyką czlowiek żyje 02.12.03, 11:24
            Gość portalu: Pawel napisał(a):

            > Nie powolywalbym sie na szkoly srednie w USA, bo jakos panuje
            > powszechna opinia, ze to dno. (Uniwersytety oczywiscie sa
            > najlesze na swiecie, ale to ina bajka.) Wiekszosc znajomych
            > Amerykanow zostalala w Europie po to by dzieci mogly tu skonczyc
            > szkole srednia.
            > Szczegolnie poziom matematyki wywoluje salwy smiech (szacunek
            > wywolywal poziom matematyki w dawnym ZSRR, matura tam to podobno
            > 2 rok matematyki).
            >
            > Nie wiem co jest w programie calculus 1-3, ale podstwy
            > differential calculus (pochodne fukcji, calki) przeciez byl
            > 80tyc latch w programie kazdej szkoly sredniej ktora dawala
            > mature(kazde liceum, kazdy uczen).
            > Klasy matemayczne fizyczne poswiecaly w zasadzie caly 4 rok na
            > oblicznie calek, rozwiazywanie rownan rozniczkowych. Rowniez
            > sporo bylo zadan z fizyki wymajacych rozwiazania za pomoca
            > rownan rozniczkowych.
            powyższe to mniej więcej bardzo okrojony program calculus 1.

            calculus 3 to włacznie z 3D - calculus 1-2 to w sumie ok. 1200 stron
            podręcznika z tysiącami zadań i przykładów .jak masz okazję to zajrzyj do
            jakiegoś podręcznika calculus(1-3, nie zaawansowany) i zmieniesz opinię
            na temat edukacji w stanch - ktoś chyba z tych podręczników
            gdzieś w stanach się uczy . oczywiscie nie znaczy że wszyscy .
            zapewniam cię , że niekoniecznie w szkołach prywatnych .

            podaję przykład z matematyki , bo jestem matemtykiem ,
            lecz nie samą matematyką człowiek żyje .

            znajomi lekarze wysłali syna do stanów ( wtedy 7 klasa ) .
            byli zafascynowani wiedzą którą mógł tam zdobywać
            z zakresu biologii i przedmiotów z ich dziedzin .
            Maciek przywiózł ze sobą podręczniki - to nie były
            jakieś 100+ stronicowe książki z ładnymi obrazkami
            ( tak tylko mogę to ocenić , bo na biologii się nia znam ) .

            nie uderzył cię fakt , że widujesz na filmach orkiestry
            szkół niemuzycznych w stanach ? kto ich nauczył grać
            ( może nieklasycznie ale nauczył ) na tych instrumentach ?

            nie zastanowiło cię to , że olej Lorenza był wynaleziony w stanach
            przez informatyka ( sprzeczność z naszym poglądem na
            wąską specjalizację ) a w kształtowaniu różnych metod edukacji
            brali udział niemalże przedstawiciele wszystkich róznych profesji ,
            nie tylko pedagodzy ? nie zastanowiło cię , że to oni ,
            absolweci tych szkół tworzą Amerykę ?
            • Gość: bj Re: nie samą matematyką czlowiek żyje IP: 155.37.231.* 02.12.03, 17:33

              >
              > znajomi lekarze wysłali syna do stanów ( wtedy 7 klasa ) .
              >

              Jestem lekarzem powiedz mi gdzie pacuja ci twoi znajomi lekarze
              w Polsce to wroce ze stanow do Polski.
              • Gość: bj Re: no wlasnie IP: 155.37.231.* 03.12.03, 14:46
                to gdzie oni pracuja?
    • Gość: bj Re: Do szkó3 wrócą przedmioty dodatkowe IP: 155.37.231.* 03.12.03, 14:45
      palenie w toalecie naczas
      picie piwa na lekcjach przy pomocy dlugiej igielitowej rurki (flaszka piwa w
      teczce)
      szkolna fala

      i tak dalej mozna wymieniac
      nie wszyscy Polacy to inteligenci tak jak i amerykanie.
      Jezeli obracasz sie w srodowisku klasy robotniczej to nie ma roznicy czy to
      Polska USA czy Chiny




























Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka