Dodaj do ulubionych

nosidlo a chore dziecko

31.03.11, 11:11
witam dziewczyny, mam pytanie - mam 14 miesieczna corke ktora ma smiertelna genetyczna chorobe Aicardi Goutieres. Nie raczkuje ani nie chodzi sama wiec najczesciej nosze ja na rekach. Niestety wazy juz kolo 10kg i strasznie mi ciezko i chcialabym kupic jakies nosidlo, ktore bedzie jej pasowalo. Ona jest spastykiem, nie wiem na jaka sie zdecydowac, mam chuste, ktora kupilam jak sie urodzila ale za chiny nie umiem motac, zastanawialam sie nad mei tai, pozyczylam nawet raz od kolegi i corce nawet sie podobalo, mi tez w miare, musialabym sie nauczyc ale w sumie bylo ok. Nie chce kupic kolejnej rzeczy, ktora bedzie lezala w szafie nieuzywana. Musialoby byc tez wzmocnienie glowy, bo mloda slabo ja trzyma, jak u niemowlaka, odchyla ja do tylu, widzialam mei tai z czyms takim, poleccie jakis strony, osoby ktore szyja (czy lepiej jest uszyc ja na zamowienie, pod wymiar?). Jestescie specjalistkami wiec moze cos zasugerujecie-moze cos calkiem innego? pomozcie
Obserwuj wątek
    • anifloda Re: nosidlo a chore dziecko 31.03.11, 13:08
      Skąd jesteś? Dzieci ze wzmożonym napięciem można nosić, ale trzeba dobrać wiązanie chusty, albo nosidło do indywidualnego przypadku, tak żeby nie pogłębiać patologicznego napięcia, żeby udało się przyjąć jak najlepszą pozycję i żeby wszystkim było wygodnie. Najlepiej, żeby współpracowali przy tym doradca noszenia i rehabilitant, albo lekarz dziecka i żeby dało się przetestować razem różne rozwiązania.

      Bardzo ciepło pozdrawiam Ciebie i córeczkę.
      • maggie231 Re: nosidlo a chore dziecko 31.03.11, 14:06
        no i wlasnie tu jest problem bo mieszkam w Danii, nie ma nikogo od kogo moglabym pozyczyc nosidlo i poprobowac, moze sprobuje porozmawiac z nasza rehabilitantka ale tak "na sucho" chyba ciezko, tu sa inne nosidla, ale widzialam tai mei, oni tu zreszta nie przywiazuja tak duzej wagi do wplywu nosidelka na dziecka rozwoj, gdy nie rozwija sie dobrze. Na swieta jestem w Polsce w domu, w Elblagu, ale nie ma tam zadnych doradcow, z tego co wiem. Najblizej mamy trojmiasto ale czy jesli ktos bedzie mogl mi pomoc to czy poradzi jakie nosidlo mam kupic dla corki?czy musi to okreslic lekarz?
        • anifloda Re: nosidlo a chore dziecko 31.03.11, 16:37
          Dobrze by było, gdyby odwiedził Was doradca, przywiózł kilka nosideł i mogłybyście sprawdzić, w którym Mała układa się najlepiej. Najlepiej, żeby wcześniej rehabilitantka określiła, w jakich pozycjach Malutka może być noszona, a w ogóle idealnie, gdyby mogła uczestniczyć w takim spotkaniu. Może się zdarzyć, że zamówisz mei-taia na wymiar i okaże się, że nie da się Małej w nim ułożyć, albo że źle reaguje na próbę noszenia. Może gdzieś w pobliżu masz sklep stacjonarny z nosidłami, gdzie możnaby choć je przymierzyć?

          W Waszej specyficznej sytuacji celowałabym chyba w nosidło ergonomiczne z panelem, który można dopasować do dziecka (np. Bondolino), a jeszcze lepiej, gdyby znalazł się ktoś, kto pomógł by Wam okiełznać chustę - tu jest jednak najwięcej możliwości manewru. Próbowałaś wiązania 2X?

          Bardzo bardzo mocno trzymam za Was kciuki!
        • smiecha20 Re: nosidlo a chore dziecko 31.03.11, 22:24
          Witaj,
          doradca na pewno podpowie CI na co zwrócić uwagę i co dla Was byłoby najkorzystniejsze, jak wybrać wielkość, czy może zdecydować się na coś gotowego czy może szytego na miarę, a może udałoby się spotkać przy okazji wizyty w Pl jednocześnie i z doradcą i jakimś rehabilitantem? Spóbuj moze tutaj www.chusty.info/forum/forumdisplay.php?f=165 zapytać o doradcę w pobliżu albo o to kto CI może chociaż pokazać różne nosidła i opowiedzieć o nich, albo może skieruje do fizjoterapeuty znającego się na noszeniu? na pewno ktoś CI pomoże!

          Powodzenia i mam nadzieję ze znajdziecie coś dla siebie :)

          www.przytulmniemamo.pl
    • ruda_czarna Re: nosidlo a chore dziecko 01.04.11, 12:08
      Tak jak napisała śmiecha najlepiej na chusty.info poszukaj doradcy lub kogoś z doświadczeniem kto pokarze rózne nosidła oraz sposoby wiązania chusty.
      Jeżeli chodzi o chustę to proponowane wyżej wiązanie 2x mimo że jest świetnym wiązaniem dla dużych dzieci to nie nadaje się dla dzieci które nie trzymają główki i odchylają się do tyłu.
      Koniecznie wiązanie musiałoby być skonsultowane z fizioterapeutą
      Jeżeli chodzi o MT to pogodzinach7.blox.pl/2009/05/wwwwoolloomooloopl.html marta szyje fajne nosidła z wysokim dobrze wypełnionym zagłówkiem a na zamówienie pewnie mogłaby uszyć zagłówek jeszcze mocniej wypełniony który chroniłby przed odchylaniem do tyłu.
      • anifloda Re: nosidlo a chore dziecko 02.04.11, 10:09
        Owca, proszę o kontakt na priva. :-)
        • anifloda Re: nosidlo a chore dziecko 02.04.11, 10:12
          Tfu tfu, ruda_czarna miało być. Nie wiem skąd mi się owca wzięła. Pewnie jakieś skojarzenie podprogowe. :-)
    • padthai Re: nosidlo a chore dziecko 02.04.11, 10:22
      Podaje namiar na swietnego doradce w Trojmiescie
      Marta Alabrudzińska
      - malabru@gazeta.pl
      - marta.alabrudzinska@gmail.com
      Doswiadczona, wielodzietna, pelna zapalu, certyfikowana doradczyni Trageschule i do tego fajna babka :) Napisz do niej szybko, bo swieta za pasem.

      Ze swojej strony, chyba poradzilabym Wam jednak nosidlo ergonomiczne z twardym zaglowkiem np. nubigo lub tuli. Chocby dlatego, ze szybko sie zaklada i bez poprawek nie zdejmujac z pasa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka