10.11.09, 19:57

Grzegorz Kwiatkowski
"pan Cogito i litera Pisma"

jest wojna i do pana Cogito przychodzą Niemcy
i pytają go czy ukrywa w piwnicy Żydów

a pan Cogito ponieważ ceni prawdę
a jego orężem nigdy nie jest kłamstwo

mówi:
w mojej piwnicy przechowuję piętnastu Żydów
w tym sześcioro dzieci dwóch mężczyzn
i siedem kobiet

ze ściany spada płat tynku
na korytarzu przepala się żarówka

a czarny kot
miłośnie zawodzi
i ociera się o nogawkę

pan Cogito schodzi do piwnicy
po nową żarówkę
a następnie wkręca ją
i zapala światło

i stoi w oknie
i widzi jak Niemcy
wyprowadzają żydowską rodzinę

a potem otwiera Pismo Święte
i zakreśla ołówkiem:
a mowa wasza
niech będzie prosta
tak tak
nie nie
Obserwuj wątek
    • tikki Re: Dylemacik 10.11.09, 22:44
      Pan Cogito zapomniał o "nie zabijaj"...

      Biblia jak dawniej pisma Lenina, cytat znajdzie się zawsze i na
      każdą okazję wink.
      • nachalny14 Re: Dylemacik 10.11.09, 23:30
        Czytalas obie pozycje?
        • exman Re: Dylemacik 11.11.09, 06:22
          Masz rację tikki. Na każde świństwo zawsze znajdzie się jakieś
          usprawiedliwienie, nawet w Piśmie.
          • bella1 Re: Dylemacik 16.11.09, 22:53
            Mysle o prostszych sytuacjach....jeden sasiad ma szambo,drugi...dziure w
            beczce.....,ktora 'idzie w grunt'...Ten z szambem - zglasza
            nieprawidlowosc i - /w okolicy/ 'laduje na liscie swin'....
            Za bardzo lubie mojego sasiada - idiotka - i cierpie....wink)))))
            Jak widzisz - nie jest to takie proste....
            • tikki Re: Dylemacik 17.11.09, 15:18
              Rozumiem,że lubisz tego z szambem?
              Ale czemu cierpisz - załózcie razem Tajne Bractwo Ochrony Szamb czy
              coś w tym guście, i w ten sposób sąsiad nie będzie się czuł
              całkowicie wyobcowany.
              • bella1 Re: Dylemacik 06.12.09, 04:42
                Tikki - boleje strasznie,ze nie doczytalam wczesniej -ale czytalam - wszystko
                ' po lebkach' z braku czasu....A temat wazny....
                Oczywiscie,ze lubie tego z szambem...Sama mam szambo - nic innego nie przyszloby
                mi do glowy....wink)))))))))))
                A cierpie - bo lubie tego z 'dziura w beczce' za wiele innych "czynnikow"...O
                wiele wiekszych -niz ta dziura...I nie umiem powiedziec wprost....'Jestes idiota
                w sprawie szamba'....
                Ja nawet nie zakladam,zeby 'zakladac Tajne Bractwo Ochrony Szamb....wink
                Sasiad z dziura zna moje zdanie....,ale nie reaguje.
                Czasami mysle sobie,zeby go zapraszac czesciej i serwowac /ale tylko jemu/ kawe
                na bazie wody ze studni....Ale pozniej odganiam ta mysl - bo siedzac przy tym
                samym stole / nawet saczac swoja kawe na bazie wody z Tesco/ - to 'paw' bylby na
                / mojej/ mysli....A to dla mnie meczace wielce....
                Takie biblijne 'nie rob drugiemu - co tobie nie mile' - pokute sle....,a zarazem
                wybawienie.....wink
        • tikki Re: Dylemacik 12.11.09, 22:38
          Biblię zaczęłam czytać w młodości, ale opis starotestamentowych
          okrucieństw dosyć mnie zmierził. Teraz znowu trochę czytam, trochę
          pod wpływem Boba Marleya, a trochę nękajacych nas świadków Jehowy.
          Niektóre kawałki są fajne:
          "Jak piękne są twe stopy w sandałach,
          księżniczko!
          Linia twych bioder jak kolia,
          dzieło rąk mistrza.
          Łono twe, czasza okrągła
          niechaj nie zabraknie w niej wina korzennego!
          Brzuch twój jak stos pszenicznego ziarna
          okolony wiankiem lilii
          Piersi twoje jak dwoje koźląt
          bliźniąt gazeli.
          Szyja twa jak wieża z kości słoniowej,

          i w tym miejscu w polskiej wersji biblii jest taki znak:
          (........).
          Ciekawe co wycięli...

          Pism Lenina nie czytałam - ojciec mi opowiadał, że jego patentem na
          pisanie wypracowań było rozpoczącie cytatem z Lenina, a zakończenie
          cytatem ze Stalina. Na moje zdziwienie, skąd on tyle cytatów
          spamietał i jak zawsze znalazł odpowiedni zaśmiał się "To przecież
          oczywiste, że je zmyślałem. Rzecz jasna nikt nie odważył się ich
          zakwestionowac..."
          • exman Re: Dylemacik 13.11.09, 09:25
            MIałem podobny patent na geografii w podstawówce, ale w liceum Patyra mnie
            szybko rozszyfrowała i musiałem zmienić linię obrony smile
            • tikki Re: Dylemacik 13.11.09, 20:09
              Chodziłeś do 'piątki', wniosek z tego?
      • piernicyna Re: Dylemacik 14.11.09, 22:19

        To prawda, że wolność jest rzeczą cenną - tak cenną, że wymaga racjonowania.
        /Włodzimierz Lenin/
        • tikki Re: Dylemacik 15.11.09, 16:28
          Piernicyna, ten cytat jest za dobry żeby był prawdziwy...wink

          • exman Re: Dylemacik 15.11.09, 16:33
            A jednak prawdziwy.
            ps.
            Piątka, jasne.
    • tikki Re: Dylemacik 15.11.09, 22:21
      Ale wracając do tematu wątku - tak naprawdę to dylematu wyrażonego w
      tym wierszu nie ma. Pan Cogito powiedział TAK raz, na początku,
      spytany czy zgodzi się ukrywać Żydów, i tego powinien się trzymać.
      Jak rozmawiał z Niemcami,zmienił swoje słowo dane Żydom z TAK na
      NIE. Więc potem w pismie i tak nie miał co zakreślac, bo litery
      pisma nie zrozumiał...
      Chodzi o wierność wartościom, a nie bezmyślną szczerość.
      • bella1 Re: Dylemacik 16.11.09, 22:36
        Gdyby 'ci Niemcy' / bardzo upraszczajac/ szanowali biblie - nie byloby
        mowy o dylemacie....
        • tikki Re: Dylemacik 16.11.09, 22:46
          Na pasach mieli "Gott mit uns" + ciche błogosławieństwo papieża...
          • bella1 Re: Dylemacik 17.11.09, 03:49
            To tak - jak ubrac sie w ciuchy 'od' Versace od stop i glow i myslec,ze
            wyladuje sie na liscie ' gustownie ubranych' wink...
            • exman Re: Dylemacik 17.11.09, 17:36
              Pan Cogito to zwykły dureń który nie potrafi czytać między słowami.
              • bella1 Re: Dylemacik 05.12.09, 04:04
                Cholerka - Ex....Po lekturze z ' lokalnego' / zdecydowanie spoznionej/ -
                pomyslalam,ze gdybys potrzebowal czegos - to ...wiesz co robicsmile.
                Trzymaj sie....
              • piernicyna Re: Dylemacik 08.12.09, 21:05

                dusza Pana Cogito
                za życia opuszcza ciało
                bez słowa pożegnania

                miesiące lata bawi
                na innych kontynentach
                poza granicami Pana Cogito
                /herbert/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka