Dodaj do ulubionych

chusta womar zaffiro be close

20.01.10, 14:53
Czy ktoś ma moze chustę womar be close zaffiro i może sie podzielić opinią?
Zastanawiam się nad jej zakupem ale chciałabym najpierw dowiedziec się jak się
sprawdza.
Obserwuj wątek
    • truscaffka Re: chusta womar zaffiro be close 20.01.10, 15:07
      może i mam jakaś manię prześladowczą, ale pierwszy wpis na forum i od razu o
      nowościach producenta wisiadeł?
      tak czy siak, więcej o tych chustach było tutaj:
      Co Girasol robi w
      ofercie Womaru?
      • padthai Re: chusta womar zaffiro be close 20.01.10, 16:46
        Ty to masz nosa ;)
        czuwaj
        • truscaffka Re: chusta womar zaffiro be close 20.01.10, 16:56

          ufff...a już myślałam, że od kogoś ochrzan dostałam ;)

          czuwam, czuwam, bo tamta sprawa mnie zbulwersowała dość...a ja się rzadko
          bulwersuję...
          • padthai Re: chusta womar zaffiro be close 20.01.10, 18:10
            :)
      • emuriel Re: chusta womar zaffiro be close 20.01.10, 18:14
        Wisiadło? Z tego co czytałam to jest to chusta tkana wiec czemu wisiadło? Ale
        rozumiem że nie polecacie?
        Ok w takim razie pytanie o calarę infant - co o niej myślicie?
        Generalnie dopiero chcę zacząć chustować maluszka i na poczatek chciałabym
        wypróbować coś tańszego (dlatego pytałam o womar) bo po pierwsze nie wiem czy
        małemu się spodoba a po drugie jak ja sie będę czuć zachustowana.
        Więc co polecacie w miarę dostępnego cenowo dla miesięcznego dziecka i
        kompletnie zilonej w temacie chust mamy?
        I nie bądźcie podejrzliwe. Pozdrawiam
        • roneczka Re: chusta womar zaffiro be close 20.01.10, 23:48
          emuriel, a możesz zalinkować tę womarową chustę?
          Nie otwiera mi się link?
        • truscaffka Re: chusta womar zaffiro be close 21.01.10, 00:22
          emuriel napisała:

          > Wisiadło? Z tego co czytałam to jest to chusta tkana wiec czemu wisiadło? Ale
          > rozumiem że nie polecacie?
          > Ok w takim razie pytanie o calarę infant - co o niej myślicie?
          > Generalnie dopiero chcę zacząć chustować maluszka i na poczatek chciałabym
          > wypróbować coś tańszego (dlatego pytałam o womar) bo po pierwsze nie wiem czy
          > małemu się spodoba a po drugie jak ja sie będę czuć zachustowana.
          > Więc co polecacie w miarę dostępnego cenowo dla miesięcznego dziecka i
          > kompletnie zilonej w temacie chust mamy?
          > I nie bądźcie podejrzliwe. Pozdrawiam

          emuriel, moje podejrzliwość bierze się stąd, że jak na kompletnie zieloną mamę w
          temacie chust zadziwiające jest, że kojarzysz niszowe i mało znane jeszcze, nowe
          produkty chustowe firm ogólnie znanych jako czołowi producenci wisiadeł (czyli
          sztywnych nosideł dla dzieci, zdecydowanie odradzanych przez chustujace mamy i
          wielu fizjoterapeutów).

          Po prostu lektura postów nowych osób pojawiający się na tym forum pokazuje, że
          albo mamy nie kojarzą żadnej konkretnej marki, albo kojarzą NATI lub Bebelulu (w
          dużym uproszczeniu).

          Oczywiście, to może być przypadek czysty, że szukając czegoś do noszenia swojego
          dziecka, trafiłaś na strony firmy Infant i Womar i tam zobaczyłaś też chusty
          (chociaż na stronie Womaru chust nie mogę jakoś znaleźć) i postanowiłaś czegoś
          się o nich dowiedzieć. Jeśli tak było, pozostaje mi oczywiście tylko Ciebie
          przeprosić i polecić Ci któryś z polskich produktów, czyli NATI, Lenny Lamb albo
          Bebelulu właśnie.
          • truscaffka Re: chusta womar zaffiro be close 21.01.10, 00:27
            a w ogóle to coś mi mówi,że będę żałować, że się wciągnęłam w ten wątek :)

            ale co tam - raz jeden w życiu mogę być zaczepna :p
          • emuriel Re: chusta womar zaffiro be close 21.01.10, 11:09
            Chustę znalazłam na allegro. Podaję link
            allegro.pl/item883883937_womar_nosidelko_zaffiro_chusta_n17_gratrisy.html
            Ja wiem, że pewnie nati czy lennylamb są pewnie lepsze (podczytywałam trochę to
            forum) ale są też o wiele droższe a jak mówiłam jestem początkująca i nie wiem
            jak nam się będzie chustowanie podobać dlatego chciałam na początek wypróbować
            coś tańszego. Stąd też później pytałam o calarę infant - tylko że to chusta
            elastyczna i pewnie na długo mi nie wystarczy prawda?
            Kurcze nie wiedziałam że zwykłym pytaniem wywołam takie poruszenie.
            • roneczka Re: chusta womar zaffiro be close 21.01.10, 11:54
              Nie chodzi aż o takie poruszenie o jakim mówisz. Poprostu na tym
              forum nie uznajemy produktów Womara, Infanta i niektórych Bebelulu
              (model lulu)!
              O ile Infant i Womar robią jakieś kroki w kierunku prawidłowego
              noszenia dzieci o tyle nadal nie ufnie patrzymy na te produkty.
              U Womara podpada i jest karygodne umieszczanie w internecie zdjęć
              gdzie modelka ma "niby" zamotanego dziecia w mocno niepodociąganej
              chuscie.
              To dowodzi nadal, że firma to nie ma zielonego pojęcia o noszeniu
              dzieci, wiazaniu. Instrukcja jest żenująca i tak naprawdę
              niewprawione i nie będące w temacie mamy mogą szybko zabniechać
              nszenia i się zniechęcić, bo komfort noszenia dziecka w
              niepodociąganej chuście nijak nie ma sie do noszenia jakie my tu na
              tym forum propagujemy.
              Co nie znaczy że chusta jest zła czy do bani.
              Ta która ma na sobie modelka to mur beton girasol. Natomiast tych
              pasiaków które są do wyboru nikt nie zna i trudno powiedzieć jakiego
              rodzaju są to chusty i jak sprawują sie przy motaniu, czy sa sztywne
              jak blacha, czy mięciutkie.
              Produkt nowy, brak opini, jak chcesz to zaryzykuj. Jakby co to
              oddasz we ciągu 10 dni:-)
              Napisz skąd jesteś??? Może ktoś w twojej okolicy żuciły okiem i
              powiedziała czy chusta jest wporzo!
              • emuriel Re: chusta womar zaffiro be close 21.01.10, 13:26
                Eh jestem z Warszawy.
                Ale skoro mówicie, że to całkowicie nie sprawdzone produkty to chyba jednak
                skuszę się na nati albo lennylamb.
                Dzięki za opinie
                • truscaffka Re: chusta womar zaffiro be close 21.01.10, 13:52
                  emuriel, w stolycy prężnie działa Klub Kangura - wystarczy przyjść na jakieś
                  spotkanie i pomacać różne chusty, popróbować. KK ma tez bardzo bogatą chuścianą
                  bibliotekę, z której wypożycza niepewnym wyboru rodzicom chusty...o wszystkim
                  dowiesz się z tej strony: Klub Kangura

                  zdaje mi się też, że fundacja "sto pociech" organizuje jakieś spotkania
                  chustowe:
                  sto
                  pociech


                  Powodzenia!
    • budzik11 Re: chusta womar zaffiro be close 21.01.10, 13:58
      A mnie się wydaje właśnie, że ktoś zupełnie nieobeznany w temacie chust prędzej
      natrafi na chustę producentów wisiadeł niż np. Didymosa, czy Storcha. A to
      dlatego, że te wisiadłowe marki się szeroko reklamują w pisemkach dla rodziców,
      na allegro też najłatwiej je znaleźć. A często też jest tak, że ktoś chce kupić
      cod noszenia, wchodzi na stronę np. Womara - znajduje tam chustę i się nią
      zaczyna interesować. Wydaje mi się, że dla osób nieznających rynku chustowego
      bardziej niszowe (znane małej ilości odbiorców) są zagraniczne, prestiżowe marki
      niż marki popularne w Polsce.
    • paskowka1973 Re: chusta womar zaffiro be close 21.01.10, 14:24
      Emuriel a może po prostu kup cos używanego tzn. Nati czy LennyLamb.
      Zapłacisz tyle co za Womarowską, a na pewno sa to chusty sprawdzone. Co
      nie znaczy że chusta Womaru jest be tylko po prostu nowa i jeszcze nie
      wytestowana.
    • nothe Re: chusta womar zaffiro be close 03.06.10, 18:36
      Nie wiem czy temat aktualny ale jesli nie dla zalozycielki to moze inne mamy
      beda chcialy sie czegos dowiedziec.. aha - do roneczki "na tym forum nie
      uznajemy produktów Womara, Infanta i niektórych Bebelulu
      (model lulu)!" - MY to znaczy kto? ty?ja?wszyscy na tym forum? nie przypominam
      sobie zebys byla moja rzeczniczka...
      ogladalam ta chuste w jednym ze sklepow i pierwszy wniosek, ktory nasunal mi sie
      przy "macaniu" - nie taki diabel straszny jak go maluja. mam od dluzszego czasu
      kolkowa tej marki wiec kupilam wiazana tez na probe. tanio. jeszcze nie
      testowalam ale jak przetestuje to poinformuje ;) bec!
      • roneczka Re: chusta womar zaffiro be close 04.06.10, 10:04
        nothe napisała:

        > Nie wiem czy temat aktualny ale jesli nie dla zalozycielki to moze
        inne mamy
        > beda chcialy sie czegos dowiedziec.. aha - do roneczki "na tym
        forum nie
        > uznajemy produktów Womara, Infanta i niektórych Bebelulu
        > (model lulu)!" - MY to znaczy kto? ty?ja?wszyscy na tym forum? nie
        przypominam
        > sobie zebys byla moja rzeczniczka...


        My czyli założycielki tego forum i chustomamy, które noszą od lat
        nawet po kilka swoich dzieci z rzędu, zauważ że jest to forum
        praywatne.I przyświeca jednej ideei - noszeniu przyjaznym dla
        dziecka i mam. Dlatego polecamy najlepsze rozwiązania a nie
        jakiekolwiek z możliwych.
        I nie jestem Twoją rzeczniczką, nigdy nie będę i nie zamierzam.
        Załóż swoje forum na temat produktów womarowskich i będziesz tam
        mogła do bólu prawić swoje mądrości na temat rzekomo jeszcze
        niewypróbowanych produktów womara.
        PS. Nie mogę uwierzyć , że założyłaś aż dwa konta na gazetowym, by
        zachwalać Womar na naszym forum.
        Wstydu oszczdź, bo nawet do wiązanki womaru zrazisz na maxa.
        • bijou82 Re: chusta womar zaffiro be close 04.06.10, 10:20
          A ja jako jeszcze niedoświadczona mama prawie 3 lata temu miałam
          Womara wisiadełko (nosiłam w pozycji leżącej)
          i wstydzę si tego okropnie! ;) i kiedy po 4 miesiacach poznałam
          chustę wiązaną elastyczną,kiedy się pierwszy raz zamotałam z moją
          roczną już (ale maleńką 4,5kg Córeczką) to myślałam że jestem w
          niebie ;) nic nie uwierało,Mała od razu zasnęła,było miękko i ciepło
          do tego (a był to styczeń,więc ciepło dodatkowo ważne;))
          Do teraz gdy widzę dziecko w wisiadełku robi mi się gorąco i mam
          ochotę uświadamiac rodzica
          a jeszcze jak niesie dziecko przodem do świata (to jakaś plaga tu u
          nas we Wro) to już w ogóle!
          Womarom mówię zdecydowane nie!!!!!!!
          Nośmy nasze dzieci zdrowo - PLISSSSS :)
          • nothe Re: chusta womar zaffiro be close 05.06.10, 00:39
            ronecka - mniej kawy
            bijou82 - wzruszajace

            cdn
            • roneczka Re: chusta womar zaffiro be close 07.06.10, 00:17
              roneczka jest w ciązy i kawy nie pija, alkoholu tez nie, także umysł
              światły. I nie jest mi przykro, że nie jestem mądrą mamą, bo nie
              mam "chusty" zaffiro i że mądrą nie będę bo w przyszłości takowej
              nie będę miała.
              PS. I dużo już mam po tym poście zawitało do Story by nabyć
              ten "wyśmienity" produkt.
              PS. Jak już będziesz maiła tę wymarzoną "chustę", to koniecznie
              wstaw fotki z zainstalowanym dzieckiem.
              Taka już u nas tradycja, wątki bez zdjęć są nie ważne.
        • nothe Re: chusta womar zaffiro be close 05.06.10, 00:44
          a propos "praywatne ideei" dobra rada dla ronecki
          www.literia.pl/396012,Ksiazki_Slowniki-jezyka-polskiego_Slownik-jezyka-polskiego-a-poc.html
          • roneczka Re: chusta womar zaffiro be close 07.06.10, 00:20
            nothe napisała:

            > a propos "praywatne ideei" dobra rada dla ronecki
            > rel="nofollow">www.literia.pl/396012,Ksiazki_Slowniki-jezyka-
            polskiego_Slownik-jezyka-polskiego-a-poc.html

            Nabyłaś już ten słownik, bo nawet poprawnie zacytować już nie
            potrafisz, pomijająć fakt że czytanie ze zrozumieniem jest Ci obce?
            • katmiller ten nieszczęsny (?) be close... 05.07.10, 21:22
              Witam :D
              Jakiś czas temu wygrałam chustę Be close Womaru w jakimś konkursie...Cieszyłam
              się, ale jak tak czytam to forum to trochę mi przeszło. Dzieć ma dwa miesiące i
              właśnie miałam zamiar ją przekonać do chusty- i co teraz- ta którą mam do
              niczego i wyrzucić czy jednak da się ją używać?
              Ja zielona w temacie jak trawka na wiosnę...
              • roneczka Re: ten nieszczęsny (?) be close... 05.07.10, 22:43
                katmiller napisała:

                > Witam :D
                > Jakiś czas temu wygrałam chustę Be close Womaru w jakimś
                konkursie...Cieszyłam
                > się, ale jak tak czytam to forum to trochę mi przeszło. Dzieć ma
                dwa miesiące i
                > właśnie miałam zamiar ją przekonać do chusty- i co teraz- ta którą
                mam do
                > niczego i wyrzucić czy jednak da się ją używać?
                > Ja zielona w temacie jak trawka na wiosnę


                Wiesz co, możesz spróbować, czemu nie, ale tak małe dziecko to tylko
                na kołyskę o ile bioderka ok!
                Masz już tę chustę? Powinna być instrukcja.
                Jak już bedziesz miała chustę i będą jakieś problemy to pytaj na
                forum, pomożemy na ile to możliwe, a jak Wam nie zapasuje to zawsze
                możesz sprzedać jako mało używaną lub prawie nową i kupić sobie coś
                innego, co akurat Wam będzie pasować: wiązaną, poucha, inną
                kółkową,nosidło ergonomiczne...
              • rybka303 Re: ten nieszczęsny (?) be close... 07.07.10, 07:30
                katmiller napisała:

                > Witam :D
                > Jakiś czas temu wygrałam chustę Be close Womaru w jakimś konkursie...Cieszyłam
                > się, ale jak tak czytam to forum to trochę mi przeszło. Dzieć ma dwa miesiące i
                > właśnie miałam zamiar ją przekonać do chusty- i co teraz- ta którą mam do
                > niczego i wyrzucić czy jednak da się ją używać?
                > Ja zielona w temacie jak trawka na wiosnę...

                Witaj, ja nie zgodzę się z roneczką że takiego malucha to tylko na kołyskę ;)
                Jak najbardziej kieszonka lub kangurek i raczej nie korzystaj z instrukcji
                womaru bo jak już wiele osób zauważyło zdjęcia w instrukcji są FATALNE i
                wprowadzają noszących w błąd. Chusta ta PODOBNO jest tkana diagonalnie a nie
                skośnokrzyżowo ale na początek mogłaby być. Trzeba chustę "złamać" czyli uprać,
                wyprasować, rozkładać na kanapie i na niej siadać, oraz wiązać warkocze i
                rozplątywać. Wtedy zmięknie i będzie lepiej współpracować.
                W sieci jest mnóstwo filmów i instrukcji wiązań więc wystarczy poszukać. Poza
                tym jeśli wolisz żeby ktoś Ci pomógł to poszukaj w swoim mieście odpłatnie
                działających doradców, lub darmowo pomagających doświadczonych chustomam (to w
                dziale spotkania).
                IMHO jeśli ktoś chce nosić to będzie nosił i w prześcieradle, ważna jest
                technika. Oczywiście najlepiej nosi się w chustach tkanych skośnokrzyzowo. Kiedy
                ma się porównanie czuć różnicę.
                Pozdrawiam serdecznie :)
                • roneczka Re: ten nieszczęsny (?) be close... 07.07.10, 20:40
                  rybka303 napisała:


                  > Witaj, ja nie zgodzę się z roneczką że takiego malucha to tylko na
                  kołyskę ;)
                  > Jak najbardziej kieszonka lub kangurek i raczej nie korzystaj z
                  instrukcji
                  > womaru bo jak już wiele osób zauważyło zdjęcia w instrukcji są
                  FATALNE i
                  > wprowadzają noszących w błąd. Chusta ta PODOBNO jest tkana
                  diagonalnie a nie
                  > skośnokrzyżowo ale na początek mogłaby być. Trzeba chustę "złamać"
                  czyli uprać,
                  > wyprasować, rozkładać na kanapie i na niej siadać, oraz wiązać
                  warkocze i
                  > rozplątywać. Wtedy zmięknie i będzie lepiej współpracować.
                  > W sieci jest mnóstwo filmów i instrukcji wiązań więc wystarczy
                  poszukać. Poza
                  > tym jeśli wolisz żeby ktoś Ci pomógł to poszukaj w swoim mieście
                  odpłatnie
                  > działających doradców, lub darmowo pomagających doświadczonych
                  chustomam (to w
                  > dziale spotkania).
                  > IMHO jeśli ktoś chce nosić to będzie nosił i w prześcieradle,
                  ważna jest
                  > technika. Oczywiście najlepiej nosi się w chustach tkanych
                  skośnokrzyzowo. Kied
                  > y
                  > ma się porównanie czuć różnicę.
                  > Pozdrawiam serdecznie :)


                  Ups!
                  Womar ma całą serię tych Be close i Zaffiro, że naprawdę się myli i
                  być może pomyliłam wątki, bo miałam na myśli kółkową, o której był
                  osobny wątek.
                  Jeśli to chusta długa wiązana to podpisuję się pod tym co napisałaś,
                  no poza stwierdzeniem "podobno tkana diagonalnie...."
                  Na pewno tkany diagonalnie jest pomarańczowy girasol, ale tej chusty
                  nie oferują w sprzedaży. Te pasiaki wyglądają tak prześcieradłowo,
                  niektóre są jednostronne, no i w opisach sprzedażowych już nie piszą
                  tkana diagonalnie czy skośnokrzyżowo, tylko, ze 100 % bawełna z oko
                  testem.
                  Tutaj powiekszenie próbek materiału, znawczynie ocenią jaki to
                  spolot, ja moge powiedzieć, że mur beton nie jest diagonalna, ani
                  skośnkorzyżowa chusta pomarańczowo różowa (paski- druga w pionie od
                  lewej).

                  Także katmiller napisz jak sprawuje się chusta i czy dajesz rade
                  motać, wstawiaj zdjęcia, powiemy co tak, a co nie tak.

                  Dzięki rybka303 za sprostowanie :-)
                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/439a5ad492d9f472.html
                  • asia889 Re: ten nieszczęsny (?) be close... 08.07.10, 09:06
                    Próbki są tkane diagonalnie. Ta pomarańczowa to taka typowa. Pozostałe mają
                    przesunięcie nitki tak jak we francuskich chustach La Kangaroo. Ja ma
                    diagonalnego girasola i tęczę La Kangaroo noszą ok.
                    • katmiller Re: ten nieszczęsny (?) be close... 08.07.10, 18:37
                      Ja mam tą pomarańczowo różową. Na pudełku jest napisane "splot skośno- krzyżowy" , czy to coś znaczy?
                      Co do wiązań to próbowałam kilku na sucho i udało mi się tylko podwójny x ale ta chusta jest taka jakaś olbrzymia i sztywna i w ogóle jest jej tak dużo :D Dziecku się na razie średnio spodobało, ale już poczytałam o przyzwyczajaniu.
                      Dzięki za podpowiedź żeby ją uprać, uprasować, pozaplatać i siadać na niej. może faktycznie zrobi się łatwiejsza w obsłudze. Eh...
                      Grunt to się nie poddawać ;)
                      • roneczka Re: ten nieszczęsny (?) be close... 08.07.10, 21:20
                        katmiller napisała:

                        > Co do wiązań to próbowałam kilku na sucho i udało mi się tylko
                        podwójny x ale t
                        > a chusta jest taka jakaś olbrzymia i sztywna i w ogóle jest jej
                        tak dużo :D Dzi
                        > ecku się na razie średnio spodobało, ale już poczytałam o
                        przyzwyczajaniu.
                        > Dzięki za podpowiedź żeby ją uprać, uprasować, pozaplatać i siadać
                        na niej. moż
                        > e faktycznie zrobi się łatwiejsza w obsłudze. Eh...
                        > Grunt to się nie poddawać ;)

                        No nie poddawaj się koniecznie. Ja też nauczyłam sie tylko 2X, a na
                        lato będzie jak znalazł.
                        Ja nauczyłam sie tego wiązania dopiero z instrukcji Hoppendiza
                        www.chustomania.pl/online/chustomania/CiS-web2_chust.nsf/Inhalt/podwojny_x_koala

                        Polecam również węzeł przesuwany
                        www.chustomania.pl/online/chustomania/CiS-web2_chust.nsf/Inhalt/wezel_przesuwny_jak
                        MOżesz pouczyć się wiązań z misiem na początek, zeby dziecka nie
                        stresować.
                        Chusta powinna mieć szerokość nie większą niż 70 cm i długość ok 4,2
                        do 5,2 m bez skosów w zależności od postury noszącego i być może
                        chusta jest dla ciebie za długa?
                    • carolinecat Re: ten nieszczęsny (?) be close... 09.07.10, 00:57
                      poprawka - chusta tęcza la poche a kangourou ma klasyczny chustowy splot
                      skośnokrzyżowy.

                      a co do Womaru - faktycznie mieli przez chwilę w ofercie chusty girasola o
                      splocie diagonalnym lub skośnokrzyżowym, nie wiem który dokładnie bo nie miałam
                      ich w ręku.
                      widziałam natomiast ich aktualne produkty na targach mother&baby, dokładnie
                      takie jak w tej aukcji:
                      www.allegro.pl/item1110638732_chusta_do_noszenia_be_close_womar_nowosc.html
                      (aktualna kolorystyka jest na dole, w zdjęciach są wykorzystane też te
                      poprzednie chusty, totalny bałagan.
                      to są chusty białe, z nadrukiem z jednej strony, z najprostszego splotu
                      krzyżowego. słowem - takie trochę solidniejsze prześcieradło. nie polecam.
                      • asia889 Re: ten nieszczęsny (?) be close... 09.07.10, 08:23
                        carolinecat napisała:

                        > poprawka - chusta tęcza la poche a kangourou ma klasyczny chustowy splot
                        skośnokrzyżowy.

                        Obejrzałam dokładnie swoje chusty i faktycznie. No i zdecydowanie nie jest to
                        splot z linkowanych wyżej próbek. Tu są fajne zdjęcia poglądowe na splot
                        diagonalny i skośnokrzyżowy
                        forum.gazeta.pl/forum/w,44603,92975670,93066431,Re_girasol_diagonalny_a_skosno_krzyzowy.html

                        Taka refleksja mnie naszła co do chust womaru. Na zdjęciach wiązań prezentują aż
                        3 girasole, choć sprzedają co innego. Girasole są mięciutkie i milutkie od
                        nowości... Nie wiem czy warto się z tą chustą męczyć.

                        • carolinecat a jednak skośnokrzyżowy? 09.07.10, 08:51
                          nie mogłam spać i bawiłam się wczoraj w porównanie splotu chust womar i moich
                          skośnokrzyżówek, widziałam też certyfikat na stronie womaru.
                          jestem skłonna uznać, że te nowe, drukowane chusty womar są tkane
                          skośnokrzyżowo, bo faktycznie układ nitek jest ten sam (linkowane przeze mnie
                          zdjęcie aukcyjne z próbkami materiału można powiększyć).
                          problem leży w zupełnie innej jakości przędzy. we wszystkich moich chustach
                          skośnokrzyżowych przędza jest różnej grubości, ale zasadniczo jest dość gruba,
                          "wypukła" (nie jestem fachowcem, piszę jak czuję), lekko połyskująca.
                          nitki w chustach womar są płaskie i bardzo cienkie, takie jak w materiałach
                          pościelowych, dlatego sprawiają one wrażenie prześcieradeł.
                          wygląda więc na to, że womar dokonał cudu - stworzył chustę skośnokrzyżową,
                          której właściwości użytkowe równają się zwykłej pościelówie. użył odpowiedniego
                          splotu, ale co z tego skoro jakość przędzy odbiega drastycznie od znanych nam
                          chust skośnokrzyżowych. dla mnie to jest jawna kpina.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka