Dodaj do ulubionych

SIDS a chusta?poradżcie

19.06.08, 19:40
Dziewczyny, rozmawiałam dzisiaj z koleżanką, która właśnie ze
względu na SIDS (nagła śmierć łóżeczkowa) odradzała mi chustę :(
Opowiadała mi przypadek pewnej mamy, która straciła swoje 10 tyg
maleństwo właśnie w chuście z powodu SIDS. Lekarz, który badał
później dzidzie mówił, że chusty "sprzyjają" SIDS, bardziej niż np.
łóżeczko, wózek...
nie wiem co mam o tym myśleć...Bać się? :(
Obserwuj wątek
    • viewiorka Re: SIDS a chusta?poradżcie 19.06.08, 20:56
      A może po proetu przydusiła dziecko? Z tego co ja się orientuję (ekspertem nie jestem) to SIDS sprzyja właśnie pozycja horyzontalna, na wznak.
      • monicus Re: SIDS a chusta?poradżcie 19.06.08, 20:59
        ta, a ja czytalam ze np smoczek jest dobrym zapobiegaczem, bo dziecko nie
        zasypia zbyt gleboko. a w chuscie tez mi sie zdaje, ze to inny sen. poza tym ma
        sie kontrole. ja osobiscie wole nosic i wiedziec co sie dzieje niz latac co
        chwila i sprawdzac - co robie jak spi w lozku.
        moze pan doktór nie wiedzial w czym rzecz?
      • alilaa Re: SIDS a chusta?poradżcie 19.06.08, 23:32
        Pozycja na wznak jest właśnie bezpieczniejsza, dlatego mi kazali w
        dzień kłaśc dziecko do spania na brzuszku, a na noc na pleckach, bo
        bezpieczniej.
        A z tą chustą, to nie wiem, skąd takie badania, przecież SIDS to
        niezwykle rzadkie przypadki, chusty też są jeszcze dość rzadkie,
        trudno byłoby chyba na razie wykazać taki związek. Poza tym w
        chuście ma się dziecko pod kontrolą, nie wiem, jak się taki
        przypadek objawia, ale chyba mama zauważyłaby, ze coś jest nie tak?
        Ale faktem jest, powiało grozą...
    • aniael Re: SIDS a chusta?poradżcie 19.06.08, 22:51
      Nie sądzę, by to byla prawda. Zawsze jak sie pojawi coś nowego,
      zaczynają się szerzyć "straszne opowieści", pewnie w większości
      wyssane z palca. Matki nakręcają się nawzajem i straszą, myslę, że
      dystans i rozsądek - we wszystkim trzeba zachowac umiar.
      • monicus Re: SIDS a chusta?poradżcie 20.06.08, 07:11
        pare miesiecy temu czytalam we wprost, ze japonczycy zauwazyli scisly zwiazek
        SIDS ze szczepieniami na zoltaczke, ktore dzieci u nas dostaja w pierwszysch
        dwoch dobach zycia (chyba ze maja to szczescie, ze nie rodza sie w szpitalu).
        dlatego przeniesli te szczepienia na drugi rok zycia.
        • viewiorka Re: SIDS a chusta?poradżcie 20.06.08, 11:07
          Też czytałam o tych szczepieniach. Wogóle szczepienia nadwerężają niewykształcny jeszcze system odpornościowy dziecka.
    • budzik11 Re: SIDS a chusta?poradżcie 20.06.08, 08:30
      Nie wydaje mi się to prawdą. Chociażby sam fakt, że matka trzymająca swoje
      dziecko przy piersi nie zauważa, że jej dziecko umiera :(
    • martina.15 Re: SIDS a chusta?poradżcie 20.06.08, 12:04
      ale se wymyslila... doslownie jak sie komus nie podobaja chusty to wszystko
      wymysli...

      ja mialam fiola na punkcie sids, obczytalam chyba wszystko co necie sie na ten
      temat da znalezc i NEVER EVER nie trafilam na zaden tekst o chustach. ba, na
      pewno jest bezpieczniejsze bo w pozycji pionowej a nie horyzontalnej jest! moze
      kobieta nie kontrolowala jak ma dziecko buzie i naprawde z wlasnego zaniedbania
      poddusila dziecko, ba, jako ze sids jest czesto wynikiem przedluzonego bezdechu
      naprawde nie wiem co ona robila ze nie wyczula wiotczenia dziecka!
      albo w ogole to bajka.

      za przeproszeniem, ale niech sie kolezanka puknie w czolko. wymysla totalne bzdury.
      • aniael Re: SIDS a chusta?poradżcie 20.06.08, 16:26
        martina.15 napisała:

        ba, jako ze sids jest czesto wynikiem przedluzonego bezdechu

        Eeee, chyba nie.... Przy pierwszym dziecku też miałam schizę na tle
        SIDS, rozważałam kupno monitora bezdechu i jako jeden z argumentów
        przeciw bylo, że często smierc łóżeczkowa następuje, zanim monitor
        zarejestruje bezdech, co oznacza, że nie bezdech jest tu przyczyną.
        Zresztą przyczyny SIDS nie sa znane.
        No chyba, że sie mylę, ostatnio nic nie czytałam na ten temat, przy
        drugiej pociesze jestem bardziej wyluzowana;)
        A co do chust, to szkoda, że nie było ich, gdy miałam pierwsza
        pociechę...ależ straciłysmy:( Pięciolatki do chusty juz nie wsadze,
        szkoda;)
        • martina.15 Re: SIDS a chusta?poradżcie 20.06.08, 18:44
          ok, to nazwe to inaczej- jesli dziecko przestaje oddychac to sids to moze byc.
          czesto sids zdazal sie u dzieci z bezdechem wlasnie. no i jak sie to wyczuje (na
          boga, dziecko w chuscie jest przeciez tak blisko!) to przynajmniej mozna
          reanimowac. dlatego tym ciezej mi sie w to wierzy.
    • mlecznadroga Re: SIDS a chusta?poradżcie 20.06.08, 18:19
      ten wypadek miał miejsce w Londynie i tam też lekarz to w ten sposób
      zdiagnozował...
      nie znam niestety (a może dobrze) szczegółów, a w anglii chusty
      chyba są bardziej popularne
      Ta mama siedziała z dzidzią na ławce w parku i czytała książkę, a
      jak się zorientowała, że z małym coś nie tak na ratunek było już za
      późno :(
      nie wiem już sama...
      chyba zdrowy rozsądek i umiar to dobra rada...
      a to mogło się zdarzyć przecież rówież w wózku...

    • kra123snal Re: SIDS a chusta?poradżcie 20.06.08, 21:22
      Ostatnio czytałam, że SIDS zdarza się po pierwszym miesiącu życia ze
      względu na rozwój mózgu pozwalający śnić. Jedna z teorii mówi, ze
      dziecko zasypia i śni, że jest w macicy. Przestaje oddychać, bo w
      macicy tego nie trzeba było robić. Z tego też względu stwierdzono,
      że takiemu bezdechowi sprzyja przykrywanie dziecka główki. W chuście
      dziecko dość ściśle przylega i z tego co widziałam główka też jest w
      jakimś stopniu przkryta. Byłoby to potwierdzeniem tych konkretnych
      badań (zapoczątkowały je opowieści dorosłych, którzy stwierdzali, że
      gdy śnią, ze są w wodzie, to przestają oddychać).
      • alilaa Re: SIDS a chusta?poradżcie 23.06.08, 15:21
        ciekawa teoria...
    • agnen Re: SIDS a chusta?poradżcie 21.06.08, 09:50
      Może chodziło o źle ułożoną pozycję kołyski (broda przygięta do piersi) ale i tak wydaje mi się to mocno pokręcone. Przecież czujesz w chuście czy dziecko oddycha czy nie....
      • monicus Re: SIDS a chusta?poradżcie 21.06.08, 10:08
        no wlasnie, ja miedzy innymi dlatego tak lubie miec malego w chuscie, bo czuje
        jak oddycha, poza tym gdzies czytalam, ze dziecku ta bliskosc pomaga, bo sie
        synchronizuje jakos z oddechem czy biciem serca.
        cos mi sie zdaje, ze jesli to prawa to dziecko umarloby czy to w wozku, czy w
        chuscie. czasami tak ma byc...
    • budzik11 Re: SIDS a chusta?poradżcie 21.06.08, 19:48
      E tam, jeśli rzeczywiście dziecko zmarło w chuście, to mogło być tysiąc innych
      przyczyn, a być może lekarze nie znaleźli rozwiązania i stwierdzili, że to SIDS.
      Dziecko mogło mieć niewydolność serca, jakiegoś innego organu, albo jakąkolwiek
      inną, niezdiagnozowaną wcześniej dolegliwość.
    • monicus obalam :) 10.07.08, 14:46
      szperalam w necie i znalazlam ze jesli dziecko spi z rodzicami to bardzo spada
      ryzyko SIDS. wiec w chuscie spi z mama:)
      www.babyreference.com/sleepingandSIDS.htm
      jest duzo linkow
    • mysia125 Artykul na ten temat 12.07.08, 18:41
      Dr Sears, amerykanski guru w dziedzinie pediatrii napisal artykul o tym,
      dlaczego wlasnie noszenie w chustach zapobiega SIDS (tak na marginesie, to dr
      Sears wymyslil slowo "babywearing").

      Tumaczenie artykulu dostepne jest na Chustomanii:
      www.chustomania.pl/online/chustomania/CiS-web2_chust.nsf/Inhalt/noszenie_w_chustach_obniza_ryzyko_sids
      --
      Kasia z Chustomanii
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka