Dodaj do ulubionych

konkubinat- ble ble

21.01.08, 19:31
witam wszyskich, zaczne nowy watek: konkubinat to niezbyt trafna
nazwa i mnie osobiscie kojarzy sie z programem 999 (taki dawniej
byl -nie wiem jak teraz)gdzie ta nazwe pan policjant wymamwial w
kontekscie- pijany konkubent zadzgal swoja konkubine tasakiem ....
Przeciez zwiazek nieusankcjonowany zwiazkiem malzenskim to po prostu
zwiazek partnerski. Ja bynajmniej na mojego nieslubnego nie mowie
konkubent tylko partner- nie jestem w wieku aby go nazywac
chlopakiem heahahah! Czas z tym nazewnictwem skonczyc. Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • zarafi Re: konkubinat- ble ble 21.01.08, 20:56
      "Konkubinat to związek dwóch osób podobny do małżeństwa, tyle że nieformalny -
      bez cywilnego bądź religijnego usankcjonowania związku."

      pl.wikipedia.org/wiki/Konkubinat
      > Przeciez zwiazek nieusankcjonowany zwiazkiem malzenskim to poprostu
      > zwiazek partnerski.

      Związek partnerski (nierejestrowany) po prostu jest konkubinatem.

      pl.wikipedia.org/wiki/Zwi%C4%85zek_partnerski
      • mama-zuza Re: konkubinat- ble ble 24.01.08, 13:37
        Co nie zmienia faktu ze słowo "konkubent" brzmi mało
        przyjemnie.....mi osobiście też kojarzy sie z jakims marginesem
        społecznym
        • hany_hany Re: konkubinat- ble ble 24.01.08, 17:14
          Mnie słowo "konkubinat" negatywnie się nie kojarzy .Mój syn żyje już
          dość długo w takim nieformalnym zwiazku i nie nazywa swojej
          partnerki konkubiną. Nie dociekam dlaczego. W sytuacjach , które
          uznaje się za formalne przedstawia swoją partnerkę jako narzeczoną,
          w banku np. ponieważ mają wspólne konto i wspólnie kupili dom.
          A jakie to ma znaczenie jeśli się ludzie kochają?
          • oliza-woj Re: konkubinat- ble ble 01.11.13, 18:02
            Moje osobiste zdanie: Gdyby się kochali wzieliby ślub, a tak... przyjdzie chwila, gdy ktoś będzie cierpiał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka