blanka0
10.04.08, 12:31
pojechalismy wczoraj z mała na badanie przesiewowe słuchu, kolejne.
Oczywiscie dziecko musi sie nie ruszac i nie wyrywac kabelków, pan
dr po ktorejs próbie powiedział ze idzie na godzine na obiad a ja
mam Lene uśpic, mówie mu ze zajmie mi to 10 min- wysmiał mnie :-)
zapakowalam małą w leosia i po 5 min lece za dr do stołówki ze już,
zrobił WIELKIE OCZY i powiedzial ze musi zakupic taką "szmatkę" do
gabinetu
hihihi
chusty są wielkie
badanie OK