kiwi_77
17.08.07, 22:11
Wyobraźcie sobie, że jak wchodzę zachustowana do tramwaju albo autobusu to
zazwyczaj parę osób zrywa się z siedzeń i chcą mi miejsca ustępować. Nie wiem
jak to by było gdybym była w ciąży bo niestety byłam wtedy uziemiona w domu
więc nie przetestowałam tej wrażliwości ale teraz to niesamowicie miłe i
jestem pod wrażeniem życzliwości ludzi w Katowicach :)
Wam też się tak zdarza czy to tylko w KZKGOP tak jest ? ;)