kubissimo
27.03.12, 00:06
cudowna akcja z Andrew i Bree. Ich dyskusje o jego orientacji przypomnialy jak fajna chemia potrafi byc miedzy ta dwojka aktorow :)
Podobał mi się też dżemowy finał wątku Susan. O dziwo.
I Gabrielle w pośredniaku.
W sumie tylko Lynette zawiodła.
Czekam na kolejny odcinek i aresztowanie Bree. Co to bedzie? Co to bedzie? ;)