Dodaj do ulubionych

M jak Miłość - lista absurdów part V

24.07.18, 22:09
Czas zamknąć chyba stary wątek i umilić sobie oczekiwanie na nowy sezon, snuciem scenariuszy kolejnych wydarzeń. ;)

Madzia i Paweł zdaje się zbliżają się już do czterdziestki? Więc pomysł mam taki, że Namiot znowu zbliży się do Budzynia pomagając mu w sprawie rzekomej próby gwałtu, a zrozpaczony Insekt, będąc na kolejnym zakręcie życia, będzie smarkać w rękaw Pawłowi. Po miesiącach snucia się, zawirowań i zwrotów akcji, wreszcie się połączą. ;)

Gośka przypomni sobie, że jest matką i spróbuje odebrać Wojtusia Mojej Asi. Oczywiście nie przyjedzie do Polski, tylko będzie sterować sprawą ze Stanów.

Przyczajony zamorduje Izę i porwie córkę Marcina?

Jakieś inne pomysły? ;)
Obserwuj wątek
    • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.08.18, 20:43
      Chyba niedługo zaczynamy. ;)
      • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.08.18, 15:50
        Hmmmm..... kamizela po latach wierności i oddania ruszy w tango i to na ostro. jej popisowy numer to odbicie absztyfikanta przyjaciolce. moja asia zajeczy nas na smierc. kierownik rodziny wojtus zacznie ja swatac z somsiadem. i w koncu wyswata, no co poczac. pawel jak zwykle uwiklan i pogrzebion na amen. sekstyliony dziewczyn pożądają go jak przysłowiowa kania dżdżu. bogu dzieki na strazy moralnosci caaaaaaalej rodziny stoi kinga, matka polka rozlozysta i nawraca. nawraca.niewiernych kochankow, humorzaste żony, znerwicowanych ojcow, sfrustrowane matki, wyrodne dzieci i falszywych przyjaciol. kinia przybiwra POSTAWĘ, robi pauze artykulacyjna i mowi do chlipiacej postaci z problemami: ja uważam, ze powinniscie porozmawiac.I zaraz wszystko sie pouklada. No i faktycznie się uklada. Cud!
        • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.08.18, 20:57
          Boże jak ja się już cieszę na ten watek😍!
          • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.08.18, 14:03
            Ja również!!!!!
            Rozumiem, że za tydzień startujemy :)))
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.08.18, 14:42
              Dzisiejszy i jutrzejszy odcinek to chyba przedwakacyjne wydania , a nie premiera.
              • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.08.18, 19:21
                Wg mnie premiera.
                • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.08.18, 09:46
                  Wklejam wpis chłopaka prowadzącego stronę o filmach na Fb, który właśnie obejrzał nowy zwiastun (a to zwiastun www.facebook.com/mjakmilosc/videos/473499489723715/)

                  HOOOOLA HOLA HOLA HOLA. CO???? CZEKAJCIE. JEST 8:30 CO NIE, JA JESTEM DZISIAJ NIEWYSPANY TAK W PIZDU, ŻE NIE WIEM CO SIĘ KOŁO MNIE DZIEJE. CZY KTOŚ MI MOŻE WYTŁUMACZYĆ CO TO JEST?

                  GDZIE JEST MARTA MOSTOWIAK? GDZIE JEST KRUCI MAREK MOSTOWIAK? CZY PAWEŁ ZDUŃSKI JEST W TRÓJKĄCIE? CO TU ROBI PAWEŁ DELĄG? CO TU ROBI TOMASZ OŚWIECIŃSKI LEL? CO TU ROBI DO CHOLERY KLECZKOWSKA? CO TO JEST ZA SERIAL? TO JEST M JAK MIŁOŚĆ? M JAK MATKOBOSKOPOCOMYTODALEJKRĘCIMY? M JAK MMMMDAWEJMNIETESŁUPKIOGLĄDALNOŚCI?
                  NIECH MI KTOŚ ODPOWIE NA MOJE PYTANIA BŁAGAM

                  :D :D :D
              • iza232 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.08.18, 11:08
                latarnik88 napisała:

                > Dzisiejszy i jutrzejszy odcinek to chyba przedwakacyjne wydania , a nie premier
                > a.
                >

                Powtórki.
                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.08.18, 14:13
                  Jakie powtorki? Przeciez na tvp.pl jest dostepny zupelnie nowy odcinek z nowa czolowka. Ktora, a propos, zalatuje odpustem, tak pstrokato.

                  I od razu wkurza niemilosiernie pawulonowa zona za pieniadze, ktora ma cos nie tak z fryzura, az wali po galach. I zlewa sie w jedno z biusciasta policjantka, tyle, ze Sonia nie wkurza, a sztuczna Katia jest beznadziejna.
                  • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.08.18, 14:50
                    ustalmy to raz - WCZORAJ I DZIŚ LECĄ NA TVP 2 (NIE MÓWIMY O VOD) ODCINKI SPRZED WAKACJI
                    • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.08.18, 15:18
                      OKEJ.

                      Nie mam dostepu do TVP i nauczona doswiadczeniem bylam przekonana, ze odkodowany odcinek dostepny w internecie lecial juz w ku...zji. SORRY.
                      • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.08.18, 15:34
                        Spoko, kurde, już któryś raz chciałam dać tu lajka komentarzowi ;)
                        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.08.18, 16:37
                          A bo tak wielkimi literami piszesz :) W takim razie odczekam tydzien, bo przeciez "sama" i dla walorow "artystycznych" ogladac nie bede.
                          • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 29.08.18, 21:17
                            No właśnie, czołówka rzecz ważna. Dotychczasowa już od dawna była mocno nieświeża. No i w końcu mamy nową. Mostowiaków jakoś mniej i mniej, zostają zastąpieni dotąd przez postaci ostatnio wytrzaśnięte z kapelusza. Ale jest sukces, w końcu Santana się doczekał. Jego strategia ciasteczkowo_lodowa przyniosła pozytywny efekt i SantaMaryja znów będzie jego żonà.
                            • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.08.18, 20:18
                              Podobno znowu jakieś ruskie gangstery(?) mają się pojawić.
                              Ale spokojnie - jak wiadomo w tym serialu żaden ruski rzezimieszek nigdy jeszcze nikogo nie skrzywdził - nawet... Muchy.

                              A ten koleś z fb ma przecież absolutną rację. Co to za ludzie, co to za serial...
    • iza232 nowa czołówka 30.08.18, 18:12
      No właśnie, komu się podoba nowa czołówka? Kisielowa, Szrekowie, policyjna Sońka, aresztant Ulki i Katia z Kaliną zostali wyeksponowani. Czyżby to wróżyło ich dłuższy pobyt? Aha no i Baśka wyłupiasta. Za to wyeksmitowani zostali ku mojemu ( i chyba nie tylko) szczęściu: Namiot, drewniana Natalka, Mateuszek z Antkiem i koszmarna Ala. Hurra!
      • na4 Re: nowa czołówka 30.08.18, 20:40
        Sporo nowych twarzy, zatem i troche pracy dla nas. Wszak trzeba powymyślać pseuda... Robota na długie jesienno_zimowe wieczory. Czy siostra Santany wcześniej fizycznie się objawiła czy była tylko legendą ? Teraz wraca po latach do grabińskiej przychodni . . .
        • misterni Re: nowa czołówka 01.09.18, 10:09
          Siostra Santany była raz u Santanów na obiedzie, jeszcze w tym mieszkaniu w Mariamedzie. Chyba to jeszcze przed ich ślubem było. ;)
          • latarnik88 Re: nowa czołówka 01.09.18, 10:20
            Była , siostra Santany , była.Długie , rude włosy , całe w kędziorach posiadała.Zdaje się , że w Norwegii mieszka i chyba była świadkiem
            na ślubie Santanów.O ile pamięć mnie nie zawodzi i nie mąci z innymi serialowymi postaciami.
            • na4 Re: nowa czołówka 01.09.18, 12:59
              Czyli co, będzie teraz nowa wersja siostry Santany... Mam nadzieję, że Przyczajony choć jeszcze jakiś czas pozostanie. Na czołówkę nie zasłużył, ale może będzie cudownie poskudził no choć trochę w życiu biednego Lemura i Gibona. Może żurlalistka Ania połaczy z nim siły by zatruwać życie naszej uroczej parze? A co Frankensztainem, czy nie wstanie na wieść o ślubie Marysi ? Czy może trafi tam, gdzie rozpłwywają się w niebycie wszystkie postaci ? latarnik88 napisała:

              > Była , siostra Santany , była.Długie , rude włosy , całe w kędziorach posiadała
              > .Zdaje się , że w Norwegii mieszka i chyba była świadkiem
              > na ślubie Santanów.O ile pamięć mnie nie zawodzi i nie mąci z innymi serialowy
              > mi postaciami.
              >
      • naturally_soft Re: nowa czołówka 02.09.18, 21:52
        iza232 napisała:

        > No właśnie, komu się podoba nowa czołówka? Kisielowa, Szrekowie, policyjna Sońk
        > a, aresztant Ulki i Katia z Kaliną zostali wyeksponowani. Czyżby to wróżyło ich
        > dłuższy pobyt? Aha no i Baśka wyłupiasta. Za to wyeksmitowani zostali ku mojem
        > u ( i chyba nie tylko) szczęściu: Namiot, drewniana Natalka, Mateuszek z Antkie
        > m i koszmarna Ala. Hurra!

        Mnie znikniecie Namiotu smuci, bo opierajacac sie na szczatkowych informacjach wygrzebanych tu i tam podejrzewam, ze aktorka nie spelniala estetycznych wymagan serialu i (wbrew swojej woli?) zrobila miejsce owszem, ladnym, ale totalnie nijakim postaciom, jakich pelno na ulicach.

        Kryminalista, kolejny przypadkowy Burek, na dodatek w czolowce, dla mnie to nieporozumienie.

        Dlatego za kazdym razem bede podkreslac moja irytacje upychaniem Teresy Lipowskiej, swietnej aktorki, po katach, wylacznie do robienia pierogow, golabkow i sprzatania po serialowych bachorach.

        W nowym intro na szczescie nie ma Katii, jest Julka.

        Podobaja mi sie moja Asia i Delag, trudno im odmowic naturalnego uroku.
        • naturally_soft Re: nowa czołówka 02.09.18, 22:10
          PS Obejrzalam czolowke jeszcze raz i rzucilo mi sie w oczy ogromne podobienstwo Julki i Nel, rozni je wlasciwie tylko kolor wlosow. O Sonii i Katii juz pisalam, Katia be, policjantka bardzo fajna, z cycem i jajem. Lemur wypada sztucznie. No i zdecydowanie przesycone kolory, taki discopolowy szyk.
          • latarnik88 Re: nowa czołówka 03.09.18, 14:01
            A mnie cieszy , że Ula wkroczy na wybraną przez siebie życiową ścieżkę , z odpowiednim wg niej Lubrykatorem u boku .
            Na nic się zdało poswięcenie wychowawcze Zaczesa i rodziny , nie wiem co tam się wydarzy ostatecznie , ale widać , że
            geny górą , rzuci robotę i rodzinę , kochaś najważniejszy i koniec.Przynajmniej ciekawie się zapowiada.
            Czekam ,kiedy zamieszkają u ojca pijaka w piwnicy.
            • naturally_soft Re: nowa czołówka 03.09.18, 16:40
              latarnik88 napisała:

              > A mnie cieszy , że Ula wkroczy na wybraną przez siebie życiową ścieżkę , z odp
              > owiednim wg niej Lubrykatorem u boku .

              :D
              Zgadza sie, jesli chodzi o fabule moze byc ciekawie. Nie dalej jak wczoraj przeczytalam obszerny artykul o tragediach przy adopcji, gdzie lata pracy nad relacja z przybranym dzieckiem niewiele daja. A tu caly adopcyjny dobytek, lacznie z Uchodzca, z aureola nad glowa.
              • na4 Re: nowa czołówka 03.09.18, 22:00
                No i ruszyła maszyna....oj naprawdę ten Jamochłon to dopiero kobieta pełna ikry. Nie siedzi, nie szlocha jak większość bohaterek Mjm, tylko działa i to jak. Jak tu jej nie uwielbiać. Niby nawrócona a jednak wciąż cosik przekornego w niej buzuje. Ależ byłaby para gdyby tak Jamochłona z Przyczajonym .. Od kiedy i czemu wielkooka jest Zduńska ?A jednak Frankenszajn, został odmeldowany ...
    • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 04.09.18, 08:44
      Jakoś tak przyzwyczajona do sezonów zachodnich seriali spodziewałam się czegoś lepszego na otwarcie. Dostaliśmy płaczącą Muchę, która musi udawać, że jest bardzo bardzo silna, nowe wydanie Bonnie i Clyde'a tym razem w postaci Ulki i Kryminalisty, prosty i do bólu oczywisty plot twist, że chłopak ze sklepu który "ratował życie" siostrzenicy Kisielowej okazuje się jej nowym partnerem w pracy, sporą dawkę męczącej wyłupiastej Basi i jedynie Jamochłon chociaż trochę ratował odcinek. Dziś chyba czeka nas Przyczajony Szablozębny więc jest szansa na trochę więcej emocji.
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 04.09.18, 09:28
        Ula ma szansę wykazać się.Przecież Siedlisko , a przynajmniej część jest przepisana na nią i ma pełne
        upoważnienia do działalności.Także Ula sprzedaj Siedlisko Frankensteinowi , weż kasę i wyloguj
        się z rodziny.I baw się ze swoim Lubrykatorem do utraty tchu,Pieniądze pewnie się skończą , to
        wstąpisz do gangu i będziesz żyła bez nudy.

        Basia jest Zduńska , czyli Pawełek jakąś ją przysposobił , widocznie , ojciec był nieznany.
        To Zduński ma pełne prawa do Basi.

        Co oni zrobili tej małej z Zakaukazia.Po co te żółte włosy.Jarmołowicz to jest przeciętna dziewczyna z ciemnymi włosami i po co ją udziwniać.

        Maryja odcięła się od kuzyna , on chyba wyznał jej uczucie , czy coś takiego.Pracuje z Arturem,
        czyli idzie ku lepszemu.
        • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 04.09.18, 10:50
          No właśnie ojciec znany. Był przez parę miesięcy, zanim znalazł pracę w Niemczech. Pracował przez chwilę w Bistro i chciał Pavulonowi odbić Alusiè i wielkooką. Oczywiście po wyjeździe wszelki słuch po nim zaginął .... latarnik88 napisała:

          > Basia jest Zduńska , czyli Pawełek jakąś ją przysposobił , widocznie , ojciec b
          > ył nieznany.
          > To Zduński ma pełne prawa do Basi.
          >
          > Co oni zrobili tej małej z Zakaukazia.Po co te żółte włosy.Jarmołowicz to jest
          > przeciętna dziewczyna z ciemnymi włosami i po co ją udziwniać.
          >
          > Maryja odcięła się od kuzyna , on chyba wyznał jej uczucie , czy coś takiego.Pr
          > acuje z Arturem,
          > czyli idzie ku lepszemu.
          >
          >
          >
          >
          • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 04.09.18, 12:08
            ja z takim pytaniem.sie zwracam- czy wczorajszy odcinek zawierał w sobie te slynna juz, kultową i szeroko zapowiadaną kłotnię miedzy ulą a mareczkiem? to bylo naorawde TO? - ula, ja pasuje, wez odpowiedzialnosc za siedlisko! - powiedzial do córki Marek I Groźny. To było straszne, przerazajace,. Jak on mogl jej tak powiedzieć?! Jak on mógł?! I co twraz bedzie? kamizela przybita jak papa na. dachu patdzy w dal, ula zalewa sie lzami, marek wyrusza ns emigracje. bozesztymój! badz odpowiedzialna! tak jej powiedziec! toz to granda i skandal!
            • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 04.09.18, 14:22
              Ooo ten wątek mnie wzburzył. Marek słusznie ochrzania dorosłą dziewuchę, która dostała za friko rozkręcony biznes i miejsce do mieszkania, i niezależnie od tego, czy jej facet ma kryminalną przeszłość czy nie, to powinna się zająć tym za co wzięła odpowiedzialność. Na co Kamizela wyskakuje do Marka z głosem ciężko obrażonym i nie dającym złudzeń co o tym myśli: "zrobisz jak uważasz". Ehhhh
              • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 04.09.18, 18:38
                A ten Uchodźca to u Budzyna nie dorobił się własnego kąta ? Siedzi bidul przy stole i lekcje odbrabia przy asyscie cerbera Indianina ...
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.09.18, 09:30
                  Deląg odstaje od reszty aktorów , faktycznie reprezentuje inny sort.
                  Pewnie przegra w karty i ten domek .
                  Wojtuś jest przeokropny , kwitną bzy , czyli rok minął od śmierci ojca.Nie pogodzi się z tym nigdy , natomiast , niechże ma litość
                  nad tą swoją biedną MojąAsią.
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 04.09.18, 13:02
            na4 napisała:

            > No właśnie ojciec znany. Był przez parę miesięcy, zanim znalazł pracę w Niemcze
            > ch. Pracował przez chwilę w Bistro i chciał Pavulonowi odbić Alusiè i wielkooką
            > . Oczywiście po wyjeździe wszelki słuch po nim zaginął .... latarnik88 napisał
            > a:
            >
            > > Ja wiem , że Jurek to ojciec Basi.Pojawił się znienacka pod Bistro , obserwował a potem się
            ujawnił.Zresztą dziadek również .Ale może porzucił Alę przed urodzeniem Basi , nie uznał dziecka,
            nie nadał nazwiska.Stąd ta Zduńska po ślubie Pawełka i Alki.
            Jurek był bogaty na samym początku , potem biednym się stał aż w końcu wyjechał powtórnie
            dorobić się.
            > >
            > >
            > >
            > >
            > >
            > >
    • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.09.18, 09:39
      No i stało się... Jamochłon totalnie zmienił się w dobrą wróżkę, która uratuje Budzyna, za co zyska dozgonną wdzięczność i jego i Indianina. Doktorek chętnie spędza czas z Uchodźcą, wszyscy dla siebie milutcy i pomocni, no sielanka po prostu...
      Teraz już tylko zły Szablozębny został do spacyfikowania. No i Pawulonowi znowu jakaś granda się szykuje, ten to ma "szczęście" do spadania z deszczu pod rynnę. Liczyłam jeszcze na jakieś numery znarowionej Ulki, ale zdaje się, że już jej rozsądek wraca i skarcona przez tatuśka pewnie zaraz przyleci doglądać Siedliska. Może nawet wyjdzie za aresztanta, który wykaże się tęgim łbem do interesów i jeszcze rozkręci ten biznes, jakieś eko-spa założy, czy coś i będą sobie gospodarzyć wspólnie ze Szrekiem i Fioną.

      Kinia podobno powije Perle bliźniaki, więc Kamizela, jako prababcia, będzie w swoim żywiole, zawsze gotowa ogarniać całą trzódkę.
      • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.09.18, 12:53
        Niech mnie ktoś oświeci. Jaka jest motywacja Jamochłona, że nagle, zamiast pogrążać Indianina jak dotychczas, pomogła jej i Budzynowi? Czy coś się stało, co przeoczyłam? Skąd ta zmiana?
        Jamochłon i Przyczajony to dwie pełnokrwiste postacie w tym serialu. Reszta, to snujące się mimozy, płaczące po kątach lub patrzące w dal.
        • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.09.18, 13:02
          Pewnikiem Jamochłon wykombinowa sobie, że jak Budzyna zabraknie, to Indianin będzie się pocieszał u dochtorka no i przez to jej pozycja może być zagrożona. A być moźe to tylko nawrócenie w ramach nawrócenia ...., asiek25 napisała:

          > Niech mnie ktoś oświeci. Jaka jest motywacja Jamochłona, że nagle, zamiast pogr
          > ążać Indianina jak dotychczas, pomogła jej i Budzynowi? Czy coś się stało, co p
          > rzeoczyłam? Skąd ta zmiana?
          > Jamochłon i Przyczajony to dwie pełnokrwiste postacie w tym serialu. Reszta, to
          > snujące się mimozy, płaczące po kątach lub patrzące w dal.
        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.09.18, 15:04
          asiek25 napisała:

          > Niech mnie ktoś oświeci. Jaka jest motywacja Jamochłona, że nagle, zamiast pogr
          > ążać Indianina jak dotychczas, pomogła jej i Budzynowi? Czy coś się stało, co p
          > rzeoczyłam? Skąd ta zmiana?
          > Jamochłon i Przyczajony to dwie pełnokrwiste postacie w tym serialu. Reszta, to
          > snujące się mimozy, płaczące po kątach lub patrzące w dal.

          Jamochłon podsłuchał rozmowę Indianina z Doktorkiem , u niego w domu , gdy ta powiedziała ,
          że cieszy się , że on ma Anetę przy sobie .I to zmieniło wszystko , co Aneta czuła względem Muchy.
    • iza232 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.09.18, 19:42
      OMG!! Ależ ta Mucha się zestarzała przez wakacje! Chyba że ją tak ucharakteryzowali: brązowa gęba poryta zmarszczkami, przylizane (tłuste?) pióra, zwisające smętnie po jej obu stronach. I ten wyraz bólu, nie do opisania. Koszmar!
      • a_andzia28 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.09.18, 09:47
        Wg mnie, to ona coś z twarzą robiła i coś bardzo nie wyszło.
      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.09.18, 13:42
        iza232 napisała:

        > OMG!! Ależ ta Mucha się zestarzała przez wakacje! Chyba że ją tak ucharakteryzo
        > wali: brązowa gęba poryta zmarszczkami, przylizane (tłuste?) pióra, zwisające s
        > mętnie po jej obu stronach. I ten wyraz bólu, nie do opisania. Koszmar!

        Koszmarny to jest twoj jezyk, niestety! Anna Mucha to matka dwojga dzieci, ktora raczej nie manipuluje przy -> twarzy, nie zageszcza -> wlosow, lubi slonce, wiec wyglada jak kobieta przed 40, a nie chomik. Cenie sobie to forum za pewien poziom, a nie za hejt rodem z wc w gimnazjum.
        • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.09.18, 21:05
          A ja odniosłam wrażenie, że w odcinku poniedziałkowym korzystnie wyglądała. Niby te same włosy, opalenizna, Ale jakoś tak świeżo. Może to kwestia makijażu, oświetlenia
          • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 06.09.18, 21:07
            Zresztą nie na tym polega "magia" mhm kto wygląda młodo,a kto majstruje przy twarzy czy kto jak ubrany :)

        • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.09.18, 00:50
          Jazda po tej aktorce akurat często przekracza granice dobrego smaku, choćby przytykami do fizys, co jest już absurdem, bo to przecież bardzo ładna babka. Nie ma ludzi, którzy zawsze wyglądają świetnie, jest za to wielu takich, którzy jak nie mają się czego czepić, to czepiają się wszystkiego. Z zawiści chyba nie da się wyleczyć, a także z nieumiejętności odróżnienia fatalnie napisanej roli od rzeczywistości.
          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.09.18, 23:34
            Serio? :D Były tu jazdy po Namiocie na temat włosów, figury itd, po Świętej Marii zaraz po chorobie nowotworowej, naśmiewanie z jej peruki, potem z nastoletniej Natalki, że brzydka, można by wymieniać długo. ;)
            A tu nagle takie poruszenie z powodu krytyki Muchy. No sorry, nie wygląda ładnie, to już nawet nie chodzi o typ urody, itd, ona wygląda na steraną życiem. Ale może to faktycznie kwestia charakteryzacji, w końcu ma swoim wyglądem obrazować zmęczoną i strapioną kobietę. ;)
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.09.18, 10:41
              Pawełek wyglądał przerażająco po odejściu żony , obrzęknięty , czarny , skundlony , czyli stosownie do sytuacji.
              Indianin też jest w trudnym czasie , Budzyn przed ewentualną odsiadką itp itd.
              Ona się bardzo stara , żeby być atrakcyjną na co dzień , prywatnie , ale lubi zjeść i poopalać się , poza tym starzeje się
              dziewczyna .Zobaczymy jak będzie po oczyszczeniu ukochanego z zarzutów.
              A Namiotu mi szkoda , zdolna aktorka ,ma duże zasługi dla serialu ,ciągnęła go kilka lat.A teraz taka odsunięta na boczny tor.
              A Ula jak promienieje przy swoim Kryminaliście.Już się robiła z niej taka druga ciocia Anna , krążyła po Siedlisku statecznym
              krokiem , okryta szalem.
              W tym serialu nie ma pięknotek , są zwyczajne dziewczyny , dosyć zgrabne , niebrzydkie .No może jeden Lemur dysponuje
              bardzo dobrą figurą i ciekawą twarzą.
            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.09.18, 12:41
              misterni napisała:

              > Serio? :D Były tu jazdy po Namiocie na temat włosów, figury itd, po Świętej Mar
              > ii zaraz po chorobie nowotworowej, naśmiewanie z jej peruki, potem z nastoletni
              > ej Natalki, że brzydka, można by wymieniać długo. ;)
              > A tu nagle takie poruszenie z powodu krytyki Muchy. No sorry, nie wygląda ładni
              > e, to już nawet nie chodzi o typ urody, itd, ona wygląda na steraną życiem. Ale
              > może to faktycznie kwestia charakteryzacji, w końcu ma swoim wyglądem obrazowa
              > ć zmęczoną i strapioną kobietę. ;)
              >

              To tylko swiadczy o nasmiewajacych sie. Rozumiem, ze ktos, kto operuje zulerska terminologia nie mialby nic przeciwko, gdyby podobna charakterystyka dotyczyla jego samego czy czlonkow rodziny, ktora na dodatek kazdy moglby sobie poczytac. Ja rozumiem to forum jako miejsce, gdzie mozna sie posmiac z serialowych postaci i wyszydzic glupote scenariusza czy charakteryzacje, a nie wybitnie celowac w godnosc samych aktorow. Przyklad Muchy jest najlepszy, ze zlosliwcom nigdy nie dogodzi, bo to naprawde mila dla oka kobieta, nienapompowana do granic botoksem, ale i tak trzeba jej doprawic paskudna -> gebe.
              • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.09.18, 15:29
                PS A tu najlepiej widac, jaki to z AM chodzacy "koszmar!". www.youtube.com/watch?v=MOv0A4tlisk
                • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.09.18, 17:15
                  Szkoda, że nie jest tak pokazywana w serialu, właściwie nigdy. ;) W tym wywiadzie rzeczywiście wygląda kwitnąco. :)
            • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 10.09.18, 14:22
              > Serio? :D Były tu jazdy po Namiocie na temat włosów, figury itd, po Świętej Mar
              > ii zaraz po chorobie nowotworowej, naśmiewanie z jej peruki, potem z nastoletni
              > ej Natalki, że brzydka, można by wymieniać długo. ;)


              Jeśli chodzi o Ostałowską, to ona zdaje się przerobiła w tym serialu chyba wszystkie najgorsze dostępne stylizacje - zresztą nadana jej przez to szacowne forum ksywka "Namiot" do te tego się odnosi, prawda?
              Natalka w wieku nastoletnim rzeczywiście była dość specyficznej urody (co jednak nie usprawiedliwia hejtu), dorosła wygląda znacznie lepiej.
              Wyśmiewanie czyjegoś wyglądu po ciężkiej chorobie, to już odrębna sprawa - łajdusów na necie szczególnie sporo.

              Ja tylko posłużyłem się konkretnym przykładem kogoś, komu z niewiadomych względów dowala się zawsze i wszędzie - i czynią to też osoby, które mają się za kogoś lepszego od wyśmiewających czyjś kiepski wygląd wrodzony, czy też po chorobie.
              • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 10.09.18, 16:31
                Ja mysle, ze nikt sie tu z Maryi w kontekscie choroby nie nasmiewal, moze nie wszyscy nawet zdawali sobie sprawe, ze przeszla chemioterapie. Odnosnie "Namiotu" pamietam watki, ze zastanawiano sie, czy odpowiedzialni za kostiumy na planie zwyczajnie nie lubia aktorki. W przypadku Muchy polaczenie jej z "geba" i "katastrofa" zadzialalo na mnie jak plachta na byka, bo dywagacje czy to charakteryzacja czy nie, moga sie odbyc na pewnym poziomie, z zachowaniem szacunku do drugiego czlowieka. Wiec, zeby nie psuc atmosfery, szanujmy siebie nawzajem i wrocmy do tematu, bo dzis nowa dawka adrenaliny ;)
                • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 10.09.18, 22:09
                  Coś Przyczajony nie w formie, ktoś w okolicy węszy a on tak poprostu puszcza samopas Lemura w las. Może ona i przymulona, ale wiadomo, że na Gibona zawsze trafi bezbłędnie nawet w największej kniei i po ciemku. Muszę powiedziec, że dzisiejsze emocje wstrząsały mną dzięki dzięki dzielnemu przeżywającemu na potęgę. Marcinkiem. W punkcie kulminacyjnym, kiedy to smyrgał różowe wdzianko, z przerażeniem oczekiwałam, że dostanie jakiegoś szczękocisku... No i ciekawe, co Nel zawdzięcza blond gruzince z bronia ? Chyba nie chodzi tylko o opieke nad dziadkiem .....
                  • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 10.09.18, 22:37
                    Ja na początku myślałam, że one są parą/ kochankami, ale raczej zapowiada się, że będą się niedługo biły o Pavulona.
                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.09.18, 09:24
                      Przyczajony zawsze jest w formie , wątek leśny jest niedokończony.Będą jeszcze emocje , bo przecież Lemur będzie w
                      śpiączce.
                      Bystra Ania , dziennikarka , kiedyś bez grosza, teraz samochód posiada , służbowy? za zasługi zawodowe , czy prywatny?

                      Szkoda , że dzisiaj nie będzie Mjm, w jedynce mecz , także cedzą oglądalność .

                      A jeśli o wyglądzie mowa , to Nel , czyli Karolina Sawka,minimalne zmiany obserwuję , tylko urosła , a tak , to wygląda jak
                      przed laty.
                      Natomiast , Gruzinka w peruce ,tego jeszcze nie bylo.
                      • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.09.18, 09:47
                        Szczerze powiem, że wątek ze strasznym Przyczajonym już mnie totalnie męczy i jak wskakuje na ekran to zaczynam zajmować się innymi rzeczami. Przeciągają to tragicznie, jakby nie mieli pomysłów czym innym można wypełnić serial.
                        • rilla-m Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.09.18, 10:33
                          Zgadza się. Ten wątek ciągnie się jak telenowela brazylijska, do tego kompletnie nierealny. Też mnie męczy i wkurza.
                          • skarolina Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.09.18, 14:33
                            Niech mi ktoś przypomni - Iza nie była przypadkiem kuratorem sądowym? Naprawdę kurator dałby się wrąbać w taką sytuację? Znając realia, przepisy itd?
                            • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.09.18, 15:00
                              Z tego co pamiętam to pojawiła się jako kurator, który oceniał czy Marcin jest dobrym ojcem?
                              Ten wątek jest tak głupi i odrealniony, że aż nie mogę uwierzyć, że kreuje się go teraz jako główny (biorąc pod uwagę czas poświęcany w serialu, kulisach i zajawkach w sieci).
                            • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.09.18, 15:01
                              Tak, już analizowaliśmy jaki kurator świadomie poświadczał nieprawdę podając, że ojcem dziecka jest Artur. Scenarzyści chyba zapomnieli jaki zawód ma Lemur.
                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.09.18, 15:44
                                Lemur jest zastraszany psychicznie i bity przez swego oprawcę Artura.Pomaga mu wujek , który
                                mając wpływy i pieniądze doprowadza do sfałszowania wyników badania DNA , które w sądzie
                                odrzucają ostatecznie Gibona jako ojca Mai.
                                Nie ma rodziców , żadnych bliskich , nawet koleżanek , tylko Gibona i jego otoczenie , które
                                w zasadzie skreśliło Izę , gdy wątpiła w niewinność Gibona.Potem ciąża i odrzucenie przez Gibona , jego lekceważące traktowanie Lemura , w końcu całkowite zdanie się na Przyczajonego
                                w kwestii ratowania życia i zdrowia Mai.
                                W tym serialiku to wszyscy są winni nieszczęścia Izy , Gibon , bo się obraził , Iza , bo była
                                za mała zdecydowana , Artur , bo to psychopata .Upatrzył sobie dziewczynę , przecież
                                byli parą wcześniej , tylko ona go zostawiła , bo się zakochała w Gibonie.Przywłaszczył dziecko,
                                dziewczynie podaje psychotropy.
                                Ona to niby kurator ale brak jej charakteru i odwagi.Kiedyś jacyś podopieczni chcieli jej wlać
                                na ulicy i gdyby nie Gibon to byłoby po niej.
                                Ale za dużo już tej martyrologii i jeszcze ta bystra Ania w pakiecie.
                                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.09.18, 16:04
                                  I nie zapominajmy o korzeniach Izy.Ojciec jej winny był smierci żony Wezóła w wypadku , bo jechał pod wpływem i nieostroznie,
                                  z matką też było coś nie halo , bo popełniła samobójstwo , także Lemur niestety obciążony niedoskonałościami w rozumie i
                                  charakterze.Łatwo ją zastraszyć , syndrom sztokholmski w czystej postaci.
                                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.09.18, 22:35
                                  > W tym serialiku to wszyscy są winni nieszczęścia Izy , Gibon , bo się obraził ,
                                  > Iza , bo była
                                  > za mała zdecydowana , Artur , bo to psychopata .Upatrzył sobie dziewczynę , prz
                                  > ecież
                                  > byli parą wcześniej , tylko ona go zostawiła , bo się zakochała w Gibonie.

                                  Nie nie nie. Z tego co pamietam, to Iza wpadla w objecia Gibona, bo byl dla niej jak za przeproszeniem ten psiur, co zwietrzyl suczke w rui. Akurat trafil sie wyjazd gdzies na skalki w towarzystwie innej pary (zapomnialam z kim), czyli okolicznosci przyrody sprzyjaly. Przyczajony cos krecil, chyba w Londynie, i odwolywal przyjazdy. Pojawil sie w Warszawie o kwadrans za pozno, niczym pies ogrodnika, zeby odbic co jego.
                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.09.18, 09:20
                                    Czyli , podobnie jak Ula z Kryminalistą .Była parą z policjantem , ale pojawił się prisoner i pooooszło.
                                • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.09.18, 15:54
                                  latarnik88 napisała:

                                  > Ale za dużo już tej martyrologii i jeszcze ta bystra Ania w pakiecie.

                                  Już nie oglądam mjm, ale włączyłam TVP2, bo pamiętałam, że mniej więcej o tej godzinie są powtórki. A tu oczadziały Lemur wypełnił ekran. Idąc na oślep jak otumaniony kurczak trafił wprost w ramiona Gibona, któremu asystowała... Ania? To obłąkańcze zachowanie bardzo mi pasowało do Lemura. Dalej usłyszałam, że Przyczajony groził, że zrobi z niej wariatkę. Hm... co jeszcze Przyczajony musi zrobić? Jeśli taki był rzeczywiście jego zamiar to misja już się zakończyła ogromnym sukcesem.
                                  • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 13.09.18, 14:49
                                    Wawrzanko, jak mi brakuje Twoich komentarzy :DDDDDDDDDDDDDD
                                    • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 13.09.18, 19:54
                                      asiek25 napisała:

                                      > Wawrzanko, jak mi brakuje Twoich komentarzy :DDDDDDDDDDDDDD

                                      To miłe :-) Wolę to forum, od serialu, więc podczytuję ;-)
                        • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.09.18, 12:26
                          > Przeciągają to tragicznie,
                          > jakby nie mieli pomysłów czym innym można wypełnić serial.


                          Przecież widać, że nie mają.
                          • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.09.18, 21:25
                            18 lat to sporo, przez taki czas świeżość może się ulotnić co nie co. Życie w Mjm jest już ździebko oderwane od rzeczywistość, w ilości i zdrad, romansów, chorób i ozdrowień, spokojnie może już chyba konkurować z Moda na sukces ... A może powinien być jakiś limit trwania seriali ? No, ale z drugiej strony coby tu robić w poniedziałkowy i wtorkowy wieczór ?
                            antropoid napisał:

                            > > Przeciągają to tragicznie,
                            > > jakby nie mieli pomysłów czym innym można wypełnić serial.
                            >
                            >
                            > Przecież widać, że nie mają.
                      • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.09.18, 20:43
                        latarnik88 napisała:


                        Szkoda , że dzisiaj nie będzie Mjm, w jedynce mecz , także cedzą oglądalność .


                        Mecz na jedynce, na dwójce jakiś film zamiast MjM. :/
                      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.09.18, 14:50
                        > Natomiast , Gruzinka w peruce ,tego jeszcze nie bylo.
                        >

                        Ja to mam wrazenie, ze czesc obsady MjM pochodzi z ulicznej lapanki. Nie znam "aktorki" grajacej Katie, nie jestem Spielbergiem, ale dla mnie jej warsztat to tragedia. Po co przyjmowac do akademii teatralnych ludzi bez krzty talentu, przeciez to nie fach, ktory da sie wyuczyc przez 4 lata! Wole juz o niebo drewniana Natalke. Wszystko, co z ta postacia zwiazane mnie drazni, od glupiej charakteryzacji, przez gre po scenariusz.

                        A propos scenariusza ciekawi mnie, czy zapomieli o Piruecie i Kisielowej? Jak tam z ich sprawami, z kasa? Wycieczka po Europie nie kosztowala go chyba calej chalupy? I Mostowiakowie naprawde tacy dobroduszni, ze nawet po cichu nie pomstuja, kiedy w koncu, kiedys przeciez mocno dzialajaca im na nerwy plotkara, sie wyniesie?
                    • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.09.18, 10:01
                      Też tak sobie myślałam. Jednak widzę, ze Nel z coraz wiekszym zachwytem wpatruje się w sercołamacza Pavulona a więc o choć innego się rozchodzi. Wyglada na to, że za chwilę gronko wielbicielek będzie walczyło o jego wzgledy. Ino patrzeć jak zaraz zjedzie sekretarka z wojaży... Którą wybierze ? Czy bezsercowy Pavulon znów wejdzie w rolę lowelasa i będzie skakał z kwiatka na kwiatek ? Będzie się działo ... Tylko szkoda, ze Wyłupiasta zostaje na dłuzsze występy :( kasia-tc napisał(a):

                      > Ja na początku myślałam, że one są parą/ kochankami, ale raczej zapowiada się,
                      > że będą się niedługo biły o Pavulona.
            • lodomeria Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 04:00
              misterni napisała:

              > Świętej Mar
              > ii zaraz po chorobie nowotworowej, naśmiewanie z jej peruki,

              Coś Ci pamięć szwankuje: nikt nie naśmiewał się z choroby ani nawet peruki, tylko z tego, jaką koszmarnie niedopasowaną perukę Maryja nosiła, podczas gdy aktorka ją grająca miała już odrośnięte swoje włosy, obcięte w bardzo ładną i twarzową fryzurę.
              • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 12:55
                To tobie szwankuje, choć cytujesz moje słowa kilka dni po ich napisaniu. ;)
                Nigdzie nie twierdzę, że ktokolwiek naśmiewał się z choroby Marii. ;)
        • iza232 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.09.18, 18:54
          naturally_soft napisała:

          > iza232 napisała:
          >
          > > OMG!! Ależ ta Mucha się zestarzała przez wakacje! Chyba że ją tak ucharak
          > teryzo
          > > wali: brązowa gęba poryta zmarszczkami, przylizane (tłuste?) pióra, zwisa
          > jące s
          > > mętnie po jej obu stronach. I ten wyraz bólu, nie do opisania. Koszmar!
          >
          > Koszmarny to jest twoj jezyk, niestety! Anna Mucha to matka dwojga dzieci, ktor
          > a raczej nie manipuluje przy -> twarzy, nie zageszcza -> wlosow, lubi s
          > lonce, wiec wyglada jak kobieta przed 40, a nie chomik. Cenie sobie to forum za
          > pewien poziom, a nie za hejt rodem z wc w gimnazjum.

          To że jest matką dwojga dzieci nie zwalnia jej z dbania o swój wygląd, zwłaszcza jeśli jest osobą publiczną. Poza tym większość kobiet jest matkami dwojga ( i więcej dzieci) i nie wyglądają tak koszmarnie jak ona. Nie wyglądają też na chomiki. Posiadanie dzieci to nie jest żadne wytłumaczenie jej tragicznej TWARZY. Nie trzeba zagęszczać włosów, wystarczy jej umyć albo zmienić fryzurę na bardziej TWARZOWĄ. Oraz nałożyć krem z odpowiednim filtrem na TWARZ, jeżeli nie boi się opalać. A w moim odczuciu wygląda na zdecydowanie przed 50.
          Nie wiem gdzie ty tu widzisz hejt, zwyczajne wyrażenie opinii, ale skoro się przy tym upierasz, to zostań sobie przy swoim poziomie.
          • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.09.18, 21:29
            To chyba jednak lekko przesadzona opinia. Albo mowimy o innej osobie, bo ja kobiety przed 50 i z niemytymi włosami nie widzę...
      • skarolina Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.09.18, 10:08
        Może pokażesz swoje zdjęcie? Chętnie porównamy :D
        • iza232 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.09.18, 19:02
          skarolina napisała:

          > Może pokażesz swoje zdjęcie? Chętnie porównamy :D

          Nie jestem osobą publiczną, nie muszę się pokazywać ani tobie ani setkom widzów. Ani dać się porównywać.
    • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.09.18, 06:33
      Biedny Artur niebawem chyba znow skonczy na wozku, ale przynajmniej dzieki temu wezmie Maryje na litosc i moze znow uda sie mu ja usidlic :P
      A Nestorka rodu przypomniala sobie, ze ma jeszcze jedna corke i nawet posiada w domu jej zdjecie. Czyzby byla to zapowiedz wielkiego powrotu Myszki- ze stara lub nowa twarza???
    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.09.18, 08:10
      i'll be back - powiedzial Bednarski.
      powiedzcie, czy onj tej kisielowej dosypuja cos do zarcia? dlaczego zachowuje sie jak lekko niepoczytalna? na widok dowolnego męskiego nabialu zaczynz tracic rozum i pocxucie rzeczywistisci
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.09.18, 09:37
        Odcinek z mottem , Łazarzu wstań !
        Jeden wstaje , drugi siada. Sztafeta .
        Co oni wyprawiają z tą Kamizelą ? Wdowa po rolniku , z dziewiątym krzyżykiem na karku i nadal wzbudza takie emocje , że kursant z Warszawy bawi się w sledczego , zdobywa jej adres wiejski i przybywa mercedesem z bukietem róż.
        A żeby cyrk był większy , to spotyka tam mniej leciwą wdowę , w leginsach na cienkich nóżkach , która narzuca mu się wręcz.
        Ile znaczy ubiór dla kobiety.Poznaliśmy policjantkę Cycatkę , jako przaśną dziewoję , totalne bezguście na poboczu drogi.,
        która wyglądała w swoim odświętnym stroju , jak czekająca na klienta.
        A wczoraj proszę , kurteczka , spodenki , w których jej obłe kształty nabrały klasy .Zgrabna dziewczyna , naprawdę może
        intrygować.Oby miała więcej rozumu niż ciotunia.
        A ten nowy policjant , siostrzeniec proboszcza , to wygląda jak absolwent gimnazjum , chłopię prawie nieletnie.Nie ma tam w kim wybierać?
        • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.09.18, 09:51
          Hahaha, dokładnie to samo pomyślałam: jeden wstaje, drugi siada. I litosciwa Maryja.
          Dzisiaj zapewne czeka mój ulubiony wątek, istny horror i patologia, czyli więziona kuratorka
          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.09.18, 12:32
            Nad Lenką ktoś powinien popracować, bo zmierza w kierunku otyłości.
          • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.09.18, 12:41
            kasia-tc napisał(a):

            > Hahaha, dokładnie to samo pomyślałam: jeden wstaje, drugi siada. I litosciwa Ma
            > ryja.
            > Dzisiaj zapewne czeka mój ulubiony wątek, istny horror i patologia, czyli więzi
            > ona kuratorka


            Też czekam z nadzieją na dzisiejszy odcinek, bo wczorajszy był tak nudny, że szło zdechnąć przy oglądaniu.
            • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.09.18, 20:06
              I ta Maryja snująca się, bez żadnych emocji, bez wyrazu. Co stało się z tą postacią, przecież kiedyś coś tam się tliło, była jakaś gra aktorska, teraz nic, zero. :/
              • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.09.18, 22:00
                Wczorajszy odcinek swoim spokojem przygotował nas na dzisiejszy tajfun emocji, który zafundowali nam nasi nieocenieni scenarzysci. Uciekajacy Lemur, pościg Przyczajonego na motorze ( choć liczyłam ze łomotnie właściciela i przejmie jednoslad, no cóz trudno .... ) porwanie dziecka Mai no i emocjonujacy atak rwy kulszowej mojejAsi, oj się działo. Teraz czekaja nas miesiące Lemurzej śpiączki i wynurzeń nad jej nieprzytomnym ciałem. Na szczęście nie boje się takich smiertelnych przypadków i wierzę, że tak jak Santana do wesela wydrowieje to i Lemur przebudzi się w odpowiednim momencie być moze od pocałunku prawdziwej miłosci ...
                • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.09.18, 22:18
                  Też bardzo liczyłam na porwanie motocykla ale lepszy rydz niż wczorajszy odcinek.

                  Co do Lemura to niestety przypomina mi się nieodżałowany Wargas. On też leżał w śpiączce potem obudził się i umarł. Z tego co zdradzają brukowce Lemur też ma leżeć, potem obudzić i źle się poczuć. Czy Lemur odejdzie z tego pełnego swoich łez padołu? Czy Gibon będzie samotnym tatą dwojga dzieci połsierotek, każde od innej matki ale jednakowo nieżywej?
                  • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.09.18, 22:20
                    BTW chyba jedynie póki co dzieci Kingi i Piotrka są jedynym rodzeństwem z tej samej matki i ojca...
                    • rilla-m Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 07:31
                      Rozumiem, że odrealniony wątek Przyczajonego, Gibona, Lemura i Mai będzie się teraz ciągnął aż do końca tego sezonu? Scenarzyści uczepili się tego wątku i wymyślają teraz co bardziej idiotyczne sytuacje. Nuuuda....
                      • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 08:17
                        Oglądałam od sceny, w której Przyczajony udał się po kawę z podwójnym mlekiem. Co za thriller! Niemniej jednak nasunęło mi się kilka pytań:
                        1. Czy każdy motocyklista podróżujący samotnie wozi ze sobą drugi kask?
                        2. Skąd Przyczajony ma tyle pieniędzy, żeby niczym mafiozo pokonywać każdą przeszkodę za odpowiednią ceną, która oczywiście nie gra roli?
                        3. Dlaczego Lemur - kurator sądowy - doprowadził swoje życie do tak absurdalnej sytuacji, z której milion razy mógł był się wydostać znając różnego rodzaju procedury chyba lepiej, niż przeciętna Kowalska szantażowana przez wielkiego i pijanego męża?

                        Moje pytania na zawsze zapewne pozostaną tajemnicą, ale jest jeszcze ostatnie: na co liczy Gibon porywając dziecko? Czy nie najprościej byłoby, gdyby Iza założyła Przyczajonemu sprawę sądową i zeznała, że poświadczyła jego ojcostwo pod szantażem? Dostałaby najwyżej zawiasy, jako nigdy wcześniej nie karana kurator? Zawodu i tak od dawna nie wykonuje, więc jej to rybka. Trafić na takiego kuratora.... jak w tym kraju ma być lepiej, no jak?
                        • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 10:35
                          Stosunek posiadanych pieniędzy do ilości czasu spędzanego w pracy w MjM jest źródłem mojego nieustannego zachwytu.
                        • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 13:07
                          wawrzanka napisała:

                          ,1. Czy każdy motocyklista podróżujący samotnie wozi ze sobą drugi kask?

                          Nie każdy, ale dość często wożą. :)

                          ,Moje pytania na zawsze zapewne pozostaną tajemnicą, ale jest jeszcze ostatnie:
                          na co liczy Gibon porywając dziecko? Czy nie najprościej byłoby, gdyby Iza założyła Przyczajonemu sprawę sądową i zeznała, że poświadczyła jego ojcostwo pod szantażem? Dostałaby najwyżej zawiasy, jako nigdy wcześniej nie karana kurator?
                          ,


                          Tu akurat jest odpowiedź prosta - Marcin nie wie, tego co my, że Iza zostanie jednak uratowana, wszyscy wszak tam myślą, że zginęła.
                  • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 08:21
                    mariamm87 napisała:

                    > Co do Lemura to niestety przypomina mi się nieodżałowany Wargas. On też leżał w
                    > śpiączce potem obudził się i umarł.

                    Prawda, ale nie zapominajmy o Martusi, która również zaległa w śpiączkę, a teraz fika w Kolumbii jak złoto. Może nie jak kózka, ale jednak.
                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 09:29

                      Faktycznie , brukowce coś tam uprzedzały , że Iza będzie w śpiączce ,ale po obejrzeniu odcinka ,ja
                      rozwój wydarzeń odebrałam następująco,
                      Iza stoczyła się autem do rzeki , wydobyto dziecko , samochód , a ona nadal pod wodą .
                      Przyczajony łkając wyszeptał , że on czeka na identyfikację zwłok.
                      Nie pokazano jej wydobywanej , ani na brzegu czy w szpitalu ratowanej.
                      Ale przyznaję , że oglądałam z zamkniętymi oczyma , z głową na poduszce.

                      Co ja widzę dalej, powrót Wargasa jako ducha , spotka się z Lemurem w tunelu , na końcu
                      którego będzie światło.Lemur będzie na granicy życia i śmierci, a Wargas będzie ją motywował
                      i wspierał w walce o zycie i powrót do
                      świata żywych.Potrwa to kilka miesięcy , a potem zdarzy się cud i Lemur powróci i albo zostanie
                      na zawsze albo odejdzie mając szansę pożegnania.
                      Zamykam oczy oglądając , bo wszyscy są żenujący i przewidywalni.Nawet ten upiorny Wojtuś ,
                      roszczeniowy na każdym kroku .A Mojaasia wykazała zbawienny wpływ na Sąsiada , który
                      nie poszedł grać w karty i przegrywać , zauroczony życiem rodzinnym został wspomagając
                      MojąAsię w chorobie i organizacji przyjęcia.
                      • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 09:41
                        Mnie zastanawia jak córka Maja wydobyła się z tego samochodu. Emocje były tak wielkie, ze aby nie dostać palpitacji musiałam zajać się czymś innym na chwilę dla odreagowania ... Kolejne zagadnienie skad Gibon wiedział.która droga jechać i w którym szpitalu szukać naszych ofiar wypadku ? Oczywiście pewnie towarzyszył mu wewnętrzny głos czy jakis unoszacy siè ślad aury Lemurzej ...I stale zazdrzaszam Gibonowi i innym pracy w kazdej porze dnia i nocy gotowi wyruszyć gdziebądź ...
                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 09:49
                          na4 napisała:

                          > Mnie zastanawia jak córka Maja wydobyła się z tego samochodu. Emocje były tak w
                          > ielkie, ze aby nie dostać palpitacji musiałam zajać się czymś innym na chwilę
                          > dla odreagowania ... Kolejne zagadnienie skad Gibon wiedział.która droga jechać
                          > i w którym szpitalu szukać naszych ofiar wypadku ? Oczywiście pewnie towarzysz
                          > ył mu wewnętrzny głos czy jakis unoszacy siè ślad aury Lemurzej ...I stale zaz
                          > drzaszam Gibonowi i innym pracy w kazdej porze dnia i nocy gotowi wyruszyć gdzi
                          > ebądź ...

                          Lemur zdążył uprzedzić , że jadą do Niemiec , z telefonu tej babki w toalecie.Potem ona wracała , Gibon jechał w przeciwnym kierunku , do Niemiec ,zauważył wypadek , dowiedział się , do którego
                          szpitala jadą .Dziecko w foteliku , kto wypiął tak szybko i wydobył .Lemur sam?
                          Czyli ona nadal pod wodą ?Może prąd rzeki wyrzuci ją gdzieś na jakąś łachę.
                    • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 09:30
                      Przede wszystkim, to nie trzeba być kuratorem, żeby znać nr 997.
                      Czy ktoś mi wyjaśni, jak ona niby przeżyła ten wypadek?
                      • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 13:03
                        karolla44 napisała:

                        > Przede wszystkim, to nie trzeba być kuratorem, żeby znać nr 997.
                        > Czy ktoś mi wyjaśni, jak ona niby przeżyła ten wypadek?


                        Ciała nie znaleźli, pewnie prąd rzeki wyrzucił. ;)
                        • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 13:21
                          No też właśnie tylko takie rozwiązanie mi do głowy przychodzi. Ciekawa jestem, czy oni czują się zażenowani swoimi pomysłami czy wisi im to wszystko
            • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 13:56
              Ten wątek to żenada,a do tego tak męcząca. Marzę o tym, żeby ten wątek się skończył, nieważne jak. Najlepiej niech zginą wszyscy i na zawsze.

              Kurator lemur pokazał już takie nieogarniecie, że jak wczoraj rozdarla podszewkę w torebce i wyjęła zapasowy kluczyk to mi oczy z orbit wyszły. Skąd, Jak, jakim cudem nagle miała kluczyki?
    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 14:15
      Ach, no wreszcie jakieś emocje!!! Oczywiście nie z powodu wartkiej akcji, ale raczej z tego jak głupota goni głupotę :DD
      Bo cóż mamy. Oto zaszczuty emocjonalnie i oczadzony lekami Lemur jest na tyle przytomny, aby zaszyć zapasowy kluczyk do auta w torebce. Wielki Pościg też wzbudza sensację! Przyczajony uprowadza Lemura i Giboniątko do Niemiec, co Lemurowi jeszcze udaje się przekazać Gibonowi przez telefon w kiblu. Gibon rusza w pościg. Następnie Lemur wieje, zawracając do Polski. Przyczajony w ślad za nią, z przygodnym motocyklistą, który dziwnym trafem też do Polski jechał, a nie w głąb Niemiec. Po drodze Lemur musiał gdzieś zjechać z autostrady i wbił się w zwykłą szosę. Przyczajony swym tygrysim zmysłem oczywiście wiedział, w którą drogę skręcić, a jak natknął się na blokadę na drodze, to od razu wiedział, że to Lemur do rzeki wpadł, mimo że na drodze nic o tym nie świadczyło.
      Natomiast najbardziej ciekawy jest zmysł Gibona, któremu pewnie jakiś głos musiał podpowiedzieć, że jednak należy zawrócić z powrotem do Polski i po lemurzych oraz tygrysich śladach trafił w miejsce wypadku.
      Nadal bez odpowiedzi pozostaje pytanie, jak Giboniątko wydostało się z samochodu.
      Oraz gdzie wypłynie zatopiony Lemur.
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 14:32
        Dziecko było mokre i rozebrane z ciuchów ale żywe.Lemur chyba ostatkiem sił heroicznie uratowała dziecko a sama została w wodzie.No ale jak , na brzegu położyła?

        A motocyklista pojechał w stronę wybraną przez Tygrysa , bo dostał ojro do ręki.To zgodził się .

        A Gibonowi chodziło przecież tylko o dziecko , jego dziecko , Lemur był tylko dodatkiem.On przecież już w związku kolejnym,
        z bystrą Anią.
        • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 14:40
          Właśnie tego nie potrafiłam zrozumieć. Lemur gna z Niemiec do Pl autostradą, gibon gna autostradą w przeciwnym kierunku i nagle oboje znajdują się na wąskiej drodze.
          • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 15:08
            I to jeszcze dałabym sobie rękę uciąć, że w którejś scenie kiedy Gibon plątał się po miejscu wypadku w tle mignął znak ślepej drogi. Domyślam się, że na ślepej drodze łatwiej było im kręcić sceny niż blokować ruch na środku autostrady, ale komicznie to wyglądało.
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 16:04
              Lemur jechał autostradą i nagle zauważył coś , kogoś przed sobą , bo padły słowa , co ten facet wyprawia!.Czyli odbiła z drogi,
              przełamała barierę , przejechała boczną drogę przy rzece i do wody chlup.
              • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 19:40
                Ale dlaczego wyłowione dziecko miało całkiem suche włosy? I jak pielęgniarka po badaniu dziecka w szpitalu mogła odstawić je w wózku w całkiem bocznym korytarzu, poza zasięgiem czyjegokolwiek wzroku, a Gobon tak bez problemu je wykradł?
                • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 20:14
                  Kwestia wózka też jest ciekawa. Skąd się wziął? Pielęgniarka podarowała razem z tą torbą rzeczy niezbędnych dla niemowlaka? :DD
              • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.09.18, 20:18
                latarnik88 napisała:

                > Lemur jechał autostradą i nagle zauważył coś , kogoś przed sobą , bo padły słow
                > a , co ten facet wyprawia!.Czyli odbiła z drogi,
                > przełamała barierę , przejechała boczną drogę przy rzece i do wody chlup.


                Nie, nie. Lemur wcześniej zjechał z autostrady. Przekraczała granicę już na zwykłej drodze, pamiętam tablicę z logo unii. Tymczasem z Hamburga do Warszawy cały czas wiedzie autostrada, sprawdziłam. Zatem, ab zmylić trop gdzieś zjechała. Ale na nic jej wysiłki, cały pościg i tak ją odnalazł. Prawdopodobnie po śladach opon.
    • asderber Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.09.18, 04:41
      ten serial to jeden wieki absurd juz od jakiegos czasu
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.09.18, 10:37
        Gosha przebywająca w Stanach to Łagodowa ? Siedzi tyle lat w ośrodku
        dla niestabilnych emocjonalnie , pewnie sporo to kosztuje .
        Wszyscy ją tam odwiedzali , bo , Zaczes , Martusia była kilka razy , Marysia też była i chyba Budzyn.A teraz Kamizela się szykuje do odwiedzin.Pieniądze uratowali przed sektą i z tego żyje.
        Ale , że tak nie może się pozbierać i wyjść z traumy ,Wojtuś zapomniał o niej całkowicie.
        Z tego co pamiętam , to Michał zrobił majątek na porno, inwestował razem z tym kolegą
        gejem,pózniej przyjacielem Goshy.
        • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.09.18, 14:50
          Przecież ten majątek z porno, dawno stracił i dorabiał się na nowo. ;)
        • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.09.18, 21:30
          Nie jestem pewna, ale coś mi po głowie chodzi, że do ślubu nie doszło i Mysza nie została ponownie Łagodową .... Ale moze mi siè tylko wydawało ...Niby nic dwa razy się nie zdarza, ale oczywiscie nie dotyczy to Mjm. Ponoć Budzyn znów zostanie zaskoczony ojcostwem tym razem dziecka powracajacej Rosati. Na szczęscie juz zapomniał o wcześniej odzyskanym synu, a tu znów taka niespodzianka. Można znów szykować się na dramatyczne miny Indianina, cierpietnictwo, dobrze, że serce daje radę po tylu dramatach . latarnik88 napisała:

          > Gosha przebywająca w Stanach to Łagodowa ? Siedzi tyle lat w ośrodku
          > dla niestabilnych emocjonalnie , pewnie sporo to kosztuje .
          > Wszyscy ją tam odwiedzali , bo , Zaczes , Martusia była kilka razy , Marysia te
          > ż była i chyba Budzyn.A teraz Kamizela się szykuje do odwiedzin.Pieniądze urato
          > wali przed sektą i z tego żyje.
          > Ale , że tak nie może się pozbierać i wyjść z traumy ,Wojtuś zapomniał o niej c
          > ałkowicie.
          > Z tego co pamiętam , to Michał zrobił majątek na porno, inwestował razem z tym
          > kolegą
          > gejem,pózniej przyjacielem Goshy.
          >
          >
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.09.18, 09:10
            Pewnie testament zrobił przed ślubem, bo Maryja była ujęta na kilkaset tysięcy zł.
          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.09.18, 20:53
            A skąd u panny Rosati Budzyniowe dziecko? :O
            • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.09.18, 21:21
              Bo swiat jest mały jedna kawiarnia, szpital, park itp tak i wszyscy bohaterowie spotykają się na jakims etapie życia, mixuja. Cóż była kochanica Budzyna :) . A co się stało z nasza smętna Terezą, co ostatnio zauraczała swoją osobà wszystkich mężczyzn ?
              misterni napisała:

              > A skąd u panny Rosati Budzyniowe dziecko? :O
              >
              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 22.09.18, 09:11
                Budzyn odwiedzał Goshę i pewnie los zetknął go z panną R.Wystarczył moment tak jak z Rudą na progu jej mieszkania.
                • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.09.18, 22:05
                  Huuura, hurra Lemur żyje ( oczywiście, to ogromna niespodzianka dla wszystkich), poobijany, zasiniaczony, ale żyje. A tu jej smierć opłakuje Przyczajony, którego wygląd w 100% ujawnia jego psychopatyczną naturę i Gibbon targany wyrzutami sumienia... Na szczęscie Lemur nie jest w, aż w tak fatalnym stanie w jakim mógłby być, bo krwotoków wewnętrznych brak. Zatem pare miesìęcy śpiączki, potem amnezja no i sezon mamy z głowy ... Za to Pavulon nam kwitnie. Chyba scenarzysci ostatnio oglądali och karol i takie tam wariacje na temat łańcuszka wielbicielek Zduńskiego nam uskuteczniają. ...
                  • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.09.18, 00:20
                    Nieopanowane obżarstwo Kingi, wzbudza politowanie. Zjadając słuszny kawał ciasta, rzuca się na talerz z lunchem ze słowami: "klient będzie musiał poczekać", następnie wyżera Pavulonowej lasce pączka. Serio? Jak tak dalej pójdzie, w drzwiach się nie zmieści, a i biznes jej padnie, bo wyżre wszystko.
                    Bystra Ania stanęła na wysokości zadania, nie dała się zbyć doktorkowi i dotarła do Gibona. Podoba mi się jej zaangażowanie, Gibon wreszcie ma dziewczynę z ikrą, a nie jakąś smętną mimozę. ;)
                    No i widać, że szefową Pavulona bierze ;) Już zniecierpliwiona, że czas Katji poświęca, szybko poszło. ;)
                  • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.09.18, 00:24
                    Ale niestety, wątek Lemurowo - Gibinowo - Tygrysi chyba długo potrwa, w jakiś zapowiedziach czytałam, że za kilka odcinków Gibon nadal się będzie ukrywał, tym razem w Grabinie. ;)
                    • rilla-m Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.09.18, 08:14
                      Niestety tez się obawiam, że ten absurdalny wątek jest przewidziany aż do końca tego sezonu...
                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.09.18, 09:24
                        Czyli Lemura poniosło za granicę i wyrzuciło na brzeg .Ale to chyba niedaleko musiało być tego
                        głównego wypadku .To służby nie powiadomiły odpowiedników niemieckich , że to i owo zaszło.
                        A tak będzie leżała nieprzytomna.

                        Gibon sam by sobie nie poradził z dwojgiem dzieci .Bo trzeba i zakupy dowieżć , żywnościowe , pieluchy i odzież córce.A on poszukiwany listem gończym w całym kraju , z imienia i nazwiska.
                        W szoku jest i zaczyna wspominać domniemaną nieboszczkę , teraz ona dobra , najlepsza , zaraz
                        po Kaśce.Ugotować , dziećmi się zająć na serio .Doglądać Szymka , woda naokoło , dodatkowe
                        niebezpieczeństwo.

                        Pavulon jak zwykle otoczony wianuszkiem.Ta mała w peruce obłaskawia go treściwym żarełkiem,
                        szefowa daje pracę i mieszkanie a była sekretarka siebie.Zyczę im , żeby wreszcie coś poczęli
                        konkretnego bo czuję , że Pavulonowi może się spodobać Nel.
                        • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.09.18, 13:05
                          Ja się zastanawiam jakim cudem ona spłynęła do naszych zachodnich sąsiadów? Czy auto wpadające do rzeki to nie jest taka zabójcza klatka? Przecież pod wodą nie da się drzwi otworzyć, wydostać, a ona nieprzytomna tak po prostu popłynęła? Na dodatek jaki musiał być nurt tej rzeki skoro poszukiwania zaczęli od razu,a jej już nie było?
                          Obawiam się, że będą męczyć tym wątkiem przez cały sezon albo dwa. Scenarzyści nie mają wyczucia kiedy wątek należy zakończyć.
                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.09.18, 14:56
                            W tej sytuacji to Gibon nie mógł inaczej postąpić , tylko porwać dziecko i ukryć się.Wszyscy mu będą pomagać , skoro trafią
                            do Grabiny.Już to przerabiali , z porwanym Wojtusiem , ukrywanym przez Wargasa i MojąAsię.
                            Dochtorek z Anetką Jamochłonem w całkiem ciepłych układach pozostają.Czyli nigdy nie mów nigdy.
                            Przyczajony gotów pewnie sprzedać majątek po żonie , domek po ciotce, jak tylko uznany byłby za wdowca.
                            • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 26.09.18, 17:24
                              No to co, afera z Budzynem jako rzekomym napastliwcem odhaczona, było minęło. Dośc szybko poszło ... Po tych emocjach sadowych, otrzymaliśmy w prezencie sceny goracego sexu z Indianinem i w tle zapowiedź rychłego ślubu. W kościele już także szykuja weselne dzwony dla wystęsknionego Santany i Maryji. A mnie tak zastanawia, kim z zawodu jest ojciec i niedoszły mężulek naszej blond gruzinki? Czy to przedstawiciele gruzińskiej odnogi mafii ?
                              • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 26.09.18, 20:39
                                To właściciel gruzińskiej restauracji w której były "kuchenne rewolucje", nota bene był to jeden z lepszych odcinków. Bardzo sympatyczna rodzina
                                • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.09.18, 00:02
                                  A synka tego Gruzina Boguś Linda utopił w filmie "Pitbull Nowe Porządki" :)
                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.09.18, 09:46
                                    Kolejny zauroczony Maryją ,Gruzin Grożny tatulek
                                    A Frankenstein jak obraził się na Maryję , niegrzecznie ją potraktował .A wygląda nadal strasznie pomimo zaleczonych ran.
                                    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.09.18, 10:28
                                      tyle ze jak awas zechce posiasc swiekre, to juz nie bedzie miekkiej gry, jak, nie orzymierzajac, ze zbojem bilobilem. gruzin pojedzie po calosci. ale ostatecznie z wizyta do wnuka wpadnie wtedy kamizela, pierogami ugosci, szarlotką dopcha i gruzin odpusci.
                                    • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.09.18, 10:35
                                      No bo jak tu się Maryją nie zauroczyć od pierwszego wejrzenia ?. A co by było gdyby krewki Gruzin_senior stanął w szranki z Santana ? Swoją drogą, czy obowiązkiem męża jest wieczorem siedziec w chałupie ? Czy to dziwne, ze wychodzi, czasem ? Czy młody gruzin planował koczować pod chałupą Pavulona ?
                                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.09.18, 11:01
                                        Ciekawe , jak ta mała w peruce wybrnie z sytuacji z pistoletem wymierzonym w napastującego młodego Gruzina , co przyszedł
                                        po swoje.
                                      • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.09.18, 17:50
                                        na4 napisała:

                                        > No bo jak tu się Maryją nie zauroczyć od pierwszego wejrzenia ?. A co by było g
                                        > dyby krewki Gruzin_senior stanął w szranki z Santana ?

                                        Santana zaprawiony, wszak konkurencję już miał mocną w postaci Bilobila i zakończyło się santanowym zwycięstwem. Maryja jak zawsze "czarująca", oczu oderwać nie można, co za wdzięk, powab, szarm i szyk, skurkowana. Że też jeszcze do niej sam Donaldo Trampet swatów air force łanem nie wysłał to ze zdziwienia wyjść nie mogę.

                                        Nie mam pojęcia o co chodzi z tym małżeństwem Pawulona, bo dawnom nie w temacie. Jeno moim zdaniem nic nie będzie z tego związku z byłą sekretarką, bo Pawulon gustuje w brunetkach. Blondynkom zawsze kosza dawał i na drzewo spuszczał, więc zatrudniając się w bistro blondi gałąź pod sobą podcina. Ino patrzeć jak szefowa Pawulona, co jest bardziej w jego typie, sidła swe na niego zastawi.

                                        Grabińskie szałasy jeszcze pajęczynami nie obrosły po tym, jak służyły Gibonowi za azyl, gdy zbiegł z aresztu, a poszukiwany był listem gończym, kiedy to oskarżon był niesłusznie o zabójstwo Czikuliny. Będzie mógł więc do nich wrócić, o ile nie okaże się, że jakiś nadziany daleki krewny właśnie wy-je-chał do Australii i nie ma komu pod opieką hacjendy z ranczem zostawić.
                                        • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 01.10.18, 13:55
                                          wawrzanka napisała:

                                          > ile nie okaże się, że jakiś nadziany daleki krewny właśnie wy-je-chał do Austra
                                          > lii i nie ma komu pod opieką hacjendy z ranczem zostawić.

                                          Ależ przecież wy-je-chał!! Co prawda nie krewny, tylko klient i nie do Australii tylko do Kanady, ale hacjendę pod opiekę zostawił. Tamże teraz Gibon wraz z Giboniątkiem się ukrywa. Nie bardzo wiem, czemuż Gibon tam nie może koczować, zwłaszcza że okoliczności przyrody przyjemne, można z Żurnalistką polegiwać romantycznie na pomoście. Ale widocznie Grabina od lat wykorzystywana jako tajna kryjówka wszelakiej maści uciekinierów i tak musi pozostać.
                                          • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 01.10.18, 15:19
                                            asiek25 napisała:

                                            > Ale widocznie Grabina od lat wykorzystywana jako tajna kry
                                            > jówka wszelakiej maści uciekinierów i tak musi pozostać.

                                            Co prawda to prawda. Grabina dla ściganych to niczym Kajmany dla podatników. Podliczmy więc kto się ukrywał, bez zachowania chronologii zdarzeń i to tylko w ostatnim pięcioleciu:

                                            1. Martusia z Anią kiedy Budzyn był pod obstrzałem złych ludzi, szantażystów, zbójów niecnych. Na rodzinę jego czyhali, nawet plastyczka przyjeżdżała.
                                            2. Wojtuś w towarzystwie Playa, ścigani przez paskudną sektę.
                                            3. Szrek z powodów, których teraz nie pomnę.
                                            4. Gibon za ucieczkę z aresztu, albo i z więzienia.
                                            5. Nieboszczka Kasia, co jej Martusia schronienie bezpieczne znalazła, nieważne już przed czym.
                                            6. Jane Baaaafort za obronę przed gwałtem.
                                            To tak na szybko sobie przypomniałam, nie wymieniam drobnych i pomniejszych ucieczek różnej maści rodziny i pociotków, którzy na schowanko u Kamizeli bądź w pobliskich miejscówkach zawsze mogli liczyć, a i pierogów nigdy nikomu nie zabrakło.
                                            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.10.18, 09:16
                                              Mamy teraz dwie grożby w zawieszeniu czasowym.
                                              Pierwsza, ze strony młodego Gruzina w stosunku do niby-żony Pavulona.Tam jest jawna napaść
                                              i broń w ręku napastowanej.
                                              Druga , to sąsiad -pisarz , ze strony wierzycieli długów karcianych.Jak hazard rujnuje człowieka,
                                              przegrywa wszystko co posiada i jeszcze więcej i zawsze przegrywa.Coś mu zrobią?
                                              Że nie wspomnę o Gibonie , który gonionym jest przez wariata , wspomaganego wujkiem
                                              gangsterem.
                                              • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.10.18, 11:09
                                                latarnik88 napisała:

                                                > Mamy teraz dwie grożby w zawieszeniu czasowym.
                                                [...]
                                                > Że nie wspomnę o Gibonie , który gonionym jest przez wariata ,

                                                Otóż to. Potrzebne są trzy kryjówki w Grabinie. Biorąc pod uwagę jak głupkowaty jest Lemur to po przebudzeniu nie pomoże Gibonowi. Będzie próbował coś komunikować, ale z tego wszystkiego dostanie padaczki i znów zapadnie w śpiączkę. Tak więc Gibon powinien nastawić się na długotrwałą tułaczkę.

                                                Pisarz hazardzista (proponuję ksywkę PH) doradzający Wojtusiowi w sprawach randkowych nie stanął na wysokości zadania. Powinien był uprzedzić młodego Wertera, że miłość to cierpienie. Ale on jest specem od kryminałów, nie od romansów. Swoją drogą... co z karierą literacką Maryi? Zdaje się, że była blisko Nobla.
                                                • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.10.18, 12:54
                                                  wawrzanka napisała:

                                                  > Otóż to. Potrzebne są trzy kryjówki w Grabinie.

                                                  Ależ to problem żaden! Przecież dom z Grabiny jest z gumy i zawsze się wszyscy pomieszczą. A i pierogów nigdy dla nikogo nie zabrakło :))
                                                  • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.10.18, 14:12
                                                    A nie zapominajmy jeszcze o siedlisku, które ciężko chyba ostatnio przędzie, więc zapewne pokoje wolne się znajdą. Dodatkowo 2 braci z szemrana przeszłością na miejscu nada się do ochrony
                                                  • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.10.18, 18:01
                                                    Wszak przecież Gibon ma włości w Grabinie. No chyba że wszelki słuch o tym zaginął. Piękny kawałek lesnej działki na której miał stanać jego i Kasiny dom marzeń. Szast_prast postawić domostwo a na ten czas choćby np. kamper ..... Ile byłoby powodów do retrospektyw i patrzenia z ukosa w dal w zamyśleniu .....
                                                    kasia-tc napisał(a):

                                                    > A nie zapominajmy jeszcze o siedlisku, które ciężko chyba ostatnio przędzie, wi
                                                    > ęc zapewne pokoje wolne się znajdą. Dodatkowo 2 braci z szemrana przeszłością n
                                                    > a miejscu nada się do ochrony
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 03.10.18, 09:35
                                                    Wszystko zaczyna się układać w nowym porządku.
                                                    Zaczes z rodziną wyjedzie.
                                                    Ula będzie z "Gołodupcem", jak nazwała jej nowego chłopaka matka Janka policjanta.
                                                    Na plus Bartusia można przyjąć fakt , ze jego dziewczyna nabrała go na cudze dziecko i
                                                    potem ciągnęła od Andżejka pieniądze .Czyli nie porzucił rodziny , tylko z rozpaczy zszedł
                                                    na złą drogę, a wstydził się powiedzieć bratu jak został wrobiony.
                                                    Przyczajony z wujkiem są pod obserwacją organów ścigania , także i na tym froncie sytuacja
                                                    się wyjaśni a Gibon będzie prawowitym ojcem ..
                                                    Jak ta Kisielowa zazdrości ludziom romansów.Pewnie sama chciałaby tarzać się w chaszczach
                                                    a tu nic.
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 03.10.18, 12:42
                                                    Janek , Sherlock mieszka teraz w leśniczówce.Ona przecież wykupiona przez Robina od lasów, tzn , że wynajmuje od Natalki?
                                                    Poza tym , myślę , że jest w porządku jeśli Kamizela z Zaczesem wspierają pracę Ewy w Irlandii i Australii oraz wyjazd z rodziną.
                                                    Życie jest krótkie i każdą szansę należy wykorzystać , tym bardziej , że Ewcia nie miała lekko.Bo to i samotne macierzyństwo,
                                                    partner do niczego , choroba nawracająca ,prześladowanie w pracy.
                                                    A interes Zaczesa sam sie kręci , jak to ujęła Kamizelka.
                                                  • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 03.10.18, 14:21
                                                    latarnik88 napisała:

                                                    ,A interes Zaczesa sam sie kręci , jak to ujęła Kamizelka.

                                                    Ja tak sobie myślę po wczorajszym odcinku, że Bartosz prędko się łaski teścia wkręci. Czy ten, wyjeżdżając, odda mu firmę pod opiekę? Ale byłby piękny wątek - Bartosz w rok rozpirza firmę Marka. :D
                                                    Właśnie chciałam pytać, co Janek w kuchni Robinowej robi, jak w swojej?
                                                    A i jeszcze, o Przyczajonym słów kilka. Czy on przypadkiem nie powinien mieć wyroku za składanie fałszywych zeznań w sprawie zamordowania Czikuliny? Bo przecież to on złożył obciążające Gibona zeznania i powinien mieć co najmniej zawiasy za to, a tu scenarzyści milczą, mało tego, sam Przyczajony jest przedstawiany jako prawy obywatel, na postawie zeznań którego, Iza mogłaby zostać pozbawiona praw rodzicielskich, a Gibon z marszu iść siedzieć. Nikt jakoś nie wspomina, że kara za składanie fałszywych zeznań skutkuje barakiem wiarygodności. Przecież w realnym świecie, każde przesłuchanie rozpoczyna się pytaniem o karalność w tym zakresie.
                                                  • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 03.10.18, 14:28
                                                    A czy to pierwszy raz scenarzyści zapomnieli, co sami wcześniej nawymyślali? :DDD
                                                  • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 03.10.18, 18:29
                                                    asiek25 napisała:

                                                    > A czy to pierwszy raz scenarzyści zapomnieli, co sami wcześniej nawymyślali? :D
                                                    > DD

                                                    Na pewno nie. Wojtuś ciągle mówi "Tomek" wspominając Wargasa. A to chyba jego rodzony ojciec. Chociaż... trudno się połapać w mnogości ciąż z nieprawego łoża, adopcji, pasierbów, przygarnięć itp. Scenarzyści już się sami pogubili.
                                                  • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 03.10.18, 21:25
                                                    >>Ula będzie z "Gołodupcem", jak nazwała jej nowego chłopaka matka Janka policjanta.<<
                                                    To sie jeszcze okaze! Wszak marnotrawna matka policjanta, w ramach odkupeinia win juz cos knuje. Zapewne wrobi w cos Golodupca, tak zeby znowu trafil do pierdla, liczac ze zrozpaczona Ula na kolanach bedzie blagac jej syneczka o druga szanse. Ciekawe co takiego wymysli?
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 04.10.18, 11:06
                                                    To nie Bartuś uwiodł Ulę , tylko ona wyjęła go pewną ręką z dotychczasowego życia i trzyma przy sobie , nawet do pracy , na stróżowanie
                                                    nie dała mu pójść.Co ją tak pociąga w nim?Chyba to , że bardziej pokrzywdzony przez los od niej .Bo Janek , chociaż porzucony
                                                    przez matkę wychowywał się w przyzwoitej rodzi
                                                    nie , takiej jak Mostowiakowie.A ten ,terminował u gangsterów ,wrobiony w dziecko.Także zaopiekowała się nim.
                                                    Dziewczyny leciały na Gibona , ale czekały na przyzwolenie.A tu szybkie tempo.
                                                  • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.10.18, 11:50
                                                    > Scenarzyści już się sami pogubili.


                                                    Kłopoty z pamięcią scenarzystów (nawet na dystansie jednego odcinka) to jeden ze znaków rozpoznawczych tej produkcji i to od bardzo dawna.
                                                  • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.10.18, 07:42
                                                    I właśnie przypomnieli sobie o figlarnych dziadkach i statecznej babci. Jestem pod wrażeniem wyjatkowo szybkiego wyjasnienia przypadłosci Santany. Był potencjał na wielomiesięczne cierpienia, Marysine wydłużajace czas antenowy, patrzenie w dal i rachunki zysków i strat. No a tu pyk i wszystko optymistycznie zakończone. Żal ... Może podejście do zdrowotnosci dzieci przez kilka lat się zmieniło, ale pamietam, że dzieci z temperaturą b.wysoką ( zakładam, wszak rozpaleni byli na maksa) raczej na dworzu przebywać nie powinny. A tu proszę szlafloczek, stoliczek w plenerku.. Stawiam, że poniedziałkowy odcinek był uspokajaczem i usypiaczem przed dzisiejszym. Przygotujmy się więc na wieczorne mega_emocje ......
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.10.18, 10:32
                                                    Faktycznie u Zduńskich ciężko jest i będzie przez najbliższe lata.Dwoje dzieci i jeszcze blizniaki.
                                                    Kinia powinna wypoczywać , leżeć .Do tego Bistro , konkretnie zakupy należy zrobić i dowieżć.
                                                    Dziadkowie coraz starsi , nie to , że nad grobem , ale chociażby kręgosłup u Krysi wyklucza
                                                    jakąkolwiek pracę.Jeszcze ojciec został , ale na dłuższą metę może sobie nie poradzić.
                                                    Piotrek musi pracować , z sądu nie ucieknie.
                                                    Powinni zatrudnić asystentkę rodziny , tak na dzisiaj , bo przecież trzeba i dom ogarnąć , ugotować.
                                                    Dziadek od Tirów podobno umrze , to Gruzinka w peruce może pracować u Kini w domu.
                                                  • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.10.18, 13:26
                                                    Wczorajszy odcinek zrobiły Wesołe Pampersy (ktoś chyba tak kiedyś nazwał zwariowanych dziadków). Choć liczyłam na mocniejsze spięcia o Krysię :D
                                                    Z początku nie zakumałam, ale dopiero w trakcie akcji doszło do mnie, że Santana poprosił Maryję o seks!! Czyli strategia ciasteczkowo-lodowa przyniosła jednak rezultaty, wzbudzając w Maryi uczucia na nowo. Ciekawe, czy owa Agata skądś tam namiesza w budzącym się na nowo związku Maryi z Santaną.
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.10.18, 15:02
                                                    Agata to rodzona siostra Santany , mieszkająca na stałe w Norwegii, bardzo trzymająca stronę Maryji.
                                                  • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.10.18, 19:20
                                                    latarnik88 napisała:
                                                    > Piotrek musi pracować , z sądu nie ucieknie.
                                                    No wlasnie w tym odcinku udowodnil, ze ucieknie chocby i z rozprawy, pojawiajac sie na Deszczowej w todze niczym Superman! :D


                                                    > Kinia powinna wypoczywać , leżeć .Do tego Bistro , konkretnie zakupy należy zro
                                                    > bić i dowieżć.
                                                    Moze mi ktos przypomniec, jaki jest obecny stan personelu Bistro? Bo zakupy do knajpy robi sie chyba bladym switem, a Julka zajeta odpedzaniem adoratorek Pawla raczej nie ma na to czasu. Btw., jakos wiecej zycia w te dziewczyne wstapilo, potrafi grac nie tylko oczyma, mile zaskoczenie!


                                                    > Dziadek od Tirów podobno umrze , to Gruzinka w peruce może pracować u Kini w do
                                                    > mu.
                                                    Naprawde pojada tak do bolu stereotypowo, ze Wschodu, to oczywiste, ze do dziadkow albo miotly? Zastanawiam sie, co rezyser mial na mysli zakladajac tej dziewusze paskudna peruke na glowe? To jakies budowanie suspensu? Nagle ja zerwie i okaze sie, ze nosi pod nia posag czy spektakularnie przedzierzgnie sie w agentke sluzb specjalnych tropiacych gruzinska mafie?

                                                    A propos Marysi. Po wyznaniu milosnym po ktorym nastapilo spolkowanie jako dowod tejze, zgrabnie uniknela odpowiedzi nt. powrotu do Artura. Czyli zanosi sie na kolejne "kocha, ale nie moze z nim byc" i szukanie kolejnego, ktory podzieli los poprzednikow? Jakie to typowe dla kazdej postaci w tym serialu, i glupie.
    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 10.10.18, 10:13
      "ania sie na nas pogniełała" - powiedzial szymuś do taty. I zrobil mi odcinek ))))
    • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 10.10.18, 11:40
      A mnie sie podobalo przede wszystkim ze wzgledu na cudowne widoki, kwitnace drzewo w sadzie u Koledy i obledne otoczenie lesniczowki. Fajnie podlozony dzwiek, slychac bylo i kury, i lesnie ptaki, i trzmiele. Janka lubie, fajny aktor, i ogolnie spora czesc odcinka nalezala od prawdziwych adeptow tej sztuki - Kociniaka, Staszka, Ewy z Zaczesem, no i oczywiscie Kasprzyk, Lipowskiej i Rozniatowskiej. Policjant "Elvisek", jak go sobie nazwalam, rasowy kogut z potencjalem. I wpadlo mi w oko, ze Bystra Ania to bardzo ladna dziewczyna.
      • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 10.10.18, 12:59
        Akurat zdjęcia (jak i cała wizualna strona produkcji) też są obecnie nieznośne - przejaskrawione, przekoloryzowane aż do zapalenia spojówek, jak ze spotów reklamowych o idealnej, szczęśliwej rodzinie, która dba o zdrową dietę, albo o owocach dostarczanych do Lidla przez jednego producenta od 500 pokoleń.
        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 10.10.18, 13:37
          Janek policjant przeżywa porzucenie przez Ulkę , tak jak Pavulon swego czasu.Obaj staczają się ,
          piją i szukają guza. Pavulon cierpiał , bo go żona rzuciła po paroletnim pozyciu , odmawiała dziecka
          a zaszła w ciążę z ledwo poznanym facetem .Przecież był dobrym mężem , kochał ją i Basię , a ta potraktowała go jak psa.Znaczy nie kochała wcale, potrzebny był , bo nie mieszkała gdzie mieszkać.
          Natomiast Janek porzucony przez Ulę i rozpaczający to inna sprawa.On szaleje , bo jest porzucony przez matkę a potem dziewczynę.Nie powinien tak przeżywać bo Ulka tego
          nie warta ale czuje się upokorzony i nic nie wart jako facet.Porzuciła go dla byle kryminalisty
          z wyrokiem w zawieszeniu , nabranego przez pannę na dziecko.
          Głupio zachowuje się Janek , Ulka kiedyś narzucała się Robinowi , z Natalką była skłócona nawet .
          To powietrze w Grabinie chyba robi z ludzi idiotów , że tak się zachowują .Chociażby ta młoda
          mężatka , pracująca w sklepie ,podglądana przez Kisielową.
          Po co było wychodzić za mąż i zaraz uganiać się po lasach z Elvisem jakimś.
        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 10.10.18, 14:26
          O przesyceniu kolorow i kiczowatosci sama pisalam tu pare razy. Reklame Hortexu czy owocow z marketu wybitnie przypomina mi czolowka. Ale mimo wszystko przyroda jeszcze sie broni, o ile jej za bardzo nie przeslodza. Nie lubie Siedliska, tam wszystko jest sztuczne i ulozone pod romantyczne kadry. O zdjeciach z przasnych czasow kiedy w serialu "graly" owce, krowa, jedyny wiejski pies z wlasnym imieniem (nie liczac miastowego Gucia) czy rzeka mozna juz zapomniec.
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 10.10.18, 14:47
            A mnie się podoba , że jest ladnie i kolorowo na zewnątrz i wewnątrz.Typowo zresztą dla Mjm.
            Typowa jest czołowka , Maryja wygląda jak 30letnia dziewczyna.Kamizela jak 60latka .Kolory są jak niezdrowe cukierki.
            Nie oczekuję niczego innego , bo serial oferuje to co widać .
            W poczatkach emisji kolory były szarobure , czołówka bardzo skromna .Piosenka przewodnia inna .Akurat tego nie wiem czy żałować.
            Grający role aktorzy i nieaktorzy mają szansę pokazać się i wejść do szeroko pojętego szołbizu.
            A kogut zawsze pieje jak jest rzut kamery na dom Mostowiaków.
            • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.10.18, 01:03
              > W początkach emisji kolory były szarobure, czołówka bardzo skromna


              To był właśnie pierwiastek normalności, który razem z mniej niż dziś głupim scenariuszem czynił produkcję strawną.
              Zapanowała jakaś przeklęta moda na te sterylne, bezpłciowe zdjęcia w produkcjach telewizyjnych, wszystko jakby obrobione i wypolerowane srylion razy w programach graficznych.

              Chociaż czasem zdarzy się wyjątek - w pierwszym półroczu w dwójce debiutował (i na tym pewnie koniec) serial "Za marzenia", tam klimatyczne "brudne" kadry były dowodem na to, że warto dać szansę komuś z polotem i wyobraźnią.
              • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.10.18, 15:29
                Spójrzmy na to z punktu widzenia korzyści - mamy kolejny powód do tego, żeby się o coś przyczepić ;))
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.10.18, 09:06

                  Wczoraj , we wspomnieniach Kini i Piotrka pokazano Maryję , w wieku około obecnie kiniowych.
                  Młoda , piękna kobieta nieoczywistej urody.Mam na myśli obecne trendy urodowe.
                  Natomiast Kinga wygląda obecnie lepiej o niebo w porównaniu do tamtej dziewczyniny z czasów
                  maturalnych.
                  Przyjemny odcinek.
                  • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.10.18, 09:58
                    Plejka śpiewająca idealnie po raz pierwszy pieśń dla Wargasa nie będąc muzykiem była miszczostwem :D I Wojtuś, który wyszedł z Karmelem, Deląg dał kwioty, 5 in pogadali, a Wojtuś zdążył wrócić i położyć sie do łóżka :D
                    • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.10.18, 10:39
                      Miało być oczywiście 5 min*
                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.10.18, 11:51
                        Pewnie siedziała i rozmyślała z pół godziny , potem ruszyła na pięterko do Wojtusia.
                        • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.10.18, 12:19
                          Jeden wielki dramat.
                          Wystarczy włączyć dowolny odcinek, by się przekonać, że obecnie 95% scen to grożące śmiercią z nudów najzwyklejsze zapchajdziury, niemiłosiernie rozwleczone na ponad 40 minut.
                          Cała, bez wyjątku, ekipa tworząca ten serial powinna się czym prędzej zresetować.
                          • rilla-m Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.10.18, 14:05
                            Czy tylko ja czułam się zażenowana oglądając scenę śpiewu Plejki?! Litości....
                            • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.10.18, 14:28
                              Samo wykonanie na moje bardzo amatorskie ucho nie było złe (ale ja mam I stopień słuchu muzycznego - czyli jak gra muzyka to słyszę i tyle), ale scena tak okropnie żenująca, że dobrze, że w tym czasie akurat kolorowałam kolorowanki antystresowe, to jakoś to przeżyłam. Do tego te nastolatki zachwycone "18"tką koleżanki w postaci Bistro i MojejAsi śpiewającej żałobne Katharsis....
                              • rilla-m Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.10.18, 16:02
                                Tak, ten utwór w sam raz na osiemnastkę :P i filmik od razu poszedł w świat... :P
                                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.10.18, 16:20
                                  Ale za to Zocha wróci z Francji odmieniona , z pasją do mężczyzn, podobno i będzie konkurować z MojąAsią o względy muzykanta.
                                  Młode pokolenie z Mjm , szczególnie dziewczyny nie patyczkuje się , bierze co się trafia.
                                • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.10.18, 20:21
                                  rilla-m napisała:

                                  > Tak, ten utwór w sam raz na osiemnastkę :P i filmik od razu poszedł w świat...
                                  > :P


                                  A filmik nagrany telefonem ma doskonałą jakość dźwięku oczywiście :D :D
                            • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.10.18, 21:19
                              Dla mnie najbardziej, ze owym muzykantem jest nie kto inny, a Rafal Szatan- prywatnie maz Plejki. :P Najpierw ona byla wszedzie i wyskawiawala z lodowki, a teraz wkreca wlasnego meza.
                              • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.10.18, 21:19
                                najbardzie zenujace jest- przepraszam, ale zgubialm dwa wyrazy :)
                                • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.10.18, 21:41
                                  Nie no, patrzę na to i pękam że śmiechu. Co za dramaturgia. I nie wiem tylko który to już raz Marcin puszcza tekst Pt. "Różni ludzie będą mówić o mnie różne rzeczy..."
                                  • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 17.10.18, 10:53
                                    A ja ogladalam na VOD i po najnowszym odcinku automatycznie wlaczyl mi sie 1. O przepasci nie musze pisac, ale wydaje mi sie, ze jak na serial krecony ok. 2000 roku troche przeginali wtedy w druga strone. Piec kaflowy w kuchni i rodzinny, 4-osobowy wyjazd doroslych maluchem w 100 km trase? Wujek Krzysiek bohaterem, bo ma takie "auto"? Nie wiem, wydaje mi sie, ze tak bylo ok. 1990, a nie 10 lat pozniej. I najlepsze, Marta z matka o Lukaszu. "- Zasnal? - Tak, ale musialam dac mu lekarstwo. Za duzo wrazen na dzisiaj." Pigulki na zycie, od malego?
                                    • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 17.10.18, 11:53
                                      Rok 2000 to jeszcze cała masa "maluchów" na polskich drogach (często bardzo dziurawych - z tego względu "gratulacje" dla wszystkich pomstujących na UE, za pieniądze której doprowadzono je do stanu używalności, nie grożącej wylewem/wytrzęsieniem bebechów etc.).
                                      Małe fiaty, oraz Polonezy - jako ostatnie motoryzacyjne symbole PRL - jeszcze przez kilka lat były stałym elementem drogowego krajobrazu Najjaśniejszej.

                                      A zniknęły niemal z dnia na dzień - po otwarciu się dla Polaków zachodniej Europy (znowu ta przeklinana Unia...) i w związku z tym rynku pracy za pieniądze, za które zwykli ludzie stąd mogli kupić coś więcej niż "kaszlaki", które jednakże były wspaniałymi pojazdami - potrafiły pokonywać wertepy na pierwszy rzut oka - nie do przebycia :)))

                                      • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 17.10.18, 11:55
                                        PS. No i naprawa ich była tania i niewiele trudniejsza od naprawy roweru :)
                                        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.10.18, 19:28
                                          A wujek Krzysiek to otrzymal widze najtrafniejsza na tym forum ksywe - Gazela Biznesu. To tak w kontekscie jego poczynan jako dyrektora teatru we Wroclawiu i wyplacaniu sobie poza dyrektorska pensja sutych honorariow. Dobrze, ze walnal w kalendarz, bo mi zawsze mocno dzialal na nerwy.
                                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 29.10.18, 13:54
                                            naturally_soft napisała:

                                            > A wujek Krzysiek to otrzymal widze najtrafniejsza na tym forum ksywe - Gazela B
                                            > iznesu. To tak w kontekscie jego poczynan jako dyrektora teatru we Wroclawiu i
                                            > wyplacaniu sobie poza dyrektorska pensja sutych honorariow. Dobrze, ze walnal w
                                            > kalendarz, bo mi zawsze mocno dzialal na nerwy.


                                            Gazela Biznesu to najbardziej pasująca ksywa i w serialu i jak najbardziej w realu do osoby
                                            jaśnie pana dyrechtora.Postać serialowa bardzo mnie rozczarowała również .Chimeryczny mąż,
                                            ojciec , robi skok w bok z byle kim.
                                            • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 29.10.18, 22:02
                                              Kiedyś z filmu dowiedzieliśmy sie, ze wszystkie Ryski to fajne chłopaki a od dzis jesteśmy bogatsi o wiedzę na temat złych Robertów... Po mału atmosfera dookoła przetwórni Zaczesa sie mocno zagęszcza to znak, że zbliza się moment rozstania z Mareczkiem.
                                              Pewnie na pożegnanie Frankensztajn nabędzie jego dotąd samonakręcajacy sie biznes i przemieni w kopalnie złota. A Zaczas spotojnie odejdzie w sina dal ....
                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 17.10.18, 10:54
                                    Stara(w znaczeniu pozytywnym np doswiadczona , przebiegła)Partyzantka Kamizela aprowizuje
                                    zbiegów , trzymając odbezpieczony granat w kieszeni.
                                    Tak Gibonie jesteś winny w 50% sytuacji , w której się znalazłeś , bo nie umiesz , nie chcesz
                                    słuchać ludzi .Nie wysłuchałeś Lemura , zgotowałeś sobie i innym piekło.Angażuje siły specjalne
                                    do pomocy a i tak Przyczajony mu dokopie.

                                    Seriale tvp, są obsadzane rodziną , dziećmi , małżonkami i przekonuje się nas , że jak zwykli chętni stają do castingów.I są przyjęci jako najlepsi.
                                    Dlatego nie oglądam żadnych polskich seriali , oprócz Mjm , z sentymentu i czasem Klan .
                                    Chociaż, ostatnio widziałam Pułapkę , to na Player pl.Kulesza gwarancją jakości.No i co tam
                                    jeszcze , Szepty słychać o zmroku i Rojst w sieci.Dosyć ciekawe,
                                    Zapowiadali , że syn Józefowicza pojawi się niebawem w Mjm.Obstawiam , że będzie parą dla
                                    Zochy.
                                    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 17.10.18, 13:19
                                      Ja przepraszam, ale kiedy Pavoulon robił prawo jazdy na tira??? Coś przegapiłam?
                                      Ale w sumie chyba możemy uznać, że bracia Zduńscy są ponadprzeciętnie uzdolnieni. Jeden napisał doktorat w samochodzie, drugi nauczył się prowadzić tira z książek albo we śnie ;))
                                      • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 17.10.18, 13:32
                                        Właśnie. I w ogóle po co mu prawko na tira skoro on tam prawa ręka właścicielki, zaufany człowiek, ogarniajacy wszystko?
                                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 17.10.18, 15:41
                                          Mnostwo dziewczyn wokół Pavulona się zawsze kręciło i kręci i to jakich!A on wybiera nie te co trzeba.Jak wspomnę Joaśkę
                                          lekarkę od zwierzątek , jak go chciała oszukać , okraść z mieszkania , którego z miłości uczynił ją współwłaścicielką ,to granaty
                                          w kieszeni mi grzechoczą.
                                          Teraz ta bogata dziewczynka , właścicielka firmy przewozowej , dziedziczka fortuny , mieszkanka pałacu , ma na niego oko.
                                          Ale byłby z nich duet.On pracowity , zdolny i szczęściarz /mieszkanie dostał od nauczyciela/ ona zamożna , potrzebująca
                                          wsparcia zaufanego partnera.
                                    • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.10.18, 00:10
                                      >>Angażuje siły specjalne do pomocy a i tak Przyczajony mu dokopie.<<
                                      W Kulisach podali, ze sprawiedliwosci stanie sie za dosc i Przyczajony dostanie za swoje. Marcina czekaja za to rozterki sercowe- wybrac Lemura czy mloda dziennikarke....
                                      • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.10.18, 09:19
                                        podobno jakub wyleczy go z rozterek
                                        • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.10.18, 16:38
                                          lilia.z.doliny napisała:
                                          podobno jakub wyleczy go z rozterek

                                          No nie do końca. Bo z kulisów wynika, że Marcinem będzie miotać na widok Izy z Jakubem. :D
                                          • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.10.18, 17:06
                                            Już myślałam że zakończą ten przedłużony wątek Marcina i jego przeżywek życiowych i dadzą trochę odetchnąć, Ale widzę że dalej będziemy na to skazani. Ja tylko chciałabym wiedzieć dlaczego scenarzyści tak się go uczepili? To już nie da się z innych wątków nic wycisnąć, serio?
                                            Był potencjał z Santany chorobą to go załatwili w 2 czy 3 odcinki i to tak szybko, że można o tym zapomnieć. Ze sprawą Budzyna to samo.
                                            Ciąża bliźniacza sprowadzona do pseudo śmiesznych scenek. Wątek pavulona to nawet nie wiem jak zakwalifikować.
                                            Scenarzyści MjM ewidentnie mają problem z wywazeniem pomiędzy ekspresowym załatwianiem wątków a eksploatowaniem ich do wyrzygu.
                                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.10.18, 10:33
                                            Dwie najlepsze przyjaciółki ,MojaAsia i Ruda.Kiedyś rywalki , Ruda chociaż własne dziecko posiada
                                            a MojaAsia boryka się z Upiornym Wojtusiem i jego psem .Ona to chyba renty nie posiada , bo za
                                            młoda , chyba że u mundurowych jest inaczej , natomiast renty posiadają dzieci Helenka i Wojtuś
                                            i może jeszcze Zocha.Może jakieś odszkodowanie otrzymała.
                                            Goshę wykończyli , Wargas do spółki z Rudą i jeszcze Gibon swoje dołożył , musiała go opierać i karmić.A teraz Wargas prawie świętym został w pamięci kochanki i wdowy.
                                            Co za fenomen , MojaAsia wypłynęła z reklamy a teraz zajmuje prawie cały odcinek.Ani specjalnie
                                            ładna , czy zdolna i cały czas na ekranie i jeszcze męża ściągnęła , który fatalnie wypada .Ona
                                            w scenach z nim , tzn Muzykantem , ucieka wzrokiem , nie patrzy w twarz , do bani to wszystko.
                                            • rilla-m Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.10.18, 12:08
                                              No właśnie miałam napisać, że ten wątek z tą żałobną piosenką jako superhitem internetu jest megażenujący i ma się nieodparte wrażenie, że został napisany li i jedynie z powodu szansy ulokowania w serialu męża. Zastanawia mnie z czego żyje mojaAsia - do pracy nie chodzi, a autko nowe własnie zakupiła? Z renty po Wargasie? Niezła ta renta musi być.
                                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.10.18, 13:21
                                                Kiedyś , dawno temu , jak zakładano teatr , to wlaściciel , pan dyrektor , grał z zoną i kochanką na scenie .A w tvp zaczyna się
                                                takie praktyki stosować? Nie ma to chętnych do seriali , że trzeba męża GWIAZDY zatrudniać?Żenująco się na nich patrzy , ona wzrokiem ucieka , on drewniany jak kukła.Takich ciekawostek to nam nie potrzeba.Nas interesuje treść , nie chcemy rozpraszania naszej uwagi tym , że Pleyka lansuje męża.
                                                Ten domek na Wietrznej początkowo wyglądał jak buda , a teraz proszę , obszerny , z pięterkiem , umeblowany ciekawie.
                                                Otoczenie też niczego sobie.
                                                • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 23.10.18, 22:26
                                                  Nie dziwota, że do takiego scenariusza nikt sensowny nie chce przyjść grać.
                                                  Przecież to obraza inteligencji widza (nawet niespecjalnie wytrawnego), co zrobiono z tego serialu.
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.10.18, 09:37
                                                    Gibon pochodzi przecież z rodziny Wargasa.Wujek bujał się z dwiema babkami , wysługiwał się MojąAsią , akceptował , że wkłada
                                                    swoje pieniądze do jego rodziny , bo jemu ciagle brakło, przecież opłacał opiekunkę Helen.Tak i Gibon idzie w to samo ,Ania obsługuje dom , dzieci a tam Lemur stale w potrzebie .Ze też takie dziewczyny istnieją , jak ta Ania .Niepojęte, zerwała się po
                                                    kolacji , szybciutko dzieci do snu ułożyć , a Gibon świętuje , całe życie zresztą i kolejne dzieci sprowadza do domu.Ojciec
                                                    był /jest taki sam , stąd ksywa Głowasiwiejedsz, nie darował nawet niani Szymusia.
                                                    A Lemur miał poważny problem , było wlamanie do jej domu i jej córki .Do kogo miała się zwrócić o pomoc?
                                                    Ciekawe jak Gibon przyjmie dobiegacza Jakuba , kręcącego się wokół Izy ? Będzie gryzł , czy podzieli się z kumplem?
                                                    Myślę , że to mściwy Frankenstein uderza w rodzinę Zaczesa , chyba , że to ten cukiernik , któremu podpadł kiedyś Mateuszek,
                                                    ale ten chyba za krótkie rączki ma.
                                                    A ja czekam na Zochę , która wróci i będzie się puszczać.Przy jej wyglądzie 7letniego chochlika to może być zabawne.
                                                  • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.10.18, 10:05
                                                    Pan Ładny to juz robił podchody do wszystkich pannien bo były MojaAsia, sekretarka i Ruda i tak bez za każdym razem powodzenia.Czyżby tym razem jakis promień nadziei ? Choc raczej nie wróżyłabym sukcesu, niestety. Gibon po długiej myslówie nie zdzierży. Ciekawe czy romans Zosi_chochlika zakończy sie ciaża ? Jakoś tak by pasowało ...
                                                    > Ciekawe jak Gibon przyjmie dobiegacza Jakuba , kręcącego się wokół Izy ? Będzie
                                                    > gryzł , czy podzieli się z

                                                    > A ja czekam na Zochę , która wróci i będzie się puszczać.Przy jej wyglądzie 7le
                                                    > tniego chochlika to może być zabawne.
                                                    >
                                                    >
                                                  • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.10.18, 11:27
                                                    No właśnie też mnie zastanawia, czy Gibon zostanie z Żurnalistką, czy jednak wróci mu sentyment do Lemura i spacyfikuje Ładnego, który tutaj tym razem będzie próbował szczęścia. Pamiętam, że była też Julka Pavulonowa i jej też nie udało mu się 'wyrwać'. Może Gibon w ramach wdzięczności zechce odstąpić Ładnemu jedną ze swoich "zdobyczy", bo żal patrzeć, jak się taki chłopak marnuje ;)
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.10.18, 12:42
                                                    Lemur był potrzebny do złożenia zeznań , co uprościło znacznie procedurę .A teraz spotyka się znowu ze zniecierpliwieniem ze
                                                    strony Gibona .Po tym co ta dziewczynina przeszła potrzebne jej wsparcie i pomoc .Jak ona będzie sama z dzieckiem , w tym domku , gdzie wystarczy nogę zgiąć i już się jest w środku.Tym bardziej , że Przyczajony nie da spokoju i będzie zza krat brużdził.
                                                    Gibon powinien ją przyjąć do siebie do mieszkania na czas rehabilitacji , umieścić na antresoli i doglądać razem z Anią i Olą.Tak by sobie posiedzieli
                                                    wszyscy na kupie , a Szymek miałby 2 mamy.
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.10.18, 10:41
                                                    Pewnie chochlik urodzi dziecko , może Muzykanta , który okaże się żonatym i dzieciatym i rzuci MojejAsi pod opiekę , a sama zechce się realizować , np studiując.Były pieniadze ze sprzedaży Zosinego mieszkania w Szczecinie , które najpierw ukradziono,
                                                    a potem Gosha odpracowała je w Rzymie , należy kupić mieszkanie Zosi i niech tam żyje na wlasny rachunek.Czy MojaAsia
                                                    pójdzie drogą Zaczesa i zacznie obdarowywać jak on przysposobione dzieci?Bo inaczej zniszczą nianię i Wojtuś i Karmel i Zosia.
                                                  • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.10.18, 18:58
                                                    latarnik88 napisała:

                                                    > Ciekawe jak Gibon przyjmie dobiegacza Jakuba , kręcącego się wokół Izy ? Będzie
                                                    > gryzł , czy podzieli się z kumplem?
                                                    > Myślę , że to mściwy Frankenstein uderza w rodzinę Zaczesa , chyba , że to ten
                                                    > cukiernik , któremu podpadł kiedyś Mateuszek,
                                                    > ale ten chyba za krótkie rączki ma.
                                                    > A ja czekam na Zochę , która wróci i będzie się puszczać.Przy jej wyglądzie 7le
                                                    > tniego chochlika to może być zabawne.
                                                    >
                                                    >

                                                    Musze sie zawsze trzymac za brzuch, jak czytam Twoje komentarze! :D:D:D
                                            • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 24.10.18, 12:33
                                              latarnik88 napisała:

                                              > ładna , czy zdolna i cały czas na ekranie i jeszcze męża ściągnęła , który fata
                                              > lnie wypada .Ona w scenach z nim , tzn Muzykantem , ucieka wzrokiem , nie patrzy w twarz , do ba
                                              > ni to wszystko.


                                              No i mamy piękną ksywę dla Playowego męża!
                                              Janko Muzykant :DDDD
      • misterni Ej, jaki Elvisek, 18.10.18, 00:02
        naturally_soft napisała:

        Policjant "Elvisek", jak go sobie nazwalam, rasowy kogut z potencjalem.



        Jak to James Dean wypisz, wymaluj ;)
        • naturally_soft Re: Ej, jaki Elvisek, 24.10.18, 18:56
          misterni napisała:

          > naturally_soft napisała:
          >
          > Policjant "Elvisek", jak go sobie nazwalam, rasowy kogut z potencjalem.
          >
          >

          >
          > Jak to James Dean wypisz, wymaluj ;)
          >

          Faktycznie! Ale to taki Dean o mocno landrynkowej urodzie, wiec u mnie zostaje Elviskiem. Elviskiem Deanem. ;)
    • iza232 Kalska w TTBZ 18.10.18, 18:58
      Ani słowa o tym, że ten wasz Lemur czy Gibbon ( nie łapię tych waszych ksywek) czyli Adriana Kalska, występuje z wielkim powodzeniem w Twojej Twarzy i prezentuje się tam jako bardzo zdolna aktorka i piosenkarka, z figurą jak malowanie. Podobnie jak Kuszewski czyli Zaczes, siedzący teraz w jury. Tylko czemu pozwalają się wtłoczyć w takie drewniane i sztywne role.
      • iza232 Re: Kalska w TTBZ 18.10.18, 18:59
        Role w MjM rzecz jasna.
        • misterni Re: Kalska w TTBZ 19.10.18, 00:04
          Też chciałam o tym napisać. Adriana jest wesoła i żywiołowa, zupełna odwrotność serialowej Izy ;) I nawet ładniejsza się wydaje, Iza ma często taką przygaszoną tą urodę. :)
          Mareczek jako jurror super, ale widziałaś jego kreacje, jako uczestnika programu? To było złoto dopiero. ;)
          • latarnik88 Re: Kalska w TTBZ 19.10.18, 09:32
            Adriana jest śliczna , widziałam ją przez moment w TTBZ , natomiast Bystra Ania to prawdziwa piękność , te oczy migdałowe w lekkim
            makijażu wyglądają zjawiskowo.Obie mają proporcjonalne rysy twarzy i zgrabne noski .Do tego dobre , kobiece figury.
            Zaczes to klasyka aktora a te jego ubranka jako jurora , podkreślają nietuzinkową osobowość.
            • lilia.z.doliny Re: Kalska w TTBZ 21.10.18, 17:54
              uwielbiam patrzec na Kalska, nawet jak leje lzy i jest przybita jak papa na dachu. Natomiast bardzo nie lubie typu urody Ani zurnalistki. Nie potrafie uniknac skojarzen ze swinią i juz (przepraszam).
              • na4 Re: Kalska w TTBZ 22.10.18, 22:15
                Zatem mozna przyjać, ze przed mojaAsia wrota do kariery muzycznej już stoja otworem. Teraz tylko płyty, koncerty no i grammy na 100 % murowane. I tak sie zastanawiam, czy mojaAsia jeszcze pracuje w tym biurze turystycznym ? Czuje, że to juz ostatnie chwile z Przyczajonym :( Tyle czasu godnie pełnił funkcje czarnego charakteru. Kto teraz przejmie jego obowiązki ? Kto mu dorówna w byciu tak złym i perfidnym ? I tak mnie trochę zaskoczyło, nie wiem czy to jakieś pożegnalne przytępienie, czy co.. Policja 2x /najpierw na lotnisku a potem na komendzie /informowała go o odnalezieniu Lemura . Dopiero w biurze załapał i zaczął przeżywać ... Ciekawe czy Przyczajony tez dostanie jedynke jak Gibbon ?
                • ikarr Re: Kalska w TTBZ 23.10.18, 07:33
                  Wczoraj mojaAsia była w 80% scen w całym odcinku. Jaka to postać nijaka, nudna, bez wyrazu. Strasznie te sceny z nią się ciągną, nie ma żadnego punktu zaczepienia, żeby się choć trochę jej problemami zainteresować.
                  • dorpaula Re: Kalska w TTBZ 23.10.18, 07:57
                    i to jej ciągłe wzdychanie..drewno zagrałoby lepiej niż ona
                    • kasia-tc Re: Kalska w TTBZ 23.10.18, 08:17
                      I ten głos skrzypiacy... A ja się zastanawiam czy ona w ogóle pracuje? Siedzi cały boży dzień, coś tam stuka na laptopie, gości przyjmuje, jazdy robi sąsiadowi. Zero pomysłu na wątek z nią. Pytanie czy w ogóle z niej dałoby się coś wykrzesać
                      • lilia.z.doliny Re: Kalska w TTBZ 23.10.18, 08:48
                        ona ms chyba rente po wargasie?
                        a ja sie tak cieszylam, ze oponal mniebodcinek wokalny. A tu sie zanosi na rozciagniecie go w nieskonczonosc i jeszcze dluzej. W przedostatnim akcie teatru prWdopdobnie zglosi sie pp kase autor wiersza. W ostatnim akcie, w nowych odcinkach powakacyjnych, srodowisko prawnikow warszawskich uzna unisono, ze jedyna godna pania piosenki byla jest i bedzie m8jaasia
                        • mariamm87 Re: Kalska w TTBZ 23.10.18, 08:58
                          W tym serialu nikt nie pracuje, ilość wolnego czasu jest totalnie nieproporcjonalna do ilości posiadanej forsy u każdego jedno bohatera.

                          Co na końcu powiedział Gibon Lemurowi, że Ania Żurnalistka zaniosła się łzami?
                          • majaa Re: Kalska w TTBZ 23.10.18, 15:45
                            Że jej potrzebuje i żeby go znowu nie zostawiała...
                            • na4 Re: Kalska w TTBZ 23.10.18, 21:41
                              Także tak, czeka nas wielomiesięczne zakiwanie Gibona od Lemura do żurlalistki Ani i dylematy, którą tu wybrać ... Trzeba odtrąbić samotny powrót Natalki. Ciekawe czy i Leśnik Robin się szykuje ? I pojawia się pytanie, kto sabotuje przetwórnie Zaczesa ? Frankensztajn, matka Szerloka, kto ?
                              • mariamm87 Re: Kalska w TTBZ 23.10.18, 22:45
                                A Gibon chyba przypomniał sobie jak upierdliwy potrafi być Lemur. I już mieliśmy Lemurze fochy bo Gibon raczył mieć imprezę rodzinną zamiast wysłuchać szeptów Lemura przez telefon.
                                • majaa Re: Kalska w TTBZ 24.10.18, 10:44
                                  Mnie to się wydaje, że Lemurowi zrzedła mina, bo usłyszała damski głos zapraszający Gibona na lampkę szampana. Pewnie Lemur miał nadzieję, że Gibon przez cały czas żyje w celibacie, bo żadna inna nie okazała się godna Gibonowego serca. A tu zonk...
                                  • lilia.z.doliny Re: Kalska w TTBZ 24.10.18, 10:57
                                    bo żadna inna nie okazała się godna Gibonowego serca

                                    a ja se mysle, ze nie o serce tu szlo :p
                                    • asiek25 Re: Kalska w TTBZ 24.10.18, 12:50
                                      Mnie rozwalił dryfujący po Odrze Lemur, który najpierw przez dłuższy czas pozostawał w śpiączce, a jak już się obudził, to na dobre i od razu w całkiem niezłym stanie. I jaki jest jej stan mieszkaniowy? Bo z tego co pamiętam miała jakiś domek po ciotce, ale mieszkała z Przyczajonym w jego mieszkaniu? Bez odpowiedzi pozostanie pytanie, dlaczego nie wyprowadziła się do siebie, skoro tak źle jej z nim było... No i czyje mieszkanie teraz okradli? Tygrysie? Nie boi się tam wracać, skoro na Przyczajonego wyrok jeszcze nie zapadł? Mam nadzieję, że pełnokrwisty Przyczajony nie zniknie, szczególnie po złowieszczym "to jeszcze nie koniec".
                                      W zapowiedziach było, że Gibon będzie się miotał pomiędzy Lemurem a Żurnalistką, jednakże na Lemura zasępi się Pan Ładny. Może w końcu mu się uda, bo bierze odrzuty po kolegach i ciągle nic. Natomiast na Rudą poleci Wielki Szu, odtrącony przez żałobną MojąAsię. W sumie lepiej dla niego, bo Helen zawsze z jakąś nianią, a Upiorny Wojtuś przyspawany do MojejAsi na sztywno.
                                      • latarnik88 Re: Kalska w TTBZ 24.10.18, 13:16
                                        A Mateuszek jak szybko dorasta.Nauczycielka poszła w odstawkę a na tapecie jest słodka Lilka , córka cukiernika , któremu
                                        kiedyś Mateuszek witryny powybijał kamieniem z zemsty za złe słowa o ukochanej.Widać , że dziewczyna raczej z tych śmiałych.
                                        Mateuszek jak usta otwiera przy pocałunkach , skojarzyło mi się pisklę czekające na robaka.Młode pokolenie , urodzone na ekranie idzie na całość.A Kamizela wszystkich pobłogosławi.
                                        • asiek25 Re: Kalska w TTBZ 24.10.18, 13:49
                                          I pierogi poda :DD
                                      • na4 Re: Kalska w TTBZ 24.10.18, 16:59
                                        Wielki Szu, pięknie. Muszę powiedziec, że czas działa na jego korzyść. Z wiekiem Deląg tak jakoś lepiej mi się ogląda. Mocno drzewiej bywał jak dla mnie raczej drewnowaty. Pomysł łączenia hazardzisty obracajacego się w podejrzanym światku z panią prokurator, godne naszych scenarzystów. W razie, co w kiniowej knajpce jest pełna gotowaßci na wielkie uczucie Agnisia od zaginionej Terezy, możnaby do niej podesłać pana Ładnego. Tu nie ma dylematów i konfliktu interesów....
                                        • naturally_soft Re: Kalska w TTBZ 24.10.18, 19:21
                                          na4 napisała:

                                          > Wielki Szu, pięknie. Muszę powiedziec, że czas działa na jego korzyść. Z wieki
                                          > em Deląg tak jakoś lepiej mi się ogląda.

                                          Oj tak! W przeciwienstwie do Wieczorka-Budzyna, ktorego nagle zaczela szpecic siwa broda, z dnia na dzien przybylo mu z 15 lat. Mial u mnie faze przejsciowa, kiedy wiek dodawal mu uroku, ale teraz wyglada na strasznie steranego zyciem, troche za wczesnie. No chyba, ze po rozwodzie i przejsciach tak ma byc. I Janek tez mily dla oka, a poza tym to susza, jak zawsze. Ach, no i jest jeszcze Jakub! Jakos to bez sensu, ze same seksbomby leca na Pawelka i Gibona z problemami i przybytkiem, a takich jak policjant puszczaja kantem.
                                          • misterni Re: Kalska w TTBZ 26.10.18, 02:56
                                            naturally_soft napisała:

                                            Ach, no i jest jeszcze Jakub! Jakos to bez sensu, ze same seksbomby leca na Pawelka i Gibona z problemami i przybytkiem, a takich jak policjant puszczaja kantem.


                                            Jakub może nie jest jakiś super przystojny, ale jaki ma głos.... <mdleje> ;)
                                            • latarnik88 Re: Kalska w TTBZ 26.10.18, 09:38
                                              Wrócę do Uli i jej wyborów.Od zawsze si...a prawie po nogach za facetami.W końcu się doczekała , Janka policjanta.Facet w mundurze,dodatkowo z bronią u pasa i chyba niebrzydki , w końcu nie gorszy od tego prisonera.Jak się zdeklarował , oświadczył,
                                              to wykazała brak zainteresowania , a raczej znudzenie.Tego Bartusia spotkała na szosie , wymienił jej koło.I od razu zaiskrzyło.
                                              Ona sprawdziła go po swojemu , udała się do żony , żeby dowiedzieć się jak z nimi jest.Prawda ją wyzwoliła.Potem pojechała do
                                              więzienia na widzenie, pozwoliła potrzymać się za rączkę , a jak wyszedł to już miłość na całego.
                                      • naturally_soft Re: Kalska w TTBZ 24.10.18, 19:05
                                        asiek25 napisała:

                                        > Mnie rozwalił dryfujący po Odrze Lemur, który najpierw przez dłuższy czas pozos
                                        > tawał w śpiączce, a jak już się obudził, to na dobre i od razu w całkiem niezły
                                        > m stanie. I jaki jest jej stan mieszkaniowy? Bo z tego co pamiętam miała jakiś
                                        > domek po ciotce, ale mieszkała z Przyczajonym w jego mieszkaniu? Bez odpowiedzi
                                        > pozostanie pytanie, dlaczego nie wyprowadziła się do siebie, skoro tak źle jej
                                        > z nim było... No i czyje mieszkanie teraz okradli? Tygrysie? Nie boi się tam w
                                        > racać, skoro na Przyczajonego wyrok jeszcze nie zapadł? Mam nadzieję, że pełnok
                                        > rwisty Przyczajony nie zniknie, szczególnie po złowieszczym "to jeszcze nie kon
                                        > iec".
                                        > W zapowiedziach było, że Gibon będzie się miotał pomiędzy Lemurem a Żurnalistką
                                        > , jednakże na Lemura zasępi się Pan Ładny. Może w końcu mu się uda, bo bierze o
                                        > drzuty po kolegach i ciągle nic. Natomiast na Rudą poleci Wielki Szu, odtrącony
                                        > przez żałobną MojąAsię. W sumie lepiej dla niego, bo Helen zawsze z jakąś nian
                                        > ią, a Upiorny Wojtuś przyspawany do MojejAsi na sztywno.


                                        :D:D:D

                                        Odnosnie wspolnego mieszkania - po powrocie z zagranicy oni zamieszkali w domku po ciotce Izy, bo ta akurat grzecznosciowa gibla.

                                        "Wielki Szu", baaardzo mi sie podoba. ;)
                                      • misterni Re: Kalska w TTBZ 26.10.18, 02:52
                                        asiek25 napisała:

                                        I jaki jest jej stan mieszkaniowy? Bo z tego co pamiętam miała jakiś
                                        domek po ciotce, ale mieszkała z Przyczajonym w jego mieszkaniu? Bez odpowiedzi pozostanie pytanie, dlaczego nie wyprowadziła się do siebie, skoro tak źle jej z nim było...


                                        Ma domek po ciotce i w nim właśnie mieszkała razem z przyczajonym.
              • naturally_soft Re: Kalska w TTBZ 24.10.18, 22:31
                One sa po prostu inne. Lemur ma raczej posagowa urode, i jak zauwazyla misterni, i ja kiedys przy okazji "Kulis" - poza kadrem, jako Adriana wyglada pieknie. Jak tylko przedzierzga sie w neurotyczna Ize automatycznie traci na atrakcyjnosci. A Ania, to mnie raczej tak znienacka uderzylo, jak byla ucharakteryzowana na naturalna, kiedys o poranku w wyrze Gibona, ze jest naprawde piekna. I chyba z dwoch wole jednak te ostatnia. Szkoda mi tez Karoliny Sawki, ze doslownie zrobili ja -> PrzysSawka, kiedy jak wariatka przywarla do ust Pavulona, jak ja pocieszal po smierci dziadka.
                • latarnik88 Re: Kalska w TTBZ 25.10.18, 10:14
                  Sawka wiecznie rozkudłana chodzi , długie włosy , na górze niby koczek , rozczochraniec taki.A jest wysmukla , ma długą szyję
                  a wygląda jak mietła.
    • circa.about Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.10.18, 12:09
      Oglądam ten serial tylko po to, by wiedzieć o co chodzi w Waszych komentarzach :D.
      • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 25.10.18, 22:53
        Ja też! 😂😍
      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.10.18, 18:39
        Nie wyobrazam sobie, jak ktos teraz po raz pierwszy wchodzi na forum i probouje sie polapac kto to Lemur, Gibon, Przyczajony, Chucky, Kamizela, Zaczes, Ruda, Siwy, Amber Gold, Piruet, Jamochlon, GSDS... :D:D:D Czasem z trudem przypominam sobie faktyczne serialowe imie postaci.
        • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 29.10.18, 08:37
          Ja mam problem, jak z Teściową obgadujemy ten serial, bo za nic nie mogę sobie prawdziwych imion przypomnieć :D a ona nieinternetowa, więc nie mam jak polecić jej lektury, tego zacnego forum :)
          • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 29.10.18, 22:45
            Muszę to napisać - z Mateuszka wyrósł straszny prymityw. Co to dziewczę w nim widzi poza kandydatem do utraty cnoty, nie wiem.
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.10.18, 09:19
              Mati wyższy od Zaczesa , czekałam kiedy uderzy tatusia.Zakochany w profesorce chociaż trzymał
              poziom , chociaż też okradał ojca , a teraz kompletny matoł.Znarowił się całkowicie.
              Nie sądzę , żeby Banach sam pogrążał Zaczesa , z rozmowy telefonicznej wynika , że składał
              komuś sprawozdanie.Najpewniej Frankenstein za tym stoi Ale z niego swołocz.Zmasowana akcja.
              Ludzie rzucili się na dżemy jakiejś nieznanej produkcji , pewnie z Chin , mając pod nosem to
              co swojskie i sprawdzone , ze swojej okolicy.
              Co za matka z tej Alki , dorastająca córka woli mieszkać przy ojcu przybranym i dziadku , żadnej
              więzi miedzy nimi nie ma.Tylko niechęć.Jakaś wybrakowana ta Alka.
              • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.10.18, 10:04
                latarnik88 napisała:

                > Mati wyższy od Zaczesa , czekałam kiedy uderzy tatusia.Zakochany w profesorce c
                > hociaż trzymał
                > poziom , chociaż też okradał ojca , a teraz kompletny matoł.Znarowił się całkow
                > icie.
                > Nie sądzę , żeby Banach sam pogrążał Zaczesa , z rozmowy telefonicznej wynika ,
                > że składał
                > komuś sprawozdanie.Najpewniej Frankenstein za tym stoi Ale z niego swołocz.Zmas
                > owana akcja.
                > Ludzie rzucili się na dżemy jakiejś nieznanej produkcji , pewnie z Chin , mając
                > pod nosem to
                > co swojskie i sprawdzone , ze swojej okolicy.
                > Co za matka z tej Alki , dorastająca córka woli mieszkać przy ojcu przybranym
                > i dziadku , żadnej
                > więzi miedzy nimi nie ma.Tylko niechęć.Jakaś wybrakowana ta Alka.
                >

                Tez czekalam na grubsza akcje i becka od Mateuszka, ktory tak a propos ma ukrainska urode a la Kliczko.

                Przyjrzalam sie tez wczoraj lepiej policjantowi-kogutowi, i misterni miala racje, Dzejmsem Dinem az wali po oczach, te kosci policzkowe, ten pysio waniliowy. A "Elvis" moglby miec na imie jako staly klient w burdelu, to takie erotyczne imie.
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.10.18, 10:51


                  > Tez czekalam na grubsza akcje i becka od Mateuszka, ktory tak a propos ma ukrai
                  > nska urode a la Kliczko.

                  To prawda , ukraińska uroda .Ciekawe , czy będzie zawstydzony swoim zachowaniem i
                  wybrykiem alkoholowym.

                  > Przyjrzalam sie tez wczoraj lepiej policjantowi-kogutowi, i misterni miala racj
                  > e, Dzejmsem Dinem az wali po oczach, te kosci policzkowe, ten pysio waniliowy.

                  Kogucik Elvisek , drobny 1,60 m w kapeluszu , a jaki zadufany w sobie.
                  Wujaszek będzie płakał , gdy zobaczy swoją ulubioną zabawkę uszkodzoną przez porzuconą
                  kochankę Elviska.


                  > A "Elvis" moglby miec na imie jako staly klient w burdelu, to takie erotyczne i
                  > mie.
    • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.10.18, 09:56
      na4 napisała:

      > Kiedyś z filmu dowiedzieliśmy sie, ze wszystkie Ryski to fajne chłopaki a od dz
      > is jesteśmy bogatsi o wiedzę na temat złych Robertów... Po mału atmosfera dooko
      > ła przetwórni Zaczesa sie mocno zagęszcza to znak, że zbliza się moment rozstan
      > ia z Mareczkiem.
      > Pewnie na pożegnanie Frankensztajn nabędzie jego dotąd samonakręcajacy sie bizn
      > es i przemieni w kopalnie złota. A Zaczas spotojnie odejdzie w sina dal ....

      Z pewnoscia tak bedzie, a odchodzacego Zaczesa bardzo zal. Nawet czlowiek nie zauwazyl, kiedy zrobil sie z niego dojrzaly, swietny aktor. Ciekawe, czy to na stale. :(
      • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.10.18, 10:42
        Szkoda, że odejdzie w siną dal, Ale mam nadzieję, że zabierze ze sobą koszmarnego Mateusza. Chłopak w dojrzewaniu stracil i urok i talent i urodę
        • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.10.18, 11:00
          Bożeeeee, co tam się wczoraj wydarzyło, wstyd mi przed samą sobą, że tracę czas na taki chłam. Wczorajsze stężenie absurdu na sekundę było zatrważające. Na czele z Mateuszem, chłopem rok przed maturą zachowującym się na randce jak 15-latek i Zaczesem, który nie miał pojęcia o konkurencji produkującej mu pod nosem, w tej samej wsi, takie same produkty jak on. No kurde, żenada żenadą żenadę poganiała przez cały odcinek. I Maryja z tymi swoimi spojrzeniami w dal i "Kamilu...". O Sklepowej już nawet nie wspominam. I czy Tyniec serio nie ma na chleb? Mógłby się bardziej szanować. Brr.
          • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.10.18, 12:19
            Mieli szansę tą Kisielową uzupełnić jakoś sensownie stratę Kisiela (zwłaszcza, że decyzja obsadowa akurat trafiona) - ale z tej szansy nie skorzystali. Stężenie absurdu takie, że gdyby istniał jakiś techniczny sposób pomiaru, to rozwaliłoby liczniki.

            Albo głupota i sztuczność, albo nuda i cukrzyca rozwleczonych do granic harlequinowych scen.
            Jedyna atrakcja - Kuberska. Szkoda, że trafiła na fatalne czasy tej produkcji.
            Lepszych już pewnie nie będzie.
            • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.10.18, 13:15
              Mam wrażenie, że scenarzysci idą w kierunku ulukrowania naszej serketarki na potegę. Słodycz, ulepek , aż mdli.... Żal takiej temperamentnej dobrze zapowiadającej się dziewczyny .....
              antropoid napisał:
              > Jedyna atrakcja - Kuberska. Szkoda, że trafiła na fatalne czasy tej produkcji.
              > Lepszych już pewnie nie będzie.
          • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.10.18, 13:38
            karolla44 napisała:

            > Bożeeeee, co tam się wczoraj wydarzyło, wstyd mi przed samą sobą, że tracę czas
            > na taki chłam. Wczorajsze stężenie absurdu na sekundę było zatrważające. Na cz
            > ele z Mateuszem, chłopem rok przed maturą

            Mnie sie smiac zachcialo, jak uslyszalam, ze za rok matura, bo w scenariuszu dopiero co do spolki z Antkiem byli totalnymi dzieciuchami, ktorych trzeba bylo ciagnac za ucho, a tu za progiem doroslosc.

            Zas Kuberska, czyli Julka jako dziewczyna przypisana Pavulonowi po totalnych przejsciach i z wianuszkiem napalonych kobiet, zon obecnych i bylych plus chetnych na to stanowisko, to odlot w kosmos i rozjuszanie widza. Dobrze, ze ogladam w internecie, bo moge sobie te mdlace, romantyczne sceny odpuscic.

            A Frankenstein, jaki do rany (sic!) przyloz! Kolejna metamorfoza, z tego, ktory chcial Mostowiakow udupic, nagle zamienia sie w ich zbawce? Zreszta niezmiennie mnie smieszy, jak pojawia sie jakis pseudo schwarz charakter, ktory nie wiedzac czemu chce zrownac tych niepozornych wiesniakow i ich dom z ziemia. Jakby tym handlem konfiturami zadarli z japonska mafia. Albo Lucek poslubiajac wieki temu Barbare odbil ja sycylijskiemu mafiozo. Zenada.
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.10.18, 13:54
              Dodatkowo Frankenstein jaki zawiedziony ,że Maryja odrzuciła jego uczucie , jak śmiała , przecież on jej ofiarował wszystko
              a ona wróciła do męża.Niby taki dobry , chce być pomocny , a wygląda jak sam diabeł i zamiary ma diabelskie.Sprowadza
              jakieś tam dżemy , za przedstawiciela handlowego ma wroga Mostowiaków , Banacha cukiernika , przekupił hurtownię , żeby
              nie przyjmowała przetworów Zaczesa , chce przejąć jego zakład.

              A Julka jako jedyna ciasto upiekła i całą blachę przywiozła do Grabiny .Tak do wszyscy/ wszystkie ciągnęli do Kamizeli ,
              żeby się najeść i napić.

              Piruet to jest zawodowy oszust.Jego jest być lub nie być.Siedzi , ograbił Zochę z domu i oszczędności , chyba podała go
              do sądu , żeby zwrócił jej majątek.A on liczy na to , że ta się ugnie i mu wybaczy i darują mu odsiadkę.
              • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.10.18, 17:02
                A Lipowskiej i Pieńkowskiej nie udaje się już nawet z przekonaniem wypowiadać starego, wyświechtanego zaklęcia, że /miła dziewczyna i może mu się wreszcie ułoży/.
                • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.10.18, 17:25
                  No cóż Fr
                  • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.10.18, 17:35
                    na4 napisała:

                    No cóż Frankensztajn pewnikiem utkał sobie misterną sieć zemsty za to, że Maryja go uszukała i wogóle nie chciała. No a bidny Zaczes dostanie rykoszetem ... Być może dopiero przed nami tsunami gniewu sfustrowanego_odrzuconego ...
                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 31.10.18, 09:41
                      Amber Gold doszedł już do zdrowia , czerwone spodnie włożył i zaczął życie od nowa.

                      Natomiast MojaAsia traci życie , zawsze jest dla kogoś , nigdy dla siebie.Kiedyś broniła matki przed
                      agresywnym ojcem , potem wzięła/ukradła pieniądze z kasyna na jej leczenie , wyjechała do
                      Stanów , pracowała jako niania Wojtusia , uwikłała się w historię kryminalną , porwała
                      Wojtusia , kryła się przed sektą i ciągle niania , niania , potem awans na partnerkę Wargasa,
                      doszło jej pracy a wynagrodzenia oczywiście niet.
                      A teraz straci zdrowe nerwy przy Wojtusiu i Nowej Zosi , zestarzeje się , zgorzknieje bez szans
                      na własne szczęście.

                      Inaczej u Gibona , u niego życie aż kipi .Nawet firmy nie stracił podczas nieobecności.A jaki
                      fachowiec z niego.A zaczynał jako żigolak.
                      • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 31.10.18, 10:03
                        No i znów klasyczny schemat " muszę być silna i niezależna" a potem no źle się czuje błagam przyjedź. przyjedź.... I wersje Ruda_Wargas_Mysza zastąpił Lemur_Gibon_żurnalistkaAnia. Będziemy znów światkami Wiecznego miotania się naszego bohatera. 2 cudowe ozdrowienia w jednym odcinku, wspomniany AmberGold i nasz Dochtorek po operacji znów bedzie mógł wrócić na szczyty i być wirtuozem skalpela... No i szkrzat Zosia coś sie znarowił po tej Francyi....
                        • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 31.10.18, 10:17
                          Bożeee, już się zapowiadał taki piękny odcinek, w którym Lemur będzie zachowywał się jak osoba chociaż w miarę zrównoważona psychicznie i uśmiechnięta. Ale nie, musiała tym swoim płaczliwym do porzygu głosem zadzwonić i MAARCINN, pomuuuszzzz, jestem taka biednaaaaa, uj że mam lekarza pod nosem, najpierw dzwonię do ciebieee, MAAARCINNNN. BLEH.
                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 31.10.18, 11:06
                            Gibon dostał gotowe , zdrowe dziecko , to musi się starać .Nie przeżył grama z okropności jakie dotknęły Lemura od poczęcia
                            do teraz.A on jej pieniądze oferuje , powinien zatrudnić stałą pomoc , jak wujek Wargas i pomagać na co dzień.Niedługo dojdzie
                            do wniosku , że lepiej jak Maja będzie u niego , gdzie jest Ola na stałe i Ania.A Lemura zamknąć w wariatkowie , żeby nie kłuła
                            w oczy i nie psuła mu planu dnia.
    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 31.10.18, 19:29
      W naszym ulubionym serialu dzień jak co dzień. Nikt nie pracuje, każdy po mieście biega, swoje sprawy załatwia, a kasa i tak płynie rzeką. A nie, przepraszam. Gibon pojawił się w swojej firmie, ale w sumie tylko na chwilę, bo od razu oderwany został od obowiązków służbowych na rzecz problemów innych, którzy nijak nie mogli się obejść bez giboniej pomocy. I do brata do szpitala podjechał, i do Lemura, coby ją na duchu podtrzymać, a potem do domu odwieźć.
      Frankensztajn z wózka się podniósł i ma się dobrze. W sumie nie ma się czemu dziwić, to już trzeci bohater, któremu się to udało. Dziwne, w normalnym życiu nie znam ani jednego takiego... Szramy na jego licu za to żyją własnym życiem. To bledną, to czerwienieją, a czasem wręcz się przemieszczają. Hmmmm, może to pod wpływem niecnych knowań jego...
      Ambergold też cudem ozdrowiony, choć już prawie na tamtym świecie był, a MojaAsia jeździła się z nim żegnać. A teraz Francja elegancja. Ciekawe za co w tej Francji żyje i kto opłaca francuską szkołę Chochlika. Czyżby Siwy wciąż milionami sypał i do końca życia Wargasowe plemię na utrzymanie wziął?
      A życiowe rozterki Gibona? "Strasznie się pogubiłem". Po czym deklaracje dla Lemura, że chce wszystko naprawić, a chwilę potem propozycja, coby się Żurnalistka do niego wprowadziła. Nawet bardziej ogarnięty od niego Szymek się pogubił w ilości nowych mam :D
      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.11.18, 10:47
        asiek25 napisała:

        > W naszym ulubionym serialu dzień jak co dzień. Nikt nie pracuje, każdy po mieśc
        > ie biega, swoje sprawy załatwia, a kasa i tak płynie rzeką.

        Faktycznie zastanawia mnie, jak (jeszcze) teraz na zycie zarabia Moja Asia? Bo rozumiem, ze w najblizszej przyszlosci bedzie zyc z tantiemow i kameralnych koncertow z Muzykantem? Na razie tylko kuca w ogrodku, plotkuje z Ruda i robi zakupy przez internet dla sasiada, ktoremu i spora gotowke pozyczy.

        A Gibon takie piekne gibonie odglosy wydawal i nic nie piszecie.
        • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.11.18, 13:46
          Też się nad tym zastanawiałam. Czy jeszcze pracuje w firmie co ją nabył z miłości Siwy ? Tak mi się wydaje, że wątek pracy MojeAsi zakończono na etapie w którym miała menadzerować/szefować/nadzorować tej firmie ???? Może jest tak świetna, że robi to o tak między przycięciem kwiatka, upieczeniem ciasta a rozmową z Wielkim Szu/Rudą/Gibonem itp ? A jak wiadomo każdy interes w który wchodzi Siwy, szybko zamienia się w złoto. Także może biznes oprowadzajacy kręci się sam jak przetwórnia Zaczesa ( oczywiscie przed działaniami złych ludzi ) .... A mojaAsia odcina tylko kupony ...
          • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 02.11.18, 14:09
            W sumie Ruda też kupony odcina, tylko nie wiadomo od czego. Zamiast pracować, to wiecznie z MojąAsią siedzi u niej. Na nianię ją stać, a nawet jeśli czasem wpadnie z Helen, to i tak jej się dziecko gdzieś w tym przepastnym domu zawieruszy i może spokojnie na leżaczku z MoąAsią polegiwać. Może ona tymi sprawami prokuratorskimi kieruje z komórki???
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.11.18, 09:37
              Janek Sherlock przybył do Grabiny nagle , w tajemniczych okolicznościach.Tak jakby został przeniesiony celem kontynuacji jakiejś działalności operacyjnej na dużą skalę.Nie chce mi się wierzyć ,
              że targnął się na życie.Wyjął broń , położył na szmatce celem wyczyszczenia i ktoś niepostrzeżenie,
              chciał wykonać wyrok.
              Nie wierzę , że rozmowa z tym Warunkowym o rybich oczkach , tak wstrząsnęła policjantem ,
              że nieskutecznie strzelał do siebie.Musiał się bronić i zabójcy rę się omsknęła , że trafił w szyję.
              Dodam , że mama Kasprzyk w szoku , wstrząsnęła mną , prawie do lez.


              Podejrzewam Frankensteina , że to jego miał wyśledzić policjant .

              A Maryja w nowym anturażu,nowe życie , nowy wygląd.Wczoraj w szafirach.
              Nie chcę obrażać ludzi dotkniętych kalectwem , ale wczoraj to był cyrk.Frankie wlokący się o
              kulach obok zwiewnej Maryji , to pożegnanie , pierwszy i ostatni pocałunek.Ona rozmarzona.
              On zdecydowany , wszystko niby likwiduje , a jednocześnie kupuje firmę Zaczesa , za bezcen.

              Do tego MłodyKliczko , zbuntowany , coś tak knują ze swoją słodkąLilką.

              Nie cierpię braci Lisickich , Andżejka , co niby taki zabawny safanduła i tego kochasia od Uli,
              co ma rybie spojrzenie.To niby Fiona tak pobiła swego Shreka , że miał granatowo pod oczyma?
              • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.11.18, 11:59
                Jak za bezcen? ;) Według słów prawniczki, słono przepłacił ;) Ale schizofrenia tych działań i mnie zdumiała. :D Cóż, miłość nie myśli racjonalnie i nie liczy pieniędzy. ;)
                Co do Janka - z jego rozmów ze Staśkiem zaraz po przybyciu wynikało, że trafił do Grabiny, niejako za karę. Coś tam zawalił w Warszawie, ale rzeczywiście wobec Natalii i Uli grał na początku ważniaka, policjanta "lepszego sortu" ;)
                Ale też nie wierzę w ten chybiony strzał, no chyba że tak mu ręce na kacu drżały, że nie potrafił się nawet porządnie zabić. ;)
                • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.11.18, 13:54
                  Ja tam w chybiony strzał wierzę, bo niby kto miałby do niego strzelać? Warunkowy Rybie Oczko (:DDD) przecież już wyszedł, a o wrogach Szerloka wcześniej słychać nie było. No i w sumie trochę szkoda, że kolejna próba samobójcza nieudana. Było już ich kilka (Ruda, Bilobil), ale nigdy żadnej "trafiony-zatopiony" ;)) Jakby Szerlok lepiej wycelował, to może w końcu byłaby jakaś nowość w fabule.
                  Natomiast dziwnie pusto było na komisariacie po tym strzale. Na dole radiowóz na światłach, a w pokoju ani jednego policjanta, tylko zapłakana matka marnotrawna.
                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.11.18, 14:14
                    Janek wychrypiał prośbę o sprowadzenie komendanta , pilna sprawa powiedział .Zastanawiające.Było w zapowiedziach.
                    Może to taki kamuflaż na koturnach.Że niby za karę , a naprawdę to grubsza operacja z Interpolem w tle.
                    W tym komisariacie wiejskim chyba pracuje Staszek + trzech podkomendnych.Ot i cała obsada.Ale budynek duży , może areszt na dole.
                    • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.11.18, 15:07
                      Pewnikiem pracuje ich więcej, tylko nie pokazują. ;) Natomiast wozów policyjnych czasem stoi więcej, niż byłoby potrzeba na 4 policjantów
                  • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.11.18, 23:01
                    asiek25 napisała:

                    > Ja tam w chybiony strzał wierzę, bo niby kto miałby do niego strzelać? Warunkow
                    > y Rybie Oczko (:DDD) przecież już wyszedł, a o wrogach Szerloka wcześniej słych
                    > ać nie było.

                    Warunkowy Rybie Oczko (WRO), za ktorym tez nie przepadam, ze wzgl. na okolicznosci i tempo, w jakim doszlo do spolkowania z Ula, co mi sie z kolei skojarzylo z walesajacym sie wyposzczonym burym kundlem, zapunktowal u mnie, bo przemowil ludzkim jezykiem. Dla mnie hit odcinka, w scenie z Jankiem - "Myslisz, ze nie wiem, ze ty i twoja matka robicie mi kolo dupy?" :D:D:D

                    Przy okazji zauwazylam i wyguglalam z ciekawosci, ze na komisariacie po Staszku najstarszy ranga (niemal mu dorownujacy) jest ten, ktory wyglada jak swiezo upieczony absolwent gimnazjum - kogut Elvisek, potem Janek, a na szarym koncu, bez ani jednej belki Cycatka o zlotym sercu.
                  • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.11.18, 13:35
                    asiek25 napisała:

                    > Natomiast dziwnie pusto było na komisariacie po tym strzale. Na dole radiowóz n
                    > a światłach, a w pokoju ani jednego policjanta, tylko zapłakana matka marnotrawna

                    Statyści kosztujo ;)
                    • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.11.18, 21:53
                      Oj niemożebnie długaśne są łapy Przyczajonego. Siedzi w więźniu, pręży goły tors i muskuły, no i robi bez zasapania pompki jak każdy rasowy superprzestępca w takim miejscu. W między czasie wynajmuje płatnych bandziorów, co dostarczają białe róże do omdlewającego Lemura i dybia na Gibona. A biedna żurlalistka Ania musi się obejść smakiem w tym odcinku ... Jeśli chodzi o sprawę Szreka i pigułek, ręce mi opadły ....
                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 13.11.18, 09:52
                        Janek sam się postrzelił , a nie jest ranny w efekcie zamachu.Rozczarowałam się trochę .On bardziej
                        przeżywał porzucenie niż Pavullon.Pewnie dlatego , że tamten otoczony rodziną a Janek samiuteńki.
                        Matka go kiedyś porzuciła , teraz Ulka i dla kogo , dla nędznego kryminalisty.Zakochała sie tak bardzo, że prosto z więzienia uwiozła go do hotelu.Czyli lepszy od Janka , dotarło to do niego i pach.

                        A na parę z Siedliska czyli Fiony i Shreka nie mogę patrzeć , a te jego akcje z pigułkami , brak słów.
                        Chce dzieci , a nawet najskromniejszego lokum własnego nie posiadają .I co urodzi , pójdzie
                        na roczny urlop i będą zalegać u Ulki , nie świadcząc pracy.Obiekt duży , jak ta Marzenka
                        daje radę i ugotować , posprzątać , prać, pościel wymienić .A kierowniczka tylko migdali się
                        ze swoim adonisem.On ma tam mieszkanie , wyżywienie , to powinien chyba też tam trochę
                        pomagać .A wszyscy z nim jak z jajkiem się obchodzą.

                        Ja znowu mam teorię spiskową , odnośnie Lemura , że on sam bukiet róż kupił i ustawił , żeby
                        Gibona zmiękczyć .Jedną różę podkładano i ten gostek jedną kupował a tu nagle bukiet.
                        Ale Lemur chyba zbyt zdruzgotany i słaby , zeby takie akcje planować.
                        • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 13.11.18, 13:10
                          Niestety, wychodzi na to, że scenarzyści zamierzają nas zamęczać kryminalno-tragicznym życiem gibona. Już się na niego źli chłopcy czają, już będą go bić. Z drugiej strony 2 kobiety, kretactwo i dylematy. No i typowe gibonie podejście życiowe, co już niejednokrotnie go gubilo "nic nam nie grozi, nic się nie dzieje". Krótko mówiąc rzyg, rzyg, rzyg na kolejne sezony.

                          Ula i kryminalista, fiona, shrek kogo interesuje ten wątek? Serio, czy jest osoba, którą ten wątek w jakikolwiek sposób rusza? Pamiętam stare odcinki, życiowe sprawy, trochę abstrakcji wymieszanej jednak z dużą dozą realizmu. Dlaczego scenarzyści stawiają teraz na takie słabe, nudne wątki?
          • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 04.11.18, 09:43
            na4 napisała:

            > Też się nad tym zastanawiałam. Czy jeszcze pracuje w firmie co ją nabył z miłoś
            > ci Siwy ?

            Wlasnie. MojaAsia i Ruda dzielily juz sfore facetow, zanosi sie, ze zaraz zrobi sie stadko i podziela sie Wielkim Szu, a przyjazn kwitnie! Ja bym larwe pogonila i poszczula Karmelem, ze by sie znalazla w Chojnicach na petli autobusowej, a nie wiecznie smrodzila w obejsciu! Asia ma podobno miec z Wargasem wizje, az dziw bierze, ze jej w glowie nie miga scena poczecia Helusi.
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 04.11.18, 10:50
              Właśnie ja też tak odczuwam , że przyjażń Rudej i MojejAsi jest nie na miejscu, a raczej jest to toksyczne znajomość , wymuszona
              przez wiecznie uśmiechniętego Wargasa , jeszcze za jego życia.Zrobili pranie mózgu MojejAsi i ona biernie poddaje się temu co
              jest wygodne innym.Spojrzy do lusterka i zdziwi się kiedyś , że zmarszczki jej się porobiły na twarzy od tych zgryzot.

              Ja będę zawsze bronić Lemura , bo Lemur jest zakochany beznadziejnie w Gibonie i będzie zawsze marzyć , że są razem.
              A BystraAnia jest akurat pod ręką to należy ją wynagrodzić za trudy i poświęcenie na rzecz Giboniego stadka.Ola również
              łaskawym wzrokiem spogląda , jak ta uwija się w kuchni i przy dzieciach.
      • misterni Wiek Mateusza 02.11.18, 16:47
        Mateusz urodził się w 2002 roku. W serialu mamy obecnie początek lata 2018. Jak to możliwe, żeby już za rok miał przystąpić do matury?
        • na4 Re: Wiek Mateusza 02.11.18, 17:20
          Może być opcja startu do szkoły rok wcześniej, choć nikt o tym nie wspominał... Sprawy okołoszkolne są zbyt trudne dla scenarzystów, stąd temat edukacji pomijają milczeniem. Nie było mowy o gimnazjach egzaminach no i o choćby dostaniu się do liceum. A bywa to generalnie dość emocjonujące. Być może Mostowiaków takie rzeczy nie ruszaja, skoro nawet nie bąkną słowa na temat. Scenarzystom chyba ostatnio przypomniało się o maturze, także młodzież hurtowo ją zdaje i Zosia no i w takim wypadku chłopcy...
        • latarnik88 Re: Wiek Mateusza 03.11.18, 09:26
          Skradli Mateuszkowi 2 lata z życia.W 2004 r , podczas emisji serialu w Boże Narodzenie przemówił , miał 2 lata, pamiętam z uwagi
          na tsunami w Azji , które wtedy się wydarzyło.
          Co do kariery szkolnej , obydwaj chłopcy nie popisywali się .Byli leniwi , ciągle uwagi , wezwania do szkoły.Fatalne oceny.
          Zachowywali się jak dwa ogry.Roszczenia mieli wygórowane , co do wakacji , różnych gadżetów.
          • misterni Re: Wiek Mateusza 03.11.18, 16:29
            Właśnie. Machnęli się o 2 lata, nie rok. Mateusz powinien kończyć w tym momencie serialu gimnazjum.
            • ikarr Re: Wiek Mateusza 03.11.18, 16:54
              I na takiego wygląda.
              • naturally_soft Re: Wiek Mateusza 04.11.18, 09:36
                Odnosnie niekonsekwencji w scenariuszu przypomnial mi sie obejrzany ostatnio krotki wywiad z Teresa Lipowska, w ktorym opowiadala, jak musi przywracac scenarzystow do pionu i przypominac im, ze jej postac nigdy by sie tak nie zachowala czy nie powiedziala tego czy tamtego. Czego my widzowie zreszta oczekujemy? Ilu ludzi pisze i ilu przed nimi snulo juz te opowiesc nie ogladajac calosci albo, tak to wyglada, nie ogladajac serialu w ogole? Ktory najemnik usiadlby na tylku i uczciwie obejrzal np. ze 100 odcinkow? Jak oni to wszystko ogarniaja, skoro rozlazi im sie nawet wiek postaci, a to akurat nie powinno byc trudne. Za co wlasciwie biora pienadze? Dziwic sie, ze Zaczes sie wkurzyl i odchodzi. :/ Tylko zal aktora, bo u nas nie kreca seriali na miare "Gry o tron" czy "Suits". A mialby kto grac!
            • na4 Re: Wiek Mateusza 04.11.18, 11:22
              Jeśli jest z rocznika 2002 r to powinien być w 1 klasie liceum.
              misterni napisała:

              > Właśnie. Machnęli się o 2 lata, nie rok. Mateusz powinien kończyć w tym momenci
              > e serialu gimnazjum.
              >
              • misterni Re: Wiek Mateusza 05.11.18, 12:13
                na4 napisała:

                > Jeśli jest z rocznika 2002 r to powinien być w 1 klasie liceum.

                W serialu jest wiosna 2018, nie jesień, jeszcze końcówka poprzedniego roku szkolnego. Także powinien kończyć gimnazjum.

                ,
                ,
                • na4 Re: Wiek Mateusza 05.11.18, 22:00
                  Oj zapominam o tym przesunięciu w czasie, zatem Mateusz kończy i gimnazjum choć o egzaminach cisza ... No a dzisiejszy odcinek pełen niezwykle zaskakujących i zabawnych historii. Śmiechu co nie miara na każdym kroku jakaś przygoda ....W roli boghatera prześladowanego przez pech nasz Perła. Ciekawi mnie czy najlepszy wśród najlepszych nosi pancerne okulary? Dostał w lico od jurnego gruzina, pod gogelkami fioletowe limo a zderzenie z żelazną pięścią ani na jotę nie uszkodziły Perlich okularków. Czy fakt, że Agnisia ten chciałaby lekarza, może mieć znaczenie dla dalszych wydarzeń ?
                  • lilia.z.doliny Re: Wiek Mateusza 05.11.18, 22:13
                    podobno tak, ms znaczenie
                    prosze mi powiedziec, czy zareczynowe girlandy, lampki, motyle i kwiaty, zawieszaly basia z lenkoł?
                    Wow...
                    Na spontanicznym przyjeciu ogrodowym polowa biesiadnikow miala podbite oczy a druga polowa obite dusze. o w morde, co za towarzystwo
                    • kasia-tc Re: Wiek Mateusza 06.11.18, 00:19
                      A ja bym chciała wiedzieć po co scenarzyści rozwijają jakiś wątek kelnerki Agnieszki, która chce lekarza? Postać tak niemrawo, że aż żal patrzeć. Snuje się po bistro, patrzy otepialym wzrokiem. Następna po gibonie
                      • na4 Re: Wiek Mateusza 06.11.18, 07:45
                        W internetach krąży nius, że w ramach podróży sentynentalnych do Mjm wraca Kamil (Bosak) i ma wejść w gorące relacje z Indianinem. Skoro Rosati jako była kochanica ma znów uwieść Budzyna, znaczy co to koniec naszego namiętno_lukrowanego związku ? Oj bidny ten nasz Uchodźca kolejny domek i kolejny tatuńcio ? Ciekawe, ile jeszcze wróci postaci z niebytu ?
                    • bachula_gr Re: Wiek Mateusza 06.11.18, 07:33
                      lilia.z.doliny napisała:
                      > prosze mi powiedziec, czy zareczynowe girlandy, lampki, motyle i kwiaty, zawies
                      > zaly basia z lenkoł?

                      Pomagal im Misiek :P
                      • karolla44 Re: Wiek Mateusza 06.11.18, 09:20
                        Haha, no tak, Misiek pomagał, że hoho ;) Hitem odcinka była Katiusza w szpilkach i sportowym plecaku, wyglądała jakby uciekła z zakładu zamkniętego.
                        Jak Kinga nazwała Pietrka, bo nie pamiętam? Przyszłą gwiazdą palestry? Już kiedyś pisałyśmy, że scenarzyści czytają nasze forum ;)
                        • latarnik88 Re: Wiek Mateusza 06.11.18, 09:38
                          Maryja powróciwszy do Santany zdjęła lateksowe leginsy i występuje w sukni.Definitywnie kończy etap życia , w którym
                          pokazywała się jako Lara Croft
                          Ale ta jej córa z baru , Aga , jest do niej bardzo podobna.30 lat różnicy , a widzę jakby powłokę na twarzy młodszej mamy.Ta sama
                          ekspresja , miny , nawet mrugnięcia okiem.Ciekawe , czy Maryja jak popełniała przebój z Formacją Nieżywych schabów
                          wyglądała jak obecnie Aga , czyli Inka ?

                          A Basia steruje życiem Pawełka z tylnego fotela. Julka czuje , ze nie jest lubiana przez porzuconą córkę Ali.Telefony kontrolne,
                          ciągłe zaangażowanie w sprawy artystyczne Basi , przy tym lodowata mina Pavulona , jak coś wspomnieć o Basi .On nigdy
                          nie znajdzie partnerki , to nie mały Szymek , czy Maja .Basia zazdrosna o Pawełka jest jak diabli.
                          A Julka , jak dla mnie , to taka farbowana włoszka .Taka podrasowana uroda.
                          Natomiast Katia , faktycznie w szpilkach do kompletu wyglądała kuriozalnie .I tak już na Tir-y.Każdy z łapanki się nadaje do tej pracy.

                          Coś czytałam , że Kinga , radosna mama , straci wzrok z powodu obciążenia organizmu.Może nie na zawsze.Ale zagrożenie
                          ciążowe jest.
                          • asiek25 Re: Wiek Mateusza 06.11.18, 13:07
                            latarnik88 napisała:

                            > Coś czytałam , że Kinga , radosna mama , straci wzrok z powodu obciążenia organ
                            > izmu.Może nie na zawsze.Ale zagrożenie
                            > ciążowe jest.

                            Raz już straciła, może i drugi. Scenarzyści na pewno o tym zapomnieli, ciekawe czy sama Kinia to pamięta :DD
                            Scena ogrodowo-zaręczynowa przelukrowana na maksa, pechowy Perła nazwany przez małżonkę przyszłością polskiej palestry (scenarzyści się do nas uśmiechnęli? :DD) totalnie nie śmieszny. Absurd goni absurd. Girlandy z serc i profesjonalna dekoracja altanki zrobiona przez dzieci, limo na twarzy Perły bez uszkodzenia okularów, kołyska którą trzeba odbierać zamiast wysłać kurierem. I największy bezsens - Santana przez lata był mężem Maryji i członkiem rodziny Mostowiaków, a nikt poza żoną nie wiedział, że ma siostrę? :DDD
                            • latarnik88 Re: Wiek Mateusza 06.11.18, 13:53
                              Wiedzieli , wiedzieli.Kamizela poznała , mała Basia poznała,a kelnerka z Bistro nie znała.Kinga i Kamizela nie pomyslały , że to może być siostra Santany.Niespodziewanie przyleciała z Norwegii.Pierwszy ślub Rogowskich był w Norwegii.Siostrę grała inna aktorka,
                              miała rude , długie kręcone włosy.Nie pamiętam , czy ona była już w Polsce , chyba tak , a Kamizela była w Norwegii , jak Maryja
                              była na odwyku od serialu.
                              • ikarr Re: Wiek Mateusza 06.11.18, 17:41
                                No i pierścionek zaręczynowy znaleziony przez Basię w szufladzie był w czerwonym etui, a podczas wręczania przez Santanę już w niebieskim.
                                • latarnik88 Re: Wiek Mateusza 07.11.18, 09:22
                                  ikarr napisała:

                                  > No i pierścionek zaręczynowy znaleziony przez Basię w szufladzie był w czerwony
                                  > m etui, a podczas wręczania przez Santanę już w niebieskim.

                                  Były 2 pierścionki to i 2 pudełeczka.
                              • kasia-tc Re: Wiek Mateusza 07.11.18, 00:14
                                Ja muszę powiedzieć, że nie lubię tej aktorki która gra siostrę Santany. Ma taką maniere irytująca i wszędzie gra tak samo.
                              • misterni Re: Wiek Mateusza 07.11.18, 12:03
                                latarnik88 napisała:
                                Siostrę grała inna aktorka,
                                miała rude , długie kręcone włosy.Nie pamiętam , czy ona była już w Polsce ,


                                Była na 100%, kilka miesięcy temu oglądałam powtórki. ;) Niedługo przed ślubem Maryji i Snatany przyjechała z mężem, Maryja podejmowała ich kolacją w mieszkaniu nad przychodnią w Gródku. ;)
                            • na4 Re: Wiek Mateusza 06.11.18, 17:38
                              Na wieczność wzroku nie straci, bo tak w Mjm nie bywa. Ktoś przecież musi zarządzać trzódka ? Nie z takich przypadłości bohaterowie wychodzili bez szwanku. Choćby teraz Indianin po przeszczepie ma się szykować się do zajscia w ciążę .... asiek25 napisała:

                              > latarnik88 napisała:
                              >
                              > > Coś czytałam , że Kinga , radosna mama , straci wzrok z powodu obciążenia
                              > organ
                              > > izmu.Może nie na zawsze.Ale zagrożenie
                              > > ciążowe jest.
                              >
                              > Raz już straciła, może i drugi. Scenarzyści na pewno o tym zapomnieli, ciekawe
                              > czy sama Kinia to pamięta :DD
                              >
        • iza232 Re: Wiek Mateusza 21.11.18, 18:40
          misterni napisała:

          > Mateusz urodził się w 2002 roku. W serialu mamy obecnie początek lata 2018. Jak
          > to możliwe, żeby już za rok miał przystąpić do matury?

          Mateusz urodził się w 2001 roku, dokładnie tak jak moja starsza córka. Pamiętam jak oglądałam MjM i karmiłam ją. W tym samym czasie Hanka urodziła Mateusza w domu, bo nie zdążyła na czas do szpitala. Więc bardzo prawdopodobne, że za rok matura.
          • misterni Re: Wiek Mateusza 24.11.18, 14:45
            No nie bardzo. ;) Wszędzie jest informacja, że w 2002. ;)
            • nuis Re: Wiek Mateusza 26.11.18, 21:56
              Ach co to był za ślub a ile przy tym hihów_śmichów. ... No i wyrokowiec okazał się być praworzadnym obywatelem nawróconym przez miłość. Szerlok zakładajacy na wielka akcję kamizelę kuloodporna, boski.Chyba to była jedyna przydziałowa na komendę, bo już reszta załogi swieciła juz tylko gołym mundurem.
    • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.11.18, 21:26
      Trzeba przyznac, ze aktor grajacy Janka dobrze zagral postepujacy obled swojego bohatera :P Ciekawe, jak teraz mamusia zemsci sie na Uli za krzywdy swojego synka....
      A Zaczes jest fatalnym ojcem. Najpierw wielki foch na Ule, ze zmienila partnera (jakby sam zawsze byl taki wierny i monogamiczny), a teraz lekcewazenie problemow dorastajacego syna. Dopiero macocha zainteresowala sie w koncu , dlaczego wlasciwie chlopak nie chce z nimi jechac i czemu mu tak ostatnio odbija. Hanka z pewnoscia przewraca sie w grobie :P
    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 13.11.18, 13:19
      Zdecydowanie żądam powrotu Przyczajonego!! I koniecznie bez koszuli!! :DDD
      Tygrys pazury wysunął, ciekawe jak klucze do mieszkania przekazał, coby róże podrzucić. Z depozytu wyciągnął, czy jak?
      Lemur cały w strachu, ale drzwi otwiera nawet bez zapytania kto tam. Widać do formy wraca. Co prawda śloz nie leje, ale za to teraz omdlewa w gibonich ramionach. Jak ona do pracy wróci, do tej trudnej młodzieży, skoro taka mameja się z niej zrobiła???
      Gibon całkiem pokaźną inwestycję deweloperską prowadzi. Ciekawe jak sobie z tym radzi, skoro w ciągu dnia ma czas ogarniać Lemurowe sprawy oraz na przejażdżki rowerowe. I komu on te nieruchomości sprzedaje, skoro nigdy nie ma go w tym prestiżowym biurze w byłym sklepiku na tyłach Bistro.
      • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 13.11.18, 13:42
        mniemam, ze klucze do chawiry pociociowej byly w depozycie j drapieznej rodziny arturka. I teraz zly czlowiek poszedl, odebral i udal sie z bialym kwieciem do lemurzej norki.
      • antropoid Podobno Bosak wraca po latach... 13.11.18, 13:45
        choć zarzekał się kiedyś, że nigdy więcej.
        Trudno powiedzieć, na co liczą producenci, bo nawet taka niedrewniana postać, która kojarzy się jeszcze z dobrymi latami serialu nic nie da, jeśli nie zmieni się beznadziejny scenariusz i "plastikowa" realizacja.
        • asiek25 Re: Podobno Bosak wraca po latach... 13.11.18, 13:57
          A to w sumie mnie cieszy. Ciekawe co na to Indianin i jak zareaguje na niego jej przeszczepione serce :D Zdaje się, że byli kiedyś parą. I o ile dobrze pamiętam, Indianin w ciążę z nim zaszedł? Rosati podobno też wraca.
          • karolla44 Re: Podobno Bosak wraca po latach... 13.11.18, 14:17
            Mogę znieść naprawdę wiele, ale to drewniane drewno Rosati (nie wiem dlaczego tak promowane) to dla mnie już za dużo :/
            • latarnik88 Re: Podobno Bosak wraca po latach... 13.11.18, 14:37
              karolla44 napisała:

              > Mogę znieść naprawdę wiele, ale to drewniane drewno Rosati (nie wiem dlaczego t
              > ak promowane) to dla mnie już za dużo :/

              Podpisuję się pod tym.Zaczyna promować swoją osobę udzielając wywiadów na temat samotnego
              macierzyństwa.
              • antropoid Re: Podobno Bosak wraca po latach... 14.11.18, 00:31
                Co do Rosati, to nie wiem, co tak wszyscy z tym "drewnem" ciągle, np. jako Dżemma w "Pitbullu" była świetna.
                • naturally_soft Re: Podobno Bosak wraca po latach... 14.11.18, 12:18
                  antropoid napisał:

                  > Co do Rosati, to nie wiem, co tak wszyscy z tym "drewnem" ciągle, np. jako Dże
                  > mma w "Pitbullu" była świetna.

                  Rosati jako aktorke widzialam tylko w "M jak milosc" i dawno temu doslownie w jednej scenie ze wspomnianego Pitbulla. Te ostatnia pamietam do dzis, dlatego drewnem absolutnie bym jej nie nazwala.

                  Nie wybrzydzalabym tak strasznie na aktorow powracajacych do Mjm. To polski rynek, w czym maja grac? Nie splaca rachunkow jedna rola u Holland. Predzej wzielabym za kolnierz "scenarzystow" i innych "specjalistow", czym oni sie inspiruja, ze takie badziewia wypuszczaja w swiat? Zreszta, ilu to juz samych rezyserow pracowalo na planie serialu, i kazdy jak widac mial inna koncepcje.
                  • antropoid Re: Podobno Bosak wraca po latach... 14.11.18, 17:53
                    > Predzej wzielabym za kolnierz "scenarzystow" i innych "specjalistow", czym oni sie inspiruja,
                    > ze takie badziewia wypuszczaja w swiat?


                    O to się jak zwykle wszystko rozbija, szkoda, że producenci nie zaglądają na fora. Lipny scenariusz kładzie wszystko i tego żaden reżyser nie zniweluje. Zresztą reżyserzy w takich produkcjach chyba nie mają wpływu na scenariusz, mogą najwyżej postarać się, by aktorzy sztuczne sceny i dialogi grali jak najmniej sztucznie.
        • misterni Re: Podobno Bosak wraca po latach... 14.11.18, 00:23
          W raczy samej, wraca. Ale dopiero zobaczymy go jakoś w lutym, marcu. Wcześniej będzie Rosati z dzieckiem Budzynia, oraz Marta i Łukasz, w którego postać ma się wcielić kolejny aktor. :/
          • madi138 Re: Podobno Bosak wraca po latach... 14.11.18, 08:28
            Co takiego? Budzyn dorobil sie kolejnego dziecka, o ktorym do tej pory nic nie wiedzial? Czy to ten syn z Ameryki, tylko matke zagra teraz Rosati?
            • latarnik88 Re: Podobno Bosak wraca po latach... 14.11.18, 09:32
              Pierwszego syna ma z sąsiadką Iwoną , swoją równolatką , natomiast dziecko z Rosatką to niespodzianka.Kolejne dziecko mu
              niepotrzebne , jest związany z dziećmi Marty i jest jeszcze Nachodżca.
              Także Mucha niech głowy nie zawraca.Jedna zdesperowana , czyli Kinga , wystarczy.
              • naturally_soft Re: Podobno Bosak wraca po latach... 14.11.18, 12:27
                latarnik88 napisała:

                > Pierwszego syna ma z sąsiadką Iwoną , swoją równolatką , natomiast dziecko z Ro
                > satką to niespodzianka.

                Ok, wiec ksywa juz jest - Kinder Niespodzianka.
                • asiek25 Re: Podobno Bosak wraca po latach... 14.11.18, 14:04
                  naturally_soft napisała:

                  > Ok, wiec ksywa juz jest - Kinder Niespodzianka.

                  Piękna :DDDDDD
                  Ale nadal nie kumam. Objawi się kolejne dziecko Budzyna? Z Rosati?????
                  • misterni Re: Podobno Bosak wraca po latach... 20.11.18, 22:17
                    asiek25 napisała:

                    , Ale nadal nie kumam. Objawi się kolejne dziecko Budzyna? Z Rosati?????

                    TAG.
                    Jaki meandrami poszły "myśli" scenarzystów tym razem, nie wiem. Ale postać grana przez Rosati przed laty, znowu się pojawi w serialu i po raz kolejny wejdzie w paradę Magdzie. ;)
    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 13.11.18, 22:30
      nuda nuda nuda
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.11.18, 06:17

        Julka miesiąc popracowała i już na urlop z Pawełkiem i Basią się wybiera,A kto będzie w Bistro pracował ?Kinga będzie leżąca przez
        3 m-ce.

        Nowy Łukasz to chyba syn Józefowicza,jakoś mi nie pasuje , zupełnie odmienny w urodzie od poprzednich.Chyba za ładny.
        • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.11.18, 06:50
          Ładny był pierwszy Łukasz, więc trzeci może też być jak najbardziej. Wczoraj zerknęłam w zajawce na syna Józefowicza - identyczne miny, spojrzenie, układ twarzy, fryzura, wszystko. Kopia ojca taka sama, jak matka Maryja i jej córeczka.
          Marta wygląda przy Budzynie (i Musze) straszne. Dobrze, że rozdzielili tę parę, bo nie dałoby się wiarygodnie prowadzić tego wątku, zwłaszcza, że Budzyn się przecież 500 odcinków temu był nawrócił z lowelasa na przykładnego męża zakochanego ogromnie w Martusi.
          • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.11.18, 10:02
            Marta przy Musze strasznie? Jest raczej odwrotnie. Ostalowska ma problem z tusza, ale buzia jest imo lDniejsza niz u indianina. Mucha- koszmar. Moze to kwestia oswiwtlenia czy co, ale wczorajsze ujecia w szoitalu byly straszne. A z budzynem to scenarzysci przeginaja. Jeden dzieciak olany, drugi usynowiony (ucorkowiony konkretnie), ale daleko, uchodziec przysposabiany em9cjonalnie; teraz jeszcze jakies dziecko z bukwiekim?! A rosati w ogole nie kojarze z mki. ona tammgrala?
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.11.18, 10:21
              z Kingą do klasy chodziła w Mjm.W Gródku.
              • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.11.18, 10:42
                I tu pojawia się pytanie, ile Budzyn ma jeszcze dzieci z nieformalnych zwiazków ? I kiedy będą nam sie ujawniać ? Okazuje się , że w przypadku jesli Budzyn chce miec potomka w zwiazku stałym to nic z tego nie wychodzi ( patez Marusia). Za to wyskakuje w gościnę na chwilę np.do Rudej to szast_prast i poczyna dziecię. Zatem możemy spodziewać się wysypu Andzejkowych potomków z czasów lowelasowania ....
            • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.11.18, 11:51
              > Moze to kwestia oswietlenia


              Nie może, tylko na pewno.
              To jest właśnie ta obecna techniczna strona produkcji. Oprócz kretyńsko sztucznej scenografii i nasycenia kadrów kolorami do bólu oczu, jest jeszcze to okropne, laboratoryjne oświetlenie, która z każdego wydobywa bruzdy, jakich nie widać u nich prywatnie na co dzień. Pawełek też gęba poorana, wygląda jak 10 lat starszy od bliźniaka.
              • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.11.18, 18:06
                To samo wczoraj pomyślałam. U Pawełka takie bruzdy jak u frankensztajna naszego 😃
            • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.11.18, 22:32
              Rosati chodziła z Kinią do klasy, ale to nie wszystko. Gdy Paweł po pierwszym rozstaniu z Teresą, próbował i niej zapomnieć, zaczął chodzić własnie z Rosati, Złamał jej serce, o Teresie jak wiadomo nie zapomniał. Z tego powodu panna się zbiesiła, puszczając się na prawo i lewo, romansowała z Bosakiem na złość Magdzie i generalnie miała z nią kosę ;). Potem się gdzieś ulotniła, aż do teraz. ;) Wychodzi na to, że w międzyczasie powiła dzieciątko Budzyniowi, więc relacje z Magdą chyba nie będą miały szans na poprawę. ;)
              • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.11.18, 03:15
                misterni napisała:

                > Rosati chodziła z Kinią do klasy, ale to nie wszystko. Gdy Paweł po pierwszym r
                > ozstaniu z Teresą, próbował i niej zapomnieć, zaczął chodzić własnie z Rosati,
                > Złamał jej serce, o Teresie jak wiadomo nie zapomniał.


                O matko, Pawelek to faktycznie zapracowal na swoja 'pawulonowa' ksywe, bo faktycznie dziala na kobiety jak prawdziwy zmiekczacz. Rekordzista na miare Tulipana, jesli chodzi o liczbe partnerek, ktore przewinely sie przez jego wyro i wyszly z polamanym sercem, i jeszcze dluuugooo po fakcie wzdychaly. Oprocz jednej jedynej Ali. Podejmie sie ktos podsumowania?
          • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.11.18, 13:02
            ikarr napisała:

            > Ładny był pierwszy Łukasz, więc trzeci może też być jak najbardziej. Wczoraj ze
            > rknęłam w zajawce na syna Józefowicza - identyczne miny, spojrzenie, układ twar
            > zy, fryzura, wszystko. Kopia ojca taka sama, jak matka Maryja i jej córeczka.

            Lukasz chyba studiowal medycyne, a Agnieszka zamarzyla o lekarzu. Moze zanosi sie na rozwiniecie ich watku, skoro JOZEFOWICZ gra? Niestety, u mnie juz na wstepie bedzie mial kreche, za pochodzenie.

            > Marta wygląda przy Budzynie (i Musze) straszne. Dobrze, że rozdzielili tę parę,
            > bo nie dałoby się wiarygodnie prowadzić tego wątku, zwłaszcza, że Budzyn się p
            > rzecież 500 odcinków temu był nawrócił z lowelasa na przykładnego męża zakochan
            > ego ogromnie w Martusi.

            Ja sie bardzo ciesze, ze Ostalowska wraca. Nie wiem, czy Budzyna tak charakteryzuja i oswietlaja, bo sam kwitnaco tez nie wyglada. Nieogolona broda zamiast dodawac sznytu jeszcze poteguje przygnebiajace wrazenie. Ale chwala mu, bo sylwetka nienaganna, jak zawsze.

            Przyjrzalam sie za to blizej Zaczesowi, w scenie odjazdu (z serialu tez?) i niestety, dolaczyl do grona brzuchatych, niedawno, ale jednak. Santana tez sporo dzwiga nad paskiem. I Staszek policjant, ktory przypomina mi Pata albo Mata z czeskiej bajki "Sasiedzi" na testach sprawnosciowych raczej nie bryluje.
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.11.18, 13:29
              Cofam to co napisałam o Rosatce , że drewniana.Jest setka gorszych od niej .Wykształcona aktorsko,po Filmówce łódzkiej, zafiksowana na aktorstwie.Trochę jej tam w tej Ameryce nie wychodzi,ale mało komu wychodzi.Ładna , z dobrej rodziny , trochę brak jej szczęścia, zawodowo i tak w życiu.
              Zresztą jej koleżanka ABC , też za bardzo nie ma się czym pochwalić.
              Cieszę się , że wracają Ci , którzy dawno w serialu nie grali.Trochę powietrza wniosą.
              A Perła jakiś taki wypadkowy jest , kiedyś chyba grał już w gipsie.

              Natomiast martwi mnie to ,że Martusia tyle kłopotów ma z synem.On chyba rzucił medycynę po
              tym wypadku , w którym zginęłą dawczyni serca Muchy, Ten wyjazd do Kolumbii zmarnował
              chłopaka do reszty , podobno stał się El Chapo.A Martusia zakończy związek i znowu będzie samotna.A przy Budzynie nowa rodzina.

              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.11.18, 13:43
                Nie wiem , czy gdzieś czytałam , czy mi się przyśniło , ale ja łączę Zochę od MojejAsi z nowym Łukaszem i że z tego dziecię będzie.
                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.11.18, 13:59
                  latarnik88 napisała:

                  > Nie wiem , czy gdzieś czytałam , czy mi się przyśniło , ale ja łączę Zochę od M
                  > ojejAsi z nowym Łukaszem i że z tego dziecię będzie.
                  >

                  Cos zmajstruje na pewno, w koncu to JOZEFOWICZ, wiec trzeba bedzie ciagnac role dotad, dopoki mu sie nie znudzi. Na oczy jeszcze chlopaka nie widzialam, a juz mi sie ulewa. Mam nadzieje, ze chociaz cos potrafi, szkole aktorska skonczyl jakas? Oj, malutkie to polskie poletko, ciasno obsadzone latroslami samych swoich. I wybij sie tu czlowieku, talentem. I wybieraj ambitne produkcje, wybrzydzaj.

                  A ja tymczasem z obawa wyczekuje kiniowej slepoty, po tamtej z jej licealnych czasow jeszcze mam traume. Dopoki KC pozostaje w swoich bezpiecznych, maminych ramach jest OK. Jednak niczego nikomu nie ujmujac, do bardziej skomplikowanych zadan trzeba zatrudniac AKTOROW.
                • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.11.18, 14:07
                  A ja nic nie cofam, chodzące sztuczne drewno
              • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.11.18, 18:12
                Ja nie liczylabym na to, że wniosa jakieś powietrze skoro widać gołym okiem, że w serialu najbardziej to nawalaja scenarzyści. Tam przydałaby się jakaś czystka i powiew świeżego powietrza. Dla mnie to przede wszystkim za dużo jest nowych wątków typu siostra santany, córka Maryji z bistro, ci gruzini
    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.11.18, 14:22
      Czy ktoś jest w stanie mi wytłumaczyć o co Maryja strzeliła focha do Pavoulona? Że mu małżonka zniknęła z sądu i nie dał rady się rozwieść? No cóż, wieczne patrzenie w dal chyba przynosi chyba złe efekty, skoro matka obraża się na swoje dorosłe dziecko, że żyje po swojemu :D
      Ucieszyło mnie pojawienie się wesołych Podstarzałych Pampersów, bo uwielbiam ten duet. Szkoda jednak, że nic wczoraj nie nawywijali, choć już cicha zmowa była.
      Pytanie odcinka - z jakiego ważnego powodu Pavoulon nosi w portfelu zdjęcie Katii z jej gruzińskim absztyfikantem???
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.11.18, 15:14
        Nel przejrzała rzeczy porzucone przez Katkę w jej pokoju , żeby wytropić jakieś ślady i znalazła między innymi zdjęcie ze zbójem.

        Maryja podsumowała całe życie Pavulona .Więcej było głupich wyborów niż przemyślanych
        działań.Zawsze w coś się musiał wpakować , chłop 36letni , więcej strat niż zysków.Obecnie
        bezdomny , z długami , dodatkowo dla Zusu , bo biedaczek zapijał porzucenie i zapomniał zapłacić składkę.Do tego lipne małżeństwo z Gruzinką
        No ale w łeb sobie nie strzelił , jak Janek i on sam w wojsku, z rozpaczy za Terezą.
        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.11.18, 15:29
          A i Maryja zwątpiła w powodzenie z rozwodem po rozmowie z ojcem gruzinem, który kategorycznie oznajmił ,że małżeństwo to
          rzecz święta i on na żadne rozwody nie pozwoli , a Maryja wtedy tak opadła do tyłu na fotel , jakby zasłabła.Gruzin nie kuma , że
          to małżeństwo za pieniądze.
          • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.11.18, 18:17
            Właśnie to jedna słuszna i logiczna akcja Maryji była. Podsumowała pavulona idealnie. Wziął ślub dla kasy, ok, laska wkopala go w jakieś gruzinsko zbojeckie motywy, znika przed rozwodem, a ten jeszcze snuje się i rozkminia co tu zrobić, żeby porozmawiała z ojcem i nie urywala kontaktu. No debil po prostu.
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 15.11.18, 09:30
              Serialowcy myślą prymitywnie, np , żeby podkreślić ,że Muszka jest w doskonałej formie , czuje , że jest gotowa na dziecko , ubrali
              ją absurdalnie.Poranek w szpitalu , Kinga na badaniach , zjawia się przyjaciółka , w krótkich szorcikach , szpilki , koński
              ogon doczepiony i krowie rzęsy.Do tego twarz maska.Dzień wolny miała to się tak ubrała.Co trzeba mieć w głowie żeby się tak
              zestroić.
              Oni tak idą po całości , jak z Maryją nowy czas to sukienki uzupełnione tą ciasnawą kurteczką z dżinsu.
              • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 15.11.18, 10:06
                Hahaha, Jak zobaczyłam muchę to się zastanawiałam kiedy ja w dzień powszedni tak ubrana smigalam po mieście. Wyszło mi, że nigdy 😃
              • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 15.11.18, 13:45
                latarnik88 napisała:

                > koński
                > ogon doczepiony i krowie rzęsy.

                Abstrahujac od serialu. Swietny zestaw w dzisiejszych czasach: konski ogon, krowie rzesy i rybie usteczka. :D:D:D Plus ptasi mozdzek i mamy... celebrytĘ.
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 15.11.18, 15:47
                  Zwariować ze śmiechu można na tym forum.Ale nieszkodliwie.
                  • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.11.18, 17:08
                    może scenarzyści zapatrzyli się w siostry Godlewskie? :P
                    • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.11.18, 21:56
                      Przyczajony w więzieniu zarządza niczym don mafią, szkoda tylko, że w dresie. Niestety tym razem scenarzysci nie wsłuchali się w głos ludu domagajacego się gołej klaty .... No żal mi tego bidnego Pana Ładnego i znów kolejna panna nie dla jego nosa. Gibon nie zbyt zadowolony z Lemurzych randek. Żurnalistka _Ania niby fajna ( teściowa ją akceptuje i wspiera) no, ale chciałaby dusza pochasać i po tej drugiej stronie Wisły, gdzie konar na brzegu leży...
                      • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.11.18, 22:34
                        dzisiaj generalnie odcinek nam uplynal na ogladaniu dąsow swinki peppy. A konkretnie to dostawala ona piany z tlumionej wscieklosci, bo gibon patrzy na lemura seksualnie.
                        • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.11.18, 01:24
                          Nie zapomnijmy, ze dane nam tez bylo kontemplowac watpliwej jakosci kunszt aktorski i wokalny Plejki. Az szkoda, ze ta proba samobojcza jej nie wyszla :P
                          A co do Ani, to za kazdym razem gdy ja widze mam ochote rzucic telewizorem. Co za durne dziewcze! Nad czym ona sie jeszcze zastanawia?! Czy naprawde chce przez reszte zycia nianczyc dzieci Gibona i wciaz dopasowywac sie do grafiku panicza i jego bylej. Chocby i dzis- przyjechala po dlugiej nieobecnosci, a Gibon najpierw wzial ja ze soba do roboty, a potem znowu pocieszac Lemura i to ma byc niby facet, ktory ja kocha?! Niech, ze ona skonczy te jego rozterkii, rzuci go w cholere i znajdzie sobie kogos sensownego!
                          • dorpaula Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.11.18, 08:01
                            Czas na Opole!Ulubienica Kurskiego zamiast Maryli R. Te wzdychania, marszczenia czoła, wywracanie oczami, stęknięcia...Ludzie..Wyjątkowe beztalencie aktorskie..Nie wspomne o Zosi..słodkie dziecko w "Tylko mnie kochaj" przeobraziło się w łabędzie, niestety brzydkiego..Okropne zjawisko..
                            • rilla-m Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.11.18, 08:11
                              Już miałam nadzieję, że nie będziemy zmuszeni wysłuchiwać tych smętów w wykonaniu MojejAsi, ale niestety... Widocznie trzeba promować ją i jej męża. Strasznie to niesmaczne.Rola kochanki Zosi wręcz śmieszy - wygląda jak 14-latka, poza tym kompletnie nieatrakcyjna. Dziwny wątek, też ma się wrażenie, że na siłę. Nie wiem co kieruje Anią Żurnalistką - po co pcha się w związek z facetem nieogarniętym, z dwójką dzieci, każdym z innej parafii i matką jednego z tych dzieci przy boku? I o co ona ma pretensję do Gibona, że Iza go kocha? Strasznie mnie drażni ta aktorka, te jej nieustające spojrzenia spod oka...
                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.11.18, 09:26
                                Dziwi mnie to uganianie się za Gibonem .On jest wszedzie tylko nie w domu .Scedował opiekę nad dziećmi matce a sam , to boks, to Ania , to jakies wyjazdy nad Wisłę , gdzieś daleko , żeby obejrzeć chatę , czy do remontu.Jedyny pożytek z wyjazdu , to
                                baraszkowanie w zbożu.Ledwo uszedł z życiem , gdyby nie telefon Ładnego.I tak marnotrawi czas.Ania pcha się zawsze w dwuznaczne sytuacje.A to zawodowo i prywatnie.Świeża historia z Lemurem a Peppa wbrew rozsądkowi.Gibon jest zaburzony
                                emocjonalnie na każdym polu , zawsze pcha się tam gdzie nie trzeba .Jakiś chłystek poprosił go o wycenę rudery i ten już
                                pojechał.

                                A ten wątek śpiewającej i klawiszowca jest tak żenujący , że szkoda pisać.
                                Muzykant słomiany wdowiec , to nawet nieatrakcyjnej dziewczyninie nie odpuści.Zocha śmieszna do bólu.I po co ci to było
                                Pleyko? Pannica pyskująca przez telefon i zaburzony Wojtuś na stanie.Zocha nawet na noc nie wraca.

                                Z tego grona to najsympatyczniejszym i najbardziej normalnym okazuje się sąsiad Pisarzhazardzista.Jak się pojawia zza płota to jakiś spokój spływa na otoczenie i na te rozdygotane towarzystwo.
                                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.11.18, 09:36
                                  Wczoraj czekając na Mjm weszłam na YouTube , a tam Anna Guzik w róznych odsłonach w programie Twoja twarz...
                                  Przepatrzyłam i faktycznie z talentem.Szczególnie w męskich rolach.Aktorzy są przeważnie śpiewający.
                                  A oni promują męża MojejAsi i jej wielki talent wokalny a przy tym znalazło sie miejsce dla Zochy jako kochanki , co
                                  dziewczyninę kompletnie ośmiesza .Nie wszyscy nadają się do wszystkiego .
                                • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.11.18, 10:21
                                  O matulu, czo tam się wydarzyło... Akcja z Szatanem i Zosią byłaby całkiem wiarygodna gdyby dziewcze nie wyglądało na, jak już ktoś napisał, 14 lat, no powiedzmy, że dla mnie max 15. Masakra.
                                  • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.11.18, 11:50
                                    No, ale ciaza ze zwiazku Chochlika i Szatana, musowa. MojaAsia będzie mogła mieć prawie własnego niemowlaka.
                                    • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.11.18, 12:19
                                      na4 napisała:

                                      MojaAsia będzie mogła mieć prawie własnego niemowlaka.

                                      :D :D :D
                            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.11.18, 14:33
                              dorpaula napisała:

                              > Czas na Opole!Ulubienica Kurskiego zamiast Maryli R. Te wzdychania, marszczenia
                              > czoła, wywracanie oczami, stęknięcia...Ludzie..Wyjątkowe beztalencie aktorskie
                              > ..Nie wspomne o Zosi..słodkie dziecko w "Tylko mnie kochaj" przeobraziło się w
                              > łabędzie, niestety brzydkiego..Okropne zjawisko..

                              Siedmioletni Chochlik Zocha chyba jednak cos potrafi, bo wszystkich jednakowo wqrwia i tak pewnie ma byc. Ja taka sytuacje, gdzie dzieciaty facet po 30 szlaja sie po barach z nastolatka o urodzie wrednego bachora znam z zycia, wiec dla mnie wypadaja wiarygodnie.

                              Co jeszcze mnie wkurzylo, to kolejny wyplosz skradajacy sie zza wegla do Wielkiego Szu - czyzby nastepna wyprodukowana przed laty latorosl? Gdybym byla facetem z pokazna liczba "zer" na koncie chyba nabawilabym sie ciezkiej nerwicy. Niby sie kryje, ale stoi jak ciele z rowerem w parku i sie gapi. Oby sie okazalo, ze to faktycznie jakas zabujana studentka czy wielbcielka bez piatej klepki a nie corka, bo mi obrzydza nawet Delaga :(

                              A Swinka Peppa - cudowny nick i doskonale pasuje do zoologicznego watku. Zawzietosc matki Gibbona mnie smieszy, mowi o lojalnosci jak matka mafioza, jakby Iza wyrzadzila Gibbonowi niewiadomo jaka krzywde. A ze byl poszukiwany przez policje w sprawie o morderstwo to przeciez drobiazg, kto by mial watpliwosci!
                              • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.11.18, 15:47
                                Ten jej brak zaufania do Izy jest faktycznie dość zabawny, zważywszy na fakt, że szanowna mamusia też ma swoje za uszami i jakoś dostała od rodziny drugą szansę...
                                • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.11.18, 22:08
                                  powiedzcie mi, prosze. czy chwilami tez macie wrażenie ze marysia jest jakby uposledzona? te jej katatoniczne wstawki sa wściekłe wnerwiajace :/
                                  • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.11.18, 22:45
                                    To już chyba dawno zostało stwierdzone. :D
                              • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.11.18, 22:51
                                naturally_soft napisała:

                                , Zawzietosc matki Gibbona mnie smieszy, mowi o lojalnosci jak matka mafioza, jakby Iza
                                wyrzadzila Gibbonowi niewiadomo jaka krzywde. A ze byl poszukiwany przez policje w sprawie o morderstwo to przeciez drobiazg, kto by mial watpliwosci!


                                Mało tego. Sprawę o morderstwo poprzedziło dziwne zachowanie Gibona, odbieranie tajemniczych smsów od Czikulinki, umawianie się z nią ukradkiem i oczywiście wieczne Gibonowe tęskne spojrzenia w dal i uspakajanie Izy w stylu - nie mogę ci powiedzieć, dałem komuś słowo. ;) Co nieszczęsna mogła sobie pomyśleć, jak dotarły do niej wieści o morderstwie?
    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.11.18, 14:09
      Trochę nudą wczoraj powiało...
      Ruda wciąż przesiaduje u MojejAsi, żadna do pracy się nie kwapi. Tylko kawki, leżaczki, hamaczki. Tak im dobrze ze sobą, że nawet Wielki Szu został wyproszony. Standard, co odcinek to samo.
      Gibon w rozterkach pomiędzy Lemurem a Żurnalistką, co nie przeszkodziło mu wychędożyć tę drugą. No po prostu buszujący w zbożu...
      Janko Muzykant, który miał chrapkę na MojąAsię, ostatecznie zadowolił się córką. Dobre i to. Dziwne czasy nastały. Kiedyś wyrywało się laski na słuchanie płyt. A dziś na kota.
      Babcia Chodakowska aktualnie kibicuje Żurnalistce, bo raz zawiedziona lojalność skutkuje na całe życie. Dziwnym trafem zapomniała o własnej nielojalności, gdy porzuciła swoich synów i męża.
      I tylko tajemnicza podglądaczka wzbudziła moje zainteresowanie...
      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.11.18, 14:24
        Dzisiaj na różnych łamach mozna dowiedzieć się o wypaleniu emocjonalnym Gibona/Marcina z powodu nadmiaru zajęć zawodowych i o roli Lemura/Ady w tym jego zagubieniu , czyli o pomocnej dłoni.Jego słowa.
        I ja tak oglądając wczoraj i wcześniej sceny z jego udziałem miałam wrażenie , że coś się z nim dzieje oprócz akcji serialowej.
        Dosłownie jakiś półprzytomny mi sie wydawał.
        • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.11.18, 23:03
          Ohoho, jakże się wczoraj ubawiłam tą akcją Rudej w ogródku Asinym. Stara baba, niby inteligentna, a kwitnące konwalie pomyliła z chwastami. I te jej minki nieporadnej dziewczynki, no boki zrywać.
          Wojtek już jest tak irytujący, że za każdym razem, kiedy go widzę, mam ochotę strzelić w ucho. Jeszcze 2-3 lata temu jego zachowania można było czasem uznać za zabawne, teraz to masakra jakaś.
          A powrót Zośki, to jedne z głupszych pomysłów, na jaki wpadli scenarzyści w ostatnim czasie.
          • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.11.18, 06:46
            Nieszczęśliwie zakochany w Maryi Frankensztajn odjechał zapewne na wieczność za granicę, a tu już nowy wielbiciel jej niepowtarzalnej kobiecości, mądrości i powabu - były już teść Pawełka. Wydzwania, czeka, kwiaty przynosi. Nagle po polsku płynnie mówi, a jeszcze parę odcinków temu przy stole Katia tłumaczyła zebranym, co ojciec mówi. Zadziwiające. Taki mafiozo, a zakochał się od pierwszego wejrzenia.
            Katia po przemianie mentalnej i niedawnej ucieczce nagle włosy straciła. Poprzednie były tak ciężkie i obszerne, że ledwo było widać jej twarz, a te wczorajsze jak (przepraszam) po terapii onkologicznej.

            I jeszcze mam pytanie, po co wróciła Marta?
            • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.11.18, 08:26
              Marta wróciła chyba tylko po to, żeby nie sama Marysia czyniła honory trzonu Mostowiakowej rodziny.
            • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.11.18, 08:31
              Rzeczywiscie! Przeciez ojciec Katii wczesniej nie znal polskiego. Ale pewnie nauczyl sie w ekspresowym tempie- oczywiscie dla Maryi! :D
              Marta wrocila, bo kolejny lovelas . Moze liczyla, ze Budzyn kiedys tak szalenczo w niej zakochany, na wiesc ze znowu jest wolna rzucie sie ja pocieszac?! A tu zonk! W mieszakniu zadomowila sie Mucha z opalonym prawie-synkiem i radosnie planuje sie rozmnazac. Swoja droga, czy Budzyn kiedys namaiwal Martusie na dziecko?
              A Kinia moglaby juz przestac biadolic, ze nie dzdza sobie rady z czworka dzieci- przeciez tak bardzo chciala kolejnego dziecka i chyba miala w glowie, jakas wizje jak to moze wyugladac. Czemu oni po prostu nie zatrudnia opiekunki?
              • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.11.18, 08:33
                Ucielo mi zdanie! bo kolejny lovelas okazal sie nie wart jej milosci- jak mozemy sie domyslac z ich krotkiej rozmowy telefonicznej. :)
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.11.18, 09:47
                  Nasz serialowy Giganto Amoroso chyba w odwecie za kolejną porażkę małżeńska , chodzi mi o Alę , zaczyna żle traktować kobiety , obcesowo , wręcz niegrzecznie.Ta biedna , zapatrzona w niego Julka,
                  spotyka się z zimnym spojrzeniem Adonisa , gdy ośmiela się mieć swoje zdanie.Ucina dyskusję i koniec.Tylko Basia jest na piedestale i jej wszystko wolno.Co to za pomysł , żeby nastolatka nie mieszkała z matką?Nagle zrobiła się z niej dorastająca dziewczyna i zaczyna oglądać się za chłopakami.Pamiętam , że Ala traktowała Pavulona z góry , robiła mu łaskę , że spojrzy na niego
                  łaskawiej.
                  Nie wiem co te babki w nim widzą , a tyle ich było , nawet Mirka latała za nim , a on co wybierze
                  to porażka.
                  Szkoda mi tej Julki , nic z tego nie będzie.Amoroso nie dla niej.

                  Natomiast Kinga nie myśli w tej chwili , zaszła w ciążę i odniosła zwycięstwo , a teraz wszystko się wali.Mama Krysia ma chory kręgosłup , nadciśnienie , Wojtek jest po operacji mózgu i co
                  mają pracować u Kingi.Dawno powinni znależć opiekunkę na cały etat albo dwie na zmiany , bo
                  ciężarna powinna leżec , dzieci mają wakacje a Perła powinien zająć sie pracą a nie zasypiać w
                  biurze.
                  Maryja przed ślubem , ona nie nadaje się do stałej pomocy , jej zawsze pomagano , trzeba
                  mieć nerwy , zeby przetrzymać taka sytuację.

                  Pojawiła się Martusia .Chyba jej partner Jerzy ja zawiódł , pewnie zdradził.Nie wiem z czego ona
                  żyła w Kolumbii , pewnie ją facet utrzymywał , a może syn.Ania w Szwajcarii na plenerze
                  malarskim bawi , to są już poważne pieniądze.Marta wiecznie zdradzana i porzucana .

                  Ja Rosatkę pamiętam , ze taka mała czarna kręciła się wokół Pawła , a dalszych losów nie kojarzę.
                  Widzowie są ciekawi skandalistki w serialu , tyle można było się naczytać i w prasie i nawet
                  w książce.Także jestem za.
                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.11.18, 09:51
                    Katka zdjęła perukę ale Santana ma podkoloryzowany czubek głowy na brązowo.Tak mi się zdaje.
                  • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.11.18, 10:09
                    wszyscy czekaja, niemniej faktem jest, ze podrzedna bohatereczka sprzed stu lat wyskoczy teraz nagle jak ksiedzu z majtek. I to jeszcze w ciazy! Ja sie oytam, gdzie dziewcze bylo schowane w czasie kiedy w emce tyyyyyle sie dzialo? Ale nie narzekajmy- jesli dzieki temu mucha ma szanse zniknac w otchlani wlasnej rozoaczy, to juz bedzie jakis bonus. Nie moge sobie wyobrazic niestety bardziej niedobranej pary w serialu niz budzyn i mucha. Oni sa z dwoch kompletnie roznych bajek przeciez. Gorzej wygladalaby tylko kamizela z gibonem albo lemur z barcisiem.
            • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.11.18, 12:10
              ikarr napisała:

              > Katia po przemianie mentalnej i niedawnej ucieczce nagle włosy straciła. Poprze
              > dnie były tak ciężkie i obszerne, że ledwo było widać jej twarz, a te wczorajsz
              > e jak (przepraszam) po terapii onkologicznej.


              :DDDDDDD
              Perukę jej ściągnęli, to i włosów mniej. Ale wciąż zachodzę w głowę na co było ją w tą perukę ubierać???
              • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.11.18, 16:11
                Ciekawe, ile zarobi Perła z byznesu z czechami, że z palcem w nosie będzie mógł nabyć chalupki dla 4 swoich potomków ? Jestem gotowa aplikować na jakiekolwiek stanowisko w najlepszej kancelarii .....
                • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 22.11.18, 06:55
                  Sadząc z tego, jaką inwestycją się interesował, to co najmniej 3 miliony. :D
                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.11.18, 09:19
                    Na zakończenie akcji pod hurtownią , komendant z podwładnym przybili sobie piątki , zdjęli kamizelki
                    i poszli na herbatę .Sherlock jeszcze oczki ma podbite po chorobie ale tak w pełnej formie.

                    Faktycznie , Zaczes stracił figurę i plaski brzuch, jak to pisałam kiedyś tam , że pasek z klamrą na płaskim brzuchu zwrócił uwagę .A teraz cóż wyrażnie zaokrąglony Zaczes i na twarzy postarzały.
                    Tak , na rozstanie pokazali go w niekorzystnej formie.Nie ma to jak Mjm, wszyscy ładni.Odszedł
                    i stracił na wyglądzie.
                    • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.11.18, 09:34
                      Chyba się walnęli z kadrowaniu albo montażu, bo Maryja po ślubie szła po sadzie w trampkach :D
                      Cusik się rozrósł nagle sklepik Grabinowy, przecież tam nie było chyba tej dalszej części, w której Ula wczoraj robiła zakupy?
                      Akcja pod hurtownią - pozostawię bez komentarza.
                      Akcja pod kościołem... pojechał pierwszy, Ula została w Siedlisku, bo się ubierała. Dżizas...
                      Zawsze mnie rozbraja brak obsługi na takich imprezach jak wczorajsza. Ok, rozumiem cięcie kosztów, w końcu statyści są taaaacy drodzy (+- 50 zł/12 h + prowizja dla agencji). Ale kurna, idealnie czysta kuchnia?

                      Jeden wielki absurd ten odcinek, a wciskanie wszędzie, włącznie ze sklepem, Kisielowej jest po prostu żenujące.

                      Latarnik88 - Zaczes wygląda normalnie, Ty chyba nie masz większych zmartwień w życiu ;)
                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.11.18, 09:46
                        W kosciele mogła być w pantofelkach , natomiast w sadzie zmieniła obuwie , kto jej zabroni? Maryja to raczej z tych rockandrollowych babek jest.Z tego co zauważyłam , to catering weselny był przygotowywany w siedlisku i dowieziony do sadu,
                        gdzie rozstawiono namiot i stoliki i przyozdobiono alejkę kwiatami.Wesele było skromne , nie uczta weselna , ale parkiet do tańca
                        był.
                        Państwo młodzi chyba żyli w grzechu przed rozwodem , bo teraz brali ślub w kościele.Można tak? Rocznice można odnawiać , to i
                        pewnie ślub konkretnie też.
                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.11.18, 09:51
                          A , w Norwegii pobierali się , takze nie w kościele .
                          • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.11.18, 09:59
                            Mogła założyć coś innego niż szpilki, ale nie takie trampki, moim zdaniem to ewidentna wpadka.
                            Ok, dowieziono, ale gdzieś to trzeba było ogarnąć, podzielić choćby czy cokolwiek, poza tym dochodzą brudne naczynia, ale takich plebsowych rzeczy nigdy nie ma w serialach. Najbardziej rozwala mnie, tak btw, restauracja panów ze Wspólnej, którzy nie mają żadnej pomocy kuchennej, nikogo na zmywak, nic. Zresztą każda branża ma w tego typu serialach takie rzeczy, że osobom znającym te branże robi się słabo na ich widok
                            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.11.18, 21:47
                              Slub w trampkach teraz w modzie, wystarczy przejrzec internet! Moj znajomy zenil sie w brazowych do granatowego garnituru, moim zdaniem wygladalo swietnie! A kolezanka zalozyla biale Conversy na przyjecie i wywijala, az milo. W jedna rzecz jednak nie moge uwierzyc - ze sukienka byla wybierana w tym samym dniu, nawet ta, ktora przyszla w paczce (?) specjalnie Marysi nie interesowala, chyba az do poludnia. Kisielowa tez robila zakupy na godzine przed, miedzy bajki takie przygotowania wlozyc, zwlaszcza do wiejskiego wesela. Baby strosza sie od momentu, jak dostana zaproszenie, chocby do imprezy byl rok, o pannie mlodej nie wspominajac!

                              Odnosnie Zaczesa, to ja sama zwrocilam kiedys uwage, ze brzuch mu urosl, bo caly czas trzymal forme i mial idealnie plaski, do pozazdroszczenia. W poniedzialkowym odcinku trzeba bylo ekstra sie przyjrzec, zeby zauwazyc, ze troche odstaje, ale juz nie tak bardzo jak kiedys. Widac trzyma dyscypline.
                              • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.11.18, 09:49

                                Zocha Kisielowa kupowała kreację w ostatnim momencie ponieważ zaproszenie na ślub i przyjęcie otrzymała rano przed ceremonią , z rąk Kamizeli i Zaczesa.Najpierw szukała partnera a potem sukni.
                                Maryja buja w obłokach , jest na kompletnym luzie.Santana zamówił suknię w pracowni i krawcowa
                                obiecała dostarczyć suknię przez kuriera w dniu wesela , bo czasu było mało , a za rozmiar posłużyły ciuszki Maryji.Maryja wykazuje stoicki spokój nawet w stosunku do problemów
                                ciężarnej.

                                Wczoraj , wstyd powiedzieć , do łez mnie doprowadziła sytuacja z kruchą staruszką w osobie
                                Pani Anny Milewskiej.Czas leci , prawie 90 lat , samo zycie.
                                Wdowa po kardiologu żyje w ubóstwie , wychodzi do ludzi , konkretnie do Bistro i stać ją jedynie
                                na herbatkę , na pewno zjadłaby ciastko.Też chyba była czynna zawodowo , a tu pewnie na
                                leki nie stać .Dochtorek wykupił lek , pewnie przeciw zakrzepicy , nowej generacji , myślę o
                                X..o , to wydatek kilkuset złotowy.
                                Druga autentyczna sytuacja , Kamizela ochodzi od gości , udaje się do swojej kuchni i staje za
                                krzesłem Lucjana i prowadzi rozmowę.Z nim.
                                Trzeba mieć dużo lekkości aktorskiej , żeby nie ośmieszyć sceny.
                                • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.11.18, 10:01
                                  Akurat sytuacja ze staruszką była jak dla mnie totalnie niewiarygodna. Pomijając jakieś rzeczy, które może spłacać, to ma po mężu niezłą emeryturę, a jeśli tylko swoją to też raczej nie jakąś minimalną. Nieważne. Starsza osoba, która nie ma pieniędzy nie chodzi w Warszawie do kawiarni na herbatę, gdzie przebitka jest milion procent i kosztuje spokojnie 8-10 zł. Cała sytuacja miała na celu pokazanie dobrego serduszka Doktorka, żeby dziewcze mogło się jeszcze szybciej zakochać.
                                  Poza tym gra córki Maryji wykończy mnie nerwowo. Mam wrażenie, że dziewucha dostała swoją pierwszą rolę i przyjęła za punkt honoru maksymalne "wygranie" każdej sceny. Zwróćcie uwagę, że w każdej sekundzie musi robić jakąś kretyńską minę, no nie mogę jej zdzierżyć.
                                  • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.11.18, 10:10
                                    A co do ślubów w trampkach to oczywiście,że są. Co nie zmienia faktu, że Maryja nie jest osobą, która brałaby ślub w takich butach. A jeśli zmieniłaby je imprezę w ogrodzie, to na jakieś delikatne baletki, a nie rozklapciane trampki.
                                    • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.11.18, 14:42
                                      karolla44 napisała:

                                      > A co do ślubów w trampkach to oczywiście,że są. Co nie zmienia faktu, że Maryja
                                      > nie jest osobą, która brałaby ślub w takich butach. A jeśli zmieniłaby je impr
                                      > ezę w ogrodzie, to na jakieś delikatne baletki, a nie rozklapciane trampki.

                                      Trampki jak trampki. Wole takie niz "elegancje disco polo", czyli meskie koszule z krotkim rekawem, polyskujace kreacje i fryzjerski festiwal - co ukrecic na glowie zeby bylo kiczowato do bolu zebow.

                                      Obrzydliwy odcinek, juz sama miniaturka na VOD wzbudzila moje mdlosci, jak sie okazalo, uzasadnione. Ta niewinna kwestia rozmarzonej pseudo Agnieszki, ze tez chcialaby lekarza no i mamy - odcinek poswiecony glownie protegowanej Ince. Mocna pozycje ma widac Pienkowska, pisaliscie kiedys, ze dzieki jej ojcu, skoro ma az taki wplyw na scenariusz i wspieranie artystyczne corci. Nie zycze jej szczescia w taki sposob uprawianej karierze, bo zal mi tych wybitnie uzdolnionych, bez sily przebicia. Jak wygryzie Jamochlona z obsady, to sobie chyba w koncu daruje gapienie sie na to g***o i czekanie na nastepnego WYBRANEGO (Jozefowicza), z szacunku do samej siebie. Bo do tego jeszcze kolejna nachalna scena poswiecona pazdzierzowemu sklepowi AGATA meble (jak mnie ta nazwa wk... wia i wszystko co z tym badziewiem zwiazane) i ordynarne wciskanie widzowi, ktorego estetyczne doznania ma sie w dupie - "Kup KUP KUPPP!!!".
                                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.11.18, 15:04
                                  latarnik88 napisała:

                                  >
                                  > Zocha Kisielowa kupowała kreację w ostatnim momencie ponieważ zaproszenie na śl
                                  > ub i przyjęcie otrzymała rano przed ceremonią , z rąk Kamizeli i Zaczesa.Najpie
                                  > rw szukała partnera a potem sukni.

                                  Z Rozniatowskiej to widac z calego serca chca zrobic zbzikowanego na starosc przyglupa. Te sceny tanca z Piruetem filmuja tak, ze wyglada jak rehabilitantka po ciezkim wypadku.



                                  > Wczoraj , wstyd powiedzieć , do łez mnie doprowadziła sytuacja z kruchą starus
                                  > zką w osobie
                                  > Pani Anny Milewskiej.Czas leci , prawie 90 lat , samo zycie.

                                  Jak Pani Wdowa z wdziecznosci za opieke kopnie w kalendarz i (znow) zostawi po sobie mieszkanie, zeby byl pretekst do rozbudowania roli Wielkiej Protegowanej, to sie chyba nogami nakryje ze smiechu. I co za absurd, Asia wypowiada Agnieszce mieszkanie, a ta jeszcze tego samego dnia nocuje na zapleczu. Z ktorego jakims cudem zniknely brud i graty i znalazla sie posciel, bo przeciez lokatorka byla zajeta zakochiwaniem sie. Te zenujace sceny w parterze, w kuckach i przy zbieraniu dokumentow, te znaczace spojrzenia, gdzie od razu wiadomo, ze "to ten/ ta". Och, jak mdli.
                                  • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.11.18, 16:24
                                    Ależ oczywiście, że tak będzie, od razu to pomyślałam!!! Pani Wdowa (ładna kswka :D) na bank niebawem zejdzie i zostawi kolejną wypasioną chatę tej małolacie.
                                    A wczorajszym odcinek aż się roił od absurdów :DD
                                    Biednej Wdowie ledwo na herbatę w drogim Bistro starcza, a mieszkanko wcale niemałe i oczywiście pełne całkiem fajnych mebelków i bibelotów.
                                    Jamochłon, który w kaszę sobie nigdy dmuchać nie daje, wydzwania do Dochtorka, ale do głowy jej nie przyjdzie, żeby tam pojechać i sprawdzić co się dzieje, czemu on telefonów nie odbiera.
                                    Pavoulonowi w trakcie jazdy TIR-em coś się psuje, na trasie Warszawa-Łódź, która jest autostradą. Jaką drogą on zatem jechał i z jakiego powodu, skoro podczas awarii polegiwał na kocyku razem z szefową w szczerym polu? No i czas się im trochę rozciągnął, bo wyjechali po południu, a zdążyli w tę i z powrotem + usuwanie skutków awarii/holowanie i Pavoulon o 19-stej był z powrotem w Wa-wie.
                                • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.11.18, 21:14
                                  >>Maryja wykazuje stoicki spokój nawet w stosunku do problemów ciężarnej.<<
                                  To pewnie dzieki Positivum :D :D :D
                                  • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.11.18, 13:23
                                    Próbują ratować dziury w scenariuszu (a raczej jedną wielką dziurę) humorem, tyle, że dawniej jakoś to im jeszcze szło, obecnie to już "humor" na poziomie tzw. kabaretów pokazywanych w polskiej tv. Czyli na poziomie całego, współczesnego MjM. Efektem jest ośmieszanie Różniatowskiej/Kisielowej.

                                    Szukanie strojów na najważniejsze okazje w dniu wydarzenia, to tez zdaje się długa tradycja tego serialu.
                                    • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.11.18, 22:24
                                      antropoid napisał:

                                      Próbują ratować dziury w scenariuszu (a raczej jedną wielką dziurę) humorem, tyle, że dawniej jakoś to im jeszcze szło, obecnie to już "humor" na poziomie tzw. kabaretów pokazywanych w polskiej tv.

                                      Właśnie. Kiedyś sceny humorystyczne naprawdę fajnie się oglądało. Sarkastyczny Lucek, nieporadny Henio, Stefan, Kisiel, Kwaśniakowa, a nawet Simona - oni naprawdę trzymali poziom. Liczyłam, że postać Kisielowej utrzymają w tej samej konwencji, bo na początku była zabawna. Teraz jest już żałosna. Piruet też, a szkoda, bo to świetni aktorzy i mogliby wprowadzić trochę pozytywnej energii do serialu.
                          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 30.11.18, 21:01
                            latarnik88 napisała:

                            A , w Norwegii pobierali się , takze nie w kościele .

                            A to pewnikiem temu im za pierwszym razem nie wyszło. :D
                            Teraz klecha pobłogosławił, to zupełnie inna inszość. :D
                            • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 04.12.18, 09:23
                              wyjątkowo mało badziewny odcinek, ale wyprawianie imienin dziecku mnie rozwaliło. Chyba się zorientowali, rychło w czas, że Zosia z wyglądem 14-latki jest mało wiarygodna w tym romansie i zaczęli ją mocniej malować. No i okazuje się, że Plejka jednak gdzieś pracuje, chyba na 1/8 etatu, no ale zawsze :D
                              • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 04.12.18, 09:57
                                Ja jestem za glupia na ten film :(. niech mi ktos wytlumaczy, czy geniusz gibona podskoczyl o oczko wyzej? czyli ze on najpierw rozprawil sie na rubiezach z zolnierzem don arturo, zaraz potem podmalowal balony imieninowe, ulzyl majeczce w zabkowaniu i zerżnął Pepe, tak? I to wszystko na jednym.wdechu? Czy ja czegos nie zrozumialam w kwestii ram czasowych?
                                • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 04.12.18, 10:13
                                  lilia.z.doliny napisała:

                                  > Ja jestem za glupia na ten film :(. niech mi ktos wytlumaczy, czy geniusz gibon
                                  > a podskoczyl o oczko wyzej? czyli ze on najpierw rozprawil sie na rubiezach z
                                  > zolnierzem don arturo, zaraz potem podmalowal balony imieninowe, ulzyl majeczce
                                  > w zabkowaniu i zerżnął Pepe, tak?

                                  A tak, o tym zapomniałam. To że najwyraźniej nie składał żadnych zeznań, ze nie był potem zdenerwowany czy coś, tylko beztroski na kinderbalu było dobre :D O dziurach czasoprzestrzennych już nie wspominam. I te dzieci tak pięknie i grzecznie same bawiące się w Bistro :D
                                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 04.12.18, 19:59
                                  lilia.z.doliny napisała:

                                  > czyli ze on najpierw rozprawil sie na rubiezach z zolnierzem don arturo, zaraz potem podmalowal balony imieninowe, ulzyl majeczce w zabkowaniu i zerżnął Pepe, tak?

                                  :D :D :D
                                  Dokladnie tak! Czy on kiedykolwiek byl w 100 zdecydowany na dziewczyne, ktora akurat chedozyl? Bo jak rznal Lemura, to juz myslami byl gdzie indziej, i tak w kolo Macieju. A Lemur, tzn. Kalska, swietnie wczoraj wygladala. Az zal, ze w realu oddaje sie Gibbonowi, zamiast policjantowi.
                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.12.18, 09:59
                                    Już o romansie Zochy powiadomiono całą rodzinę i wszyscy jej współczują ...głupoty chyba.
                                    Chłop posiada rodzinę , żonę do rzeczy i dzieciaki również , nie wiadomo kto im chatę ufundował , może
                                    teściunio majętny , a ten bierze wszystko co popadnie , nawet krótkonogie nimfy.No ale Kamizela
                                    wspomniała miłość do Łagody sprzed 60 ciu lat i ukradkowe poczęcie Maryji i wielką miłość z
                                    Luckiem, także należy spodziewać się , że Zocha pójdzie w jej ślady i również poczęła .MojaAsia zostanie babcią .
                                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.12.18, 10:14
                                      Z Kisielowej zrobili wariatkę , wypłakała swój ból po oszuście matrymonialnym i złodzieju Piruecie , przed całą gminą a teraz go broni jak lwica.
                                      W Siedlisku dwie zakochane pary , Fiona fajna kobitka w realu , ale odgrywa dzierlatkę .Przecież ona w serialu przewija sie
                                      już długo , najpierw sprzedawała w sklepie Żaczesowym z erotyczną bielizną , także serialowo powinna mieć 30 lat a faktycznie
                                      dobiega 40 tki.A ten jej pożal się boże mąż Shrek , z wykidajły w nocnych klubach zrobił się z niego trener osobisty.
                                      • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 05.12.18, 21:36
                                        Bójka... Przemoc... Seks.... Zdrada... Wybaczenie i ponowne zejście się, jakby nigdy nic... Przestępstwo... Etc... Etc...
                                        Z klimatycznej, swojskiej rodzinnej sagi (która przez ponad dekadę jako tako trzymała się polskich realiów) zrobiono przez ostatnich kilka lat beznadziejną podróbę beznadziejnej Mody na Sukces. "Barwo" producenci, "brawo" tfu-rcy...

                                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.12.18, 08:56
                                          Lemur błyskawicznie kupił mieszkanie ,ładne , przestronne , a może w ogłoszeniu chodziło o zamianę na domek ?Bo skąd by
                                          miała pieniądze na zakup , tylko zamiana lub sprzedaż domku może wchodzić w grę.ale że chętny na domek był tak od razu
                                          i przebierał nogami , żeby kupić.Znowu niedopowiedziane.
                                          Ola Chodakowska nie znosi Lemura , kazda jest lepsza dla jej synka , tylko nie Lemur.
                                          A mnie się podoba taki waleczny Lemur i do pracy poszła i złobek załatwiła , mieszkanie kupiła i uwiodła psa ogrodnika.
                                          • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.12.18, 11:53
                                            Jak sluchalam tyrady mamuski Chodakowskiej nt. zdrady Izy, to az mi sie niedobrze robilo. Skoro chce synusiowi ulatwic zycie, to niech mu lepiej pilnuje rozporka, durne babsko. A Pepa, jesli sobie Gibona nie odpusci, wyjdzie na jeszcze glupsza.
                                            Ale jeszcze bardziej mnie skreca jak widze, jak z rolki robi sie rola i proces wygryzania Jamochlona postepuje. Bo to juz jest naprawde. "Marysie" w "Agnieszcze" widac, slychac i czuc, z ta roznica, ze corka wyglada jakos starzej niz matka.
                            • beakarp Budzyn i Anka 04.12.18, 19:27
                              czy ktoś może mnie oświecić kiedy oni mogli mieć ten ognisty romans? Toż zanim zadał się z Muchą był przykładnym mężem Martusi, zakochanym w niej na zabój....
    • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.12.18, 12:45
      Mój Boże, tylu absurdów co we wczorajszym odcinku, to jeszcze chyba nigdy nie było!!!
      Czasoprzestrzeń zaginała się tak, że aż trzeszczało. Oto Lemur budzi się na kanapie, w sąsiednim pokoju płacze Giboniatko. Dosłownie za chwilę, owo Giboniatko teleportowało się do Warszawy do babci Chodakowskiej, by za chwilę być znów z Lemurem w Bistro. W międzyczasie Lemur obskoczył notariusza i kupił mieszkanie (za co?????), wyjątkowo bez żadnej męskiej pomocy , wynajął opiekunkę (za pensję z MOS-u?????) i zdążył się przeprowadzić z jedną torbą. Dziwnym trafem, świeżo pościelone łóżko już czekało na miłosne igraszki z Gibonem, mimo iż całe mieszkanie było zupełnie puste.
      Kolejny absurd - mieliśmy to szczęście zobaczyć kogoś w pracy!!! Czyli oni jednak nie kłamią, naprawdę mają pracę! Oto właściciel prężnej firmy budowlanej, porzucił swoje biurko w sklepiku za rogiem i tachał worki z cementem, ramię w ramię w pracownikami fizycznymi. Cóż za robocza solidarność! Nie trwała jednak długo, ponieważ Gibon dostał świetne zlecenie na budowę przybudówki w Bistro. Oczywiście czymś takim jak pozwolenie na budowę nikt się nie przejmował, projektem technicznym również, wystarczył jakiś obrazek namalowany przez kogoś na kolanie. A te wody gruntowe, o których tak mądrze rozprawiała Kinia odejdą pewnie same wraz z jej wodami płodowymi.
      A jak wam się podobała ta Shazza w starciu z najlepszymi prawnikami w mieście? "Kochaniutka, dwie herbatki". Umarłam ze śmiechu :DDD Dla mnie cudowna postać, mam nadzieję, że zagości na dłużej :)))
      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.12.18, 12:59
        asiek25 napisała:
        > A jak wam się podobała ta Shazza w starciu z najlepszymi prawnikami w mieście?
        > "Kochaniutka, dwie herbatki". Umarłam ze śmiechu :DDD Dla mnie cudowna postać,
        > mam nadzieję, że zagości na dłużej :)))

        Shazza moze zostac, byle by nie pociagnela za soba tego Misiewicza, ktory ja przed sadem tarmosil. W ogole co to za moda na peruki? Maskuja wizerunek zupelnie jak u Drzyzgi, jakby sie wstydzili udzialu w tym cyrku.
        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.12.18, 15:19
          Budowa tego ganku z wejściem do sypialni Agi , to znak naszych czasów.Bez pozwolenia na budowę , a przecież to trwa,bez
          projektu, dwóch domorosłych fachowców , w tym lekarz ortopeda na urlopie zdrowotnym, systemem gospodarczym , głównie
          przy pomocy sznurka wymierza obiekt i nosi legary zapowiadając szybkie zakończenie prac.A drzwi tam były? Jeżeli nie , to trzeba
          będzie ścianę kuć , może Andżejka zaprosić to on pomoże.I Pani wdowa już się zaczęła przewijać , czyli , że coś się kroi.
          Same bajki , nic z życia.A najlepsze nas czeka , bo Podstarzały pampers , tata Kini , zakocha się w Sandrze.
          • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.12.18, 15:33
            latarnik88 napisała:

            > Same bajki , nic z życia.A najlepsze nas czeka , bo Podstarzały pampers , tata
            > Kini , zakocha się w Sandrze.
            >

            Mogliby Aleksandrze Chodakowskiej wymyslic cos na pocieszenie, jakas pasje albo na studia ja wyslac, bo odkad GSDS zniknal z pola widzenia, kobieta od switu do nocy zyje zyciem swoich doroslych synow, ich partnerek i dzieci, bo swojego nie ma wcale. Zamiast utrwalac stereotyp, ze kobiecie w pewnym wieku wypada wylacznie zajmowac sie podstarzalymi albo smarkatymi pampersami.
          • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.12.18, 15:37
            latarnik88 napisała:

            > Same bajki , nic z życia.A najlepsze nas czeka , bo Podstarzały pampers , tata
            > Kini , zakocha się w Sandrze.

            Jezu, naprawdę??? Już się cieszę, może być mega śmiesznie :DDD
            Kocham Podstarzałego Pampersa Filarskiego, a i Shazza też zapowiada się nieźle :DDD
            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.12.18, 16:33
              Aleksandra oprócz tego , że jest całkiem niezłą babcią i chętnie zajmuje się wnuczętami , to również staje się rajfurką , która trzyma stronę Pepy i informuje kiedy ma się stawić i zadbać o swoje interesy w łożu jej syna.Pepa niespodziewanie wpadła i
              spędziła noc na wycieraczce Gibona , gdy ten 2 pietra wyżej gimnastykował się z Lemurem.I telefonu nie odbierał od niej , a
              co gdyby coś stało się któremuś dziecku , też by telefon milczał?Ciekawe jak się tłumaczył.Pewnie , że na budowie wpadł
              do wykopu i robotnicy dopiero rano go wyciągli z jamy , a telefon oczywiście rozładował się .
              • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.12.18, 06:53
                Zwłaszcza, że telefon milczał przynajmniej do południa dnia następnego. A Iza w bistro tam i z powrotem. Gibon po gimnastyce został w jej mieszkaniu na materacu (ciekawe, czy mu klucze zostawiła, żeby drzwi zamknął po wyjściu, choć tam na razie nie ma co jeszcze kraść chyba ). I zawsze Ania w tym samym miejscu, cały dzień na siebie wpadały.
                Zastanawia mnie też, dlaczego Pan Ładny nie ma szczęścia w miłości. Co mu brakuje. Chyba za normalny jest w tym gronie. Potrzebuje zwykłych uczuć i takie sam daje.
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.12.18, 10:29
                  Niestety creme de la creme zbiera tylko Gibon .Lemur znowu milczy , powiedziała by jasno , spotkałam Pepe , pochwaliła się , że
                  jest w stanie błogosławionym , z tobą.
                  • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.12.18, 10:53
                    a gdzież tam! To zupełnie nie w stylu Lemura komunikować cokolwiek wprost
                  • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.12.18, 10:58
                    Czyli mamy znów ten sam model relacji, czyli "kocham cię, ale nie mogę z tobą być". Czy jest w tym serialu ktoś poza Perła i Kinią, kto nie doświadczył tego schematu związku? No i powróciły ślozy Lemura....
                    Żurnalistka mnie rozczarowała. Miałam ją za laskę dość pewną siebie, która nie staje do wyścigu o faceta. A tymczasem posuwa się do matactw i manipulacji, żeby to z nią Gibon gimnastykę łóżkową uprawiał. Słabe.
                    Przyczajony knuje z więzienia i realizuje program białej róży. Aż dziw, że Lemur w szlochach nie poleciał do Gibona po ratunek.

                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.12.18, 11:13
                      Ania jest tak zaangażowana w związek z Gibonem , że tylko jasne słowa , odejdż, zmuszą ją do odwrotu.Ona prawie tak jak
                      Zosia , nie widzi prawdy.Już mu się znudziła.
                      Natomiast Zosia coraz bardziej przekonuje mnie do siebie , to nic , że wygląda na 14latkę a on taki postawny brunet zajął się
                      nią ot tak od niechcenia i goni od siebie , że aż nogą przy tym tupie.Kiedyś Przylga adorowała Perłę , a Zosia zachowuje się
                      głupio i bezwstydnie , lata za chłopem , że aż się kurzy.Ale może lepiej , że lata niż miałaby sie truć czy coś tam...Polata i jej
                      przejdzie , taki chrzest bojowy w życiu uczuciowym.
                    • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.12.18, 16:13
                      asiek25 napisała:

                      > Przyczajony knuje z więzienia i realizuje program białej róży. Aż dziw, że Lemu
                      > r w szlochach nie poleciał do Gibona po ratunek.
                      >

                      :D :D :D Widac tvp doklada calych sil, zeby biale roze kojarzyly sie negatywnie, z terrorem i nachodzeniem.
                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.12.18, 13:25
                        Sandra czyli Panterka została wystylizowana na wzór Vivian Ward z Pretty Woman .Tak patrzyłam i
                        myślałam skąd ja znam panią .Peruka w podobnej fryzurze tylko kolor inny no i Sandra ma imponującą figurę tak jak Julia , chodzi mi bardziej o wzrost a nie o kształty , bo Roberts mało
                        która dorówna nawet teraz,50 latce.Ale taka Rosatka czy Mucha albo Kinia raczej zatrzymują się na 155 cm a Sandra sporo wyższa , tak na oko 170 cm posiada .Oberc się postarała i dobrze
                        odegrała.Trochę przerysowana postać ale fajnie , tylko do pełnego obrazu brak kaszkietu.
                        I znowu czarne chmury zawisły nad szczęściem Muchy , Rosatka się pojawiła i nie popuści.

                        A tak na marginesie , Oh , Pretty woman to mój ulubiony utwór , a Roy Orbison ukochany
                        wokalista .
                        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 18.12.18, 14:16
                          latarnik88 napisała:

                          > Sandra czyli Panterka została wystylizowana na wzór Vivian Ward z Pretty Woman
                          > .Tak patrzyłam i
                          > myślałam skąd ja znam panią .Peruka w podobnej fryzurze tylko kolor inny no i S
                          > andra ma imponującą figurę tak jak Julia , chodzi mi bardziej o wzrost a nie o
                          > kształty , bo Roberts mało
                          > która dorówna nawet teraz,50 latce.Ale taka Rosatka czy Mucha albo Kinia raczej
                          > zatrzymują się na 155 cm a Sandra sporo wyższa , tak na oko 170 cm posiada

                          Az z ciekawosci sprawdzilam. Jesli przyjac informacje z filmwebu za wiarygodne - najnizsza jest Cichopek - 158, po niej "Rosatka" ze swoimi 163 i Mucha 165 cm. Panterka faktycznie 170, ale jak wlozyla ponad 10 cm szpile to faktycznie robi wrazenie. Jak to mowi pewna osiemdziesiecioparoletnia znajoma "kawal baby". Bylam ciekawa jak wyglada normalnie no i oczywiscie, peruka oszepcili ja niemilosiernie, chociaz poniekad jakies uzasadnienie w scenariuszu to ma, w przeciwienstwie do Gruzinki. A Rosati sprawia wrazenie nizszej niz jest, bo chyba wlosy lekko zaburzaja proporcje, za wielka czupryna do filigranowej sylwetki. Ale musze powiedziec, ze mimo mi sie ja ogladalo i zanosi sie na ciekawy watek. Mily odpoczynek od Pienkowskiej i na sile rozkrecanej rolki protegowanej corki.
                          • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.12.18, 08:24
                            Budzyn miał krótki romans z Rosati - artystką 2 lata temu, gdy ta wpadła na krótko do kraju z jakąś wystawą. Tak wynika z jej słów w poniedziałkowym odcinku. Czy czasami 2 lata temu Budzyn nie był pogrążony w rozpaczy z powodu rozpadu małżeństwa z Martą i nie w głowie mu były romanse? I jeszcze ma być jakieś dziecko?
                            • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.12.18, 10:55
                              Może z uwagi na dziecko WrednaAnia nie odpuszcza i gnębi Budzyna , bo chyba nie idzie o to , że kolejny facet zabawił się i odszedł bez chęci na kontynuację .Coś mówiła , że rozstała się z Maksem a Budzyn na to , że go to nie interesuje.Coś tam musi
                              być więcej niż zraniona duma ach jakże pięknej malarki.Tajemniczo uwodzicielskiej.
                              • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.12.18, 19:54
                                latarnik88 napisała:

                                > Może z uwagi na dziecko WrednaAnia nie odpuszcza i gnębi Budzyna ,

                                No ale jakie dziecko??? Przecież w rozmowie z Kinią i Indianinem powiedziała, że nie ma męża, dzieci też nie. Wtedy jeszcze nie wiedziała, że Budzyn jest przydupasem Apacza. Więc po co miałaby ukrywać, że ma dziecko?
                                • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.12.18, 22:42
                                  w emce za duzo jest:
                                  Ań- mala ania, rosatka, nachalna pepa, aniu aniu,zaczekaj (z siedliska)
                                  Baś - mala basia nr 1, mala basia br 2, kamizela
                                  Zos
                                • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.12.18, 07:46
                                  asiek25 napisała:

                                  > latarnik88 napisała:
                                  >
                                  > > Może z uwagi na dziecko WrednaAnia nie odpuszcza i gnębi Budzyna ,
                                  >
                                  > No ale jakie dziecko???

                                  Na tym forum krazyla informacja, ze Rosatka pojawi sie z Kinder niespodzianka w zestawie, ale moze cos sie pomylilo tzw. gazetom, bo ojcem zostaje Delag. A propos, boze, jak mi ta dziewucha dziala na nerwy. Nienawidze takich postaci znikad, nowych corek, dzikusow, ktorzy obserwuja niby z ukrycia, do tego beznadziejnie granych z ch*owo napisana rola.
                            • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.12.18, 12:09
                              Pamietamy starania uwiedzenia naszego prawnika przez piękna dziewoje co Anię Namiotównę uczyła sztuk artystycznych. Próbowała, próbowa i nici....A tu okazuje sie, że gdzieś w miedzy czasie w innym wymiarze, alternatywnej rzeczywistosci (?) ktos jednak dał radę uwieść Budzyna. Jak to tak ? I my najbardziej dociekliwi ogladacze Mjm, nic nie zauważylismy na forumie :) ikarr napisała:

                              > Budzyn miał krótki romans z Rosati - artystką 2 lata temu, gdy ta wpadła na kró
                              > tko do kraju z jakąś wystawą. Tak wynika z jej słów w poniedziałkowym odcinku.
                              > Czy czasami 2 lata temu Budzyn nie był pogrążony w rozpaczy z powodu rozpadu ma
                              > łżeństwa z Martą i nie w głowie mu były romanse? I jeszcze ma być jakieś dzieck
                              > o?
                              • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.12.18, 13:42
                                Co robił Budzyn dwa lata temu?! Pytam się grzecznie, bo nie mogę sobie przypomnieć 😆.
                                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.12.18, 14:32
                                  Budzyn mówił , że Ania wpadła 2lata temu do W-wy coś załatwić , a on był chyba jej prawnikiem.No i dorzuciła napiwek a on
                                  nie odmówił .W pokoju hotelowym i filmiki nawet kręcił w pościelówie.Ot , klientka jakich wiele się przewinęło .O tej mroczniejszej
                                  stronie naszego zdolnego mecenasa to my jeszcze mało wiemy.Przy Marcie przysiadł na chwilę ale to wszystko było za mało.
                                  Stąd ten wyskok z Rudą , na progu jej mieszkania , na podłodze , dobrze , że drzwi przymknęli.Marta nie chciała się z nim wiązać
                                  bo miał opinię babiarza.
                                  • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.12.18, 08:46
                                    "Budzyn mówił , że Ania wpadła 2lata temu do W-wy coś załatwić , a on był chyba jej prawnikiem.No i dorzuciła napiwek a on nie odmówił" - Kiedy i do kogo Budzyn to mówił?

                                    Nie podoba mi się Rosati w naszym serialu. Wygląda staro, okropny, za mocny makijaż. Mucha z kolei gra teraz dzierlatkę, te gwałtowne i częste wybuchy śmiechu, luz, który ma pokazać, że jest fajnie w jej życiu, ma pracę, zaczyna studia, ma świetnego faceta, jedno adoptowane dziecko (które się samo wychowuje, bo przeważnie go nie widać) i zaraz będzie miała następne, wymarzone baby.
                                    Ciekawe, jak to się rozwinie i czy Artystka uwiedzie ponownie dawnego kochanka.
                                    W sumie jestem za tym, żeby uwiodła, bo taki przemieniony, idealny Budzyn jest do (przepraszam) zrzygania.
                                    • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.12.18, 11:13

                                      forum.gazeta.pl/forum/s,433,166400736.html?t=1&a=167346915&rep=1&from=11
                                      W ogródku u Kini , Budzyn nadszedł ze swą dzierlatką i zobaczył Ankę i przyznali , że się wcześniej poznali.
                                      Fakt , Rosatka wygląda staro , jest aż czarna na twarzy i wysuszona na rzemień.
                                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.12.18, 11:15
                                        superseriale.se.pl/m-jak-milosc/glupota-magdy-w-m-jak-milosc-nie-zauwazy-ze-anka-dobiera-sie-do-budzynskiego-kulisy-aa-x2Qb-SpGx-665U.html
                                      • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.12.18, 11:33
                                        latarnik88 napisała:

                                        > W ogródku u Kini , Budzyn nadszedł ze swą dzierlatką i zobaczył Ankę i przyznal
                                        > i , że się wcześniej poznali.
                                        > Fakt , Rosatka wygląda staro , jest aż czarna na twarzy i wysuszona na rzemień.

                                        Ja zapamietalam inaczej. Magda juz siedziala w ogrodku, razem z Anka i Kinga i plotkowaly. To Anka sama sie zwierzyla, ze kogos spotkala bedac przejazdem w Warszawie 2 lata wczesniej. Budzyn jak nadszedl az go zmrozilo, jak spotkali sie wzrokiem, ale slowa nie pisnal, ze sie znaja. Tyle, ze Mucha juz zauwazyla iskrzenie. A co do Rosati, naprawde nie widze powodu, zeby wieszac na niej psy. Odswiezyla serial.
                                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.12.18, 11:37
                                          Oj tak , nie będzie nudno, nawet od s*k się będą wyzywać , jak Magda się wreszcie kapnie.
                                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.12.18, 11:44
                                            Wygląda na to , że Budzyn to taki nasz serialowy Grey.Ledwo to to chodzi , zachowuje się jak rencista , a jak go coś , ktoś ,
                                            pobudzi to zmienia się w szaleńczego kochanka,D D D
                                            • na4 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.12.18, 15:21
                                              Znaczy co mozemy się spodziewać powrótu opcji Mucha i Pavulon ?
                                              • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.12.18, 16:46
                                                Ja tu nie widzę logiki. Anka była koleżanką Kini z liceum, świadkiem na ich tajnym ślubie. Wtedy też zapałała do Pavulona i coś między nimi było. To było w czasach kiedy mieszkali w Gródku. A Apacz pojawił się dopiero na studiach w Warszawie. Nie kojarzę, żeby przewijała się tam rosati, na dodatek porywająca Kamila.

                                                Druga rzecz, ta postać nie pasuje do reszty, jest taka zmanierowana, damulkowata.
                                                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.12.18, 17:04
                                                  Ja też pamiętam Rosatkę tylko z Gródka , jako koleżankę Kini, nic ważnego nie wniosła.A tu proszę , była zołzą , która kradła
                                                  chłopców koleżankom.To chyba poza ekranem , tak nam dopowiadają , żeby ubarwić historię postaci i znajomości.
                                                  • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 20.12.18, 21:09
                                                    latarnik88 napisała:

                                                    > Ja też pamiętam Rosatkę tylko z Gródka , jako koleżankę Kini, nic ważnego nie w
                                                    > niosła.A tu proszę , była zołzą , która kradła
                                                    > chłopców koleżankom.To chyba poza ekranem , tak nam dopowiadają , żeby ubarwić
                                                    > historię postaci i znajomości.
                                                    >

                                                    Nie nie, nie tylko dopowiadaja. Ja w tamtych czasach bylam dosyc pilnym ogladaczem Mjm i pamietam Anke w mieszkaniu na Deszczowej podczas jakiejs domowki. Ktos ja tam adorowal, glowy sobie uciac nie dam, czy byl to ten student medycyny, ktory startowal tez do Myszy, brat ex narkomanki Zukowskiej, czy ktos inny. Ale Rosatka na Deszczowej byla obecna cialem i mieszala.
                                                  • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.12.18, 09:34
                                                    Tak ja ją właśnie z Deszczowej pamiętam.
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.12.18, 10:23
                                                    Ja z Deszczowej pamiętam Górską ,która Piotrusia uwiodła , Bogusia , który kręcił filmy z biustem
                                                    Kingi , ale do niczego nie doszło.Kamila pijanego , nieprzytomnego , przebranego w sukienkę i
                                                    z pomalowanymi ustami.
                                                    Zawsze zastanawiałam się , dlaczego w lazienkowym oknie brak krat , a w innych pomieszczeniach
                                                    były.
                                                  • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.12.18, 11:27
                                                    Na deszczowej to oni mieszkają teraz, tzn Kinga i Piotrek. To studenckie mieszkanie to chyba na Łowickiej (?) było?
                                                  • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.12.18, 12:59
                                                    No 😊
                                                  • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 21.12.18, 20:33
                                                    mariamm87 napisała:

                                                    > Na deszczowej to oni mieszkają teraz, tzn Kinga i Piotrek. To studenckie mieszk
                                                    > anie to chyba na Łowickiej (?) było?

                                                    Dokladnie tak, na Lowickiej! A z Lowickiej wyprowadzili sie w koncu na Deszczowa, bo to byla chyba hacjenda bogusiowej cioci (?), pozniej Kinga i Piotrek podzielili sie domem z Kuba, ktory czesto goscil u siebie Olge-tancerke, a na koncu Zdunscy zostali sami, bo Lucek wygral milion, zgadza sie? A propos, co sie stalo z Kuba? Cos mi majaczy, ze jego wyprowadzka miala cos wspolnego z dzieckiem Olgi, ktorego ojcem byl Irek?? Pozniejszy partner Mirki?
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 22.12.18, 08:34
                                                    Kuba Ziober rozstał się z Olgą , a ona wyszła za mąż za Portugalczyka i wyjechała .Miała kolejne dziecko , ale coś było nie halo
                                                    ponieważ mąż okazał się damskim bokserem.
                                                    Kuba prowadzał się z taką wysoką dziewczyną (Pietrucha) , kiedyś wziął ją na barana , to jej nogi wlokły się po bruku.Druga
                                                    siostra Pietrucha , była dziewczyną Łukasza(Gabi).
                                                    Ostatecznie Kuba Ziober związał się z jakąś Rosjanką , która okazałą się być chorą poważnie , nie miała ubezpieczenia i w końcu
                                                    zmarła.
                                                  • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 26.12.18, 20:24
                                                    latarnik88 napisała:

                                                    ,chłopców koleżankom.To chyba poza ekranem , tak nam dopowiadają , żeby ubarwić historię postaci i znajomości.

                                                    Nic podobnego, Rosati była dość częstym gościem na Łowickiej i to nie jako onegdaj łagodna panienka z Gródka, a wredna sucz, próbująca odbijać koleżankom chłopaków. ;) Nawet wspomniała kiedyś, że nie jest już tą naiwną i spokojną Anią, co kiedyś. ;)
                                                    A z Magdą miała szczególnie na pieńku. ;)
                                                  • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 27.12.18, 23:22
                                                    Jak najbardziej, też to pamiętam.
                                                    W tamtym czasie był również prowadzony tasiemcowy wątek pt. "Zapiski bohaterów Mjm" na jakimś telewizyjnym forum. Rosati miała tam ksywę Blachara Rosa.
                                                  • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.12.18, 07:42
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,433,17281724,17281724,Zapiski_bohaterow_MJM.html
                                                  • ikarr Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.12.18, 07:43
                                                    Gdzie reszta?
                                                  • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.12.18, 09:19
                                                    Jednak Mjm zawsze inspiruje i daje zabawę.
                                                  • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.12.18, 11:32
                                                    Dokładnie!!!
                                                    Dzięki za linka i przypomnienie. Ile to razy popłakałam się ze śmiechu przy tamtym wątku :DDD
                                                    Przy tym zresztą też :)))
    • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 07.01.19, 21:53
      Tylko w M jak Miłość maliny zbiera się w stroju wizytowym. Do reszty nawet nie mam o co się czepiać bo prawie w ogóle nie patrzyłam w ekran, takie nudy.
      • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.01.19, 01:45
        Scenariusz tego czegoś to już od dawna jedna wielka zapchajdziura, kilernuda. Trzeba potężnych pokładów silnej woli, by jeszcze trwać przy regularnym oglądaniu. W dobrych czasach serialu to może jeden odcinek by sklecili z dzisiejszych 20-stu, 30-stu.
        • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.01.19, 08:13
          To prawda. Jak oglądam to aż żal. I tylko nie wiem czy bardziej żal co zrobili z tym serialem czy może siebie i swojego czasu. Z części rodzinnej to zostały jakieś popluczyny, a rozwijają wątki z tzw. d...
          Np. Kisielowa. W sumie dobra aktorka, Jak się pojawiała w tle to nawet był taki zabawny smaczek, a jak postanowili rozszerzyć wątek to aż boli.
          Mój mąż wczoraj wrócił wcześniej, akurat jak MjM leciało i aż mi było wstyd, że miałam to włączone...
          • dorpaula Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.01.19, 08:26
            żenada...biedna Kisielowa...pięknie gra kretynkę..
          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.01.19, 08:26
            Siostra Santany spóżniła się na autobus i nocowała w przychodni , dostając sie do środka przez okienko w gospodarczym.
            Gdzie ci ludzie maja głowy , zostawić otwarte okienko w przychodni , to jakby zaprosić złodziei czy wandali a tych kręci się
            sporo w okolicy , choćby kumple osadzonego od Uli.Męczy mnie ten wątek z odkupieniem win przez Bartka , nie mogę
            patrzeć na jego cierpienia , a to wątek rozwojowy.
            • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.01.19, 09:53
              Wczorajszy odcinek wygrała Ula, która jest w Siedlisku, pracownicy wyjechali, więc z braku czasu chodzi na spacerki i kawy z koleżanką oraz wątek tuj. To jest parodia, a nie serial, też mi wstyd, że tracę na to czas, nie przed mężem, bo go nie mam, ale przed samą sobą ;)
              • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.01.19, 14:27
                karolla44 napisała:

                > Wczorajszy odcinek wygrała Ula, która jest w Siedlisku, pracownicy wyjechali, w
                > ięc z braku czasu chodzi na spacerki i kawy z koleżanką oraz wątek tuj.

                Wlasnie watki typu kradziez tui, dlawienie sie pierogiem czy pieczenie ciasta przez nieudacznika plus przerysowywanie do bolu np. postaci Kisielowej i Roberta zabijaja kazdy odcinek. Nie wyobrazam sobie jak za dawnych czasow usiasc przed telewizorem i obejrzec caly odcinek skupiajac sie wylacznie na serialu. No ale jednak jeszcze zerkam, w internecie, z sentymentu, na sile dopatrujac sie urokliwych okolicznosci przyrody, rzeki, krzakow, wiatru w drzewach. Jeszcze to mnie trzyma. Siostra Santany, lekarka, sympatyczna postac. Moze zmierzy sie z policjantka w pojedynku o wzgledy wlasciciela Jordiego, albo na odwrot? (Ale tak bez "jaj".)
                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.01.19, 15:28
                  Kisielowa z Piruetem mają swoje występy w Mjm .Brak tylko śmiechu publiki zza offu.I na tym to polega .Kiedyś była kontynuacja
                  wątkow , bohaterów stopniowo się poznawało byli prawdziwi .Lucek siorbał herbatę ze szklanki , w której tkwiła łyżeczka.
                  Robił nalewki , butelki ukrywał pod skrzynką w sadzie , potajemnie kupował tłusty boczek u Kwaśniakowej.Kamizela , skromnie
                  ubrana , bez makijażu, czarowała w kuchni.Samo życie.Rodzinne problemy u Marty , Marysi , szalona Gosia , Marek do kompletu rodzinnego z deficytem umysłowym.Hanka , oszustka , kupująca dyplom.
                  A teraz , szkoda gadać , oglądam z rozpędu i nadal sympatyzuję z Mjm.
                  • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.01.19, 16:26
                    Ludzie oglądają, bo się od takich produkcji uzależniają - jak od używek. Kupili to, bo kiedyś pokazywali tam trochę życia, bohaterowie mieli kłopoty z pracą/w pracy, żyli w zwykłych, często skromnych mieszkaniach, które wyglądały autentycznie, bywali w lokalach, sklepach itd.
                    Teraz to jest oglądanie z przyzwyczajenia, wielu z tego przyzwyczajenia nawet nie widzi, jak serial w obecnej dekadzie skretyniał. Wiem, bo nieraz pytałem, także u siebie w rodzinie, dlaczego to jeszcze oglądają.
                    • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 08.01.19, 23:36
                      Głupota Uli nawet mnie już nie dziwi. Ale Maria i Santana? Pomoc przestępcy w ukrywaniu się? Santana kłamie przed policją? Co to miało być?
                      • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.01.19, 10:55
                        Maryja ciagnie Santanę w dół .Zrezygnował z pracy w klinice , ze stanowiska ordynatora i skończył jako szef wiejskiej przychodni,
                        mając za personel żonę i siostrę.Nie potrafią zamknąć okna należycie , żeby placówka była bezpieczna a milionowy majątek
                        nie padł łupem złodziei czy też piromana.
                        Wszyscy kibicowali Ulce , gdy się związała z kryminalistą to teraz muszą być konsekwentni i ratować zbója nie pytając o nic.
                        Bo przecież ona się zakochała.Jak jest niewinny , to przecież sprawę można wyjaśnic , że to były grożby i szantaż ze strony kolesi.Pan były ordynator chyba biegły w prawie.Kisielowa jest nie do zniesienia i ten Pan Dobiegacz z tulipanami dla Kamizeli
                        śmieszny .Wpychają wdowę 80letnią po ponad 50 letnim małżeństwie w nowy związek? Szykują jej chłopaka?
                        • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.01.19, 11:24
                          Skoro Kisielowej trafił się Piruet, to i Kamizelę chcą z kimś na siłę "wyswatać", żeby jej smutno nie było;) W sumie, to ja nawet nie mam nic przeciwko. Kto powiedział, że teraz to już tylko ma żyć samymi wspomnieniami i na śmierć czekać?
                          Ale ta akcja z tajnym ratowaniem Bartka i ściemnianiem policji to naprawdę przegięcie. Ten Janek to jednak porządny gość, że próbuje im jeszcze jakoś pomóc się z tego bezboleśnie wyplątać.
                          • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.01.19, 11:49
                            Piruet się trafił ale Kisielowa aż nogami przebiera na widok Modrego i z chęcią swatałaby się z nim.
                            • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.01.19, 14:33
                              Najpierw zdziwilam sie ze takiego mlodszego absztyfikanta daja Kamizeli, a potem wygooglalam p. Friedmanna i bylam w szoku ze ma 77 lat a Kamizela 81. Jednak faceci lepiej się starzeją przynajmniej niektórzy 😉.
                              • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 09.01.19, 15:58
                                roks30 napisała:

                                > Najpierw zdziwilam sie ze takiego mlodszego absztyfikanta daja Kamizeli, a pote
                                > m wygooglalam p. Friedmanna i bylam w szoku ze ma 77 lat a Kamizela 81. Jednak
                                > faceci lepiej się starzeją przynajmniej niektórzy 😉.

                                Podpisuję się, też myślałam, że jest sporo młodszy i naprawdę tak jest, że faceci jakoś ładniej się starzeją. Może to dlatego, że kosmetyków nie używają ;)
                                • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 10.01.19, 09:37
                                  Stefan Friedmann akurat mało się zmienił i zachował chłopięcy wygląd.
                                  A nasz narodowy pięknątek Paweł Deląg bardzo się zmienił od czasu Quo Vadis.Niestety.Ale chyba lepiej być 25 lat ślicznym niż
                                  całe życie w normie.Teraz pozostaje w innym stanie męskości .
                                  • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 10.01.19, 10:53
                                    A mnie się Deląg teraz wcale mniej nie podoba, niż te 18 lat temu. Wygląda świetnie.
                                    • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.01.19, 09:58
                                      Przystojniacha z niego
                                      • roks30 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 11.01.19, 13:00
                                        Deląg jakoś tak wyszlachetnial. Dobrze wygląda.
                                        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 12.01.19, 16:10
                                          Czas mu służy.A do tego ta kariera w Rosji.Kilkadziesiąt produkcji w ciągu kilku lat.Mamy szczęście , że pojawił się w Mjm.
      • bzdziagwa.a Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 13.01.19, 14:15
        Maryja w tej kreacji szafirowego motyla od rana w przychodni pomykała bez żadnego pielęgniarskiego kitla, potem rwala maliny , widocznie na wsi się tak cały dzień chodzi
        • latarnik88 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 13.01.19, 16:46
          Suknie nosi od czasu powrotu do Santany , wcześniej były leginsy albo bojówki i sportowy but.Ale od jakiegoś czasu , może
          od roku preferuje nowy model bielizny , stanik naszyjny i z lubością go prezentuje.
    • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.01.19, 22:37
      Czy mnie się wydawało czy też w chwili kiedy Szparka Sekretarka opuszczala samochód Pavulona to w tle przejeżdżał czerwono żółty autobus? A sytuacja wszak miała miejsce już w Krakowie. Jako Krakowianka z dziada pradziada zaświadczam, że takich autobusów u nas nie ma i nigdy nie było, krakowskie autobusy pomalowane są na niebiesko/granatów-biało. Odcinek tak głupi, że serio rozważam rozstanie się z serialem po tylu latach ehhh...
      • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 14.01.19, 23:03
        Oj tam, gorsze wpadki widywałam, niż ten autobus. ;) Dobrze, że sceny na rynku, były kręcone na Rynku Krakowskim. ;)
        Ale odcinek głupi i nudny.
        • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 15.01.19, 13:51
          misterni napisała:

          > Oj tam, gorsze wpadki widywałam, niż ten autobus. ;) Dobrze, że sceny na rynku,
          > były kręcone na Rynku Krakowskim. ;)
          > Ale odcinek głupi i nudny.
          >

          A dla mnie wlasnie rewelacyjny, bo caly czas bylam skupiona na tle, nie na akcji. I lza sie w oku zakrecila, stare katy, dziecinstwo, studia, dom. I dlatego tez uchwycilam, ze ci sami statysci krecili sie po planie przez caly dzien, od rana do wieczora. :D
          • beakarp Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 15.01.19, 22:37
            jak ktoś tam dostał się bez włamania do mieszkania Izy? No JAK???
            • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.01.19, 00:36
              Wątek przyczajonego zrobił się już tak odrealniony, że szok. Siedzi sobie jak mafiozo w tym więzieniu, polecenia wydaje. To, że prawnik do niego przychodzi, ok. Ale jakiś typek spod ciemnej gwiazdy? To odwiedzać może byle kto?

              I jeszcze jedna sprawa. Zauważyliście, że oni piszą do siebie smsy wyłącznie? Nie znam chyba nikogo oprócz dwóch starszych ludzi w rodzinie, kto by jeszcze porozumiewał się w ten sposób. W dobie komunikatorów?
            • rilla-m Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.01.19, 07:24
              To włamanie to już naprawdę mega absurd - i stwierdzenie Izy, że ktoś ma klucze do jej mieszkania! Jakim cudem na litość?!
              • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.01.19, 11:06
                Tiaaa… tajemnicze "wniknięcie" do mieszkania Lemura i jeszcze Przyczajony, wydający najpierw z pierdla, a teraz z "wariatkowa" dyspozycje swoim sługusom, niczym jakiś "ojciec chrzestny"... Rzeczywiście, ten wątek zaczyna już przekraczać granice absurdu.
                No, i wreszcie, po długim czasie niezdecydowania i lawirowania uczuciowego Gibon dokonał wiekopomnego odkrycia, że jednak nadal kocha Lemura i żyć bez niego nie może. Podobnie jak Lemur bez Gibona. Wprawdzie to było do przewidzenia, ale jednak miałam nadzieję, że scenarzyści przełamią schematy i dadzą szansę Żurnalistce, a Lemura "przekonają" do Pana Ładnego.
                Szykuje nam się też następna drama związkowa, gdyż albowiem Anka zamierza desperacko wyrwać Budzyna z rozkochanych szponów Indianina. Się będzie działo...;) Zakładam, że na początek przeprowadzi się trzask-prask z całym swoim artystycznym majdanem z Krakowa do Warszawy, coby móc dręczyć biedaka regularnie, a nie tylko z doskoku.
                • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.01.19, 12:51
                  majaa napisała:

                  > a Lemura "przekonają" do Pana Ładnego.

                  I tym samym Panu Ładnemu znów nie udało się zdobyć dziewczyny kolegi. No naprawdę, nie ma w tej Warszawie żadnych wolnych dziewczyn, które by nie były wcześniej obracane przez kogoś z MjM??? Na kogo teraz Pan Ładny zarzuci wędkę? Do wzięcia są:
                  - Żurnalistka (świeżo porzucona)
                  - MojaAsia (ale tu już próbował)
                  - Ruda (ale tu też już chyba próbował)
                  No kto tam jeszcze został?
                  • mariamm87 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.01.19, 13:42
                    Ta barmanka co ją obraca młody doktorek aktualnie ;)
    • lilia.z.doliny Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.01.19, 09:08
      Jak dobrze rozumiem, Iza moze naprzemiennie kochac i cierpiec bez obciazen, bo dziecmi zajela sie babcia, tak? Wyjechala na plaze z uciekajacym wiecznie Szymkiem i zaczynajaca chodzic Maja? Jezuuu.... Przeciez to jest najwiwkszy hardkor odcinka, furda tam z platnymi mordercami. I w ogole boska Alex jest nad morzem.sama czy z poslubionym nianioyebcą?
      • karolla44 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.01.19, 10:32
        Nianioyebca, leżę :D :D :D
        • majaa Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.01.19, 11:09
          :D :D umarłam... :D
          • misterni Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 16.01.19, 12:00
            Nieno, załóżmy że jednak z nianioyebcą pojechała. :D
      • madi138 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 17.01.19, 01:25
        A czy matka Gibona nie byla przypadkiem smietelnie chora? I teraz wyjezdza sobie na wakacje z dwojka maluchow, z ktora Gibon swego czasu ledwo dawal rade i to przy pomocy Zurnalistki?!
        Bardzo rozczarowal mnie Doktorek- zamiast pogonic te wariatke, ktorej i tak juz nie kocha i podazyc za glosem serca (albo czegos innego :P ) ciagnie dalej ten przechodzony i toksyczny zwiazek.
        • kasia-tc Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 17.01.19, 10:59
          A ja już wolę tą toksyczna wariatkę niż nudną, niemrawa barmanke, która gra jak Maryja2
          • asiek25 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 17.01.19, 11:37
            kasia-tc napisał(a):

            > A ja już wolę tą toksyczna wariatkę niż nudną, niemrawa barmanke, która gra jak
            > Maryja2

            Zdecydowanie!!!
            Barmanka jest wyniosła i sfochowana, a Jamochłon zdaje się wraca do formy. Jak wysyczała barmance do ucha "zniszczę cię" to aż się ucieszyłam :DDD
            • naturally_soft Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 17.01.19, 13:05
              asiek25 napisała:

              > Barmanka jest wyniosła i sfochowana, a Jamochłon zdaje się wraca do formy. Jak
              > wysyczała barmance do ucha "zniszczę cię" to aż się ucieszyłam :DDD

              Ja tez :D:D:D

              'Nianioyebca' vel GSDS :D:D:D Gdybym zobaczyla aktora gdzies na miescie, chyba ryknelabym glosno ze smiechu! :D:D:D A propos, warszawiacy. Skoro oni sie tak wiecznie na siebie natykaja we wlasciwych momentach to i Wy chyba tez musicie?
              • wawrzanka Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.01.19, 11:54
                naturally_soft napisała:

                > A propos, warszawiacy. Skoro oni sie tak
                > wiecznie na siebie natykaja we wlasciwych momentach to i Wy chyba tez musicie?

                Ani dudu. Chyba, że w sklepie osiedlowym sąsiada spotkam, to tak.
              • antropoid Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 19.01.19, 12:21
                Za granicą to dopiero muszą na siebie wpadać postaci z tego serialu - wszak wywiało tam już z 80% tych, którzy przez lata się przewinęli.
                I nie ma znaczenia, że świat trochę większy niż W-wa.
      • lucjans_76 Re: M jak Miłość - lista absurdów part V 28.02.19, 12:54
        Lepiej bym tego nie opisał, jak absurd goni absurd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka