14.02.07, 13:21
dziewczyny, może ja jestem przewrażliwiona ale moja mała (2 m-ce i trochę) po
włożeniu do chusty prawie od razu usypia. to oczywiście nie jest problemem i
bardzo mi sie podoba ale ona zawsze (o ile można tak powiedzieć trzeciego
dnia użytkowania chusty...) układa główkę przytulając się do mnie lewym
policzkiem.
stąd moje pytanie do doświadczonych: czy bejbiaki same wybierają sobie strony
układania główki (i czy zawsze jest to ta sama strona?) czy też może w jakiś
sposób WY w to ingerujecie?
mój mąż, będąc dzieckiem, miał coś takiego jak kręcz szyjny ale u ninki nie
zauważyłam żadnych objawów tej choroby (dobrze odwodzi główkę w obie strony)
ale zastanawiam się czy nie powinnam mimo wszystko zmieniać jej na wszelki
wypadek ułożenia tej główki...
Obserwuj wątek
    • abiela Re: pytanie! 14.02.07, 13:51
      Ja bym zmieniała.
      • agamamaani Re: pytanie! 14.02.07, 13:55
        ja jak Franek na początku miał lekkie wzmożenie napięcia to zmienialam ramiona i
        raz na jednym raz na drugim nosiłam ( w kołysce)..
        teraz w wiązaniej sam układa głowe raz w jedną raz w drugą.
        • ekomama Re: pytanie! 14.02.07, 14:04
          A w lóżeczku jak śpi? Tez tylko na jednej stronie?

          Jesli tez na tej samej, to mozna sie zastanawiac, czy cos nie jest na rzeczy.
    • visenna2 Re: pytanie! 14.02.07, 14:24
      A ja się specjalnie nie przejmowałam takimi rzeczami. Zuza jak była mała cały
      czas odwracała głowę w jedną stronę pod czas snu. Nie pomagało podpieranie
      pieluszką, poduszką itp więc dałam spokój. Po prostu tak lubiła i już, nie
      miała wzmożonego napięcia ani kręczu. Wyrosła z tego jak miała pół roku około.
      Nic jej się nie spłaszczyło, i uszy odstają zupełnie jednakowo po obu stronach:)

      Ale ja w ogóle mało się przejmuję:) taka dziwna jestem:)
      • marta_nie_martka Re: pytanie! 14.02.07, 14:28
        Viesnna, ty chyba w mojej głowie siedzisz :) Teraz mogę się jedynie podpisać
        pod tobą.
        • visenna2 :D 14.02.07, 14:33
          Też się tak mało przejmujesz? :)
          • kakot Re: :D 14.02.07, 17:49
            to juz jest nas trzy :))
            • guruburu kręcz 14.02.07, 23:57
              Moja córka miała lekki kręcz. z tego co ja wiem i jak lekarz ją oglądał (w sumie
              to dwóch, bo pierwszy nie mógł wypisac skierowania na ćwiczenia a bez tego to by
              było drogo) to kręcz 'widać' po tym, że jak posadzisz dziecko to nie trzyma
              głowy prosto (to już w sumie widac nawet jak dziecko nie ma jeszcze pełnej
              kontroli i 'sztywnego' karku) tylko zawsze leci lekko na jedną stronę.
              Poza tym moja córka wyraźnie układała głowe na jedną stronę, jak leżała na
              płasko, już od szpitala - choć bodajże do któregoś miesiąca życia dziecko ma
              prawo mieć ulubioną stronę. Ale - co ciekawe - w chuście układała głowę na tę
              stronę, którą powinna ćwiczyć - więc sama sobie fundowała rehabilitacje ;)
              Wszyetkiego to w sumie była z 5 razy na cwiczeniach i u osteopaty (potem u
              osteopaty na kontroli, jak miała 8 miesięcy i był b. zadowolony).
    • kajkasz1 Re: pytanie! 15.02.07, 00:05
      Ot, internet dobra sprawa. Pozdrawiamy Was a Wawy, brrr długo jechaliśmy, ale w
      końcu zawitaliśmy do stolicy. Z chustami oczywiście. I fotki wam przesyłamy z
      człuskami. U kumpla oblegam kompa i śmieję się, bo po trzech dniach jest co czytać.
      Kubek sam sobie wybrał stronę karmiąco-noszącą. I nie lubi zmiany w chuście,
      więc robimy to z przymusu rzadko. A śpi na drugim boczku albo na brzuchu. Łebek
      ma krzywy od urodzenia, jakby kto patelnią walnął z jednej strony. Trochę się to
      zniwelowałao, nie podpada. Gorzej jak załysieje na starość, hi, hi. Ale wtedy
      pewnie ja już "kitę" odstawię i nie będzie miał do kogo pretensji wysuwać.
      • visenna2 wow 15.02.07, 07:35
        No on śliczny jest w tej chuście, taki misiaczek mały :)
      • nalie hmmm... 15.02.07, 10:55
        ależ ty masz przystojniaków!
    • nalie Re: pytanie! 15.02.07, 01:17
      hihihi - wiedziałam, że mogę na was liczyć! dzięki za rozwianie wątpliwości :)
      jutro (ups! już dziś...) idę w chuście do poradni preluksacyjnej; sama jestem
      ciekawa jakie będą reakcje ;) jeszcze raz dziękuję!
    • rassia Re: pytanie! 15.02.07, 07:11
      Hm...ja też mam dylemat zblizony
      i jestem raczej z tych upierdliwie przejmujacych się
      niestety...Ja staram się zmieniac ułożenie główki
      W dodatku podstępna jestem: jak go instaluje w chuście
      to on zwykle odwraca główkę w prawą stronę ...wtedy ja szybko
      obracam sie w okół własnej osi i wymuszam na nim obrócenie
      główki...jak juz patrzy w jego lewo ta ja mu chyłkiem
      naciągam materiał z jego prawej strony lekko na główke i nie ma
      już odwrotu...taka jestem :)
      • nalie :))) 15.02.07, 19:50
        no to mnie rozbawiłaś! poczekaj tylko a zobaczysz jak za kilka lat synek będzie
        ci się rewanżował ;) a 'jak stary' jest 'wkręcany'? ;)
        • rassia Re: :))) 15.02.07, 19:57
          :))))
          z wkręcaniem tego "starego" idzie mi znacznie gorzej...
          ech..szkoda gadać , nie ten kaliber ;)
          • nalie Re: :))) 15.02.07, 20:36
            :))) chodziło mi o wiek synka :))) ale sama jestem sobie winna - jakie pytanie
            taka odpowiedź ;)
            • rassia Re: :))) 15.02.07, 21:40
              :)))))
              To już chyba było najzabawniejsze nieporozumienie jakie mi się ostatnio
              przytrafiło,małż sie usmiał że az skrzesła spadł :)))
              syncio w słusznym wieku pięciu miesięcy...muszę popracować nad wklejeniem sie do
              galerii
              Pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka