embeo
26.08.08, 11:38
Witajcie.
Jestem tatą małej Marty, co to się urodziła 2700, a po różnych
perypetiach szpitalnych dopiero dziś (26-08-2008) osiągnęła 3 kilo.
Dziecko ma obecnie skończone 6 tygodni. Przy porodzie miało 51 cm
wzrostu, zaś mama posiada całe 165 cm.
Po rozmowie z pewną sympatyczną Moniką (bywającą na tym forum)
doszliśmy do wniosku, że chcemy kupić chustę i spróbować
spacyfikować nią naszego małego krzykacza (noszenie po domu), choć
wiemy, że próby to będą niełatwe i okupione kolejnymi zadrapaniami
na naszych szyjach i twarzach. ;)
Przejrzałem forum "po łebkach", a także dział FAQ - jednak nadal mam
mętlik w głowie. Zrozumiałem, że powinniśmy kupić chustę elastyczną
i wiązać ją "na krzyż" nosząc dzieko w pionie albo tworzyć z niej
coś na kształ kołyski.
Czy np. taka chusta będzie dla nas odpowiednia:
tiny.pl/8qj8
Czy będzie mógł jej również używać tata? :)
Czy gdzieś w Warszawie można uzyskać wsparcie instruktażowe w
kwestii wiązania i motania takiej chusty?
embeo MAŁPA gazeta.pl
GG: 9261