aggasz82
10.07.08, 23:19
Tak dokładnie sie czułam będąc dzisiaj (pierwszy raz) w hipermarkecie z moim
maluchem w pouchu. Wzbudzaliśmy nie lada sensację. Ludzie pokazywali nas
palcami, zaglądali do chusty jakby nie mogli uwierzyć, ze tam jest dziecko. To
śmieszne, że kawałek materiału może wzbudzić tyle zainteresowania... Nie
czułam się jednak zbyt komfortowo bo dopiero zaczynam chustowanie i nie mam
jeszcze wprawy w umieszczaniu Małego w chuście a setki oczu w nas wpatrzonych
nie polepszało sytuacji. Może w innych miastach chusty są bardziej popularne
ale u nas w Białymstoku to jeszcze chyba dłuuugo ludzie będą się za nami
oglądali...