zetka86
27.05.11, 18:28
Jesteśmy na etapie wybierania chusty i:
-nosić będziemy oboje (163 cm i ok. 176 cm), jesteśmy szczupli
-w Hoppedizie 4,6m. zostają całkiem pokaźne ogony (szczególnie u mnie) przy wiązaniu w kieszonkę
1. co będzie lepsze na lato: 100% bawełna, bambus czy len? Ma ktoś doświadczenie z jedwabiem, czy odczuwa się różnicę?
2. czy któraś z Was używa Hoppediz light? Jak się nosi? Jest faktycznie przewiewniejsza po zamotaniu się?
3. które wiązanie jest najbardziej chustożerne, a które najmniej? W przyszłości chcemy też nosić na plecach, a niefajnie by było, gdyby okazało się, że gdzieś nie styka ;-) Sądzicie, że 4,6 m będzie wystarczające?
4. są różne szerokości chust w zależności od producenta, na co one mają wpływ? Czy w ogóle zawracać sobie szerokością głowę?
5. Mała u taty siedzi grzecznie, u mnie: uwalnia rękę i strasznie przechyla się na swoją lewą stronę, czy problem tylko w dociągnięciu materiału? Za każdym razem zawiązywanie idzie mi coraz... gorzej :(
6. czy któraś używa Natibaby z bambusem? Jak się nosi? Czy jest jakaś różnica w przewiewności w porównaniu ze 100% bawełny? Lepszy bambus naturalny, czy wiskozowy?
7. Hoppediz, Nati czy jeszcze coś innego polecacie na pierwszą chustę?
Pozdrawiam,
Z.