vipunia
16.11.07, 23:13
Dziwne przygody mamy chustowej...
Jakiś m-c temu zwróciłam uwagę jednej mamie DELIKATNIE, żeby uważała i nie
nosiła ZA CZĘSTO dziecka przodem do świata, bo to niebezpieczne... na dodatek
jeszcze miała nosidełko, takie co to się chłopakowi w krocze wcinało.
Dziewczyna nie wygląda na głupią blondynkę, ale raczej okazuje się, ze wzięła
to bardzo do siebie :(
Niestety widujemy się dość często, od tamtej pory nie dość, że do mnie się nie
odzywa (to mi akurat nie przeszkadza), ale strasznie mi kopie dołki do okoła i
jakoś przesadnie się lansuje na fajną mamuśkę, a ja taka "zacofana" jestem :)
Normalnie jakoś spodziewałam się różnych reakcji i "stosunków" z moją osobą,
ale po takiej akcji to ja już naprawdę nei wiem, co mam myśleć o młodych
matkach, bo niektóre jakieś durnowate są.