kabarethrabi 03.12.12, 21:54 I co taki biedny chłopina ma zrobić? No gapi się, bo taki cyc ma siłę przyciągania! A im większy tym lepszy ;)) Oj miał dziś siłę przyciągania madziowy cyc, miał.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aga.doris Re: cycki Marszałkowej MjM 03.12.12, 23:27 To ona jest żoną jakiegoś Marszałka?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
aga.doris Re: cycki Marszałkowej MjM 07.12.12, 23:00 Córką była by Marszałkówna;) Odpowiedz Link Zgłoś
jerryone1 Re: cycki Marszałkowej MjM 04.12.12, 09:52 Im większy cyc za młodu, tym dłuższy na starość :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: cycki Marszałkowej MjM 04.12.12, 18:06 Może osobie, która założyła wątek chodzi o Krystynę Marszałek primo voto Filarską, matkę Kingi i teściową Piotra? Odpowiedz Link Zgłoś
mm969696 Re: cycki Marszałkowej MjM 13.12.12, 22:59 Wiesz ładny cyc zazwyczaj przydaje sie w mdłości,a co będzie później gdy się ma 50 lat i mąż raczej ma w d... jak wyglądają cycki jego zony to już nie jest takie ważne. Wtedy cycki pokazuje się najwyżej lekarzowi. Odpowiedz Link Zgłoś
kabarethrabi Re: cycki Marszałkowej MjM 05.12.12, 14:59 Nie. Osobie która założyła wątek chodziło o Magdalenę Marszałek. Faktycznie ciężki orzech do zgryzienia. Odpowiedz Link Zgłoś
aga.doris Re: cycki Marszałkowej MjM 05.12.12, 15:46 Wiemy o kogo ci chodziło;) Chcieliśmy ci tylko delikatnie zwrócić uwagę na niepoprawną formę gramatyczną. No ale może ty zza wschodniej granicy jesteś i stąd ta "Marszałkowa" zamiast polskiej "Marszałkówny";)) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: cycki Marszałkowej MjM 05.12.12, 17:10 No cóż, temat, który powraca jak bumerang (podobnie jak "sędzina") Pamiętam jak przed czterema laty wywodziłem (tez przy okazji MjM), że nie można nazywać Beaty Kozidrak "Kozidrakową", bo to jej panieńskie nazwisko. Ktoś wtedy napisał, że zasadniczo mam rację, ale to przecież luźna rozmowa i tak samo bez sensu jest domaganie się by zamaist "Mroczki" pisać "Mroczkowie". Otóż tak nie jest - "Mroczki" i "Mroczkowie" to te same osoby. "Kozidrakowa" i "Kozidrakówna", podobnie jak "Marszałkowa" i "Marszałkówna" zupełnieróżne. Odpowiedz Link Zgłoś
piwonka11 Re: cycki Marszałkowej MjM 05.12.12, 21:54 Uwielbiam strażników poprawnej polszczyzny, uwielbiam jak delikatnie i odkrywczo poprawiają ludzi niedbających o to ażeby język którym się posługują był nieskazitelny...uwielbiam czytać jak strażnicy z orgiastyczną przyjemnością wytykają innym błędy. Mam tylko jedną prośbę - dajcie sobie spokój, nie zatruwajcie mi relaksu, bo mnie ta wasza aktywność denerwuje, chcę poczytać nieskrępowane, dowcipne wypowiedzi, a nie te wasze protekcjonalne wywody na temat stylistyki i gramatyki... uff, wreszcie to powiedziałam... Odpowiedz Link Zgłoś
aga.doris Re: cycki Marszałkowej MjM 05.12.12, 22:31 Cycki "Marszałkowej" z całą pewnością są nieskrępowane ale raczej mało dowcipne;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mabingo Re: cycki Marszałkowej MjM 05.12.12, 22:41 A dlaczegóż to? mnie tam się podobają, są baaaaardzo dowcipne. I popieram piwońkę: niektóre ludzie jak nie mają nic ciekawszego do powiedzenia to czepiają się przeróżnych błędów: ortograficznych, stylistycznych, fleksyjnych a nawet literówek. I uprzedzę twoją "delikatną uwagę": tak wiem, że mówi się NIEKTÓRZY LUDZIE, ale ja pochodzę z kresów jak (być może) kabaret hrabi, więc mi wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_ze_hej Re: cycki Marszałkowej MjM 05.12.12, 22:56 Dowcipna to jest zupełnie inna część ciała.(D) Co do poprawności to mnie najbardziej wkurza niechlujstwo językowe dlatego bo mi obrzydza od razu autora. No i widzę taką hrabi albo mabingo z tłustymi włosami, brzydko pachnącą, w brudnawym odzieniu. Dlaczego? Bo niechluj to niechluj. Nie chce mu się poprawnie pisać i mówić to dlaczego miałby zadać sobie trud np.mycia? Odpowiedz Link Zgłoś
aga.doris Re: cycki Marszałkowej MjM 06.12.12, 08:00 Nie chce mu się poprawnie pisać i mówić Nie chce albo raczej nie potrafi. Nieuctwo wyłazi i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
mabingo Re: cycki Marszałkowej MjM 06.12.12, 21:08 nick_ze_hej napisał: > No i widzę taką hrabi albo mabingo z tłustymi włosa > mi, brzydko pachnącą, w brudnawym odzieniu. Dlaczego? Bo niechluj to niechluj. > Nie chce mu się poprawnie pisać i mówić to dlaczego miałby zadać sobie trud np. > mycia? Jesuuuu!!! ty masz coś z głową??? idź się gościu wykąp bo ci się nożyce odezwały po uderzeniu w stół. A poważnie mówiąc to przestań mnie obrażać bo sam zajeżdżasz buractwem, porównując niepoprawność językową ( wydumaną zresztą w twoim tłustym czerepie) do brudnego ubrania. To jest wyłącznie twoja NADINTERPRETACJA a to już nie jest mój problem. Odpowiedz Link Zgłoś
mmk9 Re: cycki Marszałkowej MjM 06.12.12, 10:23 mabingo napisał: > niektóre ludzie jak nie mają nic ciekawszego do powiedzenia to czepiają się > przeróżnych błędów: ortograficznych, stylistycznych, fleksyjnych a nawet liter > ówek. I uprzedzę twoją "delikatną uwagę": tak wiem, że mówi się NIEKTÓRZY LUDZI > E, ale ja pochodzę z kresów jak (być może) kabaret hrabi, więc mi wolno Haha. Z kresów. Jak z Czeremchy, to nic dziwnego, że nie razi cię rusycyzm zakłocający komunikację, czyli mylenie końcówki -owa z ówna. Jak z zachodniopomorskiego, to też nic dziwnego, bo właśnie tam są najgorsze wyniki z matury. Co innego żarty językowe czy regionalizmy, co innego prosta nieznajomość własnego języka podawana za cnotę. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: cycki Marszałkowej MjM 06.12.12, 10:33 > Haha. Z kresów. Jak z Czeremchy, to nic dziwnego, że nie razi cię rusycyzm zakł > ocający komunikację Jak-em polonistka, gdzie ci to zakłóciło? Odpowiedz Link Zgłoś
nick_ze_hej Re: cycki Marszałkowej MjM 06.12.12, 11:11 angazetka napisała: Jak-em polonistka DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
dzidzia_bojowa Re: cycki Marszałkowej MjM 06.12.12, 12:32 Eeeeeej! Wątek nie na temat:)))) Weszłam by poczytać o biuście Magdy a widzę spór językowy. Śliska sprawa, zwłaszcza dla poprawiających ponieważ sami mogą wykazać się nieznajomością gramatyki i ortografii i wpadka gotowa( jak choćby nieprawidłowe wyrażenie dlatego, bo zamiast dlatego, że). Wyluzujcie więc bo poprawianie psuje tylko atmosferę. Odpowiedz Link Zgłoś
mmk9 Re: cycki Marszałkowej MjM 06.12.12, 13:33 angazetka napisała: rusycyz > m zakł > > ocający komunikację > > Jak-em polonistka, gdzie ci to zakłóciło? Jakem Polka wiem, czego się spodziewać i potrafię sobie zamienić źle stosowane bynajmniej/przynajmniej. W poście napomknięto, ze chodzi o Madzię, więc też można się domyślić, ze autor nie ma na myśli jej matki, a tylko jest ignorantem. Aha, nie musi być to rusycyzm, może wpływ czeskiego. Skądinąd nie sądzę, żeby podobne błędy popełniano na Litwie, choć tam też mają różne końcówki dla panien i mężatek. To jest nasza miejscowa,polska ignorancja i pewnie, ze zakłóca komunikację, no, pod warunkiem, że rozmówca zna dwie formy. W zasadzie widać bowiem, że niedlugo będziemy mówić : "wracając wczoraj od Kasprzyk spotkalam Kot". Fajnie, ale to zubaża język. Odpowiedz Link Zgłoś
gamaja Re: cycki Marszałkowej MjM 07.12.12, 12:47 >piwonka11 napisała: > Uwielbiam strażników poprawnej polszczyzny, uwielbiam jak delikatnie i odkrywcz > o poprawiają ludzi niedbających o to ażeby język którym się posługują był niesk > azitelny...uwielbiam czytać jak strażnicy z orgiastyczną przyjemnością wytykają > innym błędy. Mam tylko jedną prośbę - dajcie sobie spokój, nie zatruwajcie mi > relaksu, bo mnie ta wasza aktywność denerwuje, chcę poczytać nieskrępowane, do > wcipne wypowiedzi, a nie te wasze protekcjonalne wywody na temat stylistyki i g > ramatyki... > uff, wreszcie to powiedziałam...< Proponuję relaks w zgodzie z zasadami poprawnościowymi języka ojczystego:) Bronie strażników polskiej mowy! Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais To jest serial o cycu? 13.01.13, 23:49 Ja z kolei postawię śmiałą tezę, że jeśli mężczyzna nauczył się korzystać z toalety i nie robić w pieluchę, potrafi również kontrolować gapienie się na wyżej wymieniony cyc. Odpowiedz Link Zgłoś