Dodaj do ulubionych

Wyzszosc monarchii konst. nad republika

31.05.02, 03:19
Do napisania tego postu sklonil mnie Niekonczaca sie Dyskusja Dwoch
Bilbiotekarzy, jak to okreslil tato, czyli Starego z Komentatorem. Twierdze, ze
monarchia konstytucyjna ma wiele zalet w porownaniu z republika z wybierana na
4 lata prezydentura. Nie bez Kozery Australijczycy odrzucili republike w
referendum kilka lat temu.
Wybierany na 4 lata prezydent nie ma naturalnej motywacji do dbania o swoj kraj
dzis i jutro. Wrecz przeciwnie, im biedniejszy kraj, tym wieksza pokusa
wykorzystania kadencji do zadbania najpierw o swoja kieszen. Krol, ktory swoja
funkcje pelni dzis i bedzie pelnil jutro, az do smierci, nie moze sobie na cos
takiego pozwolic. W jego osobistym interesie lezy dlugoterminowe dobro kraju,
odpowiada za nie swoja reputacja. Nie odejdzie w cien z pelna kieszenia po
czterech latach, zaden blad, afera nie pojda w zapomnienie.
Porownujac koszty utrzymania rodziny krolewskiej i prezydenckiej w kilku
wspolczesnych krajach nalezy zauwazyc, ze zwykle podatnik musi nieco wiecej
lozyc na prezydenta niz na krola. Do tego dochodza koszty wyborow i wymiany
kadry co cztery lata.
Jest tylko problem natury formalnej. Republika z prezydentem formalnie nalezy
do ludzi, prezydent jest reprezentantem ludu. W monarchii konst. trzeba skladac
wiernosc krolowi. Pytanie: czy ktos z obecnych na tym forum, mialby z tym
naprawde jakis problem? Czy gdyby (mowie gdyby, bo tradycje monarchistyczne w
Polsce zaginely juz dawno temu) zjawil sie z nikad krol czy Polacy uzaliby go
za swego wladce? Choc wiadomo, ze mon. konst. nie zawsze sie sprawdza. Np.
krolestwo Belgii jest jednym z najbiedniejszych krajow Europy Zachodniej po
Hiszpanii i Portugalii za to z najwiekszymi podatkami. Dania i Szwecja tez
lubia siegac do kieszeni podatnikow. Australia i Anglia maja sie jednak calkiem
niezle. W gre wchodzi wiele czynnikow, byc moze Belgia przedlaby jeszcze
slabiej, gdyby byla republika. W USA prezydentura sluzy krajowi nienajgorzej,
choc koszty utrzymania prezytenta USA sa wielokrotnie wieksze od kosztow
utrzymania krolowej Australii.
Obserwuj wątek
    • Gość: DundeeGi Re: Wyzszosc monarchii konst. nad republika IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 31.05.02, 03:26
      Krolowa Australii? z tego co sie orientuje to takiej tu nie ma.
      Krolowa Anglii przewodzi bylym krajom Commonwealth'u ktorych Australia jest
      czlonkiem.
      • ya_bolek Re: Wyzszosc monarchii konst. nad republika 31.05.02, 03:29
        Oops... zagalopowalem sie. Kiedys czytalem artykul, w ktorym porownywano ile
        Australijczyk musi lozyc na krolowa, nie wiedzialem ze tu chodzi o krolowa Anglii.
        Dzieki za sprostowanie.

        Gość portalu: DundeeGi napisał(a):

        > Krolowa Australii? z tego co sie orientuje to takiej tu nie ma.
        > Krolowa Anglii przewodzi bylym krajom Commonwealth'u ktorych Australia jest
        > czlonkiem.

      • Gość: paul Re: Wyzszosc monarchii konst. nad republika IP: 193.0.117.* 31.05.02, 11:19
        Krolowa Elzbieta jest krolowa Australii, podobnie, jak wielu innych terytoriow.
        Jako krolowa, jest wiec glowa tego panstwa.

        Commonwealth nie ma nic z tym wspolnego, gdyz jest to organizacja, ktorej krolowa
        przewodzi tylko honorowo, i w ktorej sklad wchodza nie tylko kraje uznajace ja za
        swoja monarchinie, ale takze republiki - np. Indie, Pakistan, czy RPA.
    • Gość: daniela Re: Wyzszosc monarchii konst. nad republika IP: 5.3D* / *.tiscali.be 31.05.02, 03:50
      Zyje w Belgii i jestem zdecydowana przeciwniczka instytucji monarchii. Mimo, ze
      krol nasz aktualny jeszcze mniej swieci inteligencja niz poprzednio panujacy
      jego starszy brat i mimo, iz w sumie rola krola zblizona jest niemal do tylko
      reprezentacyjnej to i tak nie moge pogodzic sie z ta instytucja. Jednym z
      pierwszych powodow, dla ktorych odrzucam te instytucje jest jej obejmowanie w
      drodze dziedziczenia. Nie widze w dzisiejszych czasach nic bardziej
      antydemokratycznego. Obejmowanie wysokich a wiec i kosztownych stanowisk bez
      wzgledu na wykazana (usankcjonowana poparciem otrzymanym w wyborach)
      umiejetnosci jej realizacji to dzisiaj aberacja. De facto sytuacja jest czesto
      mniej czytelna niz chce tego teoria, zgoda. Przypomnijmy sobie prezydenture
      Mitteranda, ktora bardziej przypominala wladze carska (lacznie z powstalymi wg
      aktualnej modly pomnikami ku chwale laskawie panujacego, jak piramida na
      dziedzincu Louvre'u czy gigantyczna biblioteka), a byl wybrany w wyborach
      powszechnych i nie przeszkadzalo mu stworzyc karykaturalna wrecz pozycje
      wczechpanujacego i jego swity. Ale udalo mu sie tego dokonac dzieki
      fantastycznej umiejetnosci politycznej, opartej na wyjatkowej inteligencji.
      Biedna Belgia, gdy pomysle o nastepcy, ktory nam laskawie zapanuje po tatusiu!!
      NAwet matylda, z wiecznie tym samym przeslodkim usmiechem, nawet jej polskie
      pochodzenie, nie wystarcza by przestac wolec wartosci i instytucje republiki. A
      Anglia, tez leci wszystko na leb i szyje... jeszcze jedna generacja lub dwie i
      wszystko poleci. szkoda, ze mnie juz nie bedzie na tym swiecie zeby to
      zobaczyc. A w inne swiaty nie wiem do konca, czy aby napewno istnieja...
      • Gość: DundeeGi Re: Wyzszosc monarchii konst. nad republika IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 31.05.02, 03:56
        Ja tez jestem przeciwna monarchii konstytucyjnej. Wydaje mi sie ze zaczyna ona
        tracic, jak nie stracila swoja powage i tradycje. Patrzac na brytyjska rodzine
        krolewska widze bande bezrobotnych, na ktorych zabawy, przyjecia i zycie trzeba
        lozyc.
        Kiedys Krol i Krolowa to byla duma i ostoja danych krajow teraz znizyli sie do
        poziomu zwyklych mieszczuchow.
        • Gość: chris Re: Wyzszosc monarchii konst. nad republika IP: *.ipt.aol.com 31.05.02, 04:08


          No , dobrze , a co z monarchia elekcyjna ?

          Chris .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka