ulatusz
08.01.10, 00:16
Chcialam sie poradzic. Wyjezdzam z rodzina za granice.
Sprawa wyglada tak, ze przyjemnie jest tam do konca maja.
Czerwiec to pora deszczowa i duchota, lipiec-wrzesien to wilgotnosc
ok. 80%, duchota non stop, ciezko wyjsc w ciagu dnia na dluzej, w
pomieszczeniach, pociagach dziala klima, wiec z kolei jest
zimno.
MOje pytanie brzmi, warto w tej sytuacji kupic tkana chuste?Albo
MT? Na zewnatrz to chyba bedzie jej za goraco co? Mala bedzie
miala wtedy 8-9 miesiecy.
Mam kolkowa ale to na krotka mete, bo kregoslup mi nie wytrzyma oraz
onpu, to taka japonska wersja MT.
Doradzcie cos, specjalistki od motania.
I jeszcze jedno. Nie moge tam liczyc na zadne chustowe spotkania.
Dam rade zamotac sie bez nich?