Dodaj do ulubionych

Chusta-początki

15.06.10, 13:28
Witam, moja córcia ma 2 miesiące i zdecydowałam się na chustę, może trochę
późno, ale wcześniej tego nie czułam. Proszę napisać, czy sama będę w stanie
nauczyć się tych różnych sposobów noszenia tak, żeby było bezpiecznie, czy
warsztaty są niezbędne? I przy okazji - jaka chustę polecacie? Nie mam pojęcia
o markach, plusach i minusach danej chusty, od którego do którego miesiąca
można w niej nosić dziecko? proszę o podpowiedzi:)
Pozdrawiam serdecznie!
Obserwuj wątek
    • anik801 Re: Chusta-początki 15.06.10, 19:32
      Ja zaczęłam jak mój mały miał niecałe 2mies.Na początku myślałam,że
      to czarna magia.Teraz zawiązuję chustę w 2min.;)Mały ma teraz
      niecałe 3mies.Zaczynałam na elastycznej,chyba jest najłatwiejsza do
      nauki.Teraz mam 2 tkane chusty nati.To wcale nie jest takie
      trudne.Do wielu chust są dołączone instrukcje.Ja uczyłam się z
      internetu.Mój synek bardzo lubi noszenie w chuście.
    • smiecha20 Re: Chusta-początki 15.06.10, 22:10

    • smiecha20 Re: Chusta-początki 15.06.10, 22:18
      no i zżarło :)

      Wcale nie pźno - jeszcze wiele noszenia przed Wami :)

      Jeżeli tylko się nie boisz sama troszkę poćwiczyć - to spokojnie możesz nauczyć
      się sama z instrukcji producenta, stron Klubów kangura czy chustomanii, dobrych
      filmików w internecie itp.

      Możesz też spotkać się z jakąś inną mamą noszącą która podpowie co i jak.
      Warsztaty nie są konieczne, ale spotkania klubu Kangura oprócz wiedzy chustowej
      dają fantastyczną możliwość poznania innych mam i wymiany nie tylko chustowych
      doświadczeń :) KK jest darmowy.

      A chustę polecam długą wiązaną - na początek wybierz taką, która Ci odpowiada
      kolorystycznie - szczegóły typu rodzaj domieszek są mniej istotne, jednak
      polecam chustę fimową ze względu na ich jakość i łatwość dobrego wiązania(Nati,
      Hoppediz, Babylonia itp...)- żeby było taniej może być używana.

      Ile córka waży? Elastyczna dla mnie jest wygodna tak do 7-8kilo, potem jednak
      polecam długa wiązaną tkaną.
      • k-as-ia Re: Chusta-początki 15.06.10, 22:37
        Podpinam sie pod temat moja Zosia ma 2,5 m-ca, chcę chustować:) ale
        muszę dostać jakąs prostą instrukcje co do tego jaka to ma być
        chusta, zebym jej za 2 m-ce nie zmieniałą, firmowa oczywiscie zeby
        nie ryzykować bubla z allegro ale jaka tkana? tak taka lepsza?
    • gemmi18 Re: Chusta-początki 16.06.10, 00:03
      Przejrzałam trochę stron z chustami od producentów i zastanawiam się nad chustą
      firmy BEBELULU model RAPALU, a dokładnie czarny Paisley:)
      Czy któraś mama doświadczyła noszenia dziecka w tej chuście? Proszę o opinie mam
      chustowych na temat wybranego przeze mnie rodzaju chusty:)
      Pozdrawiam serdecznie!
      • monique76 Re: Chusta-początki 16.06.10, 08:35
        Ja mam rapalu lawendowe, jest chyba ciut grubsze od paisley'a. To
        byla nasza pierwsza chusta, mała była amotana jak miała 4 tygodnie.
        Chusta trzyma jak mur:) jest dość ciężka w prawidłowym dociągnięciu,
        ale za to jak juz się dobrze zamota, to nie ma potrzeby jej
        poprawiania:) Ja rapalu miałam nową i trochę czasu minęło zanim ją
        złamałam. Polecam kupienie uzywanej - i ta uwaga dotyczy właściwie
        wszystkich chust.
      • regina73 Re: Chusta-początki 24.06.10, 19:45
        gemmi18 napisała:

        > Przejrzałam trochę stron z chustami od producentów i zastanawiam
        się nad chustą
        > firmy BEBELULU model RAPALU, a dokładnie czarny Paisley:)
        > Czy któraś mama doświadczyła noszenia dziecka w tej chuście?
        Proszę o opinie ma
        > m

        > chustowych na temat wybranego przeze mnie rodzaju chusty:)
        > Pozdrawiam serdecznie!


        ja mam te chustę i jestem BARDZO ZADOWOLONA !!! Dopiero co zaczęłam
        nosić Młodą ( 11 tyg i 7 kg wagi) ale zawiązanie tej chusty zajmuje
        mi chwilę ;) Zdcydowanie polecam Rapalu

    • paskowka1973 Re: Chusta-początki 16.06.10, 10:41
      Dziewczyny, spokojnie mozna nauczyc sie wiązac z netu lub instrucji,
      choc spotkanie z jakaś inna zamotana mamą jest bardzo cenne, bo
      instrukcje nie pokazują jak ciasno motać, jak prawidłowo naciągnąc
      chustę, to bardzo trudno wytłumaczyc, choć oczywiscie jest to
      możliwe.
      Myslę, że dla wszytskich początkujących dobre sa chusty tkane (na
      lato zdecydowanie odradzam elastyczne - trzy warstwy materiału,
      słabiej przepuszczającego powietrze).
      Wybrałabym chustę 100% bawełny ew. z dodatkiem bambusa, moze lnu -
      ale tu trzeba uważac, aby chusta była miękka i nie za gruba (grubą
      bedzie ciężko dociągnac). Najlepiej wybrac kolor, który wam sie
      podoba i do dzieła:)
      Na poczatek dobre są nasze rodzime LL, Nati, Bebelulu. Bebelulu sa
      chyba najściślej tkane więc trzeba je złamać, Nati sa najrzadziej
      tkane więc od razu miękkie, LL są takie średnie (wydaje mi się, że
      pasiaki sa cieńsze i milsze niz jednolite).
      Fajne tez są Hoppedizy, Girasole, Babylonie. No dużo fajnych chust
      jest:)
      • zonajana Re: Chusta-początki 16.06.10, 21:17
        Ja tez dopiero zaczelam, tydzien temu, mloda ma dzis 3 tygdonie. Kupilam z netu
        hoppediz, sposoby wiazania dostalam wraz z chusta. Chusta jest elastyczna, latwo
        sie wiaze, mloda ja uwielbia, od razu sie w niej uspokaja, a ja moge mimo ataku
        kolki, zrobic sobie kanapke, czy posiedziec na forum. Na miescie z chusta tez
        bylysmy, strasznie wygodnie, wogole mi tlum nie przeszkadzal, moglam lazic po
        sklepach a mala sobie slodko spala.

        Wg mnie zamotanie chusty jest prostsze niz zamontowanie fotelika w aucie ;)
        • regina73 Re: Chusta-początki 24.06.10, 19:50
          zonajana napisała:

          > Wg mnie zamotanie chusty jest prostsze niz zamontowanie fotelika w
          aucie ;)

          o to to właśnie! też bym tak rzekła ;D
    • pagaa Re: Chusta-początki 17.06.10, 10:43

      my też zaczynaliśmy jak młodzian miał 2miechy:) teraz ma 11 i nadal
      się nosimy:) już za nami chusty, nosidła różne wypróbowane:) ja mam
      od początku nati tkaną i jakoś nie narzekałam. heh, na początku tak
      się zaaferowałam tym motanioem, że nie pomyślałam, żeby uprać
      chustę, dopiero dziewczyny mnie tu oświeciły;P weź jaką chcesz, aby
      kolory Ci się spodobały i już:) a zawsze chusta jest z instrukcją
      także spoko. ja tez z netu się uczyłam i własne doświadczenie duzo
      dało, np. przy wiązaniu 2x bez węzła przesuwnego, co mnie zawsze
      wkurzało, bo nie mogłam dociągnąć jak chciałam (teraz robię jeden
      weęzeł zwykły, wkładam dziecia i rozwiązuję-dociągam spokojnie i
      zawiązuję już dociągnięte na dwa zwykłe węzły i jest ok: ). to
      zawsze tylko groźnie brzmi, ale jak dorwiesz chustę w ręce, to nie
      puścisz;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka