akusia77 08.03.08, 08:43 dostałam w zeszłym tygodniu nową Nati. Przymierzyłam ją dosłownie raz i zaczęły się na niej robic czarne ciciki. Wyprałam ją wczoraj i cicików jest więcej. Wam się też tak robi robi? Jest na to jakiś sposób? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
budzik11 Re: moja nowa chusta się mechaci 08.03.08, 10:08 Nie wiem, co to są ciciki, ale mnie się przez 5 miesięcy nie zmechaciła :-) Poza lekkim spraniem na szwach chusta jest jak nowa. Może z ubrania coś Ci się przyczepiło?? Odpowiedz Link
sabciass Re: moja nowa chusta się mechaci 08.03.08, 16:52 Ja wiem co to są ciciki, Nati mam już też z pięć miesięcy i nie ma rzadnych. To musi być coś z twoich ubrań. Odpowiedz Link
bprusek Re: moja nowa chusta się mechaci 09.03.08, 08:23 czy używasz Oilatum lub inne kosmetyki z emolientami? One mogą powodować w trakcie prania tworzenie takich czarnych kuleczek (cicików). Odpowiedz Link
akusia77 Re: moja nowa chusta się mechaci 09.03.08, 11:52 oilatum nie używam, ale te kuleczki to pewnie z prania. Chustę prałam samą, ale pewnie coś zostało z poprzedniego. Spróbuję to obrac, a chustę prac ręcznie Odpowiedz Link
michalkowa1 Re: moja nowa chusta się mechaci 09.03.08, 17:37 Akusia, myślę od kilku dni na tymi cikcikai, ale nic mi nie przychodzi do głowy. W składzie Nati nie ma nic czarnego, praliśmy już kilkadziesiąt różnych chust i w żadnej nic takiego się nam nie działo. Jedynie podczas przypalania może powstać czarny popiół, ale to odpada. Może praliście wcześniej jakiś sztruks, zamsz lub moher i w pralce zostały paproszki? Odpowiedz Link
roneczka Re: moja nowa chusta się mechaci 09.03.08, 21:58 ooo, to nie tylko mi sie takie ciciki porobiłay :-))) Mi też sie porobiły jak wyprałam nową od razu jak przyszła Prałam z ubrankami, ale nie było czarnych ani nawet kolorowch wiec pojecia nie mam skąd te drobniuteńkie małe ciciki. To takie dziwne, bo one wychądzą jakby z chusty. Normalnie tak sie zestresowałam, że coś zepsułam w nówce,albo że felerną kupiłam że przez noc nie spałam. Ale to w końcu tylko chusta. Przywykłam do nich:-)))) Prałam już kilka razy i nie zwracałam już uwagi na ciciki więc nie wiem czy są. Poczekaj, pójde i sprawdzę Patrzyłam i są:-((( Mi sie wydaje że z kolejnymi praniami cicików jest mniej. Może to przy określonych kolorach są tylko, jaką masz nati? Ja mam jamajkę. To wygląda tak: wystaje malutka niteczka, ciągniesz a ona ładniutko schodzi, a jak jej nie usuniesz to pewnie sie cicik robi. Nie ma tego dużo i gołym okiem nie widać wiec nie dramatyzuję. Tymbardziej, że nie wiem czy przy innych chustach tak sie nie robi:- ))) Ale dobrze że piszesz, bo może to dla Nati cenna uwaga:-))) Pozdrawim Odpowiedz Link
agamamaani Re: moja nowa chusta się mechaci 09.03.08, 22:27 jeżeli chodzi wam o takie właśnie jakby wystające resztki nitek ( które się dadzą wyciągnąć bez "zaciągania" to w mojej nati też coś takiego było . Odpowiedz Link
roneczka Re: moja nowa chusta się mechaci 09.03.08, 22:30 Tak dokładnie chodzi o takie resztki nitek:-))) Ale czemu one same nie wychodzą, i robią sie czarne ciciki? :-))) Odpowiedz Link
michalkowa1 Re: moja nowa chusta się mechaci 09.03.08, 22:39 A to żeście mi podsunęły niusa. Będę miała zagwozdkę technologiczną. Czy możecie podesłać mi na priva zdjęcie z powiększeniem tych cicików ? Tak na gorąco co do niteczek wychodzących z chust. Ostatnio było to też dyskutowane na chusty.info i okazało się, że to ciekawy temat. Jeśli macie chusty tkane, to możecie znajdować na nich dwa typy wystających niteczek: 1)Nitki przy brzegach, będą wystawać spod podwinięcia. Najlepiej je wyciągnąć, to najczęściej nitki osnowy i wyjdą bez problemu. Jeśli nie chcą wyjść, to najlepiej to przyciąć równo z tkaniną (nie przecinając tkaniny, oczywiście). 2) Nitki gdziekolwiek indziej niż przy brzegu. To pękanie przędzy, nie do uniknięcia w żadnej technologii tkania. Tu nie ciągniemy, tylko przycinamy równo z tkaniną. W chustach tkanych nie ma co się obawiać przycinania niteczek, nitki biegą jakby niezależnie od siebie. Tylko NIC NIE PRZYCINAJCIE W CHUSTACH ELASTYCZNYCH. One są najczęściej wykonywane z dzianin, a tu naciąganie fragmentu z pęknięciem przędzy wywołuje efekt jak w prujących się rajstopach. Odpowiedz Link
akusia77 Re: moja nowa chusta się mechaci 10.03.08, 13:19 mam Nati gobi. Chusta sama super, ale te czarne ciciki okropnie mnie wkurzają. Chusta wygląda tak jakby była bardzo długu i dużo używana (generalnie jakby była stara) Odpowiedz Link
michalkowa1 Re: moja nowa chusta się mechaci 10.03.08, 14:02 Nie martw się, Akusia. Coś poradzimy. Napisałam na priv. Odpowiedz Link
roneczka Re: moja nowa chusta się mechaci 09.03.08, 23:40 Ja tam nic ciąć nie będę;-( Mi nie przeszkadza. Ciciki są nawet ql! Natalia jak chcesz to jutro zrobię ci te ciciki na makro i wyślę tylko na jakiego maila, bo nie wiem czy odbierasz gazetowego. Ostatnio wysłałam maila na gazetowegi ze zdjęciami i nie wiem czy doszedł? Obiecałam sobie, że pójdę spać przed północą wic spadam, do jutra:- ))) Odpowiedz Link
michalkowa1 Re: moja nowa chusta się mechaci 10.03.08, 09:40 Nie mam tego maila ze zdjęciami, ale gazetowa poczta słabo działa. Możesz wysłać na info@sling.com.pl . Pa, pa Odpowiedz Link