Gość: maryska
IP: *.nwrk.east.verizon.net
26.03.05, 01:55
pracuje wsrod powiedzmy amerykanow na poziomie.
Jak radzicie sobie w relacjach zawodowo-towarzyskich ?
Mnie bardzo nieraz nudza te small-talki, brak konkretnej rozmowy.
Z natury jestem osoba konkretna, ale tu niestety trzeba sie wysliac na
rozne rozmowki przed rozpoczeciem wlasciwej rozmowy.
Z drugiej strony podba mi sie to, ze nie zadaja osobistych pytan,jak
to czesto sie zdarza w Europie (nie wspominajac o Polsce)