01.06.07, 23:44
Dziś przyszła :)
Jak ją dostałam, zaraz nas związałam... Instrukcja z Nati jest koszmarna,
zaplątałam podwójny X z chustomani. Byłam zdziwiona, że aż tak wygodna jest.
Mój Domiś odrazu polubił, jakies 5 min po włożeniu spał słodko. No a
spacerowalismy bite 2h...
Ale mam radoche :)Swoją drogą nie sądziłam, że uda mi się dziecko omotać juz
za 2 razem.
Obserwuj wątek
    • alfika Re: Mam Nati 01.06.07, 23:49
      :)
      ja też nei wytrzymałam ćwiczeń "na sucho" i zaraz młodą wpakowałam :))))
      a że była głodna, to koncert był straszny i szybko ją wypakowałam - za to za
      drugim oplątaniem zaraz słodko spała :)
      powodzenia życzę :)
    • elafela Re: Mam Nati 01.06.07, 23:51
      To mnie zaskoczyłaś tą insrtukcją, ja nie miałam problemu z zawiązaniem koali,
      tudzież podwójnego X. Innych wiązań nie próbowałam.
      Miłego noszenia :::)))
    • kachna2001 Re: Mam Nati 02.06.07, 09:13
      powiem ci, ze ja tez z koala z instrukcji nie moglam dac sobie rady. i wtedy
      opis z chustomanii okazal sie wybawieniem. teraz mam instrukcje od hoppa i tak
      jest wszytsko, ze tak powiem "krowie na rowie" :) dla mnie bomba!!!
    • ksilaqui Re: Mam Nati 02.06.07, 10:20
      Powiem Wam jeszcze coś...
      Jak się zamotałam i pokazałam rodzince, to moja mama stwierdziła, że też mnie
      kilka razy tak nosiła. W takiej chuście jakie są na wsiach (kwadratowej w
      kwiaty)ale wtedy wiązała ją w tej chuscie babcia jej koleżanki, No a jak wróciła
      ze wsi, to sama się bała i juz potem wiązana nie byłam...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka