Dodaj do ulubionych

Jestem mamą miesięczniaka - chustowy problem

04.11.07, 10:46
Opanowałam dobrze 2 wiązania - kieszonkę i koalę, ale nie jestem do końca
zadowolona z chusty. Mam wrażenie, że zapach mleka nie daje mojemu dziecku w
niej zasnąć. Cały czas wierci główką i próbuje się przyssać. Odłożony do
łóżeczka usypia prawie od razu. Czy to jest typowe? Trochę mnie to
rozczarowało do chusty. Myślicie, że później się to zmieni?
Obserwuj wątek
    • agamamaani Re: Jestem mamą miesięczniaka - chustowy problem 04.11.07, 11:18
      może jest głodne po prostu?
      mój syn gdy jest głodny zawsze próbuje się przyssać ( ostatnio nawet na plecach
      a ma już ponad rok ;)
      a nakarmiony zawsze zasypiał. no chyba, że coś mu niewygodnie było
    • donkaczka Re: Jestem mamą miesięczniaka - chustowy problem 04.11.07, 11:41
      asidoo, ale maly robi "dziobaka" i odpycha sie lapkami i uderza glowka i otwarta
      buzia o Ciebie czy ssie Ci ubranie?
      to pierwsze moja tez robi, czasem tez awantury, niestety w pionie nie za bardzo
      lubi byc ostatnio noszona, bo inenstywniej męczą ją gazy z brzuszka i nie bardzo
      się jej to podoba
      już kołyska lepiej przechodzi

      zazwyczaj daje jej palec do ssania, klepię w dupkę i czekam aż się uspokoi,
      wtedy juz jest ok
      albo sie rozkreca z protestem i nici z noszenia
      • asidoo Re: Jestem mamą miesięczniaka - chustowy problem 04.11.07, 12:29
        Ssie ubranie a potem jak nic nie leci zaczyna płakać.
        Nie jest głodny, bo odłożony do łóżeczka usypia. No chyba, że nie lubi być długo
        w pionie.
        Wypróbuję kołyskę, choć nie chciałam robić wiązań asymetrycznych (z uwagi na
        swój kręgosłup).
        • scharon Re: Jestem mamą miesięczniaka - chustowy problem 04.11.07, 14:05
          Filip robil podobnie
          i przezucilam sie na smoczek
          :)))
        • guruburu Re: Jestem mamą miesięczniaka - chustowy problem 04.11.07, 20:08
          KOłyskę można też zawiązać symetrzycznie - kołyskę z krzyżem,
          wiązanie podobne do kieszonki tylko dziecko w poziomie:
          site.peppermint.com/newbornwrapcrosscarry.htm
          • werka_grzesiowa Re: Jestem mamą miesięczniaka - chustowy problem 04.11.07, 23:48
            Moja Jagoda jest w wieku twojego maluszka. Do poprzedniego tygodnia też tak
            robiła, doskonale rozumiem o czym piszesz. Robi tak zresztą za każdym razem
            kiedy ją biorę na ręce w pozycji podobnej jak do karmienia, ona mnie po prostu
            kojarzy tylko z tym, a u innych na rękach tego nie robi.

            Ale przetrzymałam i teraz od kilku dni, kiedy już widzi jak oplatam się chustą,
            robi się ewidentnie zadowolona i czeka aż ją zapakuję. Nie karmiłam jej nigdy w
            chuście, więc już chyba się nauczyła, że nic z tego i będzie tylko przytulanie,
            ewentualnie smoczek, ale nic poza tym. Chyba to jest kwestia czasu, po kilku,
            może kilkunastu razach twój maluszek zapamięta do czego jest chusta i będzie ją
            kojarzył z czymś innym, a nie ssaniem piersi.

            Zyczę wam powodzenia. Będzie lepiej, na pewno, to kwestia dni. Sciskam.
            • donkaczka Re: Jestem mamą miesięczniaka - chustowy problem 05.11.07, 00:12
              no to zazdroszcze, bo moja sie wscieka jak ja w pionie chocby tule
              ale ma teraz skok rozwojowy, moza dlatego
              potrafi mi wyc w chuscie a odlozona sie uspokaja, co mi drastycznie utrudnia
              wyjscia i siedzimy w domu jak te kwoki..
              • werka_grzesiowa Re: Jestem mamą miesięczniaka - chustowy problem 05.11.07, 15:06
                Donkaczko, masz też październikowe maleństwo, prawda? Kojarzę cię
                chyba z forum pażdziernikowego, miło cię i tutaj spotkać :). A gdyby
                tak wkładać maluszka do chusty najedzonego na maksa i zaraz po
                okresie czuwania, czyli wtedy kiedy normalnie odłożyłybyście go do
                łóżeczka? Mam na myśli wkładanie do chusty na czas drzemki, tak żeby
                dziecko, jak tylko poczuje rytm chodzenia mamy, natychmiast zasnęło,
                nawet jeżeli przy samym wkładaniu robi dzięcioła i płacze. Ja tak
                przetrzymywałam kilka razy Jagodę, marudziła albo płakała przy
                wkładaniu do chusty, szukała piersi, po czym kiedy zrobiłam kilka
                kołyśnięć biodrami na boki, zasypiała, utulona ściśle zawiązanym
                materiałem i ciepłem z mojej klatki piersiowej. Zreszta tak muszę
                robić co wieczór, kiedy ma swój czas na odreagowywanie bodźców z
                dnia i w sumie tylko chusta nam pomaga usnąć, mimo, że jest w
                trakcie płakania jak ją wkładam.

                Trzymam kciuki zeby dzieciakom się odmieniło :).
                • donkaczka Re: Jestem mamą miesięczniaka - chustowy problem 05.11.07, 15:29
                  asidoo tez z pazdziernikowego forum :)
                  bunt sie zaczal w ubieglym tygodniu, chyba juz mija, ale mala miala brzuszkowy
                  problem, po karmieniu zaczynala sie wscieklizna jelit, zasypiala pod koniec,
                  spala moze z godzine i znow karmienie

                  jesli ja wkladalam spiaca to dawala sie uspic, ale nie zawsze mi ten moment
                  pasuje - mam drugie dziecie do ktorego sie musimy dopasowac, no i czesto byla
                  skucha, bo na sile rady nie dalo

                  ale juz sie chyba uspokaja sytuacja, kolki wieczorne zostaly ale w dzien jest
                  spokojniejsza
                  i dzieki Bogu, bo mam 3 nowe chusty dla niej do pomotania :)
    • budzik11 Re: Jestem mamą miesięczniaka - chustowy problem 06.11.07, 10:09
      Mój tak robi jak jest ewidentnie głodny, np. po 3 godzinach od ostatniego
      noszenia, jak pośpi w chuście. Jak wkładam go najedzonego (a zawsze tak robię)
      to zasypia w ciągu kilku minut i śpi jak zabity. Noszę od początku w 2x.
      • undomestic_goddess Re: Jestem mamą miesięczniaka - chustowy problem 06.11.07, 11:17
        w pionie czy poziomie? boje sie pionizowac za wczesnie
        • asidoo Re: Jestem mamą miesięczniaka - chustowy problem 06.11.07, 12:56
          To się październikówki zbiegły! :DDDD
          U mnie jest już postęp. Przyzwyczaja się do siedzenia w tej chuście. Nawet
          pospał 2h.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka