Dodaj do ulubionych

W kółkowej na plecach?

16.11.07, 00:34
Jak w temacie- nosicie tak?
Ja zazwyczaj w kółkowej nosiłam po domu na biodrze. Dziś miałam gości, sama na gospodarstwie i jednak dzieć pod pachą mi zawadzał ;). Plecaczka z długiej nie opłacało się wiązać tymbardziej, że Patryk śpiącawy i marudny. W końcu się rozeźliłam i przesunęłam go na plecy :)). Świetna sprawa :)- może nie tak stabilnie i wygodnie jak w plecaczku, ale na krótko rewelacja.
Niby od dawna wiedziałam, że tak można, ale do głowy mi nie przyszło spróbować. Wygląda na to, że sama się ograniczam :))))
Obserwuj wątek
    • m.trzebinska Re: W kółkowej na plecach? 16.11.07, 01:03
      hej,
      jestem mamą 4,5 miesięcznego również Patryka,
      mam kółkową chustę i tylko noszę na biodrze synka,
      niestety nie znam innych sposobów wiązania,
      wklej zdjęcia jeśli można z tego Twojego plecowego wyczynu :))

      więcej o nas na poniższych linkach
      pozdrawiam Monika
      www.patryk2007.bobasy.pl
      www.pacio2007.blog.onet.pl
      • ithilhin Re: W kółkowej na plecach? 16.11.07, 07:47
        bo 4.5 miesiaca to ciut za malo chyba, zeby w kolkowej na plecach nosic...
        • m.trzebinska Re: W kółkowej na plecach? 17.11.07, 01:17
          ithilhin mój Patryk w pozycji kołyski już nie chce za bardzo się dać kłaść w
          chuście tak jak był mniejszy :
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,959755,2,1.html
          teraz go nosimy na biodrze lub na brzuszku tj u taty widać na zdjęciu
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,959748,2,1.html
          ale nie jestem do końca przekonana co do sznurków pod pupą - jednak się troszkę
          wcinają w nóżki :(
          wiec choruję na chustę długą,
          • primamama Re: W kółkowej na plecach? 17.11.07, 09:07
            Co prawda ja nie ithilhin ;)... Mam nadzieję, że się nie obrazi i też wypowie :)))
            to zdaje się hamalu? My mieliśmy lulu do końca 5go miesiąca. W pozycji na brzuchu podciągałam tylko górny sznurek, a ten pod pupą był całkiem luźny. Może u Was wpija się mimo to? W każdym razie po 5 miesiącu z radością wskoczyłam w długą wiązaną i tak jest do dziś :)). Teraz kółkowej używam z powodzeniem jako dodatkowej. No to już nie jest bebelulu, tylko samoróbka wg oppamamy- dla mne o wiele wygodniejsza i prostsza w obsłudze :))
          • ithilhin sznureczki w chustach kolkowych 17.11.07, 22:43
            to jest hamalu? mialam w reku hamalu pozbawiona sznurkow. wtedy material przy
            krawedzi chusty dalo sie dopasowac cignac za odpowiedni krawedz przy kolkach -
            zdawalo to egzamin lepiej niz sznureczki.
            jak juz trzyma glowke to smialo mozesz nosic go na biodrze lub brzuszkiem do
            brzuszka jesli da rade spelnic te warunki:
            material musi opinac cale plecy dziecka
            dziecko jest przytulone do ciala noszacego, nie "odstaje"
            ma nozki w pozycji fizjologicznej zabki - najlepiej zeby kawalek materialu,
            ktory jest pod pupa, byl "podwiniety" tak by troche bylo go miedzy dzieckim a
            rodzicem

            jesli nozki zwisaja w dol a chusta podtrzymuje dziecko tylko pod tyleczkiem
            (powinna tez na udach) to dziecku jest niezbyt wygodnie. no i ma sie wrazenie,
            ze ono zaraz wyleci dolem.
            • m.trzebinska Re: sznureczki w chustach kolkowych 17.11.07, 23:36
              dzięki za rady, muszę spróbować pozbyć się sznurków bo i tak dociągam
              materiałem, a wtedy nie będą się wpijać,
              A moja chusta to hamalu,
      • primamama Re: W kółkowej na plecach? 16.11.07, 10:53
        No właśnie nie mam pojęcia od kiedy można bezpiecznie takie rzeczy z dzieciakiem wyprawiać :)). Może wypowie się ktoś bardziej kompetentny. Patryk to już stary chłop- samodzielnie siada i wstaje wspinając się po meblach, więc myślę, że już mogę ;).
        Zdjęcia mogę wrzucić w poniedziałek, bo aparat wybył z domu razem z mężem w delegację :(.
        • ithilhin Re: W kółkowej na plecach? 16.11.07, 11:47
          prima, ale ja nie do Ciebie :-)
          skoro Twoj siada i wstaje to spokojnie :-)
          • primamama Re: W kółkowej na plecach? 16.11.07, 12:22
            ithilhin napisała:

            > prima, ale ja nie do Ciebie :-)
            > skoro Twoj siada i wstaje to spokojnie :-)

            wiem, wiem :))) Tylko faktycznie nie chcę radzić mamom młodszych dzieci. Sama Patryka wrzuciłam w wiązance na plecy jak już umiał dobrze siedzieć :P Jakaś strachliwa jestem, może przy drugim się bardziej rozkręcę ;)
    • agamamaani w szAliku :) 16.11.07, 08:56
      nie do końca w kółkowej a w szaliku nosiłam :p
      Ania wtedy jeszcze mała była..
      fotoforum.gazeta.pl/photo/3/yc/bb/xwik/gbELvOUIMCt7ItyEbX.jpg
      teraz wielka z niej baba :) ale czasem do plecaka wlazi.. tyle że plecak musi
      być na oba ramiona
    • visenna2 Re: W kółkowej na plecach? 16.11.07, 12:31
      Ja tak nie umiem :) Jakoś mi Zuza odstaje i zwisa, nie umiem
      porządnie dociągnąc chusty. Zdecydowanie wolę zawiązać plecak :)
      • primamama Re: W kółkowej na plecach? 16.11.07, 12:51
        visenna2- jak dobrze dociągniesz na biodrze to potem już nie trzeba poprawiać:)) Na dłuższą metę też wolę plecak(sprzątamy codziennie przeszło godzinę), ale dorażnie super sprawa:)
        • visenna2 Re: W kółkowej na plecach? 16.11.07, 13:44
          U mnie niestety trzeba, bo pod ciężarem Zuzy wszystkie chusty
          kółkowe mi sie luzują po jakimś czasie :) A jak siedzi na plecach i
          sie wierci to luzuja się szybciej i musze dociągać. Na takie szybkie
          opcje to wolę poucha :)
          • guruburu Re: W kółkowej na plecach? 16.11.07, 20:56
            Kilka razy tak zrobiłam, ale córce się to średnio podobało, bo była
            znacznie niżej niż normalnie (ona wysoko w plecakach mieszka/ła) no
            i mój kręgosłup tez nie przyzwyczajony do ciężaru na takiej
            wysokości :P. częściej wiązałam właśnie na chwilę w ala szaliku jak
            Aga.
    • nelles Re: W kółkowej na plecach? 17.11.07, 22:21
      Mnie też zupełnie niedawno olśniło żeby spróbować i bardzo mi się spodobało.
      Młodemu zresztą też:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka