Dodaj do ulubionych

Mei Tai Pytania i wątpliwości

30.03.11, 10:39
Dziewczyny, jestem tu całkiem nowa. Ostatnio wpadłam na pomysł, żeby sprawić mojemu 10-miesięcznemu maluchowi nosidło. Jak dotąd był noszony dosłownie kilka razy w chuście typu pouch, ale nie przypadła nam ona do gustu. Teraz strasznie spodobały mi się nosidła Mei Tai. Poprzeglądałam trochę forum i stronki osób, które robią takie nosidła, ale dalej mam ogromny mętlik w głowie i kilka pytań.
Przede wszystkim, czy nosidła zapinane na na klamry się sprawdzają? Czytałam, że klamry muszą mieć atest i być solidne. Pewnie wiązane chusty to nie problem, ale nigdy tego nie robiłam i mam troszkę obawy.
Znalazłam kilka Mei Tai na allegro. Czy są one godne uwagi? Na przykład takie:
allegro.pl/nosidlo-mei-tai-ptaki-w-zieleni-i1524711420.html
allegro.pl/nosideleko-mei-tai-ergonomiczne-tuli-lodz-i1530193052.html
allegro.pl/nosidelko-mei-tai-pathi-sowka-i1521709784.html i inne robione przez tę osobę. Te w zasadzie podobają mi się najbardziej i chyba zdecydowałabym się na którąś z tych. Co o nich myślicie?
Stąd kolejne pytanie. Czy warto kupić chustę gotową, tzn nie szytą na wymiar? Przyznam, że się dosyć mocna nakręciłam:P i nie chcę czekać za długo.
Mój synek jest raczej drobny. Ma 10 miesięcy, waży ok 9kg i ma troszkę ponad 70cm.
Czy w przypadku tych chust możliwe jest noszenie dziecka przeze mnie i męża? Ja mam 166cm wzrostu i ważę niecałe 60kg. Mąż ma 190cm i waży koło 110kg.
I jeszcze jedno, wiem, że nie można w przypadku dzieci generalizować, ale jak większość reaguje na tego typu chusty? Mój mały uwielbia być noszonym. Mógłby całe dnie spędzać na rękach. W chuście pouch czuł się chyba źle, bo nie podobało mu się leżenie. Mieliśmy kilka podejść, ale za każdym razem się szarpał, wykręcał.
Liczę, że pomożecie mi podjąć decyzję:)
Z góry bardzo, bardzo dziękuję!!
Obserwuj wątek
    • terazmama Re: Mei Tai Pytania i wątpliwości 30.03.11, 17:01
      Ja jestem jak najbardziej za nosidełkami. Są bardzo praktyczne i bezpieczne. Atutem jest łatwość zakładania, długość pasów naramiennych można dostosować do każdej osoby. Bez problemu możesz je Ty zakładać jak i mąż. Nosidełka typu Mei Tai nie mają żadnych klamer. Można dziecko nosić z przodu, z tyłu i na biodrze.
      Moja obecnie 11 miesieczna Julka od razu bardzo je sobie upodobała zreszta ja tez:)
      Rozumiem Twój mętlik w głowie też taki miałam.
      Sporo fajnych nosidełek umieszczono na tej stronce:
      gumowakaczuszka.istore.pl/pl,category,308450,chusty,i,nosidelka.html
      pozdrawiam
      • ruffe Re: Mei Tai Pytania i wątpliwości 30.03.11, 18:11
        Natestowałam się już przeróżnych rzeczy na obu córkach, mietka zwykłego ze sztruksu uszyła mi była moja matka własna, ale testowałam niedawno miecia z klamrami i byłam zaskoczona jak fantastyczna to rzecz. Po pierwsze pasami nie zamiatam, zajmuje mniej miejsca i co najważniejsze, genialnie napinał panel. W efekcie niosło mi się zauważalnie lżej, a na mojej dwulatce to już czuć. Fantastycznie się zakładało na plecy, nie trzeba było sobie rąk wyłamywać, żeby dziecku skrzyżować pasy nad pupą i je okręcić i wrócić z powrotem.
        Wiem, może nie wyglądało to tak fantastycznie tradycyjnie jak zwykły miecio ale co tam, myślałam że klamry będą mnie w boki uwierały pod pachami a w rzeczywistości, nawet mnie nie dotykały. Facetowi się też podobało. Szczególnie to szybkie zakładanie. Pasy się nie luzowały.
        A atesty na klamry.. hm.. Nawet jak pęknie od naramiennego pasa, to dziecko nie wyleci, bo zostanie jeszcze drugi, który będzie trzymał wystarczająco żeby temu zapobiec. A dwie klamry mają wyjątkowo niewielkie szanse pęknąć jednocześnie. Myślę, że bliskie zeru.
        A jeśli pęknie klamra od pasa biodrowego, to też wydaje mi się, że zanim dziecio wyleci z kieszeni w której siedzi, zanim się z niej wyłuska to każdy zdąży zareagować, na próbę odpinałam i wcale nie chciało wylatywać.
        Zaczęłam się zastanawiać, czy mojego miecia nie przerobić na klamrowego, bo ja wygodnicka jestem. Z takim mieciem na spacer to już ubranym chodziłam i jak pitulka zaczynała się męczyć to posadzić, nałożyć panel,jeden pas, klik, drugi pas klik i gotowe. Ostatecznie jeszcze siedzi mi w głowie onbuhimo, bo też panel się pięknie napnie, a kółeczka w szafie mam.
    • smiecha20 Re: Mei Tai Pytania i wątpliwości 30.03.11, 22:15
      WItaj,
      z zalinkowanych przez ciebie Pathi są bardzo fajne i to co zalinkowałaś to jest faktycznie mei-tai.

      Tuli to nosidło ergoomiczne (bardzo fajne zresztą!) - tym się różni od MT że ma klamry a MT pasy które trzeba zawiązać.

      Tego zielonego nie znam więc się nie wypowiem.

      Wiele dzieci nie lubi byc noszonych w pozycji kołyski (na leżąco) więc się nie dziwię synkowi, jeżeli masz jeszcze tego poucha to spokojnie mozesz nosić na biodrze w pozycji pionowej a nawet na plecach, tu jest taka kompleksowa instrukcja www.jendrulino.pl/pl,info,Instrukcja-noszenia-w-pouchu

      Nie bardzo wiem o co CI chodzi z tymi chustami szytymi na wymiar;) o pouche?

      CHusty wiązane jeżeli o takie Ci chodzi są produkowane w kilku "gotowych" rozmiarach, standard to 4.6 - dla CIebie ciut za długa, dla męża może być za krótak - ale to w sumie zależy od rodzaju wiązania jakie będziecie stosować... To kompendium wiedzy chustowej klubkangura.com.pl/faq/chustoforumfaq.htm

      Może masz w pobliżu jakiś Klub Kangura albo doradcę chustowego? Albo chociaż inną chustomamę? Na wszelkie pytania najlepiej odpowiadać na zywo z demonstracj :) Skąd jestes?

      www.przytulmniemamo.pl
    • klarci Re: Mei Tai Pytania i wątpliwości 31.03.11, 11:23
      ja mam mei taia od pathi i jeste zachwycona wygodą. a też wcześcniej nie polubiliśmy chusty.
      mogłam nosić swojego półtoraroczniaka wtedy i było mi wygodnie. małemu też bo nie chciał dawać sie z niego wyjmować ;)
      jedyne moje zastrzeżenie, to było dopasowanie kol. materiału z jednej strony, na zdjęciu wyglądało super, w rzeczywistości mniej.
      ale co do wykonania podoba mi się, kształt panelu, troche inny niż w większośći mei tai i wydaje mi się, że wygodniejszy.
      gdybym miała wybierać to mei tai u pathi plus Tuli
      • klarci Re: Mei Tai Pytania i wątpliwości 31.03.11, 11:25
        ale Tuli właśnie na zapinki, a nie jak mei tai do wiązania.
        widziałam u dziewczyn i bardzo mi się spodobało - niestety jest droższe
    • spirit1982 Re: Mei Tai Pytania i wątpliwości 31.03.11, 14:16
      Dziewczyny, dzięki za pomoc!! :) Przejrzałam jeszcze raz forum i jestem prawie na 99% zdecydowana na Tuli :) Jakoś te klamry do mnie bardziej przemawiają niż samodzielne wiązanie. Tym bardziej, że utrzymanie mojego maluch w jednej pozycji dłużej niż 2 sekundy graniczy z cudem:P
      Jestem z Gliwic, znalazłam już Klub Kangura w swoim mieście i już wysłałam maila z pytaniem czy byłaby możliwość przymierzenia małego do nosidła:)
      Jeszcze raz dziękuję za pomoc!!
      • klarci Re: Mei Tai Pytania i wątpliwości 31.03.11, 14:39
        myślę, ze będziesz zadowolona :)
        ja zazdrościłam dziewczynom Tuli na klamry - że nie wiedziałam o takim cudzie wcześniej ;)
      • marysiowamama Re: Mei Tai Pytania i wątpliwości 31.03.11, 19:04
        Z tymi klamrami jest tak że dobrze gdybyś miała okazję wcześniej przymierzyć bo jednak spotkałam się z opiniami że pas dolny się wywijał lub klamry się wrzynały.
        Co do długości pasów to zawsze szyjąc pytam o rozmiar i wtedy pasy dostosowuje się do tej większej osoby z tych co noszą a ta mniejsza po prostu ma większą kokardę na węźle ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka