Dodaj do ulubionych

co na lato??

29.05.08, 21:11
miałam upatrzonego ultracieńkiego Hoppa ale mną ątpliwości zaczęły targac że
może lepiej Vatanai lub Didek
Co doradzicie doświadczone chustowniczki??
jeśli Vatanai lub Didek to które z nich sa cieńkie??
mnie z Didków podoba się biało/czarny lub biało/niebieski INDO a a Vatanai
Glaciar :)
no w kropce jestem więc szybkiej pomocy potrzebuje bo lato tuz tuz
Obserwuj wątek
    • opium74 Re: co na lato?? 01.06.08, 19:51
      nikt mi nie doradzi w sprawie różnic miedzy tymi trzema chustami?
      • kukulka11 Re: co na lato?? 01.06.08, 21:17
        ja mama storcha leo, zadowolona jestem bardzo, juz go rzetestowalam w upal, wiec
        moge polecic
        • adriana-p Re: co na lato?? 01.06.08, 21:22
          ja dzisiaj po wrocku w girasolu biegałam. na lato idealny :-) lepszy niz storche
          leo w taki dzień. ale jakbym miała kase to kupilabym żakarda vatanai <marzy>...
          • kam.xt Adriana-p jak wytrzymałaś w tym upale? 01.06.08, 22:14
            ja też dzisiaj po wrocławiu biegałam, właśnie w Vatanaiu żakardowym
            i... stwierdziłam ze w taki upał żadna chusta nie jest dobra!
            Karina miała na sobie tylko pampersa i jedną warstwę chusty a i tak
            okropnie się obie spociłyśmy.
            po półgodzinie sie poddałam i wyciągnęłam wózek:(
            na szczęście za tydzień bedziemy w świnoujściu, tam jest zawsze
            chłodny wiaterek może uda się pochustować również w upale
          • kam.xt Re: co na lato?? 01.06.08, 22:19
            z tym że muszę uczciwie przyznać że pociłyśmy się od strony
            brzuchów, plecki Karina miała suche, Vatanai jest baaardzo
            przewiewny i cieńszy też już chyba nie mógłby być, nosi się bardzo
            dobrze, generalnie bardzo polecam Vatanaie na lato
            • burdziaa Re: co na lato?? 01.06.08, 22:22
              ja mam Vatanaya Maruyame - cienki, przewiewny - w upał nie
              wychodziłam a poznym popołudniem było nam bardzo przyjemnie :)
              • adriana-p Re: co na lato?? 01.06.08, 22:29
                biegałam w prostym plecaku, więc uniknęłam brzuch-do-brzucha:-) i uwazam ze to
                jedyne wiazanie w którym mozna wytrzymac w upale:-) do tego uwielbiam jak Michał
                przytula policzek do mojego karku:-)))) boskie uczucie:-)))
                • kam.xt Re: co na lato?? 01.06.08, 23:28
                  adriana-p napisała:

                  > biegałam w prostym plecaku, więc uniknęłam brzuch-do-brzucha:-) i
                  uwazam ze to
                  > jedyne wiazanie w którym mozna wytrzymac w upale:-) do tego
                  uwielbiam jak Micha
                  > ł
                  > przytula policzek do mojego karku:-)))) boskie uczucie:-)))



                  Zazdroszcze! ja jeszcze nie mam odwagi wiązać plecaczka, ale mam
                  nadzieję ze sie naucze, warsztaty już niedługo
      • agunek1 Re: co na lato?? 02.06.08, 07:47
        W upał to żadna chusta nie zastąpi wózka. Wczoraj to bez chusty
        byłam zgrzana (w ogóle jestem gorącą dziewczyną).
        U nas plecaczek odpada, bo mój kawaler lubi patrzeć mamusi prosto w
        oczy.
        • opium74 Re: co na lato?? 02.06.08, 14:18
          a co jest cieńsze? Vatanai czy ultracinki Hopp??
          któraś macała oba na żywo?
          • vega_k_w Re: co na lato?? 02.06.08, 14:38
            Cieńszy z tych dwóch jest Vatanai.
            • opium74 Re: co na lato?? 02.06.08, 20:28
              no to jeszcze inaczej zadam pytanie:
              co jest cieńsze Didek Indo czy vatanai?? :)
              • adriana-p Re: co na lato?? 02.06.08, 21:42
                nie ma nic cieńszego niż vatanai:-)
                • bijou82 popieram-vatanai :) 02.06.08, 22:00
                  mam babylonię - nosi rewelacyjnie ale na upał niezbyt, hoppediz
                  florka - trzyma świetnie i zwraca uwagę przechodniów ;) na lato-
                  ugotowałam się już teraz...a vatanai - mam od 3 godzin - ale jestem
                  zauroczona lekkością,zwiewnością,miękkością - jutro się zamotam na
                  ten 30'C upał.Wrocław - nadchodzę ;)
                  • padthai Re: popieram-vatanai :) 03.06.08, 12:09
                    a co znosnoscia?
                    12 kg da sie w vatanai nosic?
                    • kam.xt Re: popieram-vatanai :) 03.06.08, 12:35
                      raz po 2 godz z 9kg w 2x miałam czerwone pręgi na ramionach, ale
                      zwykle noszę do godziny wtedy jest IMO taki sam komfort jak w nati.
                      Oczywiście trzeba się bardziej przyłożyć do wiązania Vatanaia
                  • martulka79 bijou82 03.06.08, 13:00
                    Witaj sąsiadko wrocławianko:) Jaką vatanai kupiłas? ja czekam na
                    maruyame i juz sie doczekac nie moge.
                    Pozdrawiam
                    • martulka79 Re: bijou82 03.06.08, 13:05
                      hmmm no to przeczytalam,ze bedziemy mialy tą samą:)
                      Mysle,ze w tym tyg. powinna dojsc, wiec moze jakis spacer
                      maruyamowy:)?
                      • izabela.mandys Re: bijou82 03.06.08, 17:16
                        oczywiśta spacer to świetny pomysł
                        a skąd jesteś?? ja ze złotnik...ehh zadupie ;)
                        hehehhe
                        jedna chustowa mama tu tylko :(
                        • martulka79 Re: bijou82 03.06.08, 17:57
                          to własnie ja..ta jedna chustowa:) dlatego napisalam sąsiadko:)
                          zadupie to mało powiedziane, hehe
                          Pozdrawiam
                          Marta
    • olivia38 Re: co na lato?? 03.06.08, 13:06
      Dzis moja mama wytargala Jaska w wozku na spacer. Wrocili a on mial cale plecy mokrusienkie i zgrzany okropnie.
      Tak wiec czy 100 bawelny chusta czy wozek lepszy na upaly??? :)
      Wozek firmy owszem, renomowanej, tylko szkoda ze sztucznosci w nim pelno.
      Natomiast chusta to chusta, uwielbiam te bliskosc jaka daje.
      Gdy bardzo cieplo to i bez dziecka na brzuchu jest goraco. Zazwyczaj to rodzic bardziej sie poci, ja wkladalam miedzy siebie a Jaska pieluszke tetrowa i byl ok.
      Nawet moj maz, ktory zawsze goracy jest i nawet zima tylko w bluzce z dlugim rekawe chadza, nie narzekal targajac na brzuchu synka, twierdzil ze nie czuje zeby bylo mu za cieplo :)))
      Tak własciwie to z najmlodszymi w upal w godz 10-16 pediatrzy nie zalecaja wychodzic, czy to w wozku czy w chuscie.
      Dodam ze mamy didymosa indio i hoppediza i ta druga chusta chcoc wydaje sie grubsza nie jest bardziej rozgrzewajaca, przynajmniej tak to wyglada u nas. !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka