Dodaj do ulubionych

What's in a name?

IP: *.tiaa-cref.org 04.12.02, 16:15
Myslenie to moja najwieksza pasja zaraz po mysleniu o dupczeniu. Ostatnim
razem bedac na nartowaniu a raczej po, kiedy to PO RAZ KOLEJNY w sasiednim
lozku zaradny kolega "was Getting Jiggy with It!", wlasciwie nie "with it"
tylko with jakas niezaspokojona LEGALNA nastolatka, pograzylem sie w myslach,
myslach bardzo lzawych:

Jednym z wydarzen ostatanich miesiecy, ktore odcisnelo pietno na mojej
swiadomosci, to tragiczne ogloszenie towarzystwa ubezpieczonego LLoyda z
Londynu ze sie do statkow, lodzi, szalup, yahtow i tak dalej nie nalezy
zwracac juz od dzisiaj SHE tylko IT. Lamie mi to serce, ale czy takie
sentymenty moga stac na drodze postepu? Dzikie wrzaski i skrzypienia
dochodzace do mnie od strabord przywolaly mi na mysl w tych smutnych
okolicznosciach cytat, ktory skolatanemu sercu przyniosl nieco ulgi: "What's
in a name? That which we call a rose By any other word would smell as sweet."

Kolejan smutna okolicznosc mijajcego roku juz nie miesiecy.Fakt ze narodzil
sie juz ostatni pilot mysliwca i najprawdopodobniej jego imie jest Hasan. X-
48 to ostatni protypem mysliwca zalogowego. Z jednej strony wypada sie
cieszyc ze zawodna kupa ludzkiego miesa, ktora ogranicza tylko skutecznosc
dzialania w/w urzadzenie zostanie wyeliminowana. Tylko do diabla gdzie
podzieja sie Ci wszyscy niepoprawni romantycy i przystojaniacy w mundurach?

Pociagajac nosem i zatykajc uszy palcami zasnolem wreszcie, utulony tymi
melanholoicznymi rozwazaniami.

Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: What's in a name? 04.12.02, 16:23
      Gość portalu: --Michal napisał(a):

      > Myslenie to moja najwieksza pasja zaraz po mysleniu o dupczeniu. Ostatnim
      > razem bedac na nartowaniu a raczej po, kiedy to PO RAZ KOLEJNY w sasiednim
      > lozku zaradny kolega "was Getting Jiggy with It!", wlasciwie nie "with it"
      > tylko with jakas niezaspokojona LEGALNA nastolatka, pograzylem sie w myslach,
      > myslach bardzo lzawych:
      >
      > Jednym z wydarzen ostatanich miesiecy, ktore odcisnelo pietno na mojej
      > swiadomosci, to tragiczne ogloszenie towarzystwa ubezpieczonego LLoyda z
      > Londynu ze sie do statkow, lodzi, szalup, yahtow i tak dalej nie nalezy
      > zwracac juz od dzisiaj SHE tylko IT. Lamie mi to serce, ale czy takie
      > sentymenty moga stac na drodze postepu? Dzikie wrzaski i skrzypienia
      > dochodzace do mnie od strabord przywolaly mi na mysl w tych smutnych
      > okolicznosciach cytat, ktory skolatanemu sercu przyniosl nieco ulgi: "What's
      > in a name? That which we call a rose By any other word would smell as sweet."
      >
      > Kolejan smutna okolicznosc mijajcego roku juz nie miesiecy.Fakt ze narodzil
      > sie juz ostatni pilot mysliwca i najprawdopodobniej jego imie jest Hasan. X-
      > 48 to ostatni protypem mysliwca zalogowego. Z jednej strony wypada sie
      > cieszyc ze zawodna kupa ludzkiego miesa, ktora ogranicza tylko skutecznosc
      > dzialania w/w urzadzenie zostanie wyeliminowana. Tylko do diabla gdzie
      > podzieja sie Ci wszyscy niepoprawni romantycy i przystojaniacy w mundurach?
      >
      > Pociagajac nosem i zatykajc uszy palcami zasnolem wreszcie, utulony tymi
      > melanholoicznymi rozwazaniami.
      >

      Michal, na milosc boska
      Zdajesz sobie sprawe, ze czlowiek to jedyne zwierze skazane na perpetualna
      ruje. Bez wzgledu na okolicznosci, bedzie to australijska pustynia czy samotna
      wierza gdzies wysoko w gorach. Miejze troche litosci. Nad wszystkimi.
      • Gość: --Michal Nie ma litosci dla wrogow rewolucji! IP: *.tiaa-cref.org 04.12.02, 16:25
        A ty jestes przeciw mnie czy przeciw dupczeniu wogole?
        • jot-23 Re: Nie ma litosci dla wrogow rewolucji! 04.12.02, 16:31
          Gość portalu: --Michal napisał(a):

          > A ty jestes przeciw mnie czy przeciw dupczeniu wogole?


          jestem przeciw degradowaniu tego szanownego forum. tu ma byc o krwawym buszu i
          o pogodzie w wiedniu i o wyzszosci europy i innych sprawach ze sfer nauk
          wyzszych. Ale nie! 5-ta kolumna dziala, czasami wydaje mi sie ze zostales
          przekupiony! i ciagle dawanie pretekstu zeby WAMPIRY mogly konsumowac nas
          swoimi nienasyconymi bezzebnymi PASZCZAMI hehe. CZYM, pytam sie CZYM mogly cie
          przekupic?
          • Gość: --Michal Przekupic! IP: *.tiaa-cref.org 04.12.02, 16:39
            Przekupic mnie bardzo latwo! Jak bedziesz w CO to mi mozesz podrzucic prezent z
            MIASTA, taka "bitch from hell" jakich jest (bylo???) pelno down-town z
            czerwonymi pazurami, spietymi wysoko wlosami, taka co jak sie ja ostro rznie to
            Ci podrapie tylek do krwi! Wiesz o czym mowa?
            • jot-23 Re: Przekupic! 04.12.02, 16:40
              Gość portalu: --Michal napisał(a):

              > Przekupic mnie bardzo latwo! Jak bedziesz w CO to mi mozesz podrzucic prezent
              z
              >
              > MIASTA, taka "bitch from hell" jakich jest (bylo???) pelno down-town z
              > czerwonymi pazurami, spietymi wysoko wlosami, taka co jak sie ja ostro rznie
              to
              >
              > Ci podrapie tylek do krwi! Wiesz o czym mowa?

              to juz koniec moich wpisow na tym watku. Wkladam kombinezon i chowam sie do
              schronu.
              • Gość: --Michal Stary! Co jest! IP: *.tiaa-cref.org 04.12.02, 16:47
                Chszesz wszystkie biz-suki z downtowntowa zachowac dls SIEBIE? Mialem Ci zamiar
                odstapi po przyjacielki kilka lokalnych snow-bunnies i buckle-bunnies, ale jak
                nie to sie ... znaczy NIE. Nie wiesz co tracisz! Taki buckle-bunnies jeden z
                drugim to CI postawi takie drinka ze Ci oczy wyleza na wierzch a potem sie
                zapadna.
                • jot-23 Re: Stary! Co jest! 04.12.02, 16:55
                  Gość portalu: --Michal napisał(a):

                  > Chszesz wszystkie biz-suki z downtowntowa zachowac dls SIEBIE?

                  ja o dupie ty o szalupie.

                  do kazdej czynnosci fizjologicznej czy nie, MUSI byc odpowiednia aranzacja.

                  www.24a69.com/topic.asp?TOPIC_ID=2166
                  • Gość: --Michal RITE ON DUDE! IP: *.tiaa-cref.org 04.12.02, 17:01
                    Widze ze nawiazalismy niewidzialna nic porozumienia! Tylko zonom ani slowa!
                    Podstawowa zasad konspiracj to pozrec materaily szkoleniowe. Moze napisze cos o
                    mojej dupie to skasuja ten watek!
                • Gość: --Michal Jak sie nie ma co sie chce! IP: *.tiaa-cref.org 04.12.02, 16:57
                  W obliczu dezercji agenta specjalnego postanowilem sie zajac badaniem zycia i
                  tworczosci jednej z najjasniejsyc gwiaz poganskiego szol-biznesu Wolfganga
                  Puck'a, jest on moja ulubiona postacie literacka zaraz po dr. Philu (i wydaje
                  mi sie ze gets more ACTION bo ma egzotyczny akcent). W razie schwytanie J,
                  upraszam o ekstradycji!
    • _narval_ Re: What's in a name? 04.12.02, 16:45
      Miszel, pomijajac juz te szczegoly mysliwcow, statkow w osobie zenskiej, ktore
      staja sie nijakie, dlaczego Ty nieboraku zostales sam w te upojna dla twego
      kolegi noc? Moj szosty zmysl szepcze mi, ktoryz to ogier, chedozyl obok.
      Ech! czyzby twoja dyskrecja, nie pozwalala wyznac imienia owegoz mister G.
      Co za zywot! Oni w siodmych potach a Miszel w zimnicy spiwora ... SAM!
      az wierzyc sie nie chce!

      a moze te mysli naszly Cie, ale w zdala innych okolicznosciach?
      • Gość: --Michal Krotak odpowiedz! IP: *.tiaa-cref.org 04.12.02, 16:49
        Preferuje stalowa rure nierdzewna nad bialkowe plynu ustrojowe!
        • _narval_ Re: Krotak odpowiedz! 04.12.02, 16:55
          a o tej nierdzewnej tubie to gdzie mozna zasiegnac informacji, bo zes mnie wasc
          z tropu zbil i juz ani rusz z innemi tekstami;
        • xurek dobra rada, bo cie lubie... 04.12.02, 16:56

          > Preferuje stalowa rure nierdzewna nad bialkowe plynu ustrojowe!

          Uwazaj, zeby sie srednica zgadzala no i nasmaruj czyms (moze byc
          nieorganiczne), co zmniejszy tarcie, bo taki metal moze prowadzic do otrac
          skory...

          czy ty moze juz po tranformacji i dlatego tak jakos dziwnie dzisiaj piszesz....
          Dorota, widzisz, co sie dzieje, jak sie czlek wyalienuje z bialka?

          Xurek
          • _narval_ Re: dobra rada, bo cie lubie... 04.12.02, 17:00
            a na dodatek podzielili jajo na dwoje; bialko odseparowali od zoltka!

            gderliwej kobitce nie mozeta przysc z helpem? Na!

            • xurek Re: dobra rada, bo cie lubie... 04.12.02, 17:05
              uot kajnd of help du ju min? Ju min jo dont nol, from uer rura end bialko ar
              koming? me bjensiur, ze ted tutslit:
              musisz sie wglebic w watek Doroty o biednych uciskanych mezszyznach w Polsce,
              ma juz ponad sto wpisow, zycze przyjemnej lektury.

              Xurek zawsze sklonny do helpa
              • _narval_ Re: dobra rada, bo cie lubie... 04.12.02, 17:08
                Xurek zgonnam ci do denactwasmile)
            • ladacznica narval, ja ci radze, ty sie poloz ja ci wsadze 05.12.02, 18:14
          • Gość: --Michal Ja Cie uczyc karze! IP: *.tiaa-cref.org 04.12.02, 17:15
            Jaka rura!? Znowu sie twoje betoniczne rozumowanie uwywnetrzna. W koniecznosci
            orgazmu to najlpiej mi bylo bedac dzielnym harcerzem kiedy przez "slodkie
            zrzadzenie niebios" odlalem sie na elektrycznego pastucha, tak mnie trzeplo ze
            sie uzaleznilem!
            • jot-23 Re: Ja Cie uczyc karze! 04.12.02, 17:22
              Gość portalu: --Michal napisał(a):

              no nic , gates of hell zostaly otwarte... pozostaje tylko czekas ze stoickim
              spokojem na wienczacy konsumpcje i oficjalnie zamykajacy obrzadek, komentaz of
              The Great Fornicator, The Whore of Babylon.
            • xurek chcesz mnie ukarac, czy mam sie uczyc, czy co? 05.12.02, 09:46
              > orgazmu to najlpiej mi bylo bedac dzielnym harcerzem kiedy przez "slodkie
              > zrzadzenie niebios" odlalem sie na elektrycznego pastucha, tak mnie trzeplo
              ze
              > sie uzaleznilem!

              No tak, a jezeli wczesnym rankiem przed pierwszym wpisem na forum
              uskuteczniles "powtorke z rozrywki" to wiele wyjasnia i juz znacznie lepiej
              rozumiem Twoje wczorajsze posty. Jak dlugo trwa odbudowanie wszelkich skutkow
              porazenia pradem przez ogranizm? Pare dni? Oj, chyba jeszcze potrwa, az sie
              bramy piekielne znow zamkna i prosze, prosze, zmniejsz na przyszlosc napiecie w
              pastuchu.

              Xurek
              • Gość: --Michal Jak krowie przy rowie! IP: *.tiaa-cref.org 05.12.02, 17:57
                W rurze to ja bym najchetnie bytowal a nie WALIL! Tylko jak to wytlumaczyc?

                "i got shit running through my brain
                so intense that i can't explain "
                • xurek byt w rurze i pastuch pod napieciem.... 05.12.02, 18:01
                  niezla kombinacjia. The amount of shit will grow, the ability to explain will
                  decrease, the possibility of understanding is in danger.
                  A szkoda, bo tak fajnie bylo....

                  Xurek (chyba jak chlop krowie NA rowie, chociaz to niepoprawnie)
                  • Gość: --Michal Wrecz przeciwnie! IP: *.tiaa-cref.org 05.12.02, 18:08
                    Ambiwalencja uczuc zgestnieje w konsystencji poprzez zrefaktorowanie, redukujac
                    empatie koncetrancji marzen! A rura mus byc nierdzewka.
                    • xurek Re: Wrecz przeciwnie! 05.12.02, 18:11
                      as I suspected, understanding is already decreasing. Sprobuj jeszcze raz w
                      formie bardziej bialkowej, jezeli chcesz, zebym cos zrozumiala.

                      Jak sie nazywa rura? tube? pipe?

                      Xurek
                      • Gość: --Michal Nie mam zamiaru nic tlumaczy! IP: *.tiaa-cref.org 05.12.02, 18:15
                        Jezeli dobrze zrozumialem wyklady TRUMANA, to OBIEKT bebe AKA kobieta trzeba
                        najpierw ZDEZORIENTOWAC a potem szybko wykozystac i po krzyku.
                        • xurek Re: Nie mam zamiaru nic tlumaczy! 05.12.02, 18:19
                          wykorzystac objekt do czego? A tak w ogole to ide do domu, zycze przyjemnego
                          lykendu i rychlego powrotu do zdrowia,

                          pa pa, Xurek w rozterce, kto tu jest zdezorientowany
    • Gość: --Michal Glupie chu1e! IP: *.client.attbi.com 05.12.02, 02:58
      Zaloze sie ze tego nie skasujecie!
      • mara-boo Re: Dwa Michaly? 05.12.02, 15:01
        Czy jeden i ten sam?
        Z uprzednich wyznan pierwszego (zalozyciel watku) wiemy, ze
        posiada "malego"....
        • Gość: narval Re: Dwa Michaly? IP: *.abo.wanadoo.fr 05.12.02, 15:14
          Tancowaly dwa Michaly
          Jeden duzy
          Drugi MALY ...

          a jak to dalej lecialo ... ??
          • Gość: --Mical Jede jede! IP: *.tiaa-cref.org 05.12.02, 18:09
            Byl tu kiedys drugi, podpisywam sie Michal i sie chwalil ze jest czarny i
            bardzo przystojny.
        • Gość: --Michal W kwestii formalnej! IP: *.tiaa-cref.org 05.12.02, 17:52
          mara-boo napisała:

          > Czy jeden i ten sam?
          > Z uprzednich wyznan pierwszego (zalozyciel watku) wiemy, ze
          > posiada "malego"....

          Ten sam.
          PS
          Czy sie nie znajedzie jakis glupi chuj zeby tego watka skasowac?
    • ladacznica o, k. jak ty to pieknie napisales! 05.12.02, 18:12
      "...WAMPIRY mogly konsumowac nas swoimi nienasyconymi bezzebnymi PASZCZAMI"

      jesssusss, co za czasy, co za ludzie. Zrobili juz wampira z mojej cunt a ja
      nawet periodu nie mam!
    • ladacznica shallow cunts 05.12.02, 18:16

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka