born_to_sea
07.07.14, 09:17
Macie jakieś pomysły, jak uniknąć obcierania nóżek dziecka w okolicy dołów podkolanowych, chustując podczas letnich upałów?
Z kółkową na szczęscie jakoś na razie nie miałam tego problemu, ale jak ostatnio motałam młodego w długiej (w kieszonkę), to mi się przy końcówce dociągania rozpłakał strasznie i nie dał się uspokoić w źaden sposób. Nie wiedziałam o co chodzi, bo całe motanie poszło super. Dopiero po wyjęciu go zorientowałam się, źe ma startą skórę na łydce tuź poniźej dołu podkolanowego. Musiałam mu przejechać chustą, dociągając dolną krawędź...
Póki temperatury pozwalały na ubranka zakrywające nogi, to było ok. Teraz nie wiem co zrobić... Kupić jakieś cienkie getry? Zwrócić na coś uwagę przy dociąganiu? Chustuję dopiero od miesiąca, wiec jeszcze szlifujemy umiejętności, chusta teź jeszcze nie jest superzłamana, chociaź męczę ją na róźne sposoby.
Proszę, poradźcie coś, bo chcę chodzić, a szkoda mi małego. Chwilowo na dłuźsze dystanse jeździmy wózkiem...