goyek19
21.01.10, 12:41
Czekam na swego pierwszego maluszka. Za dzień lub dwa przyjdą do mnie moje
pierwsze chusty :) mam nadzieję, ze tak jak i ja mój synuś zakocha się w chuście.
Mam jednak dylemat. Wiadomo, że skompletowanie wyprawki dla małego człowieczka
to nie lada wydatek...na chusty nie było mi żal wydać pieniędzy, bo poznałam
ostatnio tu na forum :) i w Klubie Kangura :) super mamy i dzieciaki mega
zadowolone z noszenia w chustach. Dylemat dotyczy zakupu wózka. Synka urodzę
pod koniec marca, mieszkam w mieście, w bloku na czwartym piętrze, nie mam
samochodu. Z maluchem zostanę na pewno w domu do września / października.
Jeśli dostanę dalszą umowę (to jest pod znakiem zapytania, to tak a pro po
promowania idei posiadania dzieci, wszyscy zachęcają, a potem robią problemy
np. z pracą)to później zajmie się nim babcia.
Zastanawiam się jakie macie doświadczenia w temacie wózków. Spotkałam się z
artykułami typu "Chusta alternatywa dla wózka". Proszę doradźcie. Powiedzcie
czy wy korzystacie tylko z chust czy też i z wózków. Czy wybrać tylko chustę i
poczekać z zakupem wózka. Wierzę, że pomożecie podjąć mi decyzję. Z góry
dziękuję za sugestie.