Dodaj do ulubionych

z chustą u lekarza

10.04.08, 12:31
pojechalismy wczoraj z mała na badanie przesiewowe słuchu, kolejne.
Oczywiscie dziecko musi sie nie ruszac i nie wyrywac kabelków, pan
dr po ktorejs próbie powiedział ze idzie na godzine na obiad a ja
mam Lene uśpic, mówie mu ze zajmie mi to 10 min- wysmiał mnie :-)

zapakowalam małą w leosia i po 5 min lece za dr do stołówki ze już,
zrobił WIELKIE OCZY i powiedzial ze musi zakupic taką "szmatkę" do
gabinetu
hihihi
chusty są wielkie
badanie OK
Obserwuj wątek
    • agamamaani Re: z chustą u lekarza 10.04.08, 13:09
      super historia :)
      chusty rulez.
    • mama_frania1 Re: z chustą u lekarza 10.04.08, 13:22
      gdyby nie chusta, to my bysmy dalej nie wiedzieli, czy synek slyszy na jedno ucho. trzy badania nie wyszly, na czwartym bylismy juz w szpitalu, dziec oczywiscie odmowil spania, wiec nakarmiony zostal, wsadzony do chusty i po paru okrazeniach spzitalnego korytarza zasnal :) mily pan poprzypinal kabelki do chusty, ja sie ruszalam troche, zeby malego kolysalo i badanie w koncu wyszlo... i u nas wszystko ok :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka