Dodaj do ulubionych

tańce w chuście

18.04.07, 12:20
www.dailymotion.com/video/x12fc4_peauapeau
to migawki z warsztatów taneczno-chustowych we Francji - może kiedyś i u nas
noszenie bedzie na tyle rozpowszechnione, ze takie zajecia beda sie odbywały
i w miastach i na prowincji...
Obserwuj wątek
    • andziulindzia Re: tańce w chuście 18.04.07, 14:02
      Fantastyczne!
      Ja się ostatnio bawiłam z moją trzylatką w plecaczku w pociąg. Także szaleć
      można:)
      • mamuk1 Re: tańce w chuście 18.04.07, 17:31
        Fajnie, ale nektórym maluszkom główka zwisała.
        • ithilhin Re: tańce w chuście 18.04.07, 19:43
          fajne.
          ja sie ostanio zastanawialm czy z chusta i malym dam rade tai0chi pocwiczyc.
          i dam rade, tylko moze koncowki ciagu niekoniecznie bo tam taki duzy wykrok jest
          i kopanie. no i trzeba uwazac jak sie stoi na jednej nodze.
          ale u tak kupa bo nie pamietam calego ciagu.
          • lola_22 joga 18.04.07, 22:08
            ja ostatnio probowałam z mała pojogować i niestety żadnej pozycji nie dało się
            wykonać poprawnie, bo jednak punkt ciężkości z chustą sytuuje się zgoła
            gdzieindziej. Za to stanie na jednej nodze opanowałam do perfekcji gdzy wracamy
            ze spaceru a ja nie chce jej obudzić a jednoczesnie szkoda mi wchodzic w
            zabloconych butach do mieszkania - wtedy małż jest proszony o rozsznurowanie i
            sciagniecie mi butów co robi chetnie ale na swoich warunkach czyli musze
            podniesc noge i cierpliwie balansowac stojąc tylko na jednej ;-) z dnia na
            dzien jest coraz lepiej.
          • nalie Re: tańce w chuście 18.04.07, 22:35
            hihihi, ja trenuje tae-bo i na 100% z dzieciem w chuście się nie da :)
            ale, ale.. ja pisze w sprawie tai-chi - calkiem przez przypadek mam dojecie do
            oryginalnych 3 płyt gdybyś była zainteresowana :)
            • nalie Re: tańce w chuście 18.04.07, 22:40
              aha! ale wracam dopiero w niedzielę (najprawdopodobniej...) i nie wiem czy
              wcześnej będę miała dostęp do neta..
              kurka, jade do wrocławia i myślałam, że w tak dużym mieście uda się
              zorganizować małe chuściane spotkanko, ale chyba nie bardzo :(
            • ithilhin Nalie! 18.04.07, 23:03
              jesli to plyty ze 108 krokami to baaaardzo chetnie :-D
              to znaczy ja cwiczylam taoistyczne tai-chi.
    • lola_22 nie tylko warsztaty ... 18.04.07, 22:15
      mnie zachwyciły ale sam fakt, że w jakiejś ichniejszej koziej wólce
      organizowane są warsztaty już nie samego wiązania (bo to pewnie wszystkie
      uczestniczni przerobiły kilkakrotnie a czegoś o krok dalej. Marzy mi sie, że i
      u nas wkrótce bedzie tego wiecej (Mysia nie z żelaza całej Polski nie
      objedzie ;-) i pojawią się nie tylko "animatorki noszenia" (niektóre z
      forumowiczek już się nadają ;-) ale i pomysły na zajecia o chustach ale też
      inne tyle że z chustami i w chustach.
      • guruburu Re: nie tylko warsztaty ... 19.04.07, 00:14
        lola_22 napisała:

        > (Mysia nie z żelaza całej Polski nie
        > objedzie ;-)

        Pewnie, że nie z żelaza, ze spiżu :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka