Dodaj do ulubionych

Przeraza mnie Niemowlak

12.08.07, 23:32
Przelecialam po tytulach postow i zamarlam.
A wlasciwie przygnebienie mnie ogarnelo.
Kurcze,cos trzeba z tym zrobic - jak pisac to, co jest prawda:
ze dziecko MUSI miec bliski kontakt przez pierwsze miesiace
(szczegoly tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=67121731&a=67390004)
a rownoczesnie nie wyjsc na fanatyczke chust?
zauwazcie, gdzie sie "nasze" dziewczyny pojawia, tam od razu gromy na nasze
chustowe zboczenie...


--
Kasia & Felix & Chustomania
www.kasiamarcin.com
Obserwuj wątek
    • lizzy9 Re: Przeraza mnie Niemowlak 12.08.07, 23:40
      Ja tez te sekcje czytam sporadycznie, za kazdym razem wkurzajac sie
      na to czy owo...Szkoda tylko, ze teraz tez czyta sie takie bzdury,
      moja mama mowila mi, ze jak ja bylam maluchem, to wtedy propagowano
      takiego typu teorie. Kiedy majac 7 lat lezalam w szpitalu po
      operacji, rodzice (moj tato sam jest lekarzem) nie mogli mnie
      odwiedzic. Nie mowiac juz o koszmarnych porodach, nieludzkim
      traktowaniu rodzacych. W imie czego tak traktowano rodzace kobiety i
      taki stres fundowano dzieciom??!! Ale zeby teraz wypisywac takie
      brednie! Najgorsze jest to, ze wiele mlodych mam nadal wierzy, ze
      przez noszenie rozpieszcza sie dzieci, smutne to,.
      • abepe Re: Przeraza mnie Niemowlak 13.08.07, 00:05
        O rany, weszłam na "niemowlaka" i wpadło mi w oczy pytanie, czy dziecko musi
        czuć czyjąś obecność.
        Brrrrr, dziewczyna jest w ciąży i nie ma poczucia, że to ona będzie chciała czuć
        ciagle obecność swojego dziecka!!!!!!!!!!!!!!!
        Gdy moje dzieci śpią i głowy nie zawracają :))co jakiś czas muszę podejść do
        nich, posłuchać oddechu, pocałować w nos.
        A takiej mamie j.w. to chyba wystarcza zdjęcie w portfelu, o przepraszam, w
        telefonie:((
        • abepe Re: Przeraza mnie Niemowlak 13.08.07, 00:10
          Lindo - myślę, że sa osoby, którym chusta z jakichś powodów może nie pasować ale
          to na szczęście nie oznacza, że nie będą dziecka nosić. Najwyżej będa ich
          bardziej ręce bolały:))

          Moja kuznka rozegrała sprawę logistycznie - w każdym pomieszczeniu swojego
          pięknego, dużego domu ma łóżeczko/kołyskę/coś innego do leżenia dla dziecka. A
          dziecko ma kolki i leżenie w nosie.
          • abepe Re: Przeraza mnie Niemowlak 13.08.07, 00:22
            Ja się wcześniej wypowiedziałam z punktu widzenia terapeuty SI:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=65462779&wv.x=1&a=65956411
            Mogłabym pisać dłużej ale teoria SI dla niektórych to nadal jakieś czary-mary.
            Jaki przedsionek, jaka grawitacja? Dlaczego coś tak bzdurnego jak zmysł
            równowagi miałby wpływać na poczucie bezpieczeństwa u dziecka?
        • ithilhin Re: Przeraza mnie Niemowlak 13.08.07, 10:24
          tam zdjecie.
          nianie lektroniczna z kamerka zamontuje i juz :-(
    • vailima Re: Przeraza mnie Niemowlak 12.08.07, 23:58
      Wlasnie sobie przeczytalam ten watek i jeszcze pare innych... Slow
      mi brakuje. Mysiu, Linda, madrze napisalyscie i mam nadzieje, ze
      choc do niektorych mam wreszcie dotrze, ze maluchy nie robia
      specjalnie na zlosc swoim placzem, tylko w ten sposob probuja nam o
      czym powiedziec. I ze dzieci trzeba nosic, nosic i jeszcze raz
      nosic. Obawiam sie, ze te argumenty do najbardziej twardoglowych nie
      trafia i ich dzieciom szczerze wspolczuje. Na pocieszenie powiem
      tylko tak: robmy nasza chustowa prace od podstaw i zarazajmy ta
      pasja innych. Ja dzis pokazalam do czego moze sluzyc chusta
      kolezance w 8 miesiacu ciazy. Wiec glowa do gory, chustomam i
      chustotatusiow z kazdym dniem przybywa!
      • lizzy9 Re: Przeraza mnie Niemowlak 13.08.07, 00:03
        Ja juz zarazilam chustowaniem moja bratowa, ktora w grudniu bedzie
        miala piersze dziecko. Ale nie wszystkich mozna tak latwo zarazic.
        W listopadzie brat cioteczny meza bedzie mial tez dzidziusia, choc
        pokazywalam oczekujacym na synka rodzicom jak wiazac chuste,
        widzieli jak nosze w chuscie mojego synka, to i tak nie sa
        przekonani. Wola wozek i tyle... Pewnie tez nie beda chcieli przez
        noszenie 'rozpiescic' synka... No coz nie wszytkie bitwy mozna
        wygrac, nie wazne jak sie probouje, pewnych osob sie nie zmieni..
        • alexkieszek Re: Przeraza mnie Niemowlak 13.08.07, 08:29
          Niemowlak jest koszmarny. I to się tyczy kilku spraw i noszenia i przytulania i
          smoczków i ... karmienia piersią. O zgrozo, jak tylko ktoś ma problem z
          karmieniem piersią nie doradzają prób etc. tylko butlę. A jak któraś się
          wychyli, żeby nie podawać butli to jeżdżą po niej jak po dziekiej świni :(

          Co do chustowania to ja już namówiłam teściową, bratową i koleżankę spacerową.
          Jestem zachwycona, Franio szczęśliwy i zauważam bardzo duży postęp w rozwoju
          fizycznym i emocjonalnym maluszka :)
          Dużo by pisać....

          Jest wspaniale :)
    • annzala Re: Przeraza mnie Niemowlak 13.08.07, 09:14
      akurat tutaj w miarę spokojnie było,czasem zdarzają się gorsze wojowniczki
      zimnego chowu,na Niemowlaku odnoszę czasem wrażenie,że te kobiety to jakieś
      potwory są i założyły sobie swój własny klub,zamknięty na świat i ludzi,prawo
      wstępu mają tylko uwstecznieni uczuciowo-zawsze jak widzę jakiś temat pod chustę
      to skrobnę coś bardzo lakonicznie i bez emocji,żeby czasem nie obudzić smoka,na
      innych mamusiowych forach jest jakoś tak przyjemniej tylko ten niemowlak jakiś
      taki agresywny nawet bym powiedziała,trzeba dmuchać na płomyczek wiedzy chustowej:)
      • tolka11 Re: Przeraza mnie Niemowlak 13.08.07, 12:23
        A ja sobie poczytałam jak to dobrze pozwalać dziecku
        kilkumiesięcznemu [najmłodsze 5 m-cy] pooglądać TV. Bo i człowiek
        spokój ma i dziecko frajdę. Ech..... ,
        • olusia_a Re: Przeraza mnie Niemowlak 13.08.07, 16:03
          ja chce rozpieszczac dziecko- bede je przytulac...
          nie zabraniajcie mi

          moze za niedługo bedziemy wykupywac abonament na wizyty by spotkac sie z dziecmi;)))
    • undomestic_goddess Re: Przeraza mnie Niemowlak 13.08.07, 16:28
      Witam:-)

      Ja tu debiutuje. Ciesze sie ze nie jestem jedyna osoba ktora uwaza
      ze dzieci trzeba przytulac i nosic choc bywa to meczace i trudne
      szczegolnie po nieprzespanej nocy i w domu w ktorym nie da sie
      posprzatac bo dziecie sie ochoczo domaga noszenia.

      Moje mlodsze dziecie nienawidzilo wozka i bylo noszone w nosidelku
      (wiem, wiem ale wtedy chusty byly jeszcze malo popularne i nie
      mialam o nich pojecia). Nie zmienia to faktu ze nosidelko pomoglo
      nam przetrwac ten trudny okres.

      Uwazam ze nalezy dzieci glaskac i piescic poki tego chca i sie
      domagaja bo lada moment rusza w swoj swiat i tyle z tego glaskania.
      A taka mama co nie doglaskala syna staje sie tesciowa rodem z
      horroru ;-)

      I na koniec - to ze dziecko nie chce byc glaskane i noszone wg mnie
      nalezy zglaszac lekarzowi bo moze choc nie musi swiadczyc o
      problemach rozwojowych.

      A na najmlodszego juz czeka piekny Hopp :-))))
    • coliander Re: Przeraza mnie Niemowlak 13.08.07, 23:48
      > zauwazcie, gdzie sie "nasze" dziewczyny pojawia, tam od razu gromy
      na nasze
      > chustowe zboczenie...

      Poza forum wrzesniowym (2006), gdzie jest nas "zboczencow" juz tyle,
      ze reszta jest grzeczna:-) ale to zasluga Agamamaani /serdecznie
      pozdrawiam/.

      Ale fakt, ze rozne rzeczy ludzie wyprawija ze swoimi dziecmi,
      najgorsze jest to, ze oni sa rownie pewni swojego zdania ... co my.

      > --
      > Kasia & Felix & Chustomania
      > www.kasiamarcin.com
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka