Dodaj do ulubionych

Chusty - bardzo scisla specjalizacja

05.08.08, 10:18
Gdyby czlowiek zyl tylko w sieci i tylko na chustoforum, moglby dojsc do
blednego wniosku, ze caly swiat sie kreci wokol chust ;)

W De chusty i nosidla sa bardzo oklepanym tematem,znajduja sie np. a listach
wyprawkowych wykladanych u lekarza. Nikogo nie dziwi noszone dziecko, moze
zainteresowanie budzi jedynie cos etnicznego.

Ale nowopoznani ludzie zawsze sie bardzo dziwia, gdy sie dowiaduja, na czym
polega moja praca. A jesli sa to jeszcze obcokrajowcy, to juz w ogole
zdumieniom nie ma konca ;) Na przyklad nasza sasiadka japonka patrzy na nas
jak na nieszkodliwych dziwakow, gdy biegamy do niej z japonskimi figurkami mam
noszacych i prosimy o odcyfrowanie krzaczkow pod spodem...albo gdy poznajac
mame z Korei pytamy sie o podegi... Podegi? a SKAD wy to slowo znacie ????

czasem mam wrazenie, ze obracamy sie w jakis etnograficznych historiach ;) ale
wtedy trafiam np. w sieci na grupy dyskusyjne zajmujace sie np. aranzacja
pudelek z drugim sniadaniem i wtedy jest mi o niebo lepiej;)

--
Kasia z Chustomanii
Obserwuj wątek
    • agamamaani Re: Chusty - bardzo scisla specjalizacja 05.08.08, 13:56
      dziś rano pakowałam się do "pracy". standartowo biorę laptop, chustę i .. lalkę
      aby pokazywać na niej różne sposoby wiązań..
      był przy tym mój kumpel i powiedział..
      ciebie to dopiero muszą za dziwaka brać jak z tym wszystkim jedziesz komunikacją
      miejską ..
      • mysia125 Re: Chusty - bardzo scisla specjalizacja 05.08.08, 14:22

        hehehehe :) wozisz ja pod pacha? czy nozka wystaje z torby?

        mam jazdy z lalkami na lotniskach ;)
        ale oprocz tego to jest spox, dopoki np. taksowkarze szarmancko nie pakuja mi
        walizki do bagaznika. Walizka nie jest jakas wielka, ale zapchana chustami i
        nosidlami, wiec nie zdarza mi sie latac bez zawieszki "heavy". Zawsze sie
        dziwia, ze mozna "tyle ciuchow" ze soba brac ;)

        --
        Kasia z Chustomanii
        • agamamaani Re: Chusty - bardzo scisla specjalizacja 05.08.08, 19:20
          w torbie najczęściej noszę - takiej płóciennej na zakupy - a ręce już nie
          wystają, bo pilnuję ;) czasem główki kawałek widać, ale jak ktoś wyższy odemnie
          to widzi, że mam lalkę upchaną w torbie :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka