Dodaj do ulubionych

Pierwsza próba:)

08.04.08, 09:39
Od wczoraj mam chustę, a dziś od rana ćwiczę węzełki.
I tu moje pytanie. Nie chciałabym na dzień dobry ćwiczyć wszystkich wiązań,
dlatego też proszę o radę co na początek dla prawie 10mc 9kg malucha będzie
najlepsze.
Koala jest prostym wiązaniem, więc może to?
A może Kangurek albo Proste X?
Nie mogę się doczekać kiedy wywalę monstrulanie ciężki wózek i będziemy
spacerować w chuście.
Obserwuj wątek
    • anifloda Re: Pierwsza próba:) 08.04.08, 09:53
      Koala albo proste X będzie dobre. Kangurek jest wbrew pozorom dla większości
      bardzo trudny. Może być też kieszonka z wystawionymi rączkami. Spróbuj i zobacz,
      które Tobie i Maluchowi najbardziej odpowiada. Miłego noszenia!
    • norga Re: Pierwsza próba:) 08.04.08, 12:02
      witam...ja tez nosze w chuscie od niedawna, zaledwie 2 tygodnie.
      Jako pierwsze wyprobowalam kieszonke (mam 2 miesieczna coreczke),
      bardzo sie sprawdzila bo takie maluchy lubia byc mocno skrepowane.
      Wozek odstawilam na bok i wedrowalam po starsze dziecko do
      przedszkola, po drodze zahaczalismy o plac zabaw, a mala spala jak
      bak pomiomo ciaglych kolek i wzdec (w wozku od razu ja skreca). Wada
      tego wiazania jest to, ze wiaze sie chuste z dzieckiem, a jesli
      chcemy wyjac dziecko na chwile to od nowa trzeba wiazac.
      Postanowilam wyprobowac koale (podwojny X) i REWELACJA!!! Chuste
      moge miec caly czas zawiazana w pogotowiu, a w razie potrzeby
      wsadzic w nia maluszka. Kiedy jest glodna wyjmuje, a potem znowu
      wkladam. Kiedy spi moge ja calkiem zakryc po bokach,a kiedy chce
      troche poznac swiat to po prostu rozchylam boki. To moj pierwszy
      post dlatego musialam sie troche rozpisac i podzielic wrazeniami.
      Powodzenia...
      p.s. a jak placze to kolysze sie na boki albo gora - dol i szuszam
      albo nuce.
    • lodziazero Re: Pierwsza próba:) 08.04.08, 12:16
      ale fajnie ze tak wam sie udaje :-)
      my tez kieszonke od trzech dni stosujemy, ale na razie na krótko....
      po 15 do godziny..... a wyjde na dwór jak sie cieplej zrobi... boje
      sie ze mi sie rozplacze a ja nie bede wiedziala co zrobic... no bo
      jak mialabym go wyciagac na ulicy z chusty a potem jak ta chuste
      zwinac albo na nowo zawiazac..... nieeee, na razie sie jeszcze boje
      (ps. tez mam dwumiesieczniaka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka