alutkama
25.04.08, 18:56
po dlugich zastanowieniach wczoraj kupilam vatanai tibet. Juz zaplacilam,
czekam na przesylke.A tu dzisiaj znalazlam chuste cudo. Tzn. kwestia gustu, mi
sie bardzo podoba. Uch, ale jestem zla. Nie moge kupic tej drugiej, bo maz by
mnie zabil.Jeszcze jedna nie przyszla, nawet nie wyprobowalam, nie wiem czy
maly bedzie zadowolony, czy ja bede zadowolona. A juz mi sie druga marzy.
Czy to jakas nowosc? nie moge jej znalezc nigdzie indziej.
Czy to didymos? Maz i tak patrzy dziwnie na te ceny, wozek kosztowal majatek a
ja jakies "szmaty" kupuje i to jeszcze za taka kase.
Moze czas "odkurzyc" moja karte kredytowa :)