Dodaj do ulubionych

piszemy limeryki

20.10.05, 10:53
Pewien grabarz z Zamoscia
narzekal, ze lamie go w kosciach

wymyslajcie inne, dobrej zabawy
Obserwuj wątek
    • szagajet Re: piszemy limeryki 20.10.05, 10:58
      od Krakowa do Berlina
      jedzie sobie limuzyna
      z limuzyny kagan wysiada
      i u ksiedza sie spowiada
      • _czosnek_ Re: piszemy limeryki 20.10.05, 11:02
        Mieszkal dziad pod Koninem,
        tera jezd hamerykaninem!
      • kaganowski Re: piszemy limeryki 20.10.05, 12:20
        Pewien szagajet,
        poszedl kupic jajec,
        ze jajec nie bylo,
        szagajeta zmylo...
      • ontarian Re: piszemy limeryki 20.10.05, 13:29
        na msze poszedl po spowiedzi
        teraz przed oltarzem siedzi
        zaraz kleknie nasz kaganiec
        i odmowi swiety rozaniec
        • kaganowski Re: piszemy limeryki 20.10.05, 13:39
          Chialyby ontariany
          kagana postawic pod sciany
          ale kagan ma nagan
          ontariana wsadzil w sagan
          • ontarian Re: piszemy limeryki 20.10.05, 13:48
            teraz kagan pokutuje
            i plebanie utrzymuje
            raz w miesiacu daje czeki
            i tak bedzie juz po wieki
            • tato1 Re: piszemy limeryki 20.10.05, 13:54
              Szłem łąką.
              Kwiaty pachły.
              Ona mnie odepchła.
              Weszłem do domu.
              Trzasłem dzrzwiami.
              Pierdłem,żygłem i wyszedłem.
              Bo chamstwa nie zniesiem.
            • kaganowski Re: piszemy limeryki 20.10.05, 14:05
              Kaganowski nie jest frajer
              czarnym nie da sie wziac w bajer
              na plebanie nic nie daje
              bo w bordellach czesto staje
              • _czosnek_ Re: piszemy limeryki 20.10.05, 14:13
                To niedobrze mociumpanie,
                lacha ci za forse staje?
                Zdrowe baby pomykajom,
                i za darmo doopy dajom.
                • kaganowski Re: piszemy limeryki 20.10.05, 14:48
                  Zamtuzianki tez dziewczyny
                  potrzebuja wiec daniny
                  a wiec wpadam do bordelli
                  tam zabawy bywa wieli!
              • ontarian Re: piszemy limeryki 20.10.05, 14:16
                tak bywalo jak byl mlody
                w burdelikach miewal wzwody
                teraz hooy mu juz nie staje
                na plebanie szmal oddaje
                • kaganowski Re: piszemy limeryki 20.10.05, 14:49
                  Pleban bo bordellach lazi
                  qutas stawac mu nie radzi
                  wiec xiezulo Viagre bierze
                  poczym "rusa" ile wlezie...
                  • ontarian Re: piszemy limeryki 20.10.05, 15:39
                    pleban nigdzie nie wychodzi
                    bo kaganiec mu dogodzi
                    • kaganowski Re: piszemy limeryki 20.10.05, 15:45
                      Pewien Polak z Kanady
                      pisac limerykow nie dawal rady
                      wiec pisal rymy czestochowskie
                      choc nie byly one boskie... wink
    • kaganowski Re: piszemy limeryki 20.10.05, 14:51
      Limeryki rzecz zabawna
      chociaz korzysc z nich jest zadna
      lecz nie chlebem czlowiek zyje
      ale wtedy gdy wypije!
      • _czosnek_ Re: piszemy limeryki 20.10.05, 14:53
        Mnie lykanie jest szkodliwe,
        wole jednak cielecine.
        • kaganowski Re: piszemy limeryki? 20.10.05, 15:07
          Nie do rytmu,
          nie do taktu
          wsadz se WTYCZKE
          do kontaktu! wink
          • karelia Re: Limeryck a rym czestochowski. 20.10.05, 15:30
            Limeryk, zeby stal sie limerykiem, musi spelniac pewne scisle okreslone
            wymagania. Nie jest latwo (?) pisac limeryki, natomiast duzo latwiej jest pisac
            wiersze okreslane jako rymy czestochowskie.
            Ale one tez sa .... no, potrzebne niektorym. Wszak nei tylko chlebem czlek
            poczciwy zyje.

            Pozdrawiam WAS Chlopakiwink , a szczegolnie Tatkewink. Tatko, Ty wiesz, co w
            poezju piszczywink a w szczegolnosci w zawilosciach gramatyzcnych : tak czymac
            Tatko!!! Brawa, kurtyna wdol.
            • kaganowski Re: Limeryck a rym czestochowski. 20.10.05, 15:35
              Pewna Karelia z Czestochowy
              pasala wieczorem krowy
              a ze krowy byly wsciekle
              to brudzily tak jak wieprze
              • karelia Re: Limeryck a rym czestochowski. 20.10.05, 20:02
                Kaganowski z malej wioski
                zlozyl byl rym czestochowski.
                Teraz spi i odpoczywa
                tak to z poetami bywa.
                • kaganowski Re: Limeryck a rym czestochowski. 21.10.05, 09:22
                  A Karelia z Karelirii
                  ta co nigdy sie nie myli,
                  piekne wiersze wypisuje,
                  i pod nosem podspiewuje! wink
                  (Kareliria: P. Lem DZIENNIKI GWIAZDOWE)
                  • karelia Re: Limeryck a rym czestochowski. 21.10.05, 20:24
                    niom, Ijon Tichy byl moim idolem kiedys smile))))
                    Kaganowski, niezykle mnie ucieszyles owym wspominkiemsmile))) od razu lykend sie
                    weselej zapowiadasmile
                    • kaganowski Re: Limeryck a rym czestochowski. 22.10.05, 09:47
                      My pleasure! Jak tam kalkulator? Podobno jak zwartusial, to jest dalej
                      zwartusialy i mianowal sie ostanio takze Generalissimusem!
                      Have a nice LYKEND! wink
                      Kagan(owski)
    • ontarian [...] 20.10.05, 15:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • _czosnek_ Re: piszemy limeryki 20.10.05, 15:56
      Krowy moze ty doiles,
      "baby!" swini szelesciles.
      Ja miastowym zwie sie mianem,
      a smrod chlewu traci ontarianem.
    • waldek.usa Epitaph For A Biker. 20.10.05, 20:05
      Niektorzy moze pamietaja forumowicza o nicku Sp;lit






      Here lays our beloved Split
      The ever - famous bandit
      Truly a perfect misfit
      Quite opposite from dimwit
      World - widely wanted culprit
      With truckload of crimes to commit
      And enemys's throats to be slit
      Never to obey court's writ
      Even when it was in sanskrit
      His calligraphy as a legit
      Front for his criminal outfit
      That never ever was sunlit
      For it was always starlit
      Well, I always try to befit
      So now I have to admit
      I gotta give him full credit:
      Should he encounter a twit
      He would serve him a handsome refit
      For instance in a form of a butt hit
      (He always packs, so you know it
      He made himself his permit)
      Than he'd be ready to flit
      Behind his viking-like bowsprit
      Holding his steering wheel in a cockpit
      (Or maybe his better half's tit...)
      (Or maybe fussing feather of his tomtit...)
      His family and comrades closely - knit
      Even his chit...
      With nothing else to omit
      I have a pledge to submit
      As he had been finest a wit
      Without a single backbit
      We must by all means acquit




      Well, there you have it!
      Gotta split!
      • karelia Re: Epitaph For A Biker. 20.10.05, 20:42
        Ale masz talent Waldus, niech mnie drzwi scisna.
        • waldek.usa Re: Epitaph For A Biker. 21.10.05, 20:43
          karelia napisała:

          > Ale masz talent Waldus, niech mnie drzwi scisna.

          ► czasami mi sie uda...
          • kaganowski Re: Epitaph For A Biker. 25.10.05, 16:21
            Niech ci sie dalej tak udaje! smile
    • waldek.usa Basia i wojacy 22.10.05, 15:37





      W lesie przy strumyku
      Basia rwie jagody
      Na siwym koniku
      Jedzie se VIP młody


      Hej, Basienko rzuć jagódki
      Wszak Vipowy żywot krótki
      Już za lasem wre potyczka
      Rumianego użycz liczka


      Basia oczy skryła
      Skromnie pod rzęsami
      Sukienkę splamiła
      Sobie jagódkami


      A choć krzyczy mama sroga
      Nie żałuje nic nieboga
      Bo z Vipowca za dwa dzionki
      Jeno krzyżyk i skowronki


      W lesie przy strumyku
      Basia szuka jeżyn
      Na gniadym koniku
      Ontarian juz bieży


      On ci młody i dorodny
      I miłości Basi godny
      Chwyci Basię wpół i przegnie
      I pokocha i polegnie


      Jak woda w strumyku
      Tak Basi czas leci
      Na wronym koniku
      Rwie Kagan jako trzeci


      I on pięknie Basię prosi
      strasznie żal Kagana Zosi
      A nad nimi chmurka sina
      I czerwona jarzębina


      Zbiera Basia grzybki
      Zebrała z pół kwarty
      Na bułanku chybkim
      pędzi Bruno czwarty


      ...
    • waldek.usa Bajka z moralem (jak zwykle w bajce) 22.10.05, 15:45
      Waldek dostal call z haremu
      Waldek pomoz wyjsc z problemu
      Co za problem, o co chodzi?
      VIP panience nie dogodzil
      Czy to stara, czy to mloda
      Smetnie lezy VIP-a "glowa"
      Nam rachunki przysylaja
      A panienki dup nie daja
      VIP tu przylazl na ru.hanie
      Dupa z niego - fiut nie stanie

      Slyszelismy zes chlop sprawny
      Chodz i przelec nasze panny
      Nie ma sprawy, juz szoruje
      Ja Azjatki preferuje
      Potem Szwedki, Wloszki, AU
      I te zgrabne z Senegalu
      Ruskie, Czeszki oraz Polki
      Wsie poczuja mojej kolki!

      No, a z VIP-em co poradzic?
      A do starcow Go odstawic
      Ale przeciez to zaloba
      No coz zrobic, VIP-a szkoda
      My Cie Waldek tu proszemy
      I my VIP-a tu nie chcemy
      My tu panny pracujace
      My Ciebie potrzebujace
      My przepiekne, nie wstydliwe
      My tu VIP-a som brzydliwe
      Dostalismy znow rachunek
      Tylko w Tobie jest ratunek

      Juz z pomoca Waldek spieszy
      Caly damski lud sie cieszy
      Wszystkie mezow odstawiaja
      I do Waldka sie zglaszaja
      Po prawdziwa Jego lache
      Pozostale sla Im blache
      Kazda jest zadowolona
      Alllle bylam pir.dolona
      A ten VIP, o Dobry Panie
      Toz to czyste zalamanie
      I nie wlozy, i nie chlusnie
      Tylko gapi sie oblesnie
      Juz, juz VIP-a wyganiamy
      Waldka krolem oglaszamy!

      Jaki moral owej bajki?
      Nie pchaj sie, jak nie masz fajki!
      • donk (jak zwykle w bajce) 22.10.05, 15:51
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=24878262&a=25055504
        • ontarian [...] 24.10.05, 12:57
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bloodypolack cala piosenka limerykow 24.10.05, 13:38
      spod prysznica slychac plusk
      to Kaczora kapie Tusk

      www.pudelsi.art.pl/muzyka/wolneslowo.mp3
      • kaganowski Re: cala piosenka limerykow 24.10.05, 13:44
        Kaczor Kaczorowi oka nie wykole
        bo dziobek ma tepy, choc lubi swawole! wink

        A Tuskowi mina zrzedla,
        usmiech zgasnal, geba zbledla.
        Juz sie widzial prezydentem,
        a okazal impotentem,
        politycznym rzecz to jasna,
        bowiem jego gwiazad zgasla.
        Taki koniec zwykle bywa,
        gdy sie kto zle zachowywa! wink
        • kaganowski Re: cala piosenka limerykow z ERRATUM 24.10.05, 13:46
          kaganowski napisał:
          Fraszka na Kaczory:
          Kaczor Kaczorowi oka nie wykole
          bo dziobek ma tepy, choc lubi swawole! wink

          Bajka o Tusku:
          A Tuskowi mina zrzedla,
          usmiech zgasnal, geba zbledla.
          Juz sie widzial prezydentem,
          a okazal impotentem,
          politycznym rzecz to jasna,
          bowiem jego gwiazda zgasla.
          Taki koniec zwykle bywa,
          gdy sie kto zle zachowywa! wink

          Copyright 2005 by Kagan(owski)
          • szagajet Re: cala piosenka limerykow z ERRATUM 25.10.05, 07:11
            kaganku , podoba mi sie to , jestes bardzo utalentowany
            • kaganowski Re: cala piosenka limerykow z ERRATUM 25.10.05, 08:46
              Raczej mam zdolnosci dosc powszechne w Czestochowie i okolicach.
              Niemniej milo mi! smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka