an_iia
21.01.09, 22:36
Wlasnie dostalam przesylke z chusta. Liczylam ze bedzie to swietna zabawa, ze
bede mogla z coreczka na spacery w chuscie chodzic. Okazalo sie jednak ze dla
mnie to tragedia. Kompletnie nie moge sie polapac, probowalismy razem z mezem
ale jakos srednio nam to wyszlo, mimo ze chuta byla zawiazana i niezle sie
trzymala. Jestem doslownie zalamana. Kupilam chuste tkana o dlugosci 5.2 co na
mnie, osobie dosc drobnej wyglada komicznie bo materialu jest za duzo i do
tego ciezko mi sobie z tym poradzic juz nie wiem co robic, oddawac chuste czy
probowac? Podpowiem ze instrukcja obsulgi na niewiele sie zdala :(