Dodaj do ulubionych

No to jest!:)

25.07.07, 11:57
Przyszła moja Nati. Zrobiłam pierwsze wiązanie. Mała nie marudziła i zasnęła,
więc chyba jej wygodnie.Ja póki co jestem zachwycona wygodą noszenia!:)(już
najchętniej kupiłabym jakiegoś pasiastego Hopa:))ale oczywiście to za wcześnie
na jakieś definitywne osądy i szalone czyny:). Teraz tylko wyprać i na
spacer!:)Oczywiście zrobię fotki, żeby poddać moje "zamotania" waszej ocenie.
Obserwuj wątek
    • ikabg Re: No to jest!:) 25.07.07, 12:00
      Pierzecie chusty przed pierwszym użyciem???? Bo prawdę mówiąc mam wielką ochotę
      wyskoczyć po południu na pierwszy spacer....
      • michalkowa1 Re: No to jest!:) 25.07.07, 12:03
        Lepiej prać rzeczy i chusty dla dzieci. Ja bym wyprała.
      • agamamaani Re: No to jest!:) 25.07.07, 12:46
        pierzemy :)
        dla usunięcia zanieczyszczeń poprodukcyjnych i apretury użytej do zabezpieczenia
        materiału np przed zawilgotnieniem w trakcie transportu.
      • anntenka ja nie prałam, też mam nati (fale dunaju) 25.07.07, 15:52
        a ty jaki masz kolor??
        no i foty poprosimy :))
        • anggie2 Re: ja nie prałam, też mam nati (fale dunaju) 25.07.07, 16:14
          je tez nie wytrzymalam i poszłam z moja NAti najpierw na spacer, a potem wyprałam. Ale jak dostalam Hoppa to materiał tak specyficznie pachniał ze musiałam ja wyprac. Ale przy takim wiaterku jak dzis chusta schnie w mgnieniu oka:)
        • ikabg Re: ja nie prałam, też mam nati (fale dunaju) 27.07.07, 10:46
          Ja mam Kalahari. Wyprałam, szybko wyschła. Wczoraj byłyśmy na krótkim spacerku,
          mała bardzo sie rozglądała:) ale nie wiem czy udałoby sie jej zasnąć, bo pod
          koniec już zaczęła marudzić...Aaa i jakoś ciężko mi się mota kieszonkę. Wydaje
          mi się, że u góry zawsze jest trochę za szeroka, a małą i tak ciężko w nią
          wcisnąć. Muszę poćwiczyć. Zdjęcia postaram sie wkleić ale na razie nie mam
          możliwości.
          • mysia125 kieszonka 27.07.07, 13:39
            >Aaa i jakoś ciężko mi się mota kieszonkę. Wydaje
            > mi się, że u góry zawsze jest trochę za szeroka, a małą i tak ciężko w nią
            > wcisnąć. Muszę poćwiczyć.

            W razie problemow - dobrze trafilas - jest na sali autorka instrukcji ;)
            Pamietaj, nic na sile - ani nie wciskaj, ani nie wkladaj.

            --
            Kasia & Felix (23/01/2005)& Chustomania
            www.kasiamarcin.com
            • abepe Re: kieszonka 27.07.07, 15:01
              Ja się nauczyłam wkładać małego, gdy kieszonka jest luźna (tak łatwiej) a potem
              na nim już naciągać ciągnąc za pasy znad barków kręcąc biodrami, jak doradziły
              dziewczyny:))
              Wychodzi:))
              • mysia125 Re: kieszonka 27.07.07, 15:07
                >a potem na nim już naciągać ciągnąc za pasy znad barków kręcąc biodrami, jak
                >doradziły dziewczyny:))

                dobrze doradzily ,to niezawodny patent Hoppa ;)

                > Wychodzi:))
                daj zdjecia, to zobaczymy;)

                --
                Kasia & Felix & Chustomania
                www.kasiamarcin.com
                • mysia125 Re: kieszonka 27.07.07, 15:09
                  za szybko mi sie kliknelo:
                  ciekawam, czy jestes blond czy ciemnowlosa - bo havana roznie wyglada przy
                  roznych buziach.Zdjecia!

                  --
                  Kasia & Felix &Chustomania
                  www.kasiamarcin.com
                  • abepe Re: kieszonka 27.07.07, 15:31
                    Zdjęcia po wakacjach, ok? Pisałam już, że jestem staromodna i analogowa, więc
                    jak zrobię odbitki to zeskanuję. Chyba, że powycinam klipy z nagrania
                    wideo:))Kamerę tez mam bez funkcji foto, ojoj, czas to chyba zmienić. Ale jak
                    mąż usłyszy, że trzeba kupić cyfrówkę, żeby się w chuście fotografować...:)))

                    Ja jestem ciemnowłosa (i ostatnio też krótkowłosa:)), choć coś sporo siwizny
                    ostatnio:))

                    Aha, obejrzałam, Kasiu, Twoje zdjęcia z Felixem (znacie książkę o listach od
                    Feliksa?) i chyba jednak muszę poćwiczyć wysokość dziecka w kieszonce. Kacper
                    ostatnio mi "osiada".

                    Ok, to idę ćwiczyć i na spacer.

                    Aneta
                    • mysia125 Re: kieszonka 27.07.07, 15:40
                      > Zdjęcia po wakacjach, ok? Pisałam już, że jestem staromodna i analogowa, więc
                      > jak zrobię odbitki to zeskanuję.

                      no to czekamy :)

                      > Aha, obejrzałam, Kasiu, Twoje zdjęcia z Felixem (znacie książkę o listach od
                      > Feliksa?)

                      Znamy, znamy ;)nasz Felix ma pewnie tyle samo km na liczniku;)

                      www.kasiamarcin.com/online/zblog.nsf/pictures/KZAI-6LKT6S
                      www.kasiamarcin.com/online/zblog.nsf/pictures/KZAI-6LKT5M
                      www.kasiamarcin.com/online/zblog.nsf/pictures/MZAI-6XRDFY
                      Kroli Felix na zdjeciach wciaz ten sam, tylko Felix-Felix rosnie.

                      --
                      Kasia & Felix (23/01/2005)& Chustomania
                      www.kasiamarcin.com
                      • abepe Felix 28.07.07, 00:39
                        Rzeczywiście prawdziwy:)) Można gdzieś takie dostać??? Z bohaterów książkowych
                        mamy kolekcję Muminków (niepełną niestety), ostatnio kolekcjonujemy także
                        dinozaury od Schleicha. Terazpoluję na Elmo:))
                        A zdjęcia jak w książce z Zosią- Felix cały czas taki sam a Felix:)) coraz
                        większy:))
                      • abepe Re: kieszonka 28.07.07, 00:42
                        Już wiem dlaczego Kacper osiada w kieszonce - za bardzo się guzdram z wiązaniem
                        i zaciskaniem węzła i materiał mi ucieka pod ciężarem dziecka. Ale co zrobić -
                        tego materiału po przełożeniu pod nóżkami zostaje z tyłu tak dużo, że
                        rzeczywiście trzeba ćwiczyć, żeby się nauczyć sprawnie łapać i suplić:))

                        To chyba się przerzucę na koalę:))
          • ithilhin Re: ja nie prałam, też mam nati (fale dunaju) 27.07.07, 22:29
            o kieszonce bylo w tym watku:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44603&w=66074390&wv.x=2&a=66074390
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka